1

Super, sprzedamy go i co? Kto będzie grał na jego miejscu i wprowadzał nam piłkę do gry? Gavi? Nie wiemy, co z nim będzie po urazie. Oriol? Pedri? A może z Roberto kontrakt przedłżymy?

Każdy z tych zawodników rośnie, gdy de Jong jest obok. Teraz będziemy się czepiać błędów w obronie, jak on ma nam przede wszystkim napędzać akcje do przodu.

Fakt - od grudnia/stycznia wygląda słabo, ale kto nie? Jak nasza drużyna ma wyglądać dobrze, skoro od grudnia mamy trenera, który czuje się atakowany z każdej strony i czuje w ciele, że już nie chce tu być.

Poza tym to powinny być decyzje nowego trenera, a nie Laporty i Deco. Kolejny raz Joan udowadnia, że wprowadza chaos i szkodzi tylko klubowi.

1

@Bangra no, ja też jestem ciekaw. Ostatnio jak nie było de Jonga przez kontuzje, to wyglądaliśmy jak totalne kapcie. Także lecisz :D

0

@Cvzx Okej, ale 16-latek na pewno nie może grać tyle, co 26-latek. Yamal nie może być naszym pierwszym wyborem, bo skończy jak Pedri. A jak spredamy Raphinhę, nawet za duży hajs, to kogo kupisz w jego miejsce? Znowu będzie jak z Neymarem - każdy klub podwyższy nam cenę za lewonożnego skrzydłowego o 40%.

0

@pt9 ja bym uratował człowieka

2

Ja się zgadzam z autorem. Raphinha nie jest widowiskowy i na pewno oczekiwaliśmy od niego więcej (albo po prostu bardziej efektownej gry).

Natomiast warto nie zapominać o jego efektywności. Być może przy odpowiednim trenerze jego potencjał by się odblokował.

Sprzedaż go byłaby dobra przy ofercie większej niż obecna - takiej, której nie sposób odrzucić.

0

No i spoko - 6 punktów do Girony jest do odrobienia (zakładając, że będziemy grać lepiej). 8 punktów do Realu raczej nie, bo Real jest zbyt równy w tym sezonie, ale kto wie - jak złapią zadyszkę na 2-3 tygodnie, a my akurat złapiemy formę - może być różnie.

11

Pomijając samą sytuację Roque, to przecież sekundę wcześniej faulowany był Pedri i sędzia nawet do tego nie wrócił. Był przywilej, ale już kolejny kontakt to był wślizg Alaves.

Ci sędziowie to są śmiecie, życzę im jak najgorzej.

0

Wygląda to koślawo, ale gol Lewego ładny

1

@Mroziu Też o tym pomyślałem, może żona nie najlepiej znosiła ciążę? Oczywiście mam nadzieję, że nie, ale to jednak ogromna sprawa.

0

@wolny99991 Rozumiem, że kibic Barcelony nie może nic złego powiedzieć na swój klub? XD

1

@GeneralXavi @Kgorecki2500 Nie na Panowie, sport nie zawsze wiąże się z rywalizacją. Mówicie mega ze swojej wązkiej perspektywy osób, których napędza rywalizacja - nie każdy tak ma i nie każdy musi tak mieć. A sport w życiu każdego się przyda, bo pozwala dłużej trzymać się w zdrowiu.

Ja się pod tym totalnie podpisuję, to bardzo fajna wizja. Sam jestem z Waszego grona - uwielbiam rywalizować i zawsze gram po to, żeby wygrać. Lubię też pokonywać swoje słabości.

Ale jednocześnie znam osoby, które trenują sport, bo lubię tę aktywność. I podejrzewam, że łatwo jest zniechęcić takie dzieciaki, które nie żyją po to, by wygrywać.

Druga rzecz - podejście rywalizacyjne na WF-ie (czyli obowiązkowym przedmiocie, nie mówimy tu o dodatkowych aktywnościach) będzie promowało wąską grupę genetycznie najlepszych dzieciaków, bo każdy jest inny i są dzieciaki z ogromną predyspozycją ruchową oraz takie, którym przychodzi wszystko trudniej. Te drugie nie będą nigdy miały szans i nie każdego będzie motywowało to jak Michaela Jordana.

Trzecia rzecz - czym inny jest rywalizacja z samym sobą i chęć bycia lepszym, a czym innym rywalizacja z innymi. Ona nie mówi nic o tej pierwszej grupie - mówi o tym, żeby dzieciaki lubiły się ruszać. Ale to się nie wyklucza z punktem pierwszym. Wciąż można nauczyć je tego, aby chciały stawać się lepsze. A rywalizację z innymi zostawmy osobom, które to napędza - po to są dodatkowe aktywności, po to szkoła ma swoje reprezentacje sportowe i dlatego też świat nie składa się z samych zawodowych sportowców.

To oczywiście moje zdanie, rozumiem Wasze, ale spróbujcie spojrzeć z szerszej perspektywy :) Pozdrawiam!

5

Jakbym zobaczył taki mecz z Osasuną na jego miejscu i wędkę Fermina, to też bym wybrał Tottenham.

1

Spokojnie, przecież to trąci fake newsem na kilometr. Żaden Rijkaard, Koeman, Guardiola, Enrique, Valverde, czy Setien tu nie przyjdą teraz.

To będzie nowe nazwisko i z góry możemy olać jakiekolwiek inne plotki.

0

Już to widzę XD Alemany może jeszcze był w stanie sprzedać kogokolwiek z sensownym zyskiem, ale nawet on nie wykręcił takiego wyniku. Jakoś nie widzę Deco, jako kogoś, kto umiejętnie obraca piłkarzami na rynku.

2

Klopp to nierealna opcja, poza tym on funkcjonuje najlepiej, gdy ma pełną dowolność działania. Wg mnie w Barcelonie jej nie dostanie i jeśli będziemy kazali mu się dostosować do "DNA Barcelony", to nie sądzę, żeby osiągnął tu tak wielkie sukcesy, jak wiele osób się spodziewa.

0

@mightyanaldevastator A, no właśnie - to mogłoby być dobre dla nas, mamy na tylu młodych dobrych, że jest na kim budować. Z resztą De Zerbi chyba też jest trenerem, który umiejętnie pracuje z młodymi.

0

Akurat to dobra informacja, że Lewy zaprosił chłopaków na takie spotkanie. Przyda im się.

0

@mightyanaldevastator Hm, to ciekawe. Ale czy to u nas byłby taki problem? Myślę, że praca z taki, Gundoganem raczej nie jest trudna, Lewy - myślę, że jego czas tak czy siak dobiega końca, De Jong - tu rzeczywiście mógłby być problem, gdyby się nie dogadali, Raphinha, Cancelo - lubię ich obu, ale jakoś specjalnie dużo niestety nie zmieniają, Roberto - wszyscy wiemy.

Także może to nie musiałby być koniec świata? Mamy masę młodych talentów, którzy mogą zrobić szum w najbliższych latach.

1

A może by tak - tylko ostrzegam, bo poziom oryginalności tego pomysłu może razić - szukać trenera nie po DNA, a po tym, czy przykładowo umie trenować i budować piłkarzy, a także czy umie wymyślić i wdrożyć system taktyczny?

Ale co ja tam wiem - może DNA Barcelony wystarczy XD

0

@BORO_12 A co myślisz o Artecie?

0

@BORO_12 Na tej same zasadzie u nas zaistniał Enrique, a wiele osób uważa go za dobrego kandydata. Na pewno lepszy Flick, niż Motta czy Marquez.

3

Akurat tutaj nie widzę żadnej polemiki - oczywiście, że karnego nie powinno być. Rozumiem, że z boiska czy z ławki mogło to wyglądać inaczej, ale nie doszukujmy się problemów tam, gdzie ich nie ma.

Sędzia wg mnie dobrze prowadził ten mecz, dziwna była tylko decyzja ze spalonym Sorlotha, bo bardziej tam widziałem faul na Kounde.

0

@JerzyKiler To prawda i sam dawałem argument Artety jeszcze jakiś czas temu, ale są dwie różnice dla mnie:

1. Barcelona ma dużo mocniejszą kadrę niż Arsenal wtedy. I kadra ta jest w dużym stopniu zbudowana przez Xaviego.
2. Arteta uczył się jako asystent pod okiem Guardioli. Xavi nie miał takiego doświadczenia. Dlatego wg mnie jest dużo mniej przygotowany do pracy w Barcelonie, niż Arteta do pracy w Arsenalu.

1

Mega szkoda, że mu się nie udało. Widziałem przed chwilą mecz z Villarealem i myślę, że w tym konkretnym spotkaniu jako trener zrobił co mógł. Ale to co odwalaliśmy w obronie, ten chaos, ten brak pewności siebie - to jest efekt wielu miesięcy niewłaściwego trenowania tych piłkarzy m.in. na szczeblu mentalnym.

Uwielbiam Xaviego i boli mnie, że jako trenera zapamiętam go kiepsko (albo jako jednego z najgorszych po tak słabym sezonie). Jednocześnie to jest młody szkoleniowiec - nikt nie powiedział, że za 10 lat nie może do nas wrócić, uzbrojony w znacznie większe doświadczenie i znacznie lepszy sztab szkoleniowy. Mam nawet taką nadzieję - patrząc po reakcjach wielu zawodników potrafił trafić zwłaszcza do młodych chłopaków.

Niestety - na ten moment my potrzebujemy kogoś, kto nie tylko potrafi wprowadzić wychowanków, ale też stworzyć system, który będzie działał.

7

Przynajmniej Fermim sobie pogra (choć też nie wiadomo). Nie życzę mu urazów, bo po prostu nie powinien już wchodzić u nas na boisko, ale no płakać też nie będę

3

Yamal to ostatni, do którego można mieć pretensje. Szkoda, że nie strzelił 2 setek, ale oszedł do nich i ma dopiero 16(!!!) lat. Będzie z niego wielki grajek, oby tylko u nas, i oby się nie załamywał :)

1

@Rambo29 Jezu, kolejny. Nikt nie zwalnia trenera, bo Real rozniósł nas ostatnio 4-1, a Girona to fenomen tych rozgrywek. Obie drużyny mają realne szanse na mistrza.

Możemy być wierni po porażce i krytykować zespół, który gra jak gówno. Możemy być wierni klubowi i krytykować trenera, który przyjął rolę przerastającą jego umiejętności i tym bardziej umiejętności jego amatorskiego sztabu.

I możemy być wierni po porażce, a jednocześnie widzieć, że ten projekt w żaden sposób się nie rozwija i marnujemy kolejne lata tej drużyny mając kadrę co najmniej na półfinał LM.

Tam nikt trenera nie zwalnia? Gdyby Real grał taką padakę, jak my obecnie, to już dawno mieliby zastępstwo. Beniteza Real wyglądał tak jak nasza Barcelona obecnie - to w połowie roku przyszedł już Zidane.

1

@Mazurek132 Ale o co ci chodzi? Bycie kibicem nie oznacza ślepego głaskania się po główce i mówieniu "oj, szkoda, ale wierzymy w trenera" bo ile można, jeśli nie widać żadnego progresu?

Właśnie wściekłość na tym etapie jest jak najbardziej dowodem na przywiązanie do klubu, bo mamy serdecznie dość amatorki i mierności, jaką w tym sezonie funduje nam drużyna. Można się czepiać gorszej formy pojedynczych zawodników, ale jeśli każdy ma zjazd, to winowajca może być tylko jeden.

I to, że Xavi nie ma doświadczenia - z tym jestem okej, nie oczekiwałem cudów. Ale nie mogę mu wybaczyć, że nie miał na tyle pokory, aby zebrać w swoim sztabie ludzi mądrzejszych i bardziej doświadczonych od siebie. Przywiózł ze sobą amatorów z Kataru i z rodziny i takie mamy efekty.

0

@Jcobvq Araujo dobry mecz zagrał, bez przesady. Miał zjazd, ale kilka meczów raptem. Kounde - fakt, słabo, ale dziś ten ostatni gol to efekt zmęczenia, myślę.

1

@rogal478 Ja myślę, że potem powie "wciąż gramy o 2 trofea no i nie zapominajmy, że wygraliśmy grupę LM" XD

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?