Maker0
Dołączył/a: wrzesień 2010
Orzechowo
6 obserwujących
5 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Suma sumarum w ataku jednak nie było tak źle, 3 strzelone gole. Obrona zapaliła mecz, nie może być tak,że 4 obrońców stoi w linii w piątce, a na 11 metrze 3 przeciwników bez krycia.
5
A wiele osób nadal twierdzi,że wymysly gazet,że dopóki klub nie potwierdź,to nic się nie wydarzyło itd. Dembele na każdym kroku potwierdza,że poza boiskiem zachowuje się,jak junior w klubie niskoligowym, a nie w jednym z największych klubów świata. Dostał mega duża pensje,uwierzył,że jest bardzo dobrym piłkarzem i może z tego tytułu robić,co chce. A to wszystko przez Neymara.
0
Był Arda, teraz mamy godnego następcę w tych kategoriach.
5
Idealna okazja, dla Malcom,aby pokazał,że może dać coś tej drużynie albo Valverde,aby udowodnić,że słusznie odsyła go na trybuny. Warunkiem jest wypuszczenie go na boisko. Oby pierwsza opcja spowodowała,że nikt nie będzie tęsknil za Dembele.
0
Najbogatsze rozgrywki oszczędzają na VAR
0
Jeśli planem na ten mecz było rozpaczliwe bronienie się przez 80 minut, następnie wprowadzenie Maty, który strzela gola z rzutu wolnego oraz wrzutka w pole karne na aferę w doliczonym czasie gry to chapeau bas. Jednak mam jakieś dziwne przeczucie, że więcej było w tym przypadku niż planu. Ciężko jest odpowiedzieć na gola w doliczonym czasie gry. A co mi się podobało w grze Juve przez 80 minut? Ofensywna gra, mnóstwo wykreowanych sytuacji, w tym kilka 100%, słupek, poprzeczka, niedopuszczenie przeciwnika bliżej niż na 30m od bramki, kompletna dominacja w środku pola. De Gea ratował zespół kilka razy super interwencjami. Gra była miła dla oka, ofensywna. Wynik idzie w świat, ale on zupełnie nie odzwierciedla w tym przypadku przebiegu spotkania. Twoim tokiem myślenia Inter zremisował z Barceloną zasłużenie i to pewnie był sprytny plan Spalettiego tak? Bronimy cały mecz, a na końcu oddajemy jeden celny strzał i mamy upragniony remis. To były dwa bliźniaczo podobne mecze.
1
Wynik wynikiem, 9/10 meczy granych w takim stylu, jak wczoraj ManU skończy się ich sromotnymi porażkami. Wynik idzie w świat, Mou sam był zdziwiony, że wygrał ten mecz. Z jego genialności zostały już tylko puchary w gablotach, do których sam z sentymentem powraca niemal w każdym wywiadzie, jeśli nie ma innych argumentów popartych bieżącymi wynikami. Ponadto nie zgodzę się, że na tej stronie kibic Barcelony nie może doceniać dobrej gry innego zespołu. Skoro takie Juve gra ładną piłkę od początku sezonu, strzela sporo goli i ma bardzo szczelną obronę, to warto to docenić. Twoim tokiem myślenia jako kibice Barcelony nie powinniśmy obiektywnie patrzeć na inne zespoły, tylko wszystkich traktować z góry. Nie tędy droga.
1
Coraz trudniej się przebić do pierwszego składu wolą walki i dobrymi chęciami. Roberto był chyba tylko jakimś statystycznym odstępstwem od normy. U nas grają "stare wygi" oraz Ci kupieni bardzo drogo. Dla wychowanków i graczy Barcy B poza wspólnymi treningami i pierwszą rundą Pucharu Króla nie ma miejsca. Obecny trener niechętnie wprowadza rotacje, a jak już, to nie skłania się wtedy ku graczom typu Denis, Samper, Alenia, Miranda i cała Barca B. Idealnym przykładem był Gomes, grał źle, a i tak dostawał minuty, a inni nawet nie dostali szansy zagrania źle. Ernesto woli postawić na sprawdzone rozwiązania. Nawet gdyby Denis wyróżniał się na treningach, to i tak minut nie dostanie. Chyba, że faktycznie na treningach Malcom, Denis i cała Barca B tak bardzo odstają od pierwszej 11, że nie ma sensu na nich stawiać.
0
Połowa zysku dla Ciebie.
2
Prawda jest taka,że ManU ten mecz już do przerwy powinna przegrywać 3-0, na wielkim fuksie strzelili dwa gole w końcówce wrzucając piłkę na aferę. Przez cały mecz byli tylko tłem dla dobrze grającego Juve. Pogba cały mecz przwczlapał, do obrony po stracie nie wracał. Skoro Malcom się nie łapie,bo musi defensywę poprawić, to Pogba z takim nastawieniem nie powinien się nawet na trybuny łapać.
0
Mnie cały czas ciekawi kto to L4 wystawia, bo przecież to jest zaplanowana akcja. Fikcyjne L4.
0
Jestem zdania, że na tle drugoligowca gracze o wartości rynkowej 40 mln + powinni się chociaż trochę wyróżniać, a tego nie było zupełnie widać. Munir to też nie jest jakiś gracz naszych trzecioligowych rezerw. Ambicje Sampera to raczej kluby Primera niż Secunda. A co więcej zarówno Dembele, jak i Malcom powinni dać z siebie wszystko bo walczą o swoje miejsce w tym klubie.
0
Ja się będę cieszył, jak Liverpool wygra oba te mecze i zajmie pierwsze miejsce. Spokojnie mogą to zrobić, wcale nie grali tak słabo w Belgradzie, zabrakło skuteczności, bo sytuacje były. Super gdyby PSG zagrało w tym sezonie z Lidze Europy. Nie trawię tego klubu.
0
Za punkt odniesienia można wziąć komentarz wczorajszego meczu Liverpoolu. Nie wiem, kto siedział za konsoletą, ale nie dało się tego słuchać.
0
W Pk był taki układ, słabo to wyglądało.
0
I pomarańczowy mega potencjał. Obecnie słabiutko wypada ich reprezentacja, a wcześniej zawsze grali pięknie dla oka i niemal za każdym razem odpadali w karnych. W każdym turnieju im kibicowałem, bo niemal połowa kadry, to byli gracze Barcelony.
7
Luiz to zapchajdziura od lat, jego manager to mistrz świata. Potrafił go wypchnąć do PSG i z powrotem, a Luiz to nie jest topowy obrońca, wielbłądy na porządku dziennym. Na szczęście to tylko Daily Express, a nie jakaś poważna gazeta. Można traktować w formie żartu.
Nasz drybler Luis już się uśmiecha na wieść o Luizie:
1
Nie jest z Tobą tak źle, ja zaczynałem kibicować Barcelonie właśnie przez Holendrów. Uwielbiałem Ajax i swego czasu najlepsi piłkarze zasilili Barcę i wtedy moja sympatia poszła z nimi i tak jest do dziś. Overmars, Kluivert, Davids, De Boerowie, Cocu, Gio, Raiziger, Bogarde, nie wszyscy się sprawdzili, a dziś już każdy dawno korki na kołku zawiesił. Justin Kluivert wchodzi na salony, a nie tak dawno ojciec dla nas strzelał... Za chwilę ktoś napisze, że pamięta Cruijff i oni to dopiero muszą czuć się staro. Czas leci, trzeba korzystać z życia. Za 20 lat będziemy wspominali Messiego i złotą dekadę.
3
Po tym golu podskoczyłem równie wysoko, co po golu Iniesty na Stamford. O ręce dowiedziałem się 2 minuty później. Co się pocieszyłem i poskakałem to moje :)
1
Do czego to doszło, aby w każdym meczu z dołem tabeli drżeć o wynik. Całe szczęście, że teraz będą mecze z górą tabeli Betis, Atletico, będzie można na większym spokoju je oglądać. Swoją drogą ciekawe, ile jeszcze meczy potrzeba, aby zawodnicy zrozumieli, że jak się prowadzi 1-0 nie da się przeczłapać reszty meczu, bo przeciwnik nie usiądzie w swoim polu karnym i nie będzie bezczynnie czekał na końcowy gwizdek. Już chyba 3 lub 4 mecz tak wygląda i są z tego kłopoty.
0
No nie o takiej, ale coś w tym Rayo jest. Tamte golleady były efektem tego, że Rayo wychodziło odważnie do przodu i chciało grać swoją ofensywną piłkę, niestety to się na nich mściło. Dziś analogicznie też postanowili zagrać swoje, bez bojaźni i cofania. No i efekt jest taki, że ponownie przegrali, choć pewnie niesłusznie. Niezmiennie mecze z Rayo są bardzo ciekawe.
0
Nowy trener widocznie ma inny pomysł na ten zespół. Prezes wie,że wiele klubów chciało go oglądać, więc,żeby nikt go nie podkupil lepiej posadzić go na ławce. A tak już na serio Piątek to nie jest na ten moment gracz topowy, ma dobre wykończenie i fure szczęścia. Nadaje się do klubów środka tabeli, będzie tam strzelał po 10-15 goli na sezon.
1
Najgorsze jest to,że ona była zdobyta prawidłowo, nie było tam ręki Keity. Ten nieuznany gol sprawił,że skakałem po pokoju równie wysoko,co po strzale Iniesty z Chelsea, niestety radość trwała krótko.
0
A czy on miał faktycznie złamaną rękę czy tylko pękniętą? Pojawiały się sprzeczne informacje na ten temat.
0
Wierzyłem w niego, ale przy obecnej kadrze nie dostanie minut. Lepiej dać mu odejść. W Villarreal super się prezentował, Milan to dla niego odpowiednie miejsce.
1
Taki Dembele ma wartość pewnie całego składu przeciwników i połowy stadionu. Oczywiście jest to tylko wartość rynkowa, ale to dowodzi, że piłka, to sport drużynowy. Żal mi kibiców Leonesa, remis był bardzo blisko i spokojnie na niego zasłużyli. Dla nas mecz do zapomnienia. Plusy można postawić przy graczach rezerw, szczególnie Alenii, który ma papiery na pierwszą drużynę.
0
Samo powołanie to nic dobrego, zamiast 90 minut w rezerwach dostanie 90 na ławce.
1
Wróci mocniejszy.
0
Ja bym dyskutował, ale to nic nie da w tym wątku, więc pozostańmy przy wyniku 1:1 :)
2
Ja zabiegałem około 2 lata i z dzisiejszego pkt widzenia (minęło od startu zabiegania 19 lat, a małżeństwem jesteśmy już 10) uważam, że było wato. Niestety to dopiero można ocenić z perspektywy czasu. Nie ma na to jednoznacznej odpowiedzi.