@clyde Napisałem, że jeśli Ci się chce możesz przejrzeć moje wpisy z poprzednich lat, aby udowodnić to, że zajmuje się między innymi dietetyką. Myślę, że wpis z przykładowo 2022r. bardziej „urealnia” to, że faktycznie się tym zajmuje, aniżeli napisałbym teraz, że: „jestem dietetykiem i się ze mną nie kłóć” - taki miał być wydźwięk.
W kwestii ego natomiast - w dalszym ciągu brnęłaś w to, że liczy się dla mnie tylko wygląd, ignorując to co napisałem w samym poście (o różnych gustach) i to co pisałem w x komentarzach poniżej. Wpychałaś mi słowa do ust - „moja dziewczyna by przytyła to bym zerwał” - nie zważając na dalszą argumentację oraz nijak nie odniosłaś się do odbitej (trafnie) przeze mnie piłeczki w kwestii mylenia pojęcia o upośledzeniu układu sytości, a bezpośrednią przyczyną otyłości, nazywając mnie przy tym odklejonym. Faktycznie - wygląda na to, że ja tutaj mam problem z ego.
@NeroTFP1 Ale dlaczego uważasz, że została popełniona gafa? Przecież w samym poście napisałem, że gusta są różne - nie sądzisz, że to automatycznie dyskwalifikuje ideę, że mogłoby mi chodzić o przedmiotowy podział na „ładne” i „brzydkie”?
Proszę podaj mi przykład, gdzie sprowadziłem kobietę tylko do roli „wizytówki”? Nie zauważam tego, napisałem wręcz, że są kobiety które wpisują się w ogólny kanon piękna będąc przy tym naprawdę dobrymi osobami. Wydaje mi się, że reszta zrobiła podział na ładne czy zrobione = głupie oraz te, które nie muszą wyglądać bo mają inne cechy do zaoferowania. Ja natomiast bronię tego, że piękna prezencja nie oznacza brzydkiej osobowości, a można oba te aspekty połączyć.
W kwestii piłkarzy, dziwię się, ponieważ każdy z nas pewnie jest świadomy tego, że spora część piłkarzy prowadzi dość bujne życie - oczywiście piękne są historie, gdzie kobieta poznaje mężczyznę zanim ten był sławny i bogaty (lub na odwrót) lecz moja zdziwienie dotyczy raczej tych bardziej „szalonych” typów osobowości.
Dane czasy kształtują pewne kanony - jest to takie uśrednienie (oczywiście powtarzam po raz kolejny - każdy ma prawo do swego gustu) tego, co obecnie uważa się za atrakcyjne. Skąd się to bierze? A no z tego, że dla większości osób dana budowa/ twarz/ sylwetka jest po prostu pociągająca fizycznie. Biorąc to pod uwagę - ciekawy jest dla mnie fakt, że Ci piłkarze, którzy zmieniają partnerki jak rękawiczki celują w osoby, które w te kanony się nie wpisują.
Czy naprawdę jest to aż tak zatrważające? Czy może emocje wzięły górę?
@clyde Wiesz, że choroby, które przytoczyłaś nie powodują bezpośrednio otyłości, prawda?
W przytoczonych zespołach upośledzony jest układ sytości - osoby chorujące czują ciągły niedosyt = więcej jedzą = tyją.
Sięganie po jedzenie jest jednak ich wyborem - oczywiście mają trudniej niż osoby zdrowe, jednak wciąż nie są skazane na otyłość.
Raczej w tym temacie potrzebujesz edukacji. Wiem, że zabrzmi to banalnie, ale jak Ci się chce (podejrzewam, że nie ale nie zaszkodzi wspomnieć) to znajdziesz tutaj kilka moich wpisów sprzed kilku lat w których mówię czym się zajmuje - więc raczej nie trudź się w googlawaniu chorób.
@clyde No i widzisz - kolejny raz to potwierdzasz - niezbyt wychodzi Ci czytanie.
Napisałaś, cytuję: „ale jak przybierze na wadze i nie pobiegnie na siłownię to jest do odstrzału. :D zerwałbyś z kimś tylko dlatego, że przestał spełniać Twoje wymagania wizualne” - totalnie ignorując moje wpisy, odnoszące się do tego, iż przy takiej zmianie aspekt wizualny jest najmniej problematyczny.
Przytoczę Ci je, a nóż zrozumiesz.
1. jeśli miałoby to wpływ tylko i wyłącznie na chwilowy aspekt zewnętrzny - wówczas nie.
2. Dla mnie otyłość jest jednak równoznaczna z brakiem dbania o siebie (jak wiadomo, wiąże się również z różnymi chorobami) - więc jeśli moja partnerka by się roztyła i nie chciała nic z tym zrobić - wówczas tak, zerwałbym.
P.S: nie ma choroby bezpośrednio powodującej tycie. Jeśli uważasz inaczej, proszę powołaj się na rzetelne badania.
Ja wiem, że wielu osobom to co robi PiS może się nie podobać (sam nie jestem ich fanem), ale mieć tak krótką pamięć i wychwalać PO czy ich przedstawicieli to kolejne kuriozum. Może warto dać szanse nowym, młodym?
Suarez to jest taka zagadka, że to szok. W sytuacji sam na sam często przestrzela, ale jak już trzeba zrobić 3 salta, 5 fikołków i jeszcze w locie pozdrowić Trumpa to trafia bez problemu. Dziwny ten Urugwajczyk.
Komentarze
0
@marcin62 Jeśli dla Ciebie „wszyscy” to kilku chłopków z la rambli z niezidentyfikowanym IQ to wszyscy to cóż.
Przeczytaj sobie tę dyskusję, oceń trafność i rzetelność argumentów i sam oceń. Spróbuj zachować obiektywizm.
0
@marcin62 Jak trochę podrośniesz to być może nauczysz się czytać ze zrozumieniem.
0
@clyde Napisałem, że jeśli Ci się chce możesz przejrzeć moje wpisy z poprzednich lat, aby udowodnić to, że zajmuje się między innymi dietetyką. Myślę, że wpis z przykładowo 2022r. bardziej „urealnia” to, że faktycznie się tym zajmuje, aniżeli napisałbym teraz, że: „jestem dietetykiem i się ze mną nie kłóć” - taki miał być wydźwięk.
W kwestii ego natomiast - w dalszym ciągu brnęłaś w to, że liczy się dla mnie tylko wygląd, ignorując to co napisałem w samym poście (o różnych gustach) i to co pisałem w x komentarzach poniżej. Wpychałaś mi słowa do ust - „moja dziewczyna by przytyła to bym zerwał” - nie zważając na dalszą argumentację oraz nijak nie odniosłaś się do odbitej (trafnie) przeze mnie piłeczki w kwestii mylenia pojęcia o upośledzeniu układu sytości, a bezpośrednią przyczyną otyłości, nazywając mnie przy tym odklejonym.
Faktycznie - wygląda na to, że ja tutaj mam problem z ego.
@NeroTFP1 Ale dlaczego uważasz, że została popełniona gafa? Przecież w samym poście napisałem, że gusta są różne - nie sądzisz, że to automatycznie dyskwalifikuje ideę, że mogłoby mi chodzić o przedmiotowy podział na „ładne” i „brzydkie”?
Proszę podaj mi przykład, gdzie sprowadziłem kobietę tylko do roli „wizytówki”? Nie zauważam tego, napisałem wręcz, że są kobiety które wpisują się w ogólny kanon piękna będąc przy tym naprawdę dobrymi osobami. Wydaje mi się, że reszta zrobiła podział na ładne czy zrobione = głupie oraz te, które nie muszą wyglądać bo mają inne cechy do zaoferowania. Ja natomiast bronię tego, że piękna prezencja nie oznacza brzydkiej osobowości, a można oba te aspekty połączyć.
W kwestii piłkarzy, dziwię się, ponieważ każdy z nas pewnie jest świadomy tego, że spora część piłkarzy prowadzi dość bujne życie - oczywiście piękne są historie, gdzie kobieta poznaje mężczyznę zanim ten był sławny i bogaty (lub na odwrót) lecz moja zdziwienie dotyczy raczej tych bardziej „szalonych” typów osobowości.
Dane czasy kształtują pewne kanony - jest to takie uśrednienie (oczywiście powtarzam po raz kolejny - każdy ma prawo do swego gustu) tego, co obecnie uważa się za atrakcyjne. Skąd się to bierze? A no z tego, że dla większości osób dana budowa/ twarz/ sylwetka jest po prostu pociągająca fizycznie. Biorąc to pod uwagę - ciekawy jest dla mnie fakt, że Ci piłkarze, którzy zmieniają partnerki jak rękawiczki celują w osoby, które w te kanony się nie wpisują.
Czy naprawdę jest to aż tak zatrważające? Czy może emocje wzięły górę?
0
@clyde Wiesz, że choroby, które przytoczyłaś nie powodują bezpośrednio otyłości, prawda?
W przytoczonych zespołach upośledzony jest układ sytości - osoby chorujące czują ciągły niedosyt = więcej jedzą = tyją.
Sięganie po jedzenie jest jednak ich wyborem - oczywiście mają trudniej niż osoby zdrowe, jednak wciąż nie są skazane na otyłość.
Raczej w tym temacie potrzebujesz edukacji. Wiem, że zabrzmi to banalnie, ale jak Ci się chce (podejrzewam, że nie ale nie zaszkodzi wspomnieć) to znajdziesz tutaj kilka moich wpisów sprzed kilku lat w których mówię czym się zajmuje - więc raczej nie trudź się w googlawaniu chorób.
0
@clyde No i widzisz - kolejny raz to potwierdzasz - niezbyt wychodzi Ci czytanie.
Napisałaś, cytuję: „ale jak przybierze na wadze i nie pobiegnie na siłownię to
jest do odstrzału. :D zerwałbyś z kimś tylko dlatego, że przestał spełniać Twoje wymagania wizualne” - totalnie ignorując moje wpisy, odnoszące się do tego, iż przy takiej zmianie aspekt wizualny jest najmniej problematyczny.
Przytoczę Ci je, a nóż zrozumiesz.
1. jeśli miałoby to wpływ tylko i wyłącznie na chwilowy aspekt
zewnętrzny - wówczas nie.
2. Dla mnie otyłość jest jednak równoznaczna z brakiem dbania o
siebie (jak wiadomo, wiąże się również z różnymi chorobami) - więc jeśli moja partnerka by się roztyła i nie chciała nic z tym zrobić - wówczas tak, zerwałbym.
P.S: nie ma choroby bezpośrednio powodującej tycie. Jeśli uważasz inaczej, proszę powołaj się na rzetelne badania.
116
Niby duma, ze mamy Polską Noblistkę, ale jak otwiera usta to już wstyd.
75
Ja wiem, że wielu osobom to co robi PiS może się nie podobać (sam nie jestem ich fanem), ale mieć tak krótką pamięć i wychwalać PO czy ich przedstawicieli to kolejne kuriozum. Może warto dać szanse nowym, młodym?
72
Czy sobie wyobrażam? Stary, ja tak funkcjonuję od 10 lat XD
71
Przed chwilą widziałem Bartka w trójmiejskim Empiku. Jako ciekawostkę dodam, że kupował książeczkę małego negocjatora.
70
Suarez to jest taka zagadka, że to szok. W sytuacji sam na sam często przestrzela, ale jak już trzeba zrobić 3 salta, 5 fikołków i jeszcze w locie pozdrowić Trumpa to trafia bez problemu. Dziwny ten Urugwajczyk.