Murazor
Dołączył/a: grudzień 2017
Toruń
9 obserwujących
8 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
3
@Pilka_jest_okragla ciężko oczekiwać cudów od zawodników mających 18- 21 lat. Mamy przebudowę i potrzeba czasu aby to zatrybiło. Cierpliwości
1
@KaroLOCO zobacz jednak jaka generacja nam się szykuje.
Fati, Araujo, Mingueza, Pedri, Dest to młodzi gracze którzy już są w pierwszej drużynie.
W rezerwach mamy zawodników z debiutem jak Moriba czy Konrad oraz choćby młodego Balde.
Przyszłość wcale nie rysuje się w tak ciemnych barwach jak myślą niektórzy.
0
@prodigy odwalają. Zobacz za jakie grosze przyszedł Isco do Realu. Albo wyprzedaże w Valencii. Właściciele często wręcz blokują kluby i mało tego, taki Bartomeu odszedł bo musiał, właściciel może sobie siedzieć w klubie ile chce.
0
@_Specjalista nawet CR7 tyle nie kosztował, a jest tytanem pracy i nie był po długiej kontuzji kolana. Do tego ma o wiele większą wartość marketingową.
0
Media podawały również 2 mln zmiennych za każdy awans Atletico do ćwierćfinałów LM z Suarezem w składzie. I komu teraz wierzyć?
1
@domin1515 Konrad i Balde również pięknie się zapowiadają.
1
@Magicc89PL oj tak. Łatwo ludziom przychodzi krytyka młodych graczy, a przecież mianownik kompromitacji w LM na przestrzeni lat znowu zawiódł.
0
@Magicc89PL Mingueza z meczu na mecz gra lepiej więc nie zgodzę się z tym, że byłby dużo gorszy od Desta.
Mimo wszystko nie można winą za tą porażkę oceniać Amerykanina.
Mamy jeden promyk nadziei na przyszłość, wreszcie Dest gra.
0
@Barca_Big_Moment
Pique również bym rozgrzeszył. Nie grał bardzo długo więc niestety był po za rytmem.
2
@MarcelNJ11 w tym akurat się zgadzamy.
Problemem jest to, że się nie zamortyzował. Przyszedł za niby 60 mln dostając 5 letni kontrakt więc rocznie odpisujemy 12 mln.
Jeśli jednak sprzedamy go to wówczas musimy odpisać całą pozostałą amortyzacje.
Czyli nie 12, a 48 mln.
Mieliśmy w tym sezonie niemal 100 mln straty dlatego nie możemy sobie pozwolić na sprzedaż gracza ze stratą księgową.
Niestety nikt nie da za niego tych 48 mln i nie zdziwię się jeśli nowy prezes będzie wypożyczał tego gracza za drobną opłatą aby zaoszczędzić na pensji.
0
@blaugrana010491 żadnego Grimaldo. Swoją szansę niech dostanie Balde ;).
1
@Naturopata była ankieta i prezentowani piłkarze zostali w niej wybrani.
0
@Tomaszek13 niestety nie ma szans na odejście Pjanica no chyba że ktoś da za niego że 40 mln.
Alenia będzie raczej jednym z graczy którzy zasilą kasę klubu. Niech mu się wiedzie, a może ktoś da 20/30 mln co bardzo by poprawiło sytuację Barcelony.
0
@jedrek7000 nie rozumiesz. Dla nas cena byłaby o wiele wyższa. Wówczas Haaland nie miał jeszcze takiej marki, a Barcelona liczyła na zakup Lautaro.
Cena dla Borussi wygląda tak a nie inaczej wyłącznie dlatego, że zgodzili się na niską klauzulę.
Kolejną rzeczą jest to czy taki Haaland chciał wtedy przejść do klubu gdzie siedziałby na ławce (mieliśmy Suareza).
0
@Bagsik88 poszedł na wypożyczenie z możliwością wykupu za 20 mln. Co z tego że wyciągnął, takich przypadków gdy trener daje zagrać w jednym łatwiejszym meczu zawodnikowi jest mnóstwo. Widzisz nikt nie liczy Moriby czy Konrada jako zawodników wprowadzonych przez Koemana, ponieważ zagrali raptem ze dwa mecze. Lenglet był już podstawowym graczem jednego z najlepszych zespołów La Ligi, to nie Valverde go wykreował. Widzisz bo w tym różnica, że za Valverde zawodnicy zagrali mecz czy dwa u Koemana zaś młodzi przebili się do składu i tu niezależnie czy odpalą to dają chociaż nadzieję na jakiś zarobek ze sprzedaży.
Denis Suarez za Valverde nie był żadnym juniorem, mało tego za Enrique miał nawet sezon w którym rozegrał 1182 minuty w samej lidze. Co do Aleny zgoda, najwięcej szans w Barcelonie otrzymał od Valverde.
0
@LatajacyHolender LM wygrywa tylko jeden zespół. Po za Realem nikt jej nie wygrał w ostatniej dekadzie więcej razy. Chelsea w 2011/2012 to był dziwny mecz, Chelsea miała w nim furę szczęścia jednak football bywa przewrotny. Bayern zjadł nas, ale wówczas my nie mieliśmy trenera co miało kluczowy wpływ na naszą grę. W 2014 był już zmierzch Xaviego, jego ostatni turniej. Ale w ten sposób mogę umniejszyć każdemu zawodnikowi. W prime Hiszpania była najmocniejszym zespołem i zdominowała rozgrywki na długo bo od 2008 do 2012 roku, a to jest naprawdę szmat czasu jeśli chodzi o piłkę nożną. Guardiola przede wszystkim miał jaja i pożegnał leniwe gwiazdy, do tego dzięki jego rozwiązaniom Barcelona była tak mocna. Tylko przypomnę że przed nim Barcelona zajęła bodaj 3 miejsce w lidze.
2/10 LM w dekadzie to nie jest zły wynik zważywszy, że raptem 3 zespoły osiągnęły tyle zwycięstw. Za Xaviego zaś zdobyliśmy 4 razy LM. Licząc nowożytną część więcej wygrał tylko Real, w całej zaś jedynie 5 zespołów (wliczając Barcelonę) ma ich więcej. Mało tego, za czasów Hiszpana to Barcelona zdobyła to trofeum najwięcej razy.
1
@ACRAB95 tu mamy taką sytuację, że musimy w następnym okienku wykazać zysk. Te niemal 100 mln straty będzie nam brudzić w FFP przez najbliższe dwa letnie okienka. Gracze o których napisałeś to super tania alternatywa przy czym da nam sporo jakości. Ja się cieszę bo widzę podwaliny pod mocny zespół.
1
@Khajio czyli mamy media przeciwko mediom. Zarobiliby jakieś 30 mln, aczkolwiek im wówczas mocno zależało na zdobyciu dobrego napastnika.
United nie odpuściło by Haalanda, gdyby kosztował 23 mln.
0
@Bagsik88 tak postawił, że z niego nie korzystał. Todibo to był od początku transfer na którym mieliśmy zarobić, podobnie jak było z Miną. Wypadł i wrócił, obecnie gra. Mamy połowę sezonu, a Francuz już ma 3 wynik liczby minut w lidze odkąd trafił do Barcelony, do drugiego brakuje mu 22 minut. De Jong to transfer za 70 mln, raczej nie był to zawodnik wprowadzany do piłkarskiego świata przez Valverde, podobnie z Lengletem. Z tego co widzę po minutach to jedynie Fati otrzyma u niego sporą liczbę minut. Przy Koemanie wypada więc blado, ponieważ ten wprowadził Pedriego, Mingueze, Araujo (dopiero u niego zaczął grać regularnie), nawet Puig otrzymuje więcej minut, a to wszystko raptem w pół roku.
@Rewolucja123 zrozum wreszcie, że rolą Koemana obecnie nie jest wygrywanie, a przeprowadzenie rewolucji przy czym nie otrzymał on w zasadzie żadnych środków finansowych. Za Valverde było by to niemożliwe. Za dwa lata i tak przyjdzie Xavi i między innymi od pracy Koemana zależy czy osiągnie sukces.
0
@Khajio media piszą o 20 mln za zawodnika, 15 milionach dla agenta i 10 mln dla ojca.
0
@Rewolucja123 ale to wina zarządu, że Valverde nie potrafił dobrać treningu dla Dembele i przez to grał Vidalem na skrzydle? To wina zarządu, że niemal w każdym meczu mieliśmy mniej przebiegniętych kilometrów, a zespół grał do bólu zachowawczo?
Gdyby Messi miał taką formę za czasów Valverdę jak u Koemana to nikt by nie pisał o lepszym trenerze.
Valverde przejął zespół, który pół roku wcześniej trząsł Europą aż do meczu z PSG. Sam przyznasz, że z roku na rok Barcelona była słabszym zespołem.
0
@Rewolucja123 Valverde miał 3 sezony, aby zacząć przebudowywać skład. Nie zrobił w tym kierunku praktycznie nic po za wprowadzeniem Fatiego. Obecnie jest jednym z architektów obecnego stanu.
@Bagsik88 Chumi i Araujo zagrali u Valverde ze dwa mecze, faktycznie mocno ich wprowadził.
0
@jedrek7000 nie był do wyjęcia za 20 baniek. Z premiami dla menadżera i ojca wyszło bodaj 45 mln to raz, a dwa tak niska suma możliwa była tylko dlatego, że ma klauzulę odejścia dzięki której menago i ojciec przytulą kolejne miliony przy transferze.
Dla topowego klubu cena była o wiele wyższa dlatego między innymi United z niego zrezygnował.
0
@ACRAB95 ciężko wygrać przy Busquetsie który traci większość atutów, gdy Barcelona nie dominuje czy mając tak słabą obronę. Do tego musi ogrywać graczy aby ktoś za nich coś zapłacił bo inaczej pewnie nie będzie miał środków na transfery. Według mnie to nie problemy finansowe, a raczej przedłużone kontrakty czy zawodnicy, których nie idzie sprzedać są problemem. Tu musielibyśmy zrobić porządne wietrzenie szatni.
2
@patryk12224 Trincao ostatnio gra z meczu na mecz lepiej. Grając ogony ma w lidze 1 bramkę mniej od Dembele, w minutach przepaść jest ogromna. Wczoraj wchodząc też pokazał się z lepszej strony niż Francuz. Wydaje mi się, że będziemy mieć z niego więcej pożytku niż z bezproduktywnego jeźdźca bez głowy Dembele.
5
Ogólnie zobaczcie urywki z tego co potrafi zagrać jego zespół. Naprawdę przyjemnie się to ogląda.
0
@LatajacyHolender nie zgodzę się z Tobą. Barcelona między 2008 a 2012 dominowała niemal w każdym meczu. Później problemem był nie system a trenerzy, którzy nie wprowadzali niczego nowego. Szybka gra w trójkątach, nieustanny pressing i wizja gry, tego nie da się rozpracować.
Właśnie w tych latach Xavi, Iniesta, Pedro, Messi i inni gracze gryźli po łydkach.
To czy ja mam racje czy Ty zobaczymy gdy trenerem będzie Xavi. Co do braku sukcesu przy posiadaniu NSM to my wręcz rozjeżdżaliśmy przeciwników aż do meczu z PSG gdzie wszystko się posypało. Tu raczej zawiodły detale aniżeli brak dobrze wykonywanych stałych fragmentów gry (które zresztą Barcelona miała bardzo dobre za Enrique). Genialna pomoc skończyła się wraz z odejściem Xaviego, później Enrique wykorzystywał tę formację do destrukcji i szybkiego podania piłki komuś z tria NSM. Xavi był najważniejszym elementem tiki taki.
0
@Alberto1031 jeżeli dla Ciebie jeden z ważniejszych graczy dream teamu Cruyffa to postać z komedii to może złemu klubowi kibicujesz?
0
@Tomek54321 mamy młodego Balde. Alba w następnym sezonie może z nim dzielić minuty dzięki czemu może nie będzie trzeba wydawać pieniędzy.
1
@Krzyszt8f_xd wtedy trener miał najlepszego zawodnika, najlepszą 9 na świecie i top 2 lewych napastników. Do tego bardzo mocną obronę.
Wówczas można było wierzyć, obecnie w takiej formie praktycznie nikt by się do tego zespołu nie przebił. Nawet obecny Leo.