0

@ForcaMilosz myślę że obcokrajowiec by się nie obraził gdybyś wypowiedział to z polskim akcentem, tak samo jak żaden normalny Polak nie ma nic do tego że ktoś zza granicy zaciąga swoim akcentem mówiąc po polsku. Najważniejsze by wypowiedzieć to poprawnie

0

@deyna2018 albo jak Django stojący na schodach w domu (końcówka filmu) strzela w siostrę Calvina stojąca w progu drzwi na lewo od tych schodów - widzimy że mimo iż dostała kulkę od góry, po jej prawej stronie, odrzuciło ja tak jakby dostała z bliska w klatkę piersiową :)

0

@kamilo0066 wtedy być może wrócę i podziękuję ;)

1

@kamilo0066 wygrałeś, oglądamy to

1

@Chwytliwy dziękuję, to było błyskotliwe, ale drobnym problemem jest to że moja kobieta nie cierpi piłki nożnej, gdyby nie to, mogłaby obejrzeć

3

Dobry wieczór wszystkim. Może ktoś zarzucić jakąś dobrą komedię na wieczór z dziewczyną?

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

0

@AdrianStoku pracowałem w Casto 2 lata

0

@AdrianStoku autko fajne, tylko przemyśl czy w eksploatacji nie wyjdzie Cię za drogo. Nawet wymiany oleju, klocków i innych części eksploatacyjnych są droższe niż w innych przeciętnych autach. Sprawdź też je dokładnie na stacji w razie czego, na rynku jest sporo mocno wyeksploatowanych modeli, żebyś nie wkopał się na minę. Silniki dobre praktycznie wszystkie, jedynie 3.2 FSI podobno miewał problemy z wtryskami paliwa, ale tylko te produkowane po 2005 r.

0

@nadachu save

0

@koksik2700 w dużej mierze masz rację, jednak w większości przypadków to pitolenie pracodawców. Wiele dużych firm i korporacji mają na to pieniądze, wolą jednak tłumaczyć się tak jak wspomniałeś, "ojoj przykro Nam Panie Kowalski ale nowo zatrudniony będzie zarabiał prawie tyle co Pan ponieważ zwiększono płace minimalną, dla Pana już niestety nie starczyło na podwyżkę". Biedronki, Lidle, markety budowlane, to ogromne marki które mają ogromny kapitał, ale w przypadku np. ustawowych podwyżek zawsze wolą uwalić pracownika który jest głównym "silnikiem" całej tej machiny ponieważ słupki procentowe progresji corocznej muszą się zgadzać.
500+ dla matek i inne świadczenia pomijam. Nie uważam tego za coś bardzo złego, ale te systemy powinny zostać usprawnione i przyznawane na innych zasadach.

1

@Gargamel01 nie do końca socjalista, nie pasuje mi po prostu to że wielu uczciwie pracujących, w tym wiele kobiet, musi ciułać za śmieszne pieniądze bo tak nisko ustanowiona jest minimalna pensja. Prawie 15% zatrudnionych ludzi musi pracować za takie pieniądze, w tym nierzadko ludzie w instytucjach państwowych

0

@xJLx Rozumiem Cię bardzo dobrze i popieram Twoją zapartość w dążeniu do osiągnięcia celu, masz mój szacunek. Ja w życiu nie zdecydowałbym się na otwarcie firmy bo najzwyczajniej w świecie nie widzę się w tym. Dobrze mi jest w takim układzie w jakim się znajduję - mam stanowisko kierownicze w firmie, daję z siebie wszystko dla mojego prezesa który mi zaufał, ja jestem zadowolony i na chwilę obecną spełniony, On również jest zadowolony bo powierzył opiekę nad swoim oddziałem w (mam nadzieję) dobre ręce. I wszyscy są zadowoleni, biznes się kręci, jest dobrze. I o to w życiu chodzi. On nie jest wyzyskiwaczem, potrafi docenić pracownika, a zadowolony pracownik wskoczy za Nim w ogień. Taki układ jest idealny. Problem jednak polega na tym że w większości miejsc pracy, nie wspominając już o najbardziej zachłannych wielkich korporacjach, pracodawca, tak jak rząd, będzie Cię wyciskał jak soczystą pomarańczę aż nie zostanie z Ciebie nic, a jak coś Ci się nie spodoba to sajonara, szukaj sobie innej pracy, ja znajdę kolejnego barana na Twoje miejsce.
Piszę Ci to po to abyś zrozumiał pewną rzecz - wyzysk jest rzeczą diabolicznie złą i jako ludzie powinniśmy coś z tym zrobić, a niestety jest na porządku dziennym, świat to zepsute miejsce, ludzie są zepsuci, patrzą tylko na czubek własnego nosa, są w stanie wszędzie dojść, ale po stosie trupów pod swoimi nogami. Z tym trzeba walczyć.


Chciałbym Ci zadać ważne pytanie, gdyby każdy był taki jak Ty... Kto by na Ciebie/dla Ciebie pracował?
Według Ciebie każdy powinien spiąć poślady i otworzyć swój własny biznes jak chce się mieć dobrze w życiu, ale to jest utopijne myślenie, świat jest tak skonstruowany że nie każdy może mieć firmę i robić na siebie, ZAWSZE będziesz w jakiś sposób zależny od drugiego człowieka który, jeżeli pomaga Ci utrzymać Twoją firmę, będzie zasługiwał na godziwe wynagrodzenie. Sam masz firmę, jak zatem podchodzisz do wypłat dla swoich pracowników? Też z nich doisz ile wlezie, płacisz ochłapy i mówisz im że jak się nie podoba to mogą iść pracować gdzieś indziej? Że mają wziąć życie we własne ręce i coś z nim zrobić? Otworzyć firmę czy jakiś inny biznesik...? Jeżeli nie masz takiego podejścia to jeszcze bardziej szanuję, jeśli jednak kierujesz się takim podejściem w życiu, nawet do swoich podwładnych w swojej firmie, to najzwyczajniej w świecie powinno być Ci wstyd przed samym sobą, ponieważ to Ci ''mali'' ludzie pomagają Ci utrzymać Twoją firmę aby Twoja firma mogła się rozwijać, żeby Twojej żonie i Twojemu dziecku niczego nie brakowało. Chcę żebyś TO zrozumiał. Świat jest zbyt zależny i zbyt złożony żeby każdy radził sobie sam, nie każdy jest tak niezależny jak Ty, są jednostki słabsze, ale to nie oznacza że przez to zasługują na brak szacunku i na to żeby nimi poniewierano.

0

@Azi Drogi kolego, jestem młody, ale trochę już zdążyłem popracować, przekonać się na własnej skórze o tym jak wygląda życie. Spotykałem już przedsiębiorców którzy płacili swoim pracownikom śmiesznie małe pieniądze, sami pławiąc się w luksusach (możliwość wybudowania sobie domu na zakupionej działce czy kupienia nowego samochodu z salonu to dla mnie już luksus). Wyzysk jest wszechobecny i jeżeli jeszcze nie miałeś okazji się o tym przekonać na własnej skórze, to... nie życzę Ci żebyś miał taką okazję. Z czystego szacunku do innej osoby, nie życzę Ci tego.

Doskonale sobie zdaję sprawę że to co pracodawca płaci to tylko wierzchołek góry, nie musisz robić ze mnie idioty. Ale jeżeli pracodawca ma biznes w którym może sobie pozwolić tylko na wypłatę najniższej krajowej pracownikowi, to widocznie jest słaby w tym co robi albo wybrał sobie kiepski kierunek do otwierania własnej działalności. Albo jest najzwyczajniej w świecie wyzyskiwaczem. Trzeba mieć na uwadze że nie każdy przedsiębiorca jest uciśniony przez Państwo, wielu jest takich którzy marzą o biznesie, zupełnie się do tego nie nadając. Wtedy przedsiębiorca zwala całą winę na rząd który rzuca mu kłody pod nogi, ale nie zwróci uwagi na to że jego mała firma była źle zarządzana, bez pomysłu i przez to nie miała szansy przetrwać na rynku.

Gdyby, dajmy na to PiS, zamiast podwyższać pensję minimalną powprowadzał ulgi podatkowe dla pracodawców, tych polskich jak i zagranicznych, myślisz że każdy z automatu przy rosnących zyskach podnosiłby pensje swoim pracownikom? Wolne żarty i marzenia ściętej głowy, zagraniczny przedsiębiorca nie po to przybył do Naszego kraju żeby polakom było lepiej i żeby mieli pracę, tylko żeby powiększać swój kapitał i zarabiać szmal. Skończyłoby się na tym że tak jak płacili minimalną tak dalej by to robili, różnica polegałaby na tym że zaczęliby generować dla siebie większe zyski.

0

@xJLx Czy dla Ciebie to jest normalne zjawisko? Pracować na 2 zmiany, mieć 2 prace żeby chociaż wystarczało na normalne życie, bez fajerwerków i przesytu? Nie, to jest czysta patologia. Będziesz jechać na 1,5, 2 etaty żeby zarobić chociaż te 3000, 3500 zł a po kilku latach będziesz wrakiem człowieka zjedzonym przez stres i zmęczenie. Paskudna perspektywa kraju gdzie ludzi się wyzyskuje na rzecz spełniania swoich chorych, kapitalistycznych ambicji.

Żaden z przedsiębiorców nie powinien wyzyskiwać w żaden sposób swoich pracowników ponieważ nie jest on zbawcą na białym koniu dającym pracę, działa to na zasadzie ja coś Tobie a Ty coś mi - pracownik swoją pracą niejako buduje i zapewnia funkcjonalność przedsiębiorstwa, dlatego przedsiębiorca, moim zdaniem powinien być obowiązany do tego żeby godnie takiego pracownika nagrodzić - zarówno to pracodawcy wszystko zawdzięczają pracownikom, jak i pracownicy wszystko zawdzięczają pracodawcom. Problem pojawia się gdy zachłanny przedsiębiorca stwierdzi że aby zarobić dla siebie więcej, ja pracownikowi dam najmniej jak to tylko będzie możliwe (bo może, bo ten minimalny próg jest prawnie zapisany), wyjdzie z założenia że i tak znajdzie się ktoś inny na miejsce pracownika który zagrozi odejściem w przypadku braku podwyżki - i tak niestety się dzieje. Człowiek bez pracy, kobieta chcąca znaleźć sobie prace po okresie macierzyńskim, młody człowiek dopiero zaczynający swoją karierę zawodową po ukończonej szkole - zawsze znajdzie się ktoś kto nie będzie miał wyboru i przyjmie taką ofertę, a zachłanny pracodawca jak był wyzyskiwaczem, tak w dalszym ciągu Nim będzie - bo może.



Nie chodzi mi o to że komuś coś się należy (za darmo), chodzi mi o to że w Państwie każdy, nawet ten najbiedniejszy, powinien mieć szanse na życie na jakimś poziomie, choćby niskim, ale jednak, nie na poziomie ubóstwa. A tak wygląda właśnie życie gdy zarabia się najniższą krajową. To dobre jedynie dla młodocianych, którzy mieszkają jeszcze z rodzicami, ale zastanów się czy w praktyce taka płaca jest w porządku? większość na opłatę mieszkania, kilka stów zostaje Ci... No właśnie, na co, prócz jedzenia aby przeżyć kolejny miesiąc?

0

@szoch6 Ekonomistą oczywiście nie jestem, ale płaca minimalna w tym kraju zakrawa o śmieszność oraz politowanie od wielu wielu lat. Co roku niby były jakieś podwyżki, ale podwyżka płacy minimalnej o 50-100 zł brutto to nie podwyżka. Co roku wszystko drożeje, co jest normalnym zjawiskiem, dlatego te niskie coroczne podwyżki były zawsze niezauważalne. Z tym trzeba było coś w końcu zrobić. Wielu ludzi którzy wypowiadają się o tym jak zły to jest pomysł na pewno nie zarabia najniższej krajowej dlatego ich ten problem nie dotyczy, ale rzeczywistość wygląda tak że 14% ludzi w tym kraju zarabia najniższą krajową, z czego podejrzewam większość stanowią kobiety. To jest czysty wyzysk co z przyjemnością wykorzystują zagraniczne firmy jak i Nasze wewnętrzne instytucje Państwowe. Nie rozumiem jak tak mało mogą zarabiać ludzie wykonujący fizyczną pracę, a już tym bardziej nie rozumiem jak mniej niż 2000 zł mogą zarabiać osoby pracujące w niektórych ważnych instytucjach Państwowych. Słyszałeś o pracownikach sądu? W tamtym roku były strajki ponieważ ludzie z tych instytucji nie zarobili na rękę nawet 2000 zł tylko coś w okolicach 1800 zł, nawet po kilku latach pracy. A nie zatrudnia się tam ludzi głupich i z łapanki, tylko często dobrze wykształconych. Wszystko fajnie jeżeli problem Nas nie dotyczy, ale warto czasem popatrzeć na bliźniego.

1

@Azi Hola amigo, nie wiem czy wiesz ale w przypadku zagranicznych firm i korporacji otwierających zakłady w Naszym kraju tak to właśnie wygląda, śpią na kasie, dlatego się do Nas przenoszą żeby spanie na tym sianku było jeszcze wygodniejsze, bo wiedzą że polakowi mogą zapłacić grosze, 4-6 razy mniej niż pracownikowi w swoim kraju a robota będzie wykonana tak samo. Chyba nie myślisz że to są biedni samarytanie którzy pootwierali zakłady w Naszym kraju aby dać ludziom pracę.. Jesteśmy Chinami Europy co przedsiębiorcy zza granicy skrzętnie wykorzystują. Sam miałem okazję przekonać się co zagraniczny przedsiębiorca o tym myśli. Już nie pracuję w tym zakładzie (Włoska firma zajmująca się wykonywaniem instalacji elektrycznych do różnych maszyn, urządzeń czy pojazdów), ale osoby które dalej tam robią opowiedziały mi że w rozmowie z prezesem o podniesienie wypłat (wtedy wynosiły one 1680zł miesięcznie, umowa o pracę, czas określony - następnie na nieokreślony) usłyszeli że wypłaty nie zostaną podniesione, a jeżeli to im nie pasuje to na ich miejsce zatrudnią ukrainców. To przecież jawne śmianie się w twarz a przy okazji plucie na nią. I takich miejsc jest o wiele wiele więcej, ale łatwo jest komuś się z tego śmiać gdy sam na własnej skórze o czymś takim się nie przekonał.

3

@xJLx Problem w tym, że poznałem mnóstwo ludzi na mojej drodze zawodowej którym chciało się pracować, byli sumienni i robotni, ułożeni, może nie wszyscy mają pokończone studia i porobione doktoraty, ale też nie wszyscy muszę mieć najwyższe wykształcenia i tacy ludzie bardzo często poniżani są stawkami jakie otrzymują za wykonaną pracę. A wiesz dlaczego tak jest? Bo prawnie jest ustanowione że minimalnie mogą dostać tylko tyle, i taki przedsiębiorca zagraniczny który jest z Niemiec, Włoszech, Francji czy Holandii zapłaci takiemu pracownikowi tylko tyle i ani grosza więcej - to jest czysty wyzysk, coś na wzór otwierania zakładów produkcyjnych w Chinach aby skorzystać z taniej siły roboczej.

Podejście typu ''możesz znaleźć inną pracę, jak Ci nie pasuje to sobie zmień, jak nie możesz znaleźć lepszej pracy to trzeba było się uczyć'' jest dla mnie całkowicie bez sensu. Załóżmy że dosłownie każdy w kraju byłby wysoce wykształcony - nie dla wszystkich znajdzie się dobra praca, dobrze płatna. Zawsze będzie potrzebny ktoś że tak powiem od ''brudnej roboty''. Dlatego uważam że takich ludzi nie powinno się z góry skreślać i płacić im ''jałmużny'' tylko dlatego że wykonują pracę mniej skomplikowaną. Wyobraź sobie że nie wszyscy są w stanie, nawet pomimo wysokiego wykształcenia, znaleźć sobie dobrą pracę. Bardzo często znalezienie dobrej posady jest głęboko powiązane z potrzebnym do tego szczęściem, znalezieniem się w odpowiednim miejscu o odpowiednim czasie, bywa też tak jak w moim przypadku - przez polecenie. Dzięki poleceniu i dużej dawce szczęścia, 2 miesiące po zatrudnieniu w nowej firmie zostałem kierownikiem, stanowisko wymagające ale nieźle płatne - problem w tym że nie wszyscy mają tyle szczęścia. Zauważ jaka jest dysproporcja między ilością ludzi na stanowiskach wyższych a ludźmi na stanowiskach najniższych - odpowiedź jest prosta - dla 90-85% społeczeństwa zabraknie szansy na lepsze stanowisko. A gdzieś pracować trzeba, ludzie często mają zobowiązania i nie mogą sobie pozwolić na to aby od tak zmieniać miejsce pracy.

4

@NeroTFP Nie rozumiem tego całego zamieszania o podwyżkę płacy minimalnej. To chyba dobrze że najbiedniejsi ostaną trochę więcej? Pamiętam że jak zaczynałem swoją pierwszą poważną pracę na umowę o pracę, na produkcji, dostawałem najniższą krajową 1280 zł... Strasznie byłem wtedy wkurzony, myślałem sobie ''rozumiem, jestem młody, to moja pierwsza niedorywcza praca, ale dostawanie takich pieniędzy za 21 dni roboczych w miesiącu, wykonując pracę dosyć istotną (montaż elementów w procesie produkcji nowoczesnych pociągów osobowych) to naplucie mi w twarz ze strony zagranicznego pracodawcy''. Ale coś takiego jest na poziomie dziennym, naprawdę wielu pracodawców wykorzystuje tak niską płacę minimalną w Naszym kraju i płaci najmniej jak tylko mogą. Zwykły pracownik jedyne co może zrobić to co najwyżej się zwolnić bo prawnie płacenie takich śmiesznych pieniędzy jest jak najbardziej legalne. Mało tego, nie tylko zagraniczni przedsiębiorcy to wykorzystują, moja EX pracująca w Łodzi w sądzie okręgowym, po ukończeniu studiów, zarabiała zawrotne 1700zł (stan na rok poprzedni, raczej za wiele się nie zmieniło). To przecież zakrawa o śmieszność. Wyobrażacie sobie wyżyć za coś takiego? Mieszkanie na wynajem to w NAJLEPSZYM WYPADKU ok 800zł, trochę ponad 2-gie tyle zostaje Ci na życie (a raczej wegetację), a co z resztą? za co tu odłożyć trochę grosza, za co np. opłacić dalszą naukę, wyskoczyć chociaż raz na tydzień na miasto/do baru/na kręgle, cokolwiek...
Mnóstwo jest również takich cwaniaczków-prywaciarzy którzy oferują tak niską płacę, bo wiedzą że i tak i tak kogoś znajdzie, kto na gwałt będzie potrzebował pracy.

Podwyżka płacy minimalnej na pewno odbije się na wszystkich, lecz z drugiej strony zarobią na tym najbiedniejsi i ja absolutnie nic do tego nie mam, sam wiem jak to jest zarabiać tak śmieszne grosze a moim zdaniem nie można dyskredytować kogoś tylko dlatego że pracuje jako sprzątaczka, pracownik marketu, pokojówka hotelowa czy pracownik ochrony - żadna praca nie hańbi i daleki jestem od tego że jak ktoś kto pracuje w, że tak to nazwę, mało prestiżowym zawodzie
, musi być skazany na zarabianie ochłapów za które nie da się żyć nawet na niskim poziomie, bo taki poziom to już poziom ubóstwa wg mnie.

7

@DaPi nie zawsze tak było. Pamiętam jak była straszna beka z Karyny o to że miał problem z trafieniem do siatki, wielu mówiło że jest tam trzymany tylko dlatego że jest pupilkiem Pereza

0

@dunkelritter69 jeśli jesteś profesjonalnym sportowcem, a klub płaci Ci ogromne pieniądze, to Twoim obowiązkiem jest minimalizowanie zagrożeń mogących powodować kontuzje. Snowboard jest niebezpieczny, przypadek Schumachera to potwierdza (tak wiem, on jeździł na nartach ale to nie wiele zmienia). Podejrzewam że jego problemy z kością łonową mogą mieć bezpośredni związek z jazdą na snowboardzie.

0

@Arnold1234 jeden rabin powie tak, a inny powie nie

1

@Colon oczywiście, to ten wielki facet który gonił Debrę w pomieszczeniach starchu czy jakichś tam escape roomach, coś koło 6/7 sezonu

1

Ale tylko trochę..

0

@Kubsoleon jak chcesz coś o psycholu to obejrzyj sobie pocałunek wampira z Nicolasem Cage'm, zawsze pękam ze śmiechu z jego gry aktorskiej w tym filmie

0

@SHIBA Na prezydenta! Kosmosem jaram się jak kobiecymi krągłościami a ten Pan swoimi ciekawostkami zawdzięcza mi istny pokaz modelek

0

@TheNekro94 I zagryźć kreską

1

@mysza97 tyle odpowiedzi a żaden Ci nie odpisał na pytanie.. dostaniesz może jakiś Ibuprom, Apap, ale nie ma tam żadnych Gripexów czy fervexów, ale zależy też od żabki. W większości tylko te co wspomniałem. Kup sobie dużo czosnku i pij go z gorącym mlekiem oraz masłem. I wygrzewaj się pod kołdrą.

0

@oonter Zgadzam się z Tobą. Ale nie licz że ktokolwiek z szanownej redakcji Cię posłucha, mają to za przeproszeniem w dupie. Wysłałem do nich informacje jakies 3 tygodnie-miesiac temu w sprawie nierównego taktowania użytkowników (jednemu usuwają komentarz od razu, innemu za to samo złamanie regulaminu nie robią nic, mimo że został zgłoszony), do dziś nie dostałem odpowiedzi, także szkoda Twoich nerwów.

1

@Rompul Hmm.. może Miasto Boga, albo Krwawy Diament? Blow? Jeśli wszystkie widziałeś to będę próbował dalej :)

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: