Looky
Redaktor serwisu FCBarca.com
Dołączył/a: maj 2002
31 obserwujących
2 obserwowanych
Redaktor serwisu FCBarca.com
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Pewna polska strona internetowa z wielką przyjemnością odmienia nazwiska pisząc Drenthego, Pepego. Cristiana Ronalda nie stanowiłoby więc żadnego problemu.
Co do plotki, Argentyńczycy postanowili wypełnić ten nudny dzień w hiszpańskiej prasie. Wypełnili.
0
sara_cule, Klementin15,
piszecie byleby pisać? Co wynika z tego, że "i tak wiadomo, że Barca jest najlepsza"?
0
Patrząc na oceny rzec można, że zespół znacznie obniżył loty (w październiku aż sześciu grajków miało notę min. 7 (w tym cały atak), w tym Messi genialną 8,5. Teraz piłkarzem miesiąca zostaje Messi z 7,4 i oprócz niego tylko dwóch obrońców (podobnie jak w październiku bocznych - co cieszy) ma ocenę min. 7... Phi, też mi dobry miesiąc ;)
Tak poza tym, to good job Panowie, good job. Polemizowałbym tylko z tym czy Henry jest taki nieporadny. Strzał ma słaby ostatnio, rzeczywiście, ale biega od linii środkowej do pola karnego, asystuje i co jakiś czas trafia do bramki. Ktoś musi być w końcu groszy od Eto'o i Messiego :)
0
masq jeszcze niedawno był mas que un club ;)
0
Żaden błąd, wystarczy czytać ze zrozumieniem. Żeby jednak niektórym ułatwić, zdanie zostało uproszczone.
0
I zaczęło się wynoszenie Ronaldinho na piedestał. Wielu z was piszących "jesteś najlepszy", "jesteś symbolem", nie pamięta choćby czasów Rivaldo, o Ronaldo (choć grał u nas tylko jeden sezon) czy Romario nie wspominając. Tym słynnym Brazylijczykom daleko do wychowanków klubu (nie pod względem umiejętności), dlatego śmieszą mnie pochwalne pieśni pod adresem Gaucho, który przez ostatnie 6 miesięcy w Barcelonie głęboko miał kibiców nie racząc udzielić jednej krótkiej wypowiedzi na temat swojej przyszłości.
0
A dokładnie to do czerwca 2010 roku.
0
Co do Eto'o to raczej nie ma szans, by negocjacje ruszyły wcześniej niż wiosną przyszłego roku. Zarząd chce zobaczyć jak w kolejnych miesiącach będzie radzić sobie nasza "9" i może się nawet okazać,że nie przedłuży z Samu kontraktu. Na to składa się wiele czynników (wysokie wymagania piłkarza, chęć zmiany otoczenia) i jeśli nie uda się podpisać nowej umowy, Eto'o odejdzie za 20-25 mln euro. Ale póki co to tylko wróżenie z fusów.
0
Poczytaj trochę hiszpańską prasę, pojedź kilka razy do Barcelony, porozmawiaj z ludźmi, poznaj tamtejszą kulturę kibicowania i tych pikników to zobaczysz, że to inny świat. Jeśli gazeta.pl pisze, że policja nie potwierdziła, że Laporcie śmiercią grozili członkowie BN to znaczy, że to nie byli oni? Chyba nie. A incydent taki nie zdarzył się raz.
I nie dawaj przykładów z polskich for, a choćby poczytaj jedno duże zagraniczne w całości poświęcone FCB. Są tam ludzie, którzy mieli styczność z Boixosami, a nie tylko o nich i o ich wspaniałym dopingu zza monitora opowiadają.
0
Udowodniłeś po raz, że nie masz pojęcia o temacie, bo nie przedstawiasz żadnych argumentów.
W 2000 roku na Camp Nou Boixosi zasztyletowali turystę z Meksyku, bo miał koszulkę z nazwiskiem Raul. Jakkolwiek byś tego nie nazwał specku jest to morderstwo. Gaspart pozwalał Boixosom, wśród których było wielu neonazistów, wchodzić na stadion za darmo.
Poczytaj zagraniczne fora Barcelony, porozmawiaj z cules, którzy na początku XXI wieku przychodzili na Camp Nou. Wielu z nich było świadkami wrogich gestów ze strony BN (naśladujących podrzynanie gardła) czy gróźb pod adresem Laporty i jego rodziny. O tym pisała zresztą prasa, Laporta nieraz był zastraszany, jego rodzina również. Co jest więc dziwnego w tym, że z fanatykami postąpił tak radykalnie?
Powtarzasz bezsensowne hasło "Boixos si, Laporta no" nie przedstawiając żadnych (nawet nierozsądnych) argumentów na to, że masz racje. Jak więc można traktować cię poważnie? Chyba nie za te "odleżyny" czy "disneya"?
0
Tak wiec twoje "konkrety" zwalily mnie z nog i nie pozwalaja wstac. Historie swoich idoli znasz wiec bardzo slabo, albo tylko udajesz dla potrzeb forsowania tu slabych teorii. Choćby zasztyletowany kibic z Meksyku na Camp Nou mówi ci coś?
Ale fakt, jeśli miałeś info w zinie "szalikowcy" to troche wiesz.
0
Za tymi samymi fanatykami stoją morderstwa, przemoc fizyczna i chuligańskie wybryki. Utożsamiaj się więc dalej z grupą, o której nie masz pojęcia.
1
To ja proponuję, abyś inteligentny człowieku, którym w swoim mniemaniu jesteś w przeciwieństwie do mnie, przestał przekręcać nazwisko piłkarza Barcelony.
1
O zgrozo, kto to jest "Caresac" i dlaczego odmienia się "Caresasowi"?
0
Messidependencia? Jaka Messidependencia ;-)
Giela, wybierz któryś z tych podanych poniżej. Jest ich wiele.
0
Wystarczy przeczytać regulamin Ligi Typerów.
0
zibis to Amerykę odkryłeś :)
Toczyła się tutaj już na ten temat dyskusja. Kilka miesięcy temu.
0
Rzekłbym nawet, że nie niejako, a że Johan musiał zatwierdzić kandydaturę Guardioli :)
0
To zapewne fragment dłuższej wypowiedzi, a tu widzimy jedynie zdania wyrwane z kontekstu. Taka Marca :)
0
Bo wielu nie rozumie, że Dream Team Cruyffa czy drużyna Rijkaarda były wyjątkowe, jedyne w swym rodzaju i wznosiły się na poziom nieosiągalny. Wielu myśli, że w BCN to standard z ewentualnymi rocznymi przerwami.
Barcelonie wielu kibiców przybyło dzięki Ronaldinho i wielu z tych młodych za pewnik uznaje taką fantastyczną, efektowną i skuteczną grę zespołu. A tak niestety nie jest. Zawsze po iluś latach rodzi się wielka drużyna i kiedyś następuje bolesny koniec jej cyklu.
Wierzę, że z Guardiolą na ławce będzie podobnie, ale nie mam też wątpliwości, że jeśli Pepowi uda się zbudować kolejny wielki zespół, kiedyś nastąpi jego upadek. I trzeba być na to przygotowanym.
0
Rzec można, że raczej właściwie dobiera sobie współpracowników, którzy opiekują się poszczególnymi sektorami. Ale na tym m.in. polega praca el presidente, więc ten aspekt należy ocenić jak najbardziej na plus.
0
Umiłowanie do talentu Brazylijczyka przesłania niektórym fakty. Pięć lat w Barcelonie to wystarczająco długo, tym bardziej że Gaucho zdobył tu wszystko co najcenniejsze. Wystarczy spojrzeć na historię, aby przypomnieć sobie innych panów "R" z kraju kawy, którzy na Camp Nou czarowali, ale ich czas prędzej niż później dobiegł końca. To nie wychowankowie, żeby grali w Katalonii do końca kariery. Charakter i styl bycia robią swoje. W poprzednim sezonie wydarzyło się wiele niedobrego, za wiele, by zatrzymanie "R" wyszło nam na dobre.
0
Gaucho z pewnością podporządkowałby się regułom Pepa i nowemu kodeksowi wewnętrznemu, w którym w przeciwieństwie do kodeksu Rijkaarda, są kary za łamanie zasad. Dieta, punktualność, żadnych nocnych eskapad na 48 godzin przed meczem... takie są reguły gry.
Prawda jest taka, że do koncepcji Guardioli to może pasowałby Gaucho mający 17 lat, nie będący gwiazdą i nie mający na koncie żadnych sukcesów. Taki który musiałby gryźć trawę i zamiatać na boisku walcząc o zaufanie trenera. 28-letni Gaucho w Barcelonie już tego nie potrafił.
0
hanc,
to widać beczałeś w kącie, bo Cię nie widziałem :)
0
Zastanawia mnie teraz gdzie są wszyscy którzy płakali kiedy Barca żegnała Deco, a po kilku tygodniach Ronaldinho. Gdzie są ci, którzy wyzywali ludzi z zarządu od najgorszych. Nie będę wracał do tematu Gaucho, ale mnóstwo ludzi rzucało mięsem i beczało kiedy ukazał się nius o Deco w Chelsea. Tylko nieliczni rozumieli wówczas kwestię zawodowego wypalenia i uznali taką decyzję za słuszną.
0
Nie ma co myśleć jakby wyglądała tabela. Drużyna Guardioli ma fantastyczny początek w lidze i wreszcie nie popełnia błędów jakie popełniała ta Rijkaarda w ostatnich dwóch sezonach. Teraz ogrywamy każdego średniaka, wtedy majstra przegraliśmy głupimi remisami i porażkami w meczu z dużo niżej notowanymi przeciwnikami.
Pierwsza połowa słaba, sporo niedokładności. Druga już dużo lepsza. Mecz ogólnie ciężki, Recre grało defensywnie, broniło się całym zespołem, ale nasi znów zagrali pressingiem i z ambicją.
0
"- Kuszo TV: Linki do transmisji". Kliknij, to nie boli.
0
Czy tak trudno wejść w tego niusa http://www.fcbarca.com/index2.php?goto=kom&news=24555 i znaleźć odpowiedni link?
0
robokochambarce,
jeśli Eto'o nie podpisze nowego kontraktu przed końcem sezonu, Barca będzie w trudnej sytuacji, bo kontrakt Samu obowiązuje do 2010 roku. Karty rozdawał będzie wtedy piłkarz i jego agent (o ile już ich nie rozdają), tym bardziej jeśli będzie miał za sobą udany sezon. Jego żądania będą zapewne wysokie (tak jak to było latem tego roku), więc jeśli nie dojdzie do podpisania nowej umowy z Barcą, jedynym rozsądnym wyjściem dla klubu będzie sprzedaż zawodnika, choć nie ma mowy o 50 mln. Nikt nie zapłaci tyle za gracza, któremu po sezonie wygasa umowa. Smutne, ale prawdziwe.
0
luk10 ogarnij się w końcu chłopie z tym "Basquedsem".
Kto to jest do cholery, bo już kolejny raz piszesz o gościu, którego nikt nie zna. Jakiś Bask czy kto?