3

@zadafcb w sumie ja to mimo wszystko się spodziewałem że odejdzie jakoś od początku zeszłego sezonu, ale nie pomyślałem o Rams :D

1

Lepsza wersja Rashforda, albo można powiedzieć, że lepsza wersja Raphinhi z Leeds, mówiąc w wielkim skrócie. Ja go nie widziałem w Barcelonie, ale mówiąc prawdę może się sprawdzić u Flicka.
Domyślam się, że albo trener nie liczy na pełną dostępność Brazylijczyka w przyszłym sezonie spodziewając się urazów i chce mieć okaz zdrowia w postaci Anglika, albo Rapha idzie na 10-tkę/fałszywego napastnika.
Ciekawe co Flick ugotuje i przede wszystkim co z obroną.

0

@Votrox7 Nie jest. Na szczycie jesteśmy my i Real. Bayern jest niżej w hierarchii prestiżowej i jakkolwiek buńczucznie to zabrzmi, to tak właśnie jest.
No chyba, że w kontekście niemieckich piłkarzy. Chociaż to też się zmienia. Przez cały rok Hoeness wchodził w zadek Wirtzowi, a ten olał Bayern i poszedł do Anglii. Karl mówi otwarcie, że jego marzeniem jest gra w Realu.
Zagraniczni z kolei? Haaland powiedział między wierszami, że są niepoważni i nieuczciwi składając mu ofertę mając niepoinformowanego Lewego. Jeden i drugi ich olali. Zobaczysz jakie będą dramaty w klubie jak Olise będzie chciał się zawinąć stamtąd.

1

@czar007 Zgoda, ale my piszemy o czymś innym. To, że Bayern to nasza zmora to jedno, ale to że mimo lepszych wyników sportowych bezpośrednich, wielcy piłkarze i tak wolą wylądować w Barcelonie to drugie. I to pomimo takiego fatalnego zarządzania jakiego doświadczyliśmy w XXI wieku, w kontraście do świetnie prowadzonego Bayernu.
To właśnie boli dziada. Bayern może nas ograć, czy Real, ale taki Karl nie powie, że nie może doczekać się odgrywania wielkiej roli w Monachium, tylko mówi że jego marzeniem jest gra dla Realu xD Lewandowski, Kroos, dziad nie umie ukryć swojej bolączki tymi odejściami i tego że przez cały XXI wiek nie odmienił tej rzeczy. Bayern wciąż stoi niżej w hierarchii niż wymienione przeze mnie drużyny w pierwszym poście i z tym szwab się pogodzić nie może. Teraz np. twierdzi, że Kane to ich najlepszy transfer, mhm ta jasne :) Krzyczy także, że Olise nigdzie nie odejdzie. On żyje w przeświadczeniu, że Bayern to największy klub świata, mimo że nie jest ślepy i widzi że jest inaczej, dlatego dostaje pierdolca.
No cóż, żeby nie być hipokrytą ja w jego kierunku mam taki sam stosunek jaki on ma do nas (Polaków, ogółem wschodnich narodów). No nie toleruje dziada, a np. nie mam takiego problemu z Rummenigge.

1

Boli go wielka Barcelona XD Jakkolwiek to brzmi, to tak właśnie jest. Ostateczną destynacją w karierze każdego piłkarza są takie kluby jak nasz, niestety Real i może obecnie PSG. Bayern nie jest na tej liście i Hoeness ma o to ból zadka. Mają super talent niemiecki, który mówi otwarcie że chciałby grać w Madrycie, ale sie Uli musiał zagotować jak młody to powiedział haha. No i dobrze, nie lubię typa. Taki esesman co wojnę przetrwał.

8

Kiwior miał wybitny początek sezonu, później było trochę gorzej, ale ogółem trzymał poziom całym rokiem.
Czytałem jak Portugalczycy pisali, że ubolewają iż nie jest ich narodowości i jaką to by parę stworzył z Diasem w kadrze :D
W każdym razie super obrońca, ale wciąż powtarzam, że potrzebny ktoś jak Martinez/Puyol, patrao który pokieruje defensywą. Kiwior to cichy chłopak, przeciwieństwo tego kogo nam potrzeba.
Jak znajdziemy takiego grajka, to potem można brać Kiwiora. Oczami wyobraźni widzę te długie piłki, gościu umie je posyłać. No i kolejny Polak w Barcelonie, fajnie by było :)

1

@Mistrzu888 defensywą pokierować, nie ofensywą*

4

Bardzo dobrze. Gościu nie dojeżdża mentalnie i ma za wolny orient na grę w tak wysoko ustawionej obronie. Dwa lata temu Flick by stworzył z niego potwora, teraz z takim bagażem, to już raczej po ptokach. Za taką cenę można mieć wielu młodych obrońców, którzy w przeciwieństwie do Bastoniego, mogą pokierować ofensywą i są twardzielami, a nie siusiumajtkami jak Włoch. Ciągle powtarzam, że potrzeba nam grajka o charakterystyce Inigo Martineza/Puyola.

0

Lubię Garcie, ale jakoś nie widzę go jako podstawowego prawego obrońcę. Gość czyta grę, ale niestety jest ograniczony fizycznie. Nie prześcignie najszybszych skrzydłowych świata, a z takimi będziemy się mierzyć w CL.
Najgorsze jest to, że potrzebujemy też obrońcy na środek o charakterystyce Puyola, albo Martineza. Lider i dyrygent defensywy o zdolnościach kapitańskich. Oczywiście nie jest nim Bastoni.
Nie wiem jaki budżet mają szwagry, ale jak podobny do ostatnich sezonów to brać Krejciego i niech Flick wyczaruje z niego kozaka jakiego zrobił z Martineza.

0

@Zoker dowaliłeś do pieca konkretnie. Akurat pamiętam początki Messiego bardzo dobrze i również to jak i jego wykończenie kulało. Po paru latach gry wyrobił je sobie na znakomitym poziomie. Za czasów Etoo i Ronaldinho to bardzo przypominał Yamala (oczywiście inny styl gry, ale efekt bardzo podobny).

3

@Wiktor91 Tak, ale akurat podałeś przykłady świetnych piłkarzy (synów), którzy nie przebili osiągnięć świetnych piłkarzy (ojców). Takich jest całkiem sporo.
Z kolei Maldini, Haaland, może Thiago Alcantara to przykłady gdzie synowie przebili swoich ojców, a ojciec Haalanda to w sumie nawet się nie zbliżył poziomem do syna, także Norweg też średnio tu pasuje. Takich piłkarzy (którzy przebili świetnych ojców) nie mogę wyszukać z pamięci, poza wyżej wymienionymi.

0

@urbipl tak pracuję.

0

@Irmscher10 to nie jest pomysł Glapy i PKN, tylko administracji USA, która poprzez ambasadora z tego samego kraju, parę dni temu Glapę poinstruowała co ma zrobić ;)

1

@kamil295 chyba po meczu, jestem zawiedziony playcallingiem McDanielsa po przerwie. Bardzo przewidywalny. Seahawks mają wszystko pod kontrolą.

1

@fart si, Pats wciąż w grze, no i mają coaching staff który może coś zmienić w przerwie :) będzie UŻ brane, warto oglądać

1

@fart jak tam meczyk? dopiero włączyłem, ale widzę po wyniku, że defensywne spotkanie

1

@Mistrzu888 Wilson kurła, a nie Bowen*. Bowen to już był, zamienili ostrzejszy kijek na kijek :)

3

@fart musiałbyś obstawić z nami dla funu, a potem puścić taki sam zakład u buka hehe, ale wiem że to się tak nie da, tak jak pisałeś tu już wtedy zupełnie inna analiza dochodzi, ale w zabawowym tak czy inaczej idzie Ci elegancko fest!
@zadafcb widzieliście kogo zatrudnili Giants? Nagy jako OC, Bowen jako DC xD Myślę, że ten projekt będzie spektakularną wtopą, i gwoździem do trumny trenerskiej Harbaugha, ale no zobaczymy. Nie zagłębiałem się dalej w ich coaching staff, ale jak widzę że Nagy jest OC to nie wiem, nie jestem w stanie wyobrazić sobie jakiegoś sukcesu tutaj.

0

@Bobo25 tak, udar zwany przelewem na konto.

2

@zadafcb Świetny sezon, brak Chiefs w PO i szybkie odpadnięcie Eagles przeszkodziły w pojawieniu się monotonni i uatrakcyjniły PO jeszcze bardziej. Vrabel, BJ i Cohen (tutaj będzie fajne rivalry z Salehem za rok, panowie mają kosę) ze swoimi sztabami zrobili fenomenalną robotę, pewnie ten pierwszy zgarnie CoTY, co nie zmienia faktu że dwójka pozostałych też zasłużyła na nagrodę. McDonald z Seahawks w sumie podobnie, chociaż rok temu widać było wielki progres, ale również GM Josh Schneider zasługuje na uznanie. Świetnie przemodelowany skład. Kapitalne ruchy kadrowe, prawdziwy MVP zza kulis.
Następny rok zapowiada się mega emocjonująco. Wiele pytań będzie czekało na odpowiedzi, mnie głównie ciekawi jak poradzą sobie nowi trenerzy, oraz co z Chiefs i Mahomes'em.
@fart chyba czas zacząć obstawiać za cash, jeżeli jeszcze tego nie robisz, super skuteczność w typerze, gratuluję!

Obstawię na Seahawks, ze względu na to, że grają na dobrze znanym im stadionie i wszystkie trybiki w składzie funkcjonują jak należy. Wg mnie wyglądają najmocniej ze wszystkich ekip biorąc pod uwagę tegoroczne PO. Darnold do tego wypowiada się pewnie, na boisku też bez większych wtop, tak jakby wszystkie demony z przeszłości go opuściły.
Nie zdziwię się jednak, jeżeli Pats to wezmą, tak jak @zadafcb pisałeś, faworyci wygrywają rzadziej ;)

4

@fart magiczny sezon! W życiu bym nie pomyślał, że Vrabel wyciągnie SB z Patriots w tym roku :D prawdę mówiąc, przed sezonem nie spodziewałem się PO nawet.
Coś czuję, że Kraft też się tego nie spodziewał, inaczej Vrabel byłby rok wcześniej. Ale to chyba wyszło nawet lepiej bo nie zapominajmy, że OG McDaniels jako OC w Patriots to jest topka topki trenerskiej :D

3

@zadafcb Patriots, Seahawks
Titans na łeb upadli zatrudniając Saleha.

3

@fart dzięki, przyda się, ja już ubrany w koszulkę Bears, podekscytowany :D Teraz przeżywam to co Wy z @zadafcb 3,5h temu
I tak jestem zadowolony z sezonu, przyszłość wygląda kolorowo, ale jak się jest w Divisional Round to ma się apetyt na więcej.

3

@zadafcb @fart Stroud to miał kontuzję, wstrząśnienie mózgu, czy po prostu zapaść rok temu? Nie pamiętam, ale od tego czasu chłop się nie poskładał i do poziomu jaki prezentował w ostatnim roku w Ohio, czy w rookie sezonie nie wrócił :D
Brawo dla Pats, zasłużone zwycięstwo plus udane starcie z kozacką defensywą Texans, można patrzeć optymistycznie na AFCCG!
Tera czas na kawusię i meczyk w Chicago :D

3

@fart @zadafcb Harbaugh myślę, że jest skończony. Podobnie jak Pete Carrol na którego się nabrałem, a okazało się, że promuje gruby nepotyzm i brak pomysłu na grę. Z kolei Stefanski jest dla mnie w lepszym momencie kariery i jestem ciekawy jak poukłada Falcons, którzy mają problemy podobne do Browns (wiadomo, nie w takiej skali), ale ogółem można powiedzieć, że są lepszą ekipą.
Mimo wszystko nie przewiduję spektakularnej zmiany, ale zobaczymy jak to będzie.
Wczoraj zasnąłem na Bills i dzisiaj obejrzałem końcówkę, tak jak @Vitoo napisałeś wyszło standardowo. Zawsze myślałem że porażająca statystyka Allena czyli zero zwycięstw w dogrywkach wynika z niefortunnego braku szczęścia (np. szalone mecze z Chiefs). Jednakże po wczorajszym spotkaniu myślę, że problem tkwi poniekąd też w nim samym jak i ogółem Bills pod wodzą McDermotta. Ten long ball pass, chyba dwukrotnie puszczony w drugiej i trzeciej próbie w momencie jak nie było się w zasięgu field goal range był zbyt ryzykowny i totalnie niepotrzebny. Chwilę potem Broncos zagrali podobnie, tylko zrobili to z zasięgu field goal range, a tam dodatkowo już zadziałał meltdown Billsowy, posypały się kary i było po meczu. Szkoda mi Josha, w najlepszym momencie kariery trafił na Chiefs, a teraz bez zmian w Buffalo chyba nie ma szans na SB, a jakoś perspektyw na lepszą zmianę nie widać.

Co do Sehawks to myślę, że są faworytem ale mimo wszystko do ogrania. Można powiedzieć że mają wszystko, coaching staff na poziomie, special teams nie zawodzą, najlepszy defense ogólnie, świetnych RB, elitarnych WR, bardzo dobrą linię ale też jest i Darnold. No i ten Darnold na QB w playoffs wciąż mnie nie przekonuje. To jest taka trochę nazwę to "dzika magia". Gościu może zagrać kapitalnie, albo wyłapać rookie sacka na 20 yardów. Niemniej jednak ograć ich na Lumen Field wydaje mi się niemożliwe aktualnie i widzę ich w SB.
@fart oby Pats to wzięli, niedźwiadki też niech pokażą chłopakom z Los Angeles jak się gra na mrozie. Swoją drogą biorąc pod uwagę warunki jakie dzisiaj panują w Chicago, coraz bardziej zaczynam wierzyć w moich Bears :D

3

@zadafcb wiem wiem przepraszam, nie miałem dostępu do konta, a już nie chciałem resetować hasła. Jestem w każdym razie i daje typy:
Broncos (gdyby nie tydzień przerwy to łatwiej byłoby mi stawiać na ekipę z Kolorado, tak to może być niepewnie)
Seahawks - z Darnoldem czy bez, Luck powinien dać radę. Jedyną przeszkodą jest tydzień odpoczynku wg mnie. Na jednych to działa elegancko, a na innych brak rytmu meczowego działa destrukcyjnie. Nie wiem jak będzie w przypadku Broncos i Seahawks, ale stawiam na nich.
Patriots - Stawiam na gospodarzy, ale szczerze mówiąc, defensywa Texans to chyba największy sprawdzian w tym sezonie przed ekipą z Nowej Anglii. Nie wiem jak sobie z nią poradzą, ale idę w myśl że Pats cały sezon zaskakują mnie pozytywnie i tutaj liczę na to samo :)
Bears - Myślę że Rams to wezmą, ale tak czy inaczej, nie mogę postawić przeciwko niedźwiadkom :)
tak jak pisał @fart 50/50 meczyki, najlepszy weekend NFL czas zacząć :D

ps. Tomlin podobno ma brać rok przerwy (wg doniesień sprzed paru dni). Harbaugh z kolei wg inside info i plotek nie miał wsparcia szatni. Biorąc pod uwagę reakcję graczy Steelers i Ravens, można przypuszczać że jest tu ziarnko prawdy. Jestem nawet w stanie to zrozumieć, bo przez ostatnie lata jego decyzje udupiły niejednokrotnie kruki podczas meczu.
Nie licząc Paytona to zdecydowanie nie jest rok doświadczonych trenerów powyżej 50 lat :)

1

@fart spoko na czillu, obejrzałem skrót właśnie, Jags sfrajerzyli końcówkę perfekcyjnie. Trochę mi ich szkoda, bo ogółem byli lepsi, ale myślę że ich fani i tak są zadowoleni z tego sezonu :D

1

@fart ajj akurat zaspojlerowałeś, bo ogladalem superpuchar. Ale to dobrze, bo i tak jutro średnio z czasem, więc sobie skrót obejrzę. Mi też właśnie bizony śmierdzą, tak samo jak Jags zresztą xD obstawiłem na Jags w naszej mini zabawie (i oczywiście wtopili jak to zrobiłem pierwszy raz od dłuższego czasu), ale się zastanawiałem nad tym najdłużej.
Chciałbym zobaczyć Allena z pierścieniem, ale to się nie wydarzy chyba w tym roku.

2

@zadafcb no dokładnie tak, a jeszcze żeby było śmieszniej to oni to grali jak Rams mieli trzy przerwy na żądanie, których nawet nie musieli brać, bo rzucali szybko w środek i Stafford cisnął hurry up offence chyba (z pamięci mówię, mogłem coś pomieszać), albo w każdym razie szybko rzucali w środek na 10-15 yardów gdzie mieli full miejsca bo Panthers się cofnęli głeboko i na cornery. No za głowę się łapałem, dla mnie to była giga głupota. Czasem się człowiek zastanawia za co trenerzy inkasują te miliony skoro aranżują takie zagrywki :D filmik co podesłałeś wyjaśnia to, ale wciąż nie tłumaczy tego co zrobili Panthers, biorąc pod uwagę okoliczności kiedy zaczęli tak grać. No szok po prostu :)

2

@kamil295 @zadafcb też trzymałem kciuki za Panthers, ale jednak widać było różnicę w klasie przeciwko Rams. Tak czy siak przyszłość wyglada obiecujaco, sporo młoych dobrych grajków, a McMillan to jakiś regen Mike'a Evansa. Imo jednak Panthers przegrali na własne życzenie, jak można grać prevent defense z Rams jak mają 2:30 do końca i trzy przerwy na żądanie xD Stafford ich kroił łatwymi dla niego podaniami na 10-15 yardów i w ekspresowym tempie zrobili TD. Myślę, że nawet przy szybko im to wyszło, ale z drugiej strony Panthers mogli zmienić schemat, a tak to wleciały punkty i odpowiedzialność na defensywę zeszła. No to było niezrozumiałe dla mnie.
Bears dali mi tyle radości w tym sezonie, tyle comebacków, do tego dwa niesamowite z Packers, z czego jeden w PO. W sumie dla mnie Ben Johnson to coach z najwyższej półki, więc przed sezonem oczekiwałem progresu, ale sposób w jaki Bears go pokazują przeszedł moje oczekiwania, zajebiście fest :D Wczorajsze starcie z Packers było najlepszym meczem sezonu dla mnie i cieszę się, że zarwałem nockę.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: