Real na pewno będzie faworytem, ale daję duże szansę The Reds, Real nie grał jeszcze z przeciwnikiem, który ma tak mocny atak z dobrą formą. Wiadomo obrona nie powal, ale to ich nie skreśla.
Zawsze jest szansa odrobić, zwłaszcza, że można strzelić trzy bramki i aż dwie stracić, choć ja raczej nie wierzę w awans i taki wynik, to nie można już całkowicie skreślać Bayernu. Zobaczymy jak to będzie, obym się zdziwił.
Nie wprowadzam. Ale naprawdę liczysz, że Bayern odrobi straty?. Ja tylko wywołałem dyskusję o tym czy Liverpool miałby szansę z Realem, to nie znaczy, że tak ma być.
Na pewno Liverpool może więcej zdziałać w ataku, ale tak jak mówisz zbyt wiele dziur, poza tym doświadczenie też robi swoje. Stawiałbym na Real, ale na pewno byłby to ciekawy finał z jakimiś szansami The Reds.
To jest fakt. Właśnie oni potrafią dostosować się do każdego przeciwnika nie grając rewelacji. Jednak wydaję mi się, że Liverpool mógłby im sprawić problem.
Jak tak popatrzeć na ostanie finały, to Real mierzył się z klubami, które grały bardziej defensywnie. Nie robię sobie nadziei, ale jest bardzo ciekaw finału Realu pomiędzy tak ofensywnym Liverpoolem. To byłby na pewno inny finał dla Białych. Niestety obrona The Reds to duży minus.
Dalibyście większe szansę Liverpoolowi niż Juventusow rok temu? :)
Wiadomo wszystko się może zdarzyć. Ale jakoś nie wierzę w odrobienie strat Bayernu i Romy. Ja jestem mimo wszystko przekonany, że Real może wygrać, ale wiadomo w finale może się wszystko zdarzyć i nie skreśle Liverpoolu. Trzeba jednak przyznać, że Real ma ogromne szanse na sukces.
Niech sądzą jak chcą. Jeśli są tacy lepsi, to czemu w lidze są za nami i dostali oklep 3-0. Wiadomo LM jest ważna, ale jak się jest najlepszym to wygrywa się wszystko.
Nie chcę tutaj pisać, że Real wygrywa tylko dzięki sędziom, no ale to jest żałosne, że Bayern nie dostał wczoraj karnego. Cóż było minęło. Trzeba już raczej być pewnym, że Real wygra po raz trzeci.
Bayern ma jeszcze szanse, ale wątpię żeby Real zagrał tak słabo jak z Juve. Raczej jestem pewny finału Liverpool - Real, w którym faworytem będzie Real.
Trzeba zająć się świętowaniem (jeśli nie przegramy z Deportivo) mistrzostwa, a nie wygraną Realu. Mogą osiągnąć fantastyczny wyczyn w LM, ale to je oznacza, że są lepsi od Barcy.
Jedyną nadzieją Bayernu jest szybko strzelona bramka w Madrycie. Te dziesięć procent mają. Ale raczej ja w kolejne sensacje nie wierzę. Finał Real i moja druga ulubiona drużyna, przynajmniej małe pocieszenie. :)
Dobrze, że to już koniec sezonu i będzie można być myślami z Orłami. Trochę futbol dla mnie ożyję, bo już coraz bardziej zamiera.
Niestety zawsze ktoś się znajdzie kto coś napiszę. Nie daj sobie popsuć radości z sukcesu. Życzę fajnego finał (raczej będzie)u :) Zazdroszczę ci kolejnego finału.
Trzeba wziąć sukces Realu na klatę, wiadomo też mnie wkurzy jeśli Real wygra, ale wolę się cieszyć z dubletu Barcy niż psuć nerwy. Niektórzy stawiają futbol jakby to było najważniejsze w życiu i psują swoją pasję nienawiściom. Wiadomo też nieraz sam przesadzam, ale to tylko pod wpływem emocji lub głupie niewinne żarty. Radzę wyluzować.
Co to sędziego, to chyba był karny, ale nie jestem pewny.
0
Wie ktoś może gdzie zobaczyć film "Molly's Game" z polskimi napisami?
23
Miło z ich strony. :) Szkoda, że spadną. Zawsze miałem do niech. Pamiętam ten niezapomniany dwu mecz Milan - Deportivo! Oby za rok wrócili.
0
Real na pewno będzie faworytem, ale daję duże szansę The Reds, Real nie grał jeszcze z przeciwnikiem, który ma tak mocny atak z dobrą formą. Wiadomo obrona nie powal, ale to ich nie skreśla.
1
Też stawiałbym na Real. Najważniejsze żeby był ładny mecz. Jestem w stanie przeżyć wygraną Realu. :D
9
Finał zapowiada się ciekawie, Liverpool nie stałby na straconej pozycji.
0
Zawsze jest szansa odrobić, zwłaszcza, że można strzelić trzy bramki i aż dwie stracić, choć ja raczej nie wierzę w awans i taki wynik, to nie można już całkowicie skreślać Bayernu. Zobaczymy jak to będzie, obym się zdziwił.
0
Zobaczymy jak to będzie, nie mówię, że Real już jest w finale, po prostu nie wierzę w awans Bayernu.
0
Nie wprowadzam. Ale naprawdę liczysz, że Bayern odrobi straty?. Ja tylko wywołałem dyskusję o tym czy Liverpool miałby szansę z Realem, to nie znaczy, że tak ma być.
0
Chyba na powrót Comana nie ma szans, jeśli chodzi o rewanż z Realem.
0
Nie no wiadomo, że jeszcze może coś się zmienić. Ale ja jakoś w to nie wierzę, obym się przeliczył. To tylko gdybanie o takim finale.
0
Z tą Romą może być według mnie jeszcze ciekawie, ale raczej Klopp postawi na ofensywną grę i szybko zamknie dwumecz.
1
Na pewno Liverpool może więcej zdziałać w ataku, ale tak jak mówisz zbyt wiele dziur, poza tym doświadczenie też robi swoje. Stawiałbym na Real, ale na pewno byłby to ciekawy finał z jakimiś szansami The Reds.
0
To jest fakt. Właśnie oni potrafią dostosować się do każdego przeciwnika nie grając rewelacji. Jednak wydaję mi się, że Liverpool mógłby im sprawić problem.
0
Jak tak popatrzeć na ostanie finały, to Real mierzył się z klubami, które grały bardziej defensywnie. Nie robię sobie nadziei, ale jest bardzo ciekaw finału Realu pomiędzy tak ofensywnym Liverpoolem. To byłby na pewno inny finał dla Białych. Niestety obrona The Reds to duży minus.
Dalibyście większe szansę Liverpoolowi niż Juventusow rok temu? :)
2
I tak będzie tylko Ueafalona.. W finale pewnie też sędzia pomoże..
4
Mnie to nie dziwi. Jak zwykle w meczu Realu musi sędzia coś odwalić. Niestety mają ten finał..
0
Lucas grywał na obronie?
0
Ciekawe kto zagra na prawej obronie.
0
A o to chodzi. :) Ale patrząc na ostatnią dekad to chyba mamy więcej wygraną. Z resztą nie ma sensu porównywać kto lepszy.
0
Bilans pod względem czego?
0
Wiadomo wszystko się może zdarzyć. Ale jakoś nie wierzę w odrobienie strat Bayernu i Romy. Ja jestem mimo wszystko przekonany, że Real może wygrać, ale wiadomo w finale może się wszystko zdarzyć i nie skreśle Liverpoolu. Trzeba jednak przyznać, że Real ma ogromne szanse na sukces.
0
Niech sądzą jak chcą. Jeśli są tacy lepsi, to czemu w lidze są za nami i dostali oklep 3-0. Wiadomo LM jest ważna, ale jak się jest najlepszym to wygrywa się wszystko.
8
Nie chcę tutaj pisać, że Real wygrywa tylko dzięki sędziom, no ale to jest żałosne, że Bayern nie dostał wczoraj karnego. Cóż było minęło. Trzeba już raczej być pewnym, że Real wygra po raz trzeci.
Bayern ma jeszcze szanse, ale wątpię żeby Real zagrał tak słabo jak z Juve. Raczej jestem pewny finału Liverpool - Real, w którym faworytem będzie Real.
Trzeba zająć się świętowaniem (jeśli nie przegramy z Deportivo) mistrzostwa, a nie wygraną Realu. Mogą osiągnąć fantastyczny wyczyn w LM, ale to je oznacza, że są lepsi od Barcy.
0
Na pewno ja w tej części nie jestem. Porażki Realu tyko przez moment cieszą, na pewno nie ukoją porażki Barcy.
0
Ja od kiedy Dudek zaczął grać im kibicuje w Anglii i nie tylko. Jeszcze mam przed oczami finał z Milanem, ależ to był finał.
0
Podrzuć. :) Wolę wrócić do spraw Barcy. Oby to był w połowie Xavi.
14
Jedyną nadzieją Bayernu jest szybko strzelona bramka w Madrycie. Te dziesięć procent mają. Ale raczej ja w kolejne sensacje nie wierzę. Finał Real i moja druga ulubiona drużyna, przynajmniej małe pocieszenie. :)
Dobrze, że to już koniec sezonu i będzie można być myślami z Orłami. Trochę futbol dla mnie ożyję, bo już coraz bardziej zamiera.
1
Niestety zawsze ktoś się znajdzie kto coś napiszę. Nie daj sobie popsuć radości z sukcesu. Życzę fajnego finał (raczej będzie)u :) Zazdroszczę ci kolejnego finału.
1
Nic na to nie poradzisz. Najlepiej to olać. :)
Trzeba wziąć sukces Realu na klatę, wiadomo też mnie wkurzy jeśli Real wygra, ale wolę się cieszyć z dubletu Barcy niż psuć nerwy. Niektórzy stawiają futbol jakby to było najważniejsze w życiu i psują swoją pasję nienawiściom. Wiadomo też nieraz sam przesadzam, ale to tylko pod wpływem emocji lub głupie niewinne żarty. Radzę wyluzować.
Co to sędziego, to chyba był karny, ale nie jestem pewny.
0
Tak Bayern w skuteczności był świetny.