RosjaninBut
Dołączył/a: maj 2014
świętokrzyskie/wielkopolskie
16 obserwujących
3 obserwowanych
Kto wygra mistrzostwo świata?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@Cule1234 Nie podpisanie tego typa było dużym błędem. Załatwił by robotę na skrzydle. Mógł to być idealny strzał, jak niegdyś Larsson.
1
@Ptasior Jak chcesz trenera z zewnątrz, to musisz zrezygnować z DNA.
A to chyba tutaj niemożliwe.
1
@macio_944 Masz trochę racji, ale jest jedno "ale".
Ale jak po raz kolejny zrobi taki kwiatek, to co?
Trener, który w tak ważnym meczu wywala pół obrony, jest w tym momencie mniej kompetentny niż 15 latek grający w Fifę. A to o czymś świadczy i nie najlepiej rokuje
na przyszłosć.
0
@Kamiloza91 Tego typu trenerzy jak Zidane, Guardiola, Xavi, Enrique, potrzebują dobrej ekipy.
Wrzucasz ich do jakiegoś Tottenhamu czy BVB i gówno tam ugrają. Jeśli trafią dobrze na materiał ludzki z potencjałem, to będzie dobrze. Jak nie, to kłopoty.
To jedno.
A drugie, że często polegną taktycznie w rywalizacji z prawdziwym trenerem.
Dodatkowo Xavi chyba nie jest kompetentny w kreowaniu składu, tzn. planowaniu i kupowaniu zawodników. Luis Enrique miał podobny problem, już w Romie mówili, że nie umie kupować.
Tak więc mamy trenera z dwoma felerami, chyba nie najlepszy manager i nie najlepszy taktyk. Ciekawe czy się coś nauczy. Guardiola się nie nauczył, cały czas robił ten sam błąd.
1
@BARCA1899Messi
https://footyfull.com/uefa-europa-league/manchester-united-vs-barcelona-23-02-2023/
53.23min
2
Pretensje Lewego i całej reszty moim zdaniem nieuzasadnione.
Oglądałem tą sytuację z Lewym i Fatim. Fati nie zdjął jakoś chamsko tej piłki Lewemu, leciało na głowę to próbował strzelać. Nie widział Roberta, zwykła sytuacja na boisku, zdarza się. Młody partaczy, to mu się jeszcze dokłada.
0
@Adamski69 Taka różnica między praktykantem a trenerem. Barca sama sobie to zrobiła.
0
@Gaz Za takie coś bym sprzedawał typa. Tak samo jak ktoś w ostatniej minucie meczu rozgrywa beznadziejnie głupio albo oddaje jakiś nieprzygotowany strzał.
0
@colossus Albo się lekko starzeje, albo bramkarze znaleźli sposób.
Kiedyś musisz zacząć dołować, może to jest pierwszy sygnał, że najlepsze już odchodzi.
0
@DaPidejpi Suarez miał bardzo dobry i intensywny prime, potem dość szybko zaczął schodzić w dół. Dodatkowo w Barcelonie miał Messiego i Neymara na skrzydłach, co dawało mnóstwo miejsca dla dziewiątki. W Barcelonie nie da się grać udanie na tej pozycji (o ile nie jesteś Nazario), jeśli nie ma dobrych skrzydłowych i ofensywy w dobrej formie. W tej chwili tam jest bardzo gęsto, bo nie ma kto porozrywać obrony.
Lewus dodatkowo na tym cierpi.
0
@abram3k Pytanie, ile można wydać z tych może 50-60 mln. Bo jak 1/4, to gówno się na tym zyska, chyba że mają pomysł na jakiegoś młodego pewniaka za śmieszne pieniądze.
0
@adambijax Takie, że firmy medialne wpychają dzieciom/ludziom gówno do głowy za pieniądze, zarabiają na tym fortuny, więc krojenie ich jest jak najbardziej na miejscu, za całe to ich zakłamane qrestwo.
0
@Emhyr Chętnym na zrozumienie, czym jest depresja (dla mających ten problem lektura obowiązkowa) polecam jedną z najlepszych książek o depresji.
Andrew Salomon - "Demon w środku dnia".
Niestety książka z racji wycofania z druku, osiąga kosmiczne ceny w używkach.
Można z kimś na pół kupić, naprawdę warto.
https://allegro.pl/kategoria/ksiazki-naukowe-i-popularnonaukowe-psychologia-socjologia-79473?string=Anatomia%20depresji
Druga książka, która powinna być dla każdego w ogóle człowieka, lekturą obowiązkową, to: Jurgen Thorwald "Stulecie chirurgów".
https://www.taniaksiazka.pl/stulecie-chirurgow-jurgen-thorwald-p-1630370.html
1
@AlexDark00 No to co mówiłeś jak rozwalał la ligę - nie bój, nie bój i tak w końcu spier...lisz, ja mogę poczekać?
14
@Pawel13sz Uwielbiam te komentarze, kiedy zawodnik ma dołek.
Jakoś 3 miesiące temu myślano trochę inaczej. Suarez swoim południowym profilem pasuje lepiej do stylu Barcy, tyle ma przewagi nad Lewym.
2
@karolup Żadna wizyta u psychologa, wierz mi, sporo o takiej przypadłości wiem.
Niektórzy ludzie mają taką konstrukcję genetycznie, że reakcje emocjonalne, szczególnie te z obszaru negatywnych, są u nich bardziej nasilone. Do tego stopnia, że
może to powodować stany depresyjne lub czasową niestabilność nastoju.
U mnie w rodzinie jest trochę takich osób, część nadal się miota nie rozumiejąc, o co z tym chodzi.
Jeśli intelektualne rozmontowanie przyczyny tego stresu (taka rozkmina jak terapia, dlaczego tak się dzieje, czy to jest tego warte itp.) nie powoduje zmniejszenia tych reakcji, to znaczy, że pozostaje strategia unikania.
Tak, właśnie unikania, tak jak zawsze ludzie unikali czegoś ze strachu, dla swojego dobra. Dopiero mając 35 lat nauczyłem się odstawiania wszystkiego co jest przesadnie stresujące. Dlatego czasem nie oglądam, jak napięcie przedmeczowe jest zbyt duże i dodatkowo śmierdzi porażką. Ja miałem od dziecka problem stresowy z meczami, często brzuch mnie nawet bolał i lądowałem na kiblu.
Powtarzam, taka konstrukcja nerwowo emocjonalna i albo się to rozmontuje, albo
trzeba nauczyć się odpuszczać. Zgodnie ze starą chińską zasadą - próbuj zrobić co się da, żeby rozwiązać problem, jednak jeśli absolutnie się nie da, to odpuść sobie, bo się zniszczysz.
10
Dzieci skończyły swoje wysrywy i poszły spać, więc ja teraz wysram swoje.
Meczu nie oglądałem, bo tak jak pisałem przed meczem, nie wierzyłem w awans, a ostatnio dobrze mi robi omijanie meczów Barcy, które zdecydowanie śmierdzą wtopą, limit wtop wyczerpał się u mnie już dawno.
Obawiałem się trzech rzeczy - porażki, zepsucia karnego/setki przez Roberta i jego ogólnie bardzo słabej gry. No i niewiele brakowało, żeby się wszystko sprawdziło.
Czasem lekki wrodzony pesymizm uratuje człowieka od niepotrzebnych nerwów.
Raphinhe ludzie pompują, bo strzelił i coś mu tam wyszło raz na jakiś czas. Ale to
nie zmienia obrazu całej jego gry, która jest zwyczajnie słaba. Barca powinna go absolutnie spieniężyć latem, jeśli będzie oferta +60mln.
Nie podoba mi się to, że Kounde jednak jest nerwusem, co było już mu wypominane przed transferem. Skały na lata na ŚO raczej z niego nie będzie i rację miał mój kumpel, że hype na niego jest lekko przesadzony, a cena wcale nie była taka niska.
Mimo że jestem fanem Roberta i sporo mi tu narobił radochy z początku, teraz jestem zwyczajnie na niego zły, tak po dziecięcemu. Po to był kupiony, żeby strzelał w pucharach, bo tego brakowało. A on zrobił psikusa i się od -umiał strzelać, kiedy akurat potrzeba. Obawiam się, że ten spadek formy jest jednak dość konkretny i bardzo ciekawe czy się z tym względnie szybko upora, moim zdaniem nie. Może jak Dembele wróci i zacznie trochę bardziej rozrywać obronę rywala, to będzie mu łatwiej.
Mój koszmar na kolejny sezon, to Xavi na ławce, Ferran i Raphinha nadal w drużynie + jedynie jakieś darmowe niedobitki typu Carrasco (który i tak by tu pewnie robił najlepszy wiatr na skrzydle). Taki zestaw to zaproszenie do kolejnej wtopy w LM.
Długo już znam zachowania zarządów Barcy, więc spokojnie można oczekiwać, że kolejny sezon zaczniemy w podobnym zestawieniu jak teraźniejszy, spokojnie oczekując na kopy w dupę w LM. A ligę może się wygra, bo Real nie jest w niej tak mocny jak w pucharach.
Wielkiego halo z ta przegraną nie ma, drużyna wykastrowana z prawie całej ofensywy, wspomaganej co najwyżej połową Roberta Lewandowskiego.
Te jego karne to zaczyna być powoli loteria i szczerze mówiąc wolałbym, żeby ich nie wykonywał.
0
@MajkiYB Xavi nie daje nic od siebie, gra zwykłą barcelońską piłkę.
Bo zwyczajnie nie ma skilla.
0
W sumie to niczego nie oczekuję po tym meczu, ze względu na brak dwóch zawodników z ofensywy robiących różnice. Jednak fajnie by było, gdyby Robert zrobił w końcu swoje w jakimś pucharowym meczu, nie przestrzelił jakiegoś karniaka i nie pomarnował setek, o ile jakieś będą. Bo powoli zaczną go grillować w Hiszpanii.
0
@Kessie Kingsize?
0
Już widzę jak ktokolwiek płaci za Raphinhe 70mln. Chyba jedynie wtedy, gdyby ładnie się odblokował i nawalił bramek/asyst ile wlezie do końca sezonu. Tylko wtedy nie byłoby sensu go sprzedawać, szczególnie, że obowiązuje zasada 4/1.
4
@Emhyr Ja mogę powiedzieć sporo na ten temat, w rodzinie miałem psychiatrę, część familii ma tzw. duszę artysty, niektórych nie ominęły epizody depresyjne, w tym mnie również w młodości, chociaż z dzisiejszej perspektywy patrząc, trzeba było mieć lepiej życie poukładane, to by wystarczyło.
Tak jest często w przypadku młodych ludzi, nie rozumiejących, jak wielkie znaczenie dla niektórych mają warunki do życia jakie sobie stworzyli. A czasem te warunki są po prostu fatalne dla danej osoby.
Swojego czasu miałem przyjemność przerobić całą tablicę mendeleiewa, tzn. sprawdziłem co to jest dokładnie, mając łatwość dostania recepty, no i psychiatrę, który nie traktuje mnie jak bydło/pacjenta, tylko jak kogoś do rozumnej współpracy, bo to po prostu rodzina.
Jako że u mnie w rodzinie jest sporo lekarzy i geny zainteresowane biologią człowieka wyraźnie latają po rodzinie, to i ja wpadłem w fascynację medycyną, w szczególności sprawami neuroprzekaźników, generalnie neurologii związanej z samopoczuciem.
Od razu mogę wam powiedzieć, że to co wisi w przestrzeni publicznej na temat depresji, skuteczność leków, jakości leczenia i generalnie całej sprawy tzw. zdrowia psychicznego, to jedna wielka brednia. W Polsce cała ta sprawa jest na tragicznie fatalnym poziomie, lekarze są mierni i niekompetentni, społeczeństwo nietolerancyjne, a ludzi wymagających" leczenia" w naszym nieszczęśliwym kraju jest od cholery.
Znam bardzo mało osób, właściwie tylko dwie, którym na stałe bardzo konkretnie pomogły antydepresanty. Bardzo trudno jest dobrać lek, młodzi pacjenci nie rozumieją swojego funkcjonowania i nie wiedzą też, czego właściwie mają od tego leczenia oczekiwać. To w konsekwencji powoduje, ze wiele osób bierze leki, nie będąc w żaden sposób zdatnym do oceny całości leczenia, działania leku, złego czy dobrego.
Psychiatria jest na ten moment niedorozwiniętą i zakłamaną gałęzią medycyny.
Część starszych leków to wynalezione przypadkiem substancje, które jak się okazało, działają również na neuroprzekaźniki. Oczywiście jest teraz dużo nowszych leków, ale nadal to jest zwykła ciuciubabka, a nie sensowne leczenie.
Nie da się pobrać krwi i sprawdzić, czego potrzeba, nie ma takiej możliwości.
Psychiatra musi więc postawić diagnozę tylko w oparciu o wywiad z pacjentem, co znowu powoduje drastyczną możliwość błędu w ocenie stanu chorego i wyborze leczenia. Około 50% ludzi nie reaguje dobrze na tego typu leczenie. Część potrzebuje uspokajaczy i rozluźniaczy, a nie antydepresantów. Część ma źle poukładane życie, lub złe podejście do egzystencji i spraw społecznych, wiec raczej potrzebują psychologa/trenera, a nie faszerowania lekami. Żeby było śmieszniej, są i tacy, którzy potrzebują jednego i drugiego. Leków dla ustabilizowania systemu, ale i nauk życiowych, żeby naprawić to, co zepsuły lata marazmu czy wycofania.
Po bardzo dogłębnym poznaniu sprawy, krótko z pozycji pacjenta jak i długo z pozycji fascynata medycyny, serdecznie współczuję ludziom skazanym na polski system leczenia zdrowia psychicznego. Szczególnie ludziom młodym, bo oni ostatnio często nie dają rady w tym kapitalistycznym krwiożerczym systemie, a jednocześnie mają jeszcze za słabo rozwiniętą intuicję w sprawach biologicznych, czyli funkcjonowaniu własnego organizmu w zakresie fizycznym i psychicznym.
Jedno co mogę polecić, to szukajcie najlepszych drogich lekarzy, jeśli po jakimś czasie nie ma efektów lub leczenie wydaje się nie najlepsze, to zmieniajcie medyka, bo to też są ludzie i nie zawsze wybierają właściwie. Jeśli ktoś choruje, wszystko jedno na co, to niech pozna do granic możliwości tajniki całej sprawy. Czytać wszystko co jest, po polsku, angielsku. Budować sobie świadomość medyczną, tak żeby nie być tylko na pastwie lekarza. Ale tu uwaga, oni tego nie lubią, bo wtedy są poddani ocenie, a wolą, żeby pacjent był nic nie kumającym mongołem. No i budowanie takiej świadomości trwa długimi latami, ja potrzebowałem co najmniej dziesięć, żeby się jako tako ogarnąć, dzięki czemu nikt mnie już nie zrobi w uja w kwestii leczenia u mnie czegokolwiek.
0
Będą jaja, jak okaże się, że Kessie daje radę.
0
@Lukas90 MU gra dobrze i jest w gazie, a u nas brak najważniejszych ofensywnych graczy.
1
@AllBundy W prime top.
0
@Emhyr Brakuje jakości na skrzydłach, akurat teraz by się przydał.
0
Bardzo ciekawy wykład Marka Budzisza na temat przyszłych losów Białorusi i jej znaczenia w całej rozgrywce. Za jakiś czas pewnie zacznie się tam gotować.
Materiał obowiązkowy, jeśli ktoś chce ogarnąć całą wojenną sytuację.
1
JDAM-ER
Nowa broń dla Ukrainy, upgrade do bomb z małym zasięgiem. Zamiast 20km masz 80km, przeznaczone dla rakiet podczepionych do ruskich MIGów. Trochę to narobi kacapom syfu.
https://defence24.pl/wojna-na-ukrainie-raport-specjalny-defence24/dalekosiezne-bomby-szybujace-na-ukrainie
1
@BARCA1899Messi Jeśli będą grać słabo do końca roku, to jeden powinien wylecieć.
Tylko to nie ma sensu, jeśli z tej kwoty będzie można wydać tylko 1/4. Wtedy to będzie strzał w stopę, bo kogo potem kupisz za 15mln. Nie znam się na tych brudach finansowych, ale chyba można powiedzieć, że dużych transferów nie będzie, zarówno z klubu jak i do klubu. Tylko darmowe lub prawie darmowe sztuki przyjdą.
DMa konkretnego pewnie znowu nie będzie, szczególnie, że Busi zostaje.
5
No to chyba żegnamy Jurgena. Niestety pociąg do Barcy raczej odwołany.
Mocna hiszpańska ekipa w formie to idealny pies na Angoli, szczególnie Live, które gra dość prostą angielską piłkę.