14

Na onecie remis Realu, jest ważnym zwycięstwem...

https://imgur.com/lRbd9S4

1

@AlvaroHanso miejsce w tabeli to jedno, sucha statystyka, jest jednak poza nią cała otoczka, która jest równie ważna - styl, zaangażowanie, podejście zespołu, reakcja po porażkach. Jesteśmy obecnie najgorszym liderem w najsilniejszych ligach Europy, jeśli chodzi o stosunek zdobytych punktów do ich maksymalnej ilości. Patrzenie tylko przez pryzmat miejsca w lidze nie jest obiektywne. Bo co powiedzieć o zespole Liverpoolu, który w zeszłym sezonie nie wygrał PL, zajął drugie miejsce. Ani jeden z kibiców nie miał pretensji i uwag do swojego zespołu po takim sezonie, a przecież nie wygrali ligi.

1

@Fawrf celuj około 2h, jeśli na spokojnie chcesz poczytać, pooglądać itp. Przejść można w 20 minut

2

Prezydent klubu, wszyscy dyrektorzy sportowi, prasa, kibice, byli i obecni gracze Barcelony mówią zgodnie w kontekście zespołu o DNA BARCY. Trener musi to mieć, nowi gracze też, La Masia jest w ten sposób prowadzona itd. Wszędzie ma być DNA BARCY,to ma być ponad czasowe. A to,co się dzieje od niespełna 3 lat jest całkowitym zaprzeczeniem DNA BARCY. Co sobie myśli gracz młodszych kategorii wiekowych patrząc na mecze pierwszego zespołu? Ani zarząd,ani prezydent złego słowa nie mówią, udają,że wszystko jest w porzadku. Zatracilismy całkowicie to DNA. Teraz Ajax jest bardziej barceloński od nas. Kiedyś priorytetem była w określonym stylu. Każdy mówi,że tiki-taka nie jest skuteczna,nie gwarantuje sukcesu itd. A z drugiej strony co tydzień pojawia się w sieci kilka powtórek akcji Ajax, które można oglądać na stojąco i bić brawo, za tempo,pomysł i skuteczność. Ktoś powie,że tam jest słaba liga itd. Myślę,że takie Leganes, by nie miało nic do powiedzenia i przyjęło wysoki wymiar kary. Nasza kadra jest jakościowo lepsza od tej Ajaxu, ale akcje grane z pierwszej piłki można policzyć na palcach jednej ręki. Wczorajszą akcja Ajaxu pokazuje,że gracz z piłką zawsze na 2-3 opcje zagrania, a u nas przeważnie jest jedną lub wycofanie. Gra bez piłki u nas nie istnieje. Jesteśmy najgorszym liderem LaLiga od lat, nasza gra wygląda źle,po każdym meczu gracze mówią o wyciągnięciu wniosków i poprawię gry,która nie występuje. Nie wierzę,że nagle wszyscy gracze są zmęczeni i bez formy. Oglądając mecze nie widzę wypracowanych akcji, schematów itd. Akcja z wrzutką Alby do Messiego już dawno przestała działać,ale chłopaki nadal ją na siłę chcą grać. Każdy liczy na rzut wolny i Messiego. Nie ma ani jednej przesłanki ku temu,że jest to chwilowy problem i za chwilę wszystko zacznie się układać.

1

@JimMorrisonFCB każdy gracz ma kilka opcji dogrania, a gra z pierwszej piłki powoduje przewagę. U nas nawet minięcie jednego gracza nie daje przewagi, bo nie ma opcji do podania.

0

Ale ich ciśniemy, można być spokojnym o drugą połowę i cały ten tydzień, z taką grą, pomysłowością i pressingiem będziemy niepokonani.

1

Busi zagrożony na Atletico, ale jakoś nikt tym się zbytnio nie przejmuje :)

2

Gość sobie spokojnie pracuje, nie ma zmartwień, przychodzi na konferencję i się nagle dowiaduje, że jednak nie jest tak kolorowo, jak mu się wydawało... Ach Ci dziennikarze, tylko afer i skandali szukają i chcą zakłócić ten wewnętrzny spokój drużyny. Na szczęście EV to odpowiedni człowiek, aby "stawić czoła przeciwnością".

0

Największa zagadka to będzie prawa obrona. Znając EV to wystawi tam gracza z zupełnie innej pozycji typu Vidal, albo zagra Pique Todibo, a Umtiti na boku.

2

Przecież to jest gracz typu "wieczny kłopot" nic mu się nigdzie nie podoba. Bramki strzela, ale musi grać regularnie, a nie co kilka meczy.

0

@AmigoBlancos dla nas każda grupa będzie grupą śmierci. Osobiście wolę walkę z najlepszymi, niż dostać baty od Finlandii czy Czech. Każdy chyba widzi, że obecny poziom naszej kadry jest znacznie niższy niż wtedy, gdy awansowaliśmy do poprzednich Mistrzostw Europy. Poziom jest niższy, a oczekiwania będą równie wysokie. W Rosji mieliśmy grupę marzeń i co z tego wyszło? 4xG.

15

Weźmy go do siebie i się chłopak pocieszy trochę.

0

@Ratamahatta porównać trzeba po sezonie. Kwota 80 mln z roku 2014 to w przeliczeniu na dzisiejszy rynek znacznie powyżej 100mln. Ciężko będzie na rynku poszukać kogoś tak dobrego, jak wtedy był Suarez. Może właśnie dlatego gra u nas aż do teraz i mimo spadku formy nadal jest pierwszym wyborem na9. Spłacił się już dawno temu swoją dobrą grą. Martinez jest młody, ma potencjał i jak każdy inny gracz nie gwarantuje sukcesu. Jednym nie po drodze z trenerem (Ibra-Pep), inni psychicznie nie dają rady Gomes, jeszcze inni nie potrafią się odnaleźć w taktyce/ustawieniu Antoine, Cou, a jeszcze innych nękają kontuzje i nieprofesjonalne podejście do sportu - Dembele. Każdy z tych graczy miał/ma potencjał, każdy miał błyszczeć, każdy kosztował krocie, ani jednemu z nich się u nas nie udało.

3

@Marcello my faulujemy głównie, aby przerwać akcje rywala i za to prawie zawsze jest żółta kartka.

1

Idealny kumpel dla naszej starej gwardii, tego nam trzeba.

0

@IronSanHybrid niejednemu w realu tak się stało :-)

0

@nieprzysiadalnosc Mieliśmy to szczęście, że oglądaliśmy Barcelonę Guardioli, gdzie mimo porażek nasza gra w większości spotkań odzwierciedlała dokładnie to, co każdy z nas chciał oglądać. Intensywność gry, nieprzewidywalność, radość z rozgrywania akcji były w większości meczy. Człowiek czekał na kolejny mecz i chciał więcej, nie ważne czy graliśmy z Levante czy z Realem. Siadając przed TV lub na stadionie wiedzieliśmy, że to znów może być ten piękny wieczór. Wtedy porażki bolały mocno, bo były takie spotkania, gdzie Barcelona dominowała, przeciwnik nawet w dwumeczu nie miał nic do powiedzenia, a jednak odpadaliśmy z pucharów. To było zupełnie inne uczucie niż te po porażkach z Romą i Liverpoolem, za ery Pepa był smutek po porażce, a teraz jest wkurzenie za to, że zespół stracił zaliczkę i nie podjął odpowiedniej walki o swoje. Dzisiejsza Barcelona gra inaczej, gorzej reaguje w trudnych momentach, przeciwnicy potrafią nas zdominować przez długie okresy w meczu. Do tego nie jesteśmy przyzwyczajeni i nie to chcemy oglądać. Czasami nam się zdarzy spektakularny mecz, ale to są odosobnione przypadki. Powodów jest wiele.

A co do ogólnej radości z oglądania futbolu, to jak miałem naście lat i więcej czasu, to oglądałem wszystkie mecze wielkich turniejów nie ważne czy był to mecz Anglia Włochy czy Algieria Senegal. Oglądało się po 2-3 mecze dziennie i to nie tak, jak teraz z jednym okiem w telefonie. Siadało się i cieszyło oglądaniem każdego spotkania. Od tamtego czasu minęło już ponad 20 lat i teraz w mistrzostwach oglądam tylko najlepsze drużyny, na tyle, ile mam czasu. Jak mecz jest nudny, to odpalam La Ramblę czy inne media i niby oglądam, ale to nie to samo, co kiedyś.

Ludzie dojrzewają, czasy się zmieniają, czasu jest coraz mniej i trzeba dokonywać wyborów. Piłka nożna też się zmieniła, ale nadal biega na boisku 22 gości i są dwie bramki.

0

@AlvaroHanso czy zespół wyjdzie zwycięsko, tego nie wiem,ale EV jak zwykle spadnie na 4 łapy.

0

@FDJ Kolejny dzień drążysz ten sam temat. Dlaczego zarząd nie kupił następcy Xaviego i konkurencji dla Rakitica. Jedziesz w kółko z tym tematem i przedstawiasz swoje racje. Z którymi część osób się nie zgadza, ale nadal próbujesz im wmówić, że ją masz. Było minęło, problemy teraz są inne. Gdyby Veratii, De Bruyne czy Eriksen byli do kupienia, to pewnie by był temat ich pozyskania - skąd wiesz, że nie próbowali? Thiago był naturalnym następcą, którego sami wychowaliśmy i oddaliśmy za bezcen. To tutaj lepiej szukać powodów do krytyki niż w tym, że nie udało się kupić nikogo pokroju Xaviego.

1

@kubix05 ojciec prowadził taką, każdy film można było obejrzeć. Zapisy na kasety były robione, kolejka po nowości.

0

@Danny Gaucho ja go pamiętam jeszcze z 2 bliźniaczych goli tego typu:



To był nasz kat, nim do nas dołączył.

0

@th@les uważam, że nadal to jest dobra kandydatura na prezydenta za 10-15 lat. Ma gość łeb do interesu. Załatwił Rakutena, o którym nikt wcześniej nie słyszał. Kontakty ma na całym świecie i wiele potrafi załatwić. A Barcelonę ma w sercu.

Pep to był geniusz nie tylko taktyczny, on doprowadził do perfekcjonizmu każdy element swojej pracy, wiedział, który gracz powinien zostać sprzedany i miał na to dowody. Niestety aż takiej władzy nie miał. Stało się u nas w szatni to, czego on uniknął sprzedając Deco, Ronniego i Eto. Każdy kibic się łapał za głowę, co on robi. Potem był temat sprzedaży Pique i może Alby. Pep wiedział, że projekt sportowy musi być ponad personalnym i jak jakiś gracz może przeszkodzić w sukcesie grupy, to należy go się z niej pozbyć, nawet chwilowym kosztem sportowym. Bo w dłuższej mierze da to sukces. Nie pozwolono mu na to. Pep może do dziś by był u nas, ale to gdybanie.

1

@Barca_Big_Moment no tego mi właśnie brakuje, że w tych newralgicznych kwestiach milczy, ale może być to uwarunkowane kontraktem.

0

@FDJ Cesk który przychodził to był zupełnie inny gracz niż ten, który odszedł to po pierwsze. Nieprawdą jest, że nie chcieliśmy od razu nabyć następcy Xaviego. Na rynku takich graczy nie było, staraliśmy się o Verattiego, który był bardzo podobny, ale się nie udało. Po kilku latach pojawił się na rynku Arthur i go kupiliśmy.

Kogo na ten moment widzisz jako gracza podobnego poziomem i stylem do Xaviego?

0

Dlaczego Real ma dostać więcej od Valencii? On powinien się cieszyć,że go ktoś tam chce w tym turnieju i zagrać za darmo. Podział powinien być równy, premie za zajęte miejsca.

0

@BarcaInfo Todibo nawet w najwyższej formie nie będzie dużo lepszy od Pique. Do rywalizacji z Gerardem musi być ktoś z wyższej półki.

Pique od zawsze mówił to, co myśli. Nawet jeśli większości to nie pasowało. Teraz też tak zrobił i jest wielki lament, bo to on to powiedział. Inni też mają swoje biznesy i życie pozasportowe. Gdyby się okazało, że np. Arthur co kilka dni grubo imprezuje i sam by o tym powiedział, to by spadła fala krytyki. A jeśli on to robi, ale nikt o tym nie mówi, to jest wszystko ok?

Wychodzi na to, że lepiej nie mówić, co się robi.

0

@FDJ Luis Enriqe odszedł od naszego klasycznego stylu miał mega mocny atak i potrzebował wsparcia za ich plecami. Cesc tego nie dawał. Pep miał zupełnie inny atak i też potrzebował czegoś innego. Schyłek LE i cały EV to jest problem z brakiem jakiegokolwiek stylu. Na ten moment chyba nikt nie wie, jak my chcemy grać i jaki gracz do tego będzie pasował. Kupujemy Cou, Antoina i nie ma pomysłu, jak ich wykorzystać. De Jong swoim mega talentem i pracą jakoś się wpasował, ale on raczej wszędzie by sobie poradził. Reszta naszych graczy nie potrafi stworzyć schematów grania przez 3 sezony.

Na ten moment Ivan siedzący na ławce jest naszym najmniejszym problemem. Myślę, że odejdzie w styczniu i jeszcze na nim zarobimy.

Uważam, że pozostanie Cesca by nie zbawiło LE, ani tym bardziej EV.

0

@FDJ Rakitić wtedy wyręczał Messiego z zadań defensywnych. Cesk nie był tak dobry w destrukcji, za to dawał dużo w ataku. Rakitic idealnie wywiązał się ze swojej roli. Obecnie nie jest nam potrzebny gracz o specyfice Rakiticia. Przypomnę jeszcze, że Ivan w Sevilli w pojedynkę potrafił ogrywać/ośmieszać Real Madryt swoimi rajdami. U nas tak nie grał i nie gra, bo dostał inne zadania. Nie ma, co porównywać Ceska sprzed 5 lat do Ivana dziś.

Chyba, że wierzysz w zamianę Ivana na Ceska i w to, że będzie to obecnie strzał w dziesiątkę. Arthur z De Jongiem dobrze sobie radzą, potrzebny jest im trzeci gracz o innym profilu niż oni.

1

@damianex10 4-4-2 mieliśmy opanowane do perfekcji, zapewniało nam spokój z tyłu, a z przodu były okazje. Szło nam tym ustawieniem dość dobrze. W pewnym momencie Nawałka uparł się na modne 3-5-2, które się nie sprawdzało. Traciliśmy kontrolę nad meczem i nie było okazji bramkowych, ale uparcie to grał bardzo długo. Niby zawodnicy do tego byli dobrze, bo Piszczek i Rybus na wahadłach to bardzo dobre wybory, ale jednak straciliśmy cały nasz bonus czyli zgranie. Szkoda tego, bo do dziś Nawałka mógł z tą kadrą pracować.

2

@FDJ Cesc grał na fałszywej 9, czyli nie swojej pozycji, nie narzekał, robił to, co mu kazano na tyle, ile potrafił. W Arsenalu grał na zupełnie innej pozycji. Przyszedł do nas z miłości do klubu i przyjaźni do kilku zawodników. Oddaliśmy go pochopnie. Chociaż od momentu odejścia od nas nigdzie wielkiej kariery już nie zrobił.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: