1

@Eklerek Myślę, że spokojnie do zrobienia, jeśli będzie tak grać dalej. On pierwszą asystę zdobył dopiero w 8 kolejce, a później jeszcze wypadł na 3 mecze. Właściwie on te 12 asyst zdobył w ostatnich 14 meczach xd

1

@AmigoBlancos Giggs, Carrick, Rangnick i RVN byli jako tymczasowi, więc ciężko tu mówić o zwolnieniu.

Co do reszty, to się zgadza. Dotychczas było tak, że zmieniali się piłkarze i trenerzy, ale niezmienny był zarząd. Ostatnio jednak to też się zmieniło w momencie, gdy współwłaścicielem został Jim Ratcliffe, ale patrząc na ich dotychczasowe ruchy - przedłużenie umowy z ETH, aby 4 miesiące później go zwolnić, a następnie zatrudnienie Amorima, żeby zwolnić go 14 miesięcy później wskazuje, że ta zmiana zarządu na razie też mało dała xD

0

@Witekk10 Sprawdź czy w archiwum są

1

@MessiForeverTheBest I to jego lepsza noga, aż strach pomyśleć co potrafi drugą

1

@Czajka90 Dziwna trochę wypowiedź, bo o ile się z nią zgadzam, o tyle władzę nad pionem sportowym w całości sprawuje teraz współwłaściciel Manchesteru United - Jim Ratcliffe.

Wszystkie późniejsze decyzje sportowe (przedłużenie umowy z ETH, zatrudnienie Amorima i jego zwolnienie, oraz transfery), to już była sprawka Ratcliffe'a i ekipy, którą sobie zmontował.

To trochę tak, jakby ta wypowiedź była z przeszłości, albo to może jakaś dłuższa wypowiedź, gdzie Keane'owi tak się ulało, że poleciał ze wszystkimi xD

3

@mrboom Co powiedziałeś do mnie?!

1

@th@les Każdy, kto miał z nim jakąkolwiek styczność i nie jest zaślepiony polityką. To co teraz napiszę, to typowy dowód anegdotyczny, więc mi możecie wierzyć lub nie, ale znam jedną dziewczynę, która była kelnerką w jednym z warszawskich lokali, do którego Bosak bardzo często przychodził.

Jakim jest człowiekiem niech świadczy fakt, że kelnerki zaczęły na początku każdej zmiany grać w papier-kamień-nożyce i która przegrała, to musiała obsłużyć Bosaka ;)

3

No nie powiem, żeby być takim memem, to też trzeba umieć.

0

@Criss18Barca Co do darta, to też mnie dziwiła ta popularność. Może inaczej - nie wiedziałem, że to jest takie popularne w Polsce.

O samym sporcie wiedziałem, ale myślałem, że to jakaś niszowa dyscyplina i ludzie sobie to tak bardziej rzucają do tarczy przy piwku - tak jak bilard, albo kręgle.

A później widziałem jak na samym youtubie polską transmisje na kanale tvpsport oglądało grubo ponad 60k osób. To jest aż tak popularne, czy skąd te liczby się wzięły?

2

@MessiForeverTheBest @Herato

Raczej jego kolega Carragher

2

@Lanosss Bez szans, dla mnie to nie jest przypadek, że United przeszło od takich nazwisk jak LVG i Mourinho (legendy) po takie jak Ten Haag czy Amorim.

Generalnie ja uważam, że takie nazwiska jak Enrique czy Flick byłyby chętne prowadzić United, ale to by się musiało wiązać z kompletną zmianą podejście w zarządzie United.

Obecnie to wygląda tam tak, że menadżer swoje, a zarząd swoje. Nie wyobrażam sobie sytuacji, gdzie taki Enrique idzie do United i mówi, że chce na już kozaka do środka pomocy, a zarząd mu mówi, że ma siedzieć na utkanej, bo oni sobie wymarzyli jakiegoś bocznego obrońcę i to go właśnie sprowadzą.

Zarząd United jest po prostu niegodny zaufania i sytuacja z Amorimem to uwypukliła. Oni tam chcą chyba działać tak jak Real, czy Bayern - czyli kluby, gdzie to decydenci kreują kurs klubu, a trener jest tylko przedłużeniem ich własnej wizji. Problem jednak jest taki, że oni w jeden rok wywalili się już trzy razy, więc ciężko ich obecnie brać na poważnie.

Albo zatrudniasz fachowca i dajesz mu pełnie władzy, albo sam jesteś fachowcem i prowadzisz klub za kurtyną. United z jednej strony nie zachowują się jak fachowcy, a z drugiej strony sami też nie chcą zaufać fachowcowi (menadżerowi)

4

Krótki wpis o Manchesterze United, czyli jak (nie) prowadzić najbardziej dochodowy cyrk na świecie.

W październiku 2024 największy propagandzista futbolu wertykalnego stracił stanowisko. (BTW - klub 4 miesiące wcześniej przez miesiąc zastanawiał się co z nim zrobić i doszli do wniosku, że przedłużą mu kontrakt przez co przy zwolnieniu musieli mu zapłacić za 1,5 roku kontraktu, a nie za pół roku xD).

Nastał więc czas szukania następcy. Większa część zarządu była za totalną rewolucją - stwierdzili, że skoro klepanie 4-2-3-1 przez kilkanaście lat nie przynosiło efektów, więc teraz pójdą w zupełnie nową wizję i zatrudnią kogoś z całkowicie odmiennym stylem gry. Przeciwnikiem tego był dyrektor sportowy Ashworth, który stwierdził, że w United nie ma nawet pół piłkarza, który by się do takiej taktyki nadawał. Efekt? Zwolnili dyrektora sportowego (BTW - ten dyrektor pracował raptem 5 miesięcy i dłużej o niego się kłócili z Newcastle niż on tam de facto pracował xD), a następnie zatrudnili Amorima na stanowisko przewodniczącego cyrku.

Początki pracy Amorima wszyscy zapewne dobrze pamiętają. Facet nie chciał przychodzić w trakcie sezonu, ale po małym szantażu ze strony United w końcu wylądował na Old Trafford i od razu wziął się za wdrażanie swojej wizji. Efekt? Padlina pierwszej klasy, meczów nie dało się oglądać, chyba że w celach komediowych. United skończyło sezon na historycznie niskim 15 miejscu.

To jednak początkowo nie zniechęciło zarządu. Zarząd wystosował apel, w którym stwierdził, że według ich planów United będzie w stanie włączyć się do walki o mistrzostwo dopiero w 2028 roku. Tym samym językiem mówił sam właściciel United - Sir Jim jeszcze w październiku twierdził, że Amorim na pewno zostanie do końca kontraktu, bo według niego projekt będzie gotowy dopiero za kilka lat.

O tym, że coś tu jest nie tak, można było zaobserwować już podczas letniego okienka transferowego. Amorim prosił o doświadczonego napastnika w Premier League - twierdził, że taki napastnik będzie dobrym pomostem pomiędzy teraźniejszością, a przyszłością i będzie w stanie przykryć swoimi bramkami niedoskonałości systemu, które zostaną naprawione wraz z kolejnymi okienkami transferowymi. Zarząd United miał jednak inny pomysł - Christopher Vivell (były pracownik RB Lipsk, a obecnie dyrektor do spraw rekrutacji w United) stwierdził, że u napastnika najważniejszy jest pesel, a tak się akurat składa, że on zna osobiście kogoś z niskim peselem - tak właśnie trafił do United obecny knur strzelców w PL - Sesko (2 bramki xD).

Teraz przenosimy się do teraźniejszości. Gra United poprawiła się względem zeszłego sezonu, ale w dalszym ciągu jest daleka od ideału. Zarząd wytężył więc umysły i wpadli razem na genialny pomysł - skoro system z trójką obrońców nie sprawdza się obecnie najlepiej ... to może będziemy grać czwórką z tyłu? (no way, naprawdę kadra, która przez lata grała czwórką z tyłu, będzie się lepiej sprawdzać, gdy zaczną grać ... czwórką z tyłu?)

Poszli więc do Amorima i powiedzieli mu tak: Słuchaj Runen, myśmy trochę pogłówkowali i chcemy, żebyś ty grał czwórką z tyłu. Na co Amorim odpowiedział: słuchajcie panowie, ale przecież umawialiśmy się na coś innego. Mieliśmy robić rewolucje i mieliście mnie w tym wspierać. Na co zarząd odpowiedział: No może my coś tam mówiliśmy, może nie mówiliśmy, ale tak w ogóle w oficjalnym komunikacie jak Cię zatrudnialiśmy, to podaliśmy, że jesteś "Head Coach" a nie "Manager", więc tam nam nie menadżeruj teraz, tylko bierz się za trenowanie czwórki z tyłu, bo my mamy zaraz mecz do rozegrania.

Efekt? Amorim wściekł się i mu się trochę ulało. Przez to, że mu się trochę ulało, to i zarządowi się trochę ulało i postanowili go zwolnić w momencie, gdy mamy połowę sezonu, a United jest na 6 miejscu i traci do TOP4 raptem 3 punkty.

Teraz trenerem będzie Fletcher, który trenował tylko chłopaków z U18, ale co najlepsze - on ma być tylko tymczasowym menadżerem dla tymczasowego menadżera, bo po dwóch następnych meczach ma być kolejny tymczasowy trener - tym razem do końca sezonu.

I tak to się żyje w Manchesterze, największym cyrku na świecie. A więc morał tej bajki jest znany - szanuj Laporte swego, bo możesz mieć gorszego.


0

@Cule1234 Pep traci 6 punktów do lidera, to co robi zarząd? Pyk, transfer.

A pazie z United zwalniają menadżera, bo śmiał ich skrytykować, że zamiast ogarniać transfery, to mu się w taktykę wwalają xd

2

@blakkudium WKS ma fajne te skrzydła. Po lewej Diomande (gol), po prawej Amad (gol i asysta). Obaj najwyższe oceny na boisku i obaj młodzi (Diomande ma 19 lat i Amad ma 23)

0

@Stinger_ O panie, nie interesuje się skokami już od dawna i prawie nikogo nie znam. Kobayashi to ten co się kiedyś bił o kryształową kule z Kamilem Stochem?

2

@Bolton @Karol145 @Lordzi

Z Ole idealnie też nie było. Wyniki robił dobre (3 i 2 miejsce ) plus finał LE, ale często mecze były bardzo szarpane. Jak się udało wcześnie bramkę strzelić, to i potrafili gromić przeciwników (słynne 9-0 z Southapmton), ale jak przeciwnik oddał im piłkę i nie dawał grać z kontry, to Diabły często nie wiedziały co zrobić z piłką (mieli aż 7 bezbramkowych remisów w jednym sezonie PL)

Mimo to zgadzam się z wami - obecnie chyba najlepsza opcja dla United. Ustawi zespół znów pod kontry i jakoś to może będzie. United już praktycznie gra tylko w lidze, więc będą też mieli więcej czasu na odpoczynek niż reszta. Do TOP4 brakuje 3 punktów, więc może się doczłapie do LM.

0

Ole na kole i powrót wesołej piłeczki na OT. W sumie jako tymczasowy, to nie taka głupia opcja - trenował już United kilka sezonów, kilku zawodników od tego czasu jeszcze się ostało, a do tego on nie ma jakiejś nie wiadomo jak wysublimowanej taktyki, więc nie będą płakać, że nie ogarniają nic tak jak przy Amorimie xd




10

Zarząd w United w pigułce:

- Przez kilka miesięcy przepychali się z Newcastle o dyrektora sportowego. Finalnie zapłacili za niego 3 miliony funtów, tylko po to, aby 5 miesięcy później go zwolnić

- W tym samym roku po zakończeniu sezonu 23/24 przez miesiąc czasu recenzowali prace ETH. Ta dogłębna analiza (no musiała taka być, skoro trwała miesiąc, prawda?) sprawiła, że klub przedłużył kontrakt z ETH. Niecałe 4 miesiące później doszło do zwolnienia ETH, a wcześniejsze przedłużenie z nim kontraktu spowodowało, że musieli zapłacić mu 15 milionów funtów odprawy

- Bezpośrednio po zwolnieniu rzucili się na Amorima. Bardzo dobrze wiedzieli jakim człowiekiem jest Ruber, bo rozmawiali z nim już wcześniej, gdy zastanawiali się co zrobić z ETH. Wiedzieli, że ten facet ma jasno określony styl gry, którego nie ma zamiaru zmieniać. Wiedzieli, że United absolutnie nie ma takiej kadry, żeby ten styl miał racje bytu. Wiedzieli bardzo dobrze, że aby ten styl gry wdrożyć, to potrzeba czasu, pieniędzy na transfery i cierpliwości.

Sporting nie chciał puścić swojego menadżera w trakcie sezonu i domagali się za niego 12 milionów euro rekompensaty. Amorim też nie chciał odchodzić w trakcie sezonu. United jednak zaszantażowało go mówiąc, że albo przechodzi teraz, albo nigdy. Amorim się zgodził, United przelało kasę, a raptem po kilkunastu miesiącach i jednym okienku transferowym klub go zwalnia - muszą teraz zapłacić kolejne ~12 milionów, tylko tym razem funtów, a nie euro.

I tu jest pies pogrzebany. Gdyby chodziło o sam aspekt sportowy, to Amorim zostałby zwolniony już w poprzednim sezonie. Tu chodziło tylko i wyłącznie o to, że Amorim ośmielił się skrytykować krawaciarzy. A krawaciarze głupie nie są - oni wiedza, że są zwykłymi pracownikami i jak się właściciel zdenerwuje, to ich zwolni - zupełnie tak samo, jak oni mogą zwolnić trenera.

Zarząd United się kompromituje i aby uniknąć kolejnej kompromitacji, to wywalają trenera, który miał dla nich zbyt mocno niewyparzony język.

0

@PatrykBarca

Tam nie trenerzy są winni, tylko zarząd, który co prawda się zmienił, ale popełnia te same błędy co poprzednicy. Amorim w letnim okienku wymagał dwóch konkretnych wzmocnień - doświadczonego napastnika i środkowego pomocnika. Co jest teraz największa bolączką United? Brak napastnika i brak środkowego pomocnika. Kurtyna.

Mbeumo - nominalny prawy skrzydłowy. Po co on w United, skoro oni za czasów Amorima nie grają skrzydłowymi? Mało tego - to jest pozycja Amada, który zagrał dobry sezon i wcale nie trzeba było wzmacniać tej konkretnej pozycji, bo były inne dużo pilniejsze.

Cunha - to jest zawodnik 1 do 1 jak Bruno. Ta samo pozycja, ten sam styl gry. Po co on w United? Ano właśnie trzeba sobie przypomnieć niedawny wywiad Fernadesa, który przyznał, że klub mu latem wprost powiedział, że jak przyjdzie oferta z Arabii, to oni ją zaakceptują.

Teraz wyszło na to, że wydali ~150 milionów na dwie dziesiątki, gdzie ta pozycja była już i tak przyzwoicie obsadzona. Na środek pomocy nie kupili nikogo i z braku laku musi tam brać Bruno - tylko i wyłącznie dlatego, bo z wszystkich drewniaków on wygląda tam najlepiej, mimo że to jest kompletnie nie jego pozycja.

Na napad kupili kota w worku, który okazał się kotem w worku - no szok. (Amorim chciał chociażby Watkinsa, ale dla zarządu był już za stary xd)

Amorim poleciał, bo klub już latem pokazał mu środkowy palec. Oni tymi transferami wymusili na nim zmianę swojej wizji gry, a Amorim nie chciał tego zrobić. W normlanym klubie zarząd przed zatrudnieniem trenera analizuje sobie sytuacje, wybiera jakiś styl gry do którego chce dążyć, a następnie wybiera najbardziej pasującego trenera i później go wspiera.

W United zatrudnili sobie trenera, który ma swoją wizje gry, zarząd miał jeszcze inną wizje gry, a transfery, które robili, były jeszcze z innej parafii.

0

@barteq Ja grałem w Cyberpunka z ~4 lata temu, ale wtedy nie przeszedłem do końca. Teraz miesiąc temu odpaliłem ponownie i o panie - 80h na liczniku i jeszcze cały dodatek do przejścia. Ta gra po wszystkich aktualizacjach (szczególnie po słynnym 2.0) to jest absolutny top gier.

Gameplay, fabuła, misje poboczne, klimat, grafika - wszystko jest na absurdalnie wysokim poziomie. Wcześniej grałem na PC, teraz gram na PS5 i na konsoli również wszystko śmiga. U mnie obecnie to jedna z najlepszych gier w jaką grałem.


6

@FcPortoFan1999 Raczej w Chelsea mało ich interesuje konflikt personalny na linii Amorim - Garnacho

14

United i Rashford to już skończona historia, a przynajmniej z perspektywy Rashforda. Jak Barcelona będzie chciała go wykupić, to Marcus będzie skakał z radości - lepszy klub, lepsze miejsce do życia, brak takiej personalnej presji jak w United (tam na niego patrzyli jak na święty obrazek, a tutaj jest po prostu jednym z wielu).

Żeby Rashford wrócił do United na stałe, to by go Barca musiała kopnąć w pupe po sezonie, a jednocześnie nikt konkretny by się po niego nie chciał zgłosić. Wtedy przy nowym menadżerze, który preferowałby grę skrzydłami, może i by Rashford jednak został. (Mbeumo na prawej i Rash na lewej)

2

@Gary Zgadzam się, kompletnie zapomniałem o nim, ale rzeczywiście on też był całkiem udanym transferem. Może nie błyszczał tak jak w Chelsea, ale grał równo i to pomimo rozrzucania na różnych pozycjach.

0

@Karol145

United z De Ligtem w składzie zajęło 14 miejsce w lidze. Nie gra on tragicznie, ale absolutnie nie uważam, że na ten moment można go uznać za w pełni udany transfer. Może za 2-3 lata, jak dalej będzie w United i się z tego jakoś wygrzebią, to percepcja się zmieni.

Harrego zastanawiałem się czy umieścić na tej krótkiej liście, ale finalnie te 2 lata, kiedy był tragiczny i kwota jaką za niego zapłacili mi na to nie pozwoliła. (ja go lubię, dla mnie piłkarz z absolutnie topową psychiką. Cały świat się z niego śmiał, a on i tak zdołał wrócić na dobry poziom)

Mbeumo, Lammens i Cunha - po pół roku ciężko stwierdzić, czy to udane transfery, czy nie.

Casemiro pierwszy sezon w United, to absolutna życiówka i peak formy Brazylijczyka, ale później już była równia pochyła w dół. Skończyło się na tym, że dali 70 milionów na piłkarza, który zagrał jeden wybitny sezon, a później i tak musieli kupić zastępstwo (Ugarte), który okazał się jeszcze słabszy (xD), więc grają Casemiro, bo nie ma kim.


1

Dla mnie to jest niesamowite, że można wydać tyle siana co United i praktycznie nie trafić z prawie każdym transferem. Gdyby zupełnie losowo kupowali tych piłkarzy, to nawet logika podpowiada, że chociaż część z nich powinna się sprawdzić. A w United jest tak - odkąd odszedł SAF, to wydali ponad 2,3 miliarda (xD) euro i jedynymi sensownymi zawodnikami w skali całego kontraktu był tak:

- Bruno, który jako jedyny jest jednym z najlepszych na swojej pozycji od początku aż do teraz.
- Ibra, który przyszedł za darmo, nastukał ~40 G/A w jednym sezonie, później się połamał i poszedł do MLS
- Herrera, który wybitny nie był, ale przez te 5 lat spędzonych w United grał na w miarę solidnym i równym poziomie.

Na tej trójce kończą się udane transfery, które spełniły oczekiwania jakie im staniano w momencie transferu.

Pozostaje pytanie - gdzie te 2 miliardy się podziały? xD

7

@BHAFCB Po meczu z Leeds na konferencji Amorim dolał do pieca. Mówił, że nie odejdzie przez najbliższe 18 miesięcy, albo aż go zwolnią (sugerowanie, że nie przedłuży kontraktu) i twierdził, że on przyszedł do United jako menadżer, a nie jako trener (sugerowanie, że ma obecnie za mało władzy w innych kwestiach niż tylko treningi/taktyka na mecz)

Zarząd United się musiał zdenerwować i dlatego go zwolnili. Dla mnie kretyńska decyzja. Trzeba było to zrobić na koniec poprzedniego sezonu, przed wydaniem 250 milionów, a nie w trakcie sezonu, gdzie Untied zajmuje 6 miejsce i ostatnie mecze gra bez kluczowych zawodników (Amad, Mbeumo, Bruno)

1

@Cule1234 A tymczasowym ma być Darren Flecher, którego kariera trenerska to 15 meczów w młodzieżówce United xd

0

Myślicie, że SAF dałby rade prowadzić chociaż przez dwa pełne sezony obecne United?

0

@BorzyKrzys Robert Kubica driver błyskawica

0

A w United po staremu, kawałek wywiadu Bruno, gdzie opowiadał o swoim żalu do klubu, który latem próbował (a przynajmniej zachęcał) Bruno do przejścia do Al-Hilal:

– Bardziej niż bolało, to zasmuciło, bo jestem piłkarzem, któremu nic nie mogą zarzucić. Zawsze jestem dostępny, zawsze gram, dobrze czy źle. Daję z siebie wszystko. Wtedy widzisz wokół siebie piłkarzy, którzy nie cenią tego klubu tak bardzo i nie bronią go tak mocno. To mnie smuci.

Bruno uderza tu nie tylko w klub, ale bardziej w kolegów w szatni, a przynajmniej ja tak to odbieram. Wychodzi na to, że w United, pomimo którejś już przebudowy składu (właściwie ta przebudowa trwa niezmiennie od czasów odejścia SAFa), dalej w tym klubie są piłkarze, którzy kładą lagę na klub i nie grają z pełnym zaangażowaniem.


Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: