8

W jednym z wywiadów Marciniak kiedyś stwierdził, że czasem lituje się nad piłkarzami i przypomina im o przepisach, na przykład o braku spalonego po podaniu przez bramkarza z autu bramkowego. Spiseg! :)

7

Nie nagonka, tylko dyskusja, nie rób z siebie ofiary, to po pierwsze. Po drugie, próbujesz tutaj konstruować jakieś nieuprawnione porównania, rzucasz z sufitu "90% kibiców tak by zrobiło" i się dziwisz, że ludzie z Tobą polemizują.

1

Niestety, sezon 4 Sherlocka mocno mnie rozczarował, poprzednie trzy trzymały bardzo wysoki poziom, ostatni był zbyt przekombinowany.

0

Nie, wybacz, ale czytam tutaj takie idiotyzmy, że wziąłem to na poważnie. A Granada swego czasu Barcelonę, która grała podobnie jak dzisiaj, pokonała 1-0, chyba właśnie u siebie, więc nie lekceważyłbym ich. Niestety, jesteśmy bardzo nierówni w tym sezonie.

1

Bernabeu to też będzie formalność? A, zapomniałem, przecież to nasz stadion treningowy, wygramy rezerwami 10-0.

1

Myślę, że następnym razem uwzględnią Twoje problemy zdrowotne i położą się na boisku czekając na 5 bramek.

0

Walkower się należy jak nic.

0

Dobra, załóżmy, że karny na Suarezie kompletnie z sufitu, symulka i tylko dlatego awansowaliśmy. To dowodzi istnienia jakiegoś spisku? Korupcji? Zostaliśmy przepchnięci celowo? Jeżeli ktoś tak uważa, to polecam się zastanowić, czy jeżeli celem było zapewnienie awansu Barcelonie, to zostawianie wszystkiego na ostatnią ofensywną akcję meczu, w której padł decydujący gol byłoby rozsądne? Zaplanowali to? Jeśli tak, to są lepsi niż Iluminaci z książek Browna.

1

Kontakt był? Był. Jest podstawa do podyktowania karnego? Jest. Powinno się gwizdać takie sytuacje? Cholera wie. Decyzja kontrowersyjna, co nie oznacza od razu błędna, tylko dyskusyjna i otwarta na interpretacje. A to, że Suarez i Neymar regularnie mają problem z namierzeniem źródła bólu, więc dla pewności chwytają się za wszystko jest śmieszne, ale nie przesądzające w kwestii poprawności decyzji.

3

Niewątpliwie. Tym niemniej w ferworze walki przepchnięto tezę o "dwóch wydrukowanych karnych". Niezmiernie mnie to bawi, a każdego, kto tak pisze z miejsca klasyfikuję jako idiotę (jeżeli widział sytuację i nie widział karnego) lub barana (jeżeli nic nie widział, tylko podąża za stadem idiotów). :)

0

Niestety, albo on i Mirosławski, albo szukanie streamów w necie.

0

A założyłeś już ten Klub? Jak się zarejestrujesz to wrzuć skany papierów, wtedy pogadamy o moim CV. A tak na marginesie, to nie musiałeś zaznaczać, że "bez fałszywej skromności", nikt, kto Cię kojarzy z komentarzy nie podejrzewałby kolesia o takim ego o skromność. Może przypomnisz swoje proroctwa o ostatnim El Clasico (treningu?), czy meczu Realu na Calderon?

1

Dlatego, że to ich kibice i dziennikarze wrzeszczą o tym najgłośniej, ze strony PSG słychać albo samokrytykę, albo to, że ewentualne błędy nie są usprawiedliwieniem. Skoro sami piłkarze Realu, a za nimi ich kibice powtarzali takie bzdury o "duchu piłki" i inne sratytaty, to niech się teraz nie oburzają, przecież tego właśnie chcą. Mieliśmy szczęście, tak, sędzia się pomylił przede wszystkim w jednej sytuacji, czyli faulu Mascherano. Powtarzam, będę się na to oburzał, gdy te same osoby przyznają, że okradziono nas z mistrzostwa, a Real wygrał LM po niesłusznie uznanej bramce. Dopóki będą stosowane podwójne standardy, czyli wałkowanie do usranej śmierci każdego błędu na naszą korzyść i kurtyna milczenia na okradanie nas w innych przypadkach, dopóty będę miał w nosie zdanie takich osób.



A jeżeli ktoś twierdzi, że mecz był USTAWIONY, to niech się rozpędzi i walnie łbem o ścianę, bo teoria o ustawianiu meczu na strzelenie bramki na wagę awansu w ostatniej akcji meczu na granicy spalonego z bramkarzem w polu to Himalaje głupoty.

2

Wiem, dlatego tyle komentarzy piszę w tym temacie, mam alergię na hipokryzję. Skończmy z samobiczowaniem się, bo ludzie po prostu nienawidzą Barcelony i mają w dupie, ile razy sędziowie zabierali nam punkty lub bezpośrednio szanse na awans czy nawet MISTRZOSTWO w sezonie 13/14. W Big Short jest piękny dialog, który kończy się słowami "doesn't make me wrong" "no, just makes you a hypocrite". Kiedy ci sami dziennikarze, którzy dostali szału po wczorajszym meczu zaczną równie skrupulatnie oceniać błędy na korzyść innych i wreszcie przestaną łgać o dwumeczu z Chelsea z 2009, w którym totalne jaja były w obie strony, wtedy będę się oburzał razem z nimi. Było wprowadzić powtórki, ale przecież według piłkarzy Realu to zabije futbol. To niech ich kibice łaskawie się zamkną, skoro tak.

1

Tja, tak jak na długo zostanie zwycięstwo Realu w finale LM po spalonym. A nie, sorry, o tym nikt nie mówił i nikt nie pamięta.

0

Kopniak Neymara chyba nie był bez piłki? W sensie, to nie było zupełnie poza grą, tylko spóźnione zagranie na zawodniku, który zdążył podać. Oczywiście, złośliwe, a Neymar z takiego odcięcia mózgu jest znany, ale z drugiej strony, gdyby za to miała być czerwona, to Atletico by z nami przegrywało walkowerem każdy mecz, a połowa drużyn w LL nie kończyłaby w komplecie, bo Neymara często tak koszą, jak ich mija. Z tym Suarezem to nie wiem, dla mnie stykowe, ale warto zwrócić uwagę na zachowanie piłkarza PSG, który zdaje się w ogóle nie być zainteresowanym piłką, tylko Suarezem. Kontrowersja, ale robienie z tego skandalu jest przesadzone.

0

Borek nie jest z Eleven. :)

1

Ćwiąkała tam jest chyba jedynym normalnym, głos rozsądku wśród szaleństwa Hala Komentatorów.

0

To nie wiem, nie widziałem. Dla mnie karny na Suarezie kontrowersyjny, ale CHYBA słuszny, nagrywam sobie powtórkę meczu i obejrzę dokładnie, za to można było gwizdnąć przytrzymywanie Messiego za koszulkę. Największy błąd to jednak brak karnego za faul Masche na Di Marii, niestety tam raczej nie ma dyskusji, zresztą sam Javier się przyznał.

2

Które studio LM oglądałeś? Chyba nie C+? Tam przecież dyskutowano o karnym na Suarezie, a zdania były podzielone.

0

Jeżeli za rękę Mascherano miałby być karny, to nam należały się dwa, przed tą sytuacją i po tej sytuacji przy wolnym, chyba dwa razy się odbiła od rąk zawodników PSG. Dla mnie wszystkie trzy sytuacje dobrze zinterpretowane przez sędziego, mowy nie ma o karnych. Faul Masche na Angelu - poważny błąd sędziego, powinien być karny. Pierwszy karny dla nas ewidentny, w ogóle nie ma o czym mówić, Święcicki i spółka się ośmieszają twierdząc, że tam jest jakaś kontrowersja. Facet miał pecha, poślizgnął się, tylko co z tego? Wpadł łbem w Neymara i go przewrócił, intencje nie mają znaczenia. Drugi karny dyskusyjny, ale to jest kontrowersja, a nie ewidentny błąd, bo kontakt raczej był, a Suarez w swoim stylu dołożył mnóstwo od siebie. Czerwona dla Pique mogła być, ale ten jego faul na Cavanim był dziwny, nagrywam powtórkę i muszę to dokładnie obejrzeć, bo miałem wrażenie, że symulował. Pierwszy faul raczej nie na bezpośrednią czerwoną. A przecież sędzia mógł jeszcze gwizdnąć karnego na Messim za ewidentne przytrzymywanie za koszulkę, a o tym w ogóle jest cisza.

Nie będę ukrywał, że mam mieszane uczucia, bo rzeczywiście PSG może czuć się pokrzywdzone przez arbitra, przede wszystkim przez brak karnego za faul Mascherano. Z drugiej strony w ogóle mi ich nie szkoda - wszedłem na whoscored i popatrzyłem na statystyki i heatmapy, oni w ogóle nie przyjechali grać w piłkę, za co los ich ukarał. Udało się Chelsea w 2012, im nie.

0

Suarez sporo dołożył od siebie, ale wydaje mi się, że kontakt był.


Obejrzę dzisiaj powtórkę meczu i będę wiedział więcej. A jest jeszcze nieodgwizdany karny na Messim za pociąganie za koszulkę. Zgadzam się, że ogółem PSG jest pokrzywdzone, ale robienie z tego takiej szopki jest po prostu nieuczciwe i ohydne, a dziennikarze typu Święcickiego to nieźli hipokryci, bo jakoś nie słyszałem takiej wrzawy, gdy Real wygrywał LM po bramce ze spalonego, a Barcelonie zabierano mistrzostwo po spalonym-widmo w meczu z Atletico na Camp Nou w 2014 roku.

1

To znaczy których, bo ja widzę jeden skandaliczny, czyli brak karnego za faul Masche na Angelu, reszta co najmniej dyskusyjna. Skandaliczne było sędziowanie w dwumeczu z Chelsea w 2009, tylko że w obie strony, o czym nikt oczywiście nie chce już pamiętać.

0

Właściwie tylko n00stress odpowiedział "nie" na pytanie, czy straty są do odrobienia, pozostali uważali to za skrajnie mało prawdopodobne i raczej trudno nie przyznać im racji.

12

Widziałem tutaj narzekania na studio C+, że dyskutują o kontrowersjach. Polecam wejść na twittera Święcickiego, który kompletnie odleciał. Jak zresztą połowa naszych dziennikarzy. Szkoda, że gdy Real wygrywał finał LM po bramce ze spalonego wszędzie była cisza jak makiem zasiał.

45

Abstrahując od meczu, mam nadzieję, że Kosowski już nigdy nie będzie komentował Barcelony.

1

O wy biedni, prześladowani wierzący, w końcu ateiści tutaj to ponad 90% społeczeństwa, kościoły są zamykane, a księża muszą żebrać na ulicy.

3

Szkoda, liczyłem na to, że będę mógł u Was sprzątać, żeby chociaż przez chwilę znaleźć się w blasku chwały Prawdziwych Kibiców.

7

Zastanawiałeś się nad założeniem Klubu Prawdziwych Kibiców? Zacznij projektować karty członkowskie, na pewno będzie spory odzew.

0

Ale wiesz, że te mecze dzieliło kilka miesięcy i na Balaidos graliśmy chyba w najgorszym momencie z Celtą, a potem na Camp Nou w najlepszym w tamtym sezonie?

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: