Stinger_
Dołączył/a: październik 2021
9 obserwujących
14 obserwowanych
Czy Barcelona powinna sprzedać Ferrana Torresa?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
5
@Dieselzor Alexander Sorloth
0
@mekston Też nie za bardzo w to wierzę tym bardziej, że jest jeszcze Robert Lewandowski ale od ostatniego gola Salaha w Premier League Gyokeres strzelił 9 bramek więc na pewno bym go nie skreślał choć w ten weekend Salah pewnie strzeli ze dwie i po zawodach.
1
@marcekkk Wystarczy, że przy wygraniu Ligi Europy zajmą w lidze 5 miejsce i wtedy Hiszpania będzie mieć 6 drużyn w LM w przyszłym sezonie.
Villarreal może ich przeskoczyć, pytanie czy zdołają wygrać LE?
0
@Astad Przy słabszej formie Salaha i zacięciu Lewandowskiego, Szwed właśnie podłącza się do walki o Złotego Buta?
@mekston 34 bramka Gyokeresa w tym sezonie. 51 pkt w klasyfikacji Złotego Buta. Sytuacja dalej nie łatwa tym bardziej, że w portugalskiej mniej kolejek ale Szwed nie odpuszcza.
1
@marcekkk Nie ponieważ to miejsce za wygranie LE jest tak jakby imienne czyli tylko dla zwycięzcy, a nie dla ligi (dla ligi jest miejsce z rankingu które nie łączy się z innymi punktami w regulaminie) więc jeśli będą w TOP 4 to po prostu to miejsca przepada ale jeśli wypadną z TOP 4 to mają LM właśnie za wygranie LE.
5
@betonito A czy Luka Modrić jest lepszy od Andresa Iniesty albo Michael Owen od Thierry'ego Henry'ego?
4
@marcekkk Nie masz racji. Żeby Hiszpania miała 6 drużyn w LM w przyszłym sezonie to Bilbao musi wygrać LE i wypaść poza TOP 4 La Liga.
Jeśli Betis wygra LK i zajmie miejsce w TOP 6 to Hiszpania nie dostanie dodatkowego, 10 miejsca na kolejny sezon europejskich pucharów.
Czyli na ten moment Hiszpania ma 8 miejsc na europejskie puchary w przyszłym sezonie: 5 LM, 2 LE, 1 LK.
Jeśli Bilbao wygra LE i wypadnie z TOP 4 La Liga to będą mieć 6 LM, 2 LE, 1 LK.
0
@dzefrej234 "Cieszyć to się mogę jak Polski klub zagra w LM w obecnym formacie, a w poprzednim jeśli wyjdzie z grupy. Wtedy jak najbardziej."
Możesz mi wyjaśnić co to za bzdury?
Wiesz, że w poprzednich edycjach było teoretycznie trudniej awansować do LM niż teraz?
Czyli co, teraz teoretycznie łatwiejszy awans = radość, a wtedy kiedy było trudniej awansować do grup to wymagałeś wyjścia z grupy?
Aha i wtedy z grup wychodziło 16 drużyn, a teraz 24... Wtedy tego wymagałeś, a teraz wystarczy sam awans.
Niezły fikołek. Dobra gościu bo widzę, że sobie jaja robisz.
1
@dzefrej234 Czego nie zrozumiałem?
Wyraźnie napisałeś w pierwszym poście, że to tylko LK, żeby chociaż LE więc to jasno daje do zrozumienia, że to nie są wyniki, które cię nie zadowalają.
"Szkoda życia i zdrowia na złości"
No jeśli tobie szkodzi ta rozmowa i cię złości to rzeczywiście może daj sobie spokój.
Zacznij cieszyć się bardziej z życia, z wyników polskich klubów itp. bo serio to jest bardzo smutne ci piszesz, a tłumaczenie "nie zrozumiałeś mnie" jest totalnie głupie bo dobrze cię zrozumiałem tylko palnąłeś głupotę i nie wiedząc jak się z tego wykręcić zaczynasz ucieczkę. Normalna sprawa.
0
@dzefrej234 No oczekuję kolejnego kroku ale czy to oznacza, że mam nie cieszy się z obecnych sukcesów?
Mniejsze oczekiwania? Czasem zamiast mieć wygórowane oczekiwania należy spojrzeć prawdzie w oczy. Nasza liga jest za biedna na piłkarzy klasy światowej, a co za tym idzie ciężko później utrzymać liderów dlatego ciężko utrzymać wyniki poszczególnych zespołów w kolejnych latach.
Musisz zrozumieć, że Legia czy Jagiellonia to nie Barca i Real, że zawsze będą w czołówce światowej bo nie tylko są marką ale i mają pieniądze.
Ty sobie możesz oczekiwać nawet zwycięstwa Legii w LM i inne wyniki wyśmiewać, a także uważać za porażki - masz do tego prawo ale jest to totalnie bez sensu bo nasza piłka klubowa jest za daleko by nawet o tym marzyć. Czasem trzeba po prostu mierzyć siły na zamiary, a nie bujać w obłokach.
---
"Mnie np nie cieszy pokonanie przykładowo Realu Madryt w grupie, a przegranie pozostałych meczów z słabszymi drużynami i zajęcie ostatniego miejsca."
Akurat zwycięstwo nad takim rywalem zawsze będzie dużym wynikiem, a że ciebie nie cieszy to już znak, że chyba cię nie za wiele w życiu cieszy skoro wszędzie szukasz porażek, a jak jest jakiś sukces mniejszy czy większy to od razu marudzisz, że to tylko LK, a nie LE, jak będą wyniki w LE to powiesz, że to nie ma co się cieszyć bo to nie LM i tak dalej....
Trochę smutne to ale twój wybór i twoje życie.
1
@Batys Dokładnie. Ja wiem, że Liga Konferencji to "tylko" zaplecze wielkiej piłki ale najważniejsze żeby robić kroki do przodu, które w tym sezonie zrobiły szczególnie Legia i Jagiellonia.
Wiem, że Legia miewała już grę czy to w LE czy LM ale mimo wszystko ćwierćfinał LK i pokonanie w pojedynczym meczu Chelsea, a także Betis w fazie ligowej to duża sprawa.
Jagiellonia może aż takich zwycięstw nie miała ale remis z Betisem czy zwycięstwo z Kopenhagą to świetne wyniki (na pewno spokojnie drużyny na miarę nawet LM), a w połączeniu z ćwierćfinałem kiedy w ogóle pierwszy raz w historii zagrali w fazie ligowej (grupowej) to bardzo duży sukces.
Ja także miałem w pewnym momencie niedosyt ale teraz po wszystkim powiem tak - wiadomo, że chciałoby się więcej ale w tym sezonie mamy świetne wyniki i tylko należy się cieszyć.
1
@dzefrej234 Myślałem, że piszesz o Lidze Konferencji skoro tak bardzo narzekasz na polskie kluby, które zrobiły bardzo dobre wyniki.
0
@dzefrej234 "Ja oglądam Ligę Mistrzów."
To po co zabierasz głos w sprawie Ligi Konferencji?
Oczywiście wiem, że masz takie prawo ale jest to bez sensu. Oglądaj Ligę Mistrzów i nie traci czasu na "amatorkę".
Poza tym chyba rzeczywiście jesteś tzw. niedzielnym kibicem skoro według ciebie to amatorka. Szkoda słów.
0
@tbas Ale co kosiłeś? Żniwa już są nad morzem?
0
@Batys To wtedy będzie płacz, że nawet na Ligę Konferencji nasze drużyny się nie nadają.
Niektórym naprawdę się nie dogodzi.
Gdyby jeszcze Legia z Jagiellonią nie wyszły z grupy to ok, rozumiem zawód ale zrobiły ćwierćfinał przegrywając w dwumeczach z Betisem i Chelsea (nawet udało się wyrwać remis i zwycięstwo i to nie na farcie), a więc z mocnymi drużynami, a i tak jest źle. Niesamowici są niektórzy.
0
@Marcelinho99 Tragiczny pomysł. Dobrze, że twoje zdanie nie ma żadnego wpływu na to co się stanie.
1
@blakkudium Nie lekceważę ale niestety wydaje mi się, że nie wygrają z United co nie znaczy, że na pewno tak będzie. Mam nadzieję, że się mylę.
1
@Rifek Dlatego że do LM z ligi wchodzą 4 zespoły, a piąty zespół jest z rankingu więc jeśli Bilbao wygra LE, a skończy na 5 miejscu to wtedy oni wchodzą do LM jako zwycięzcy LE, a miejsce z rankingu przejmuje szósty zespół z tabeli.
To dodatkowe miejsce z rankingu jest miejscem nie łączącym się więc nie da się go nie dostać.
Za to miejsce za wygraną LE jest miejscem tzw. łączącym więc jeśli Bilbao zajmie miejsce w TOP 4 i wygra LE to wtedy to miejsce niejako przepada bo wywalczyli sobie go i tak z ligi, a miejsce za LE przejmie kolejna liga z rankingu tzn. będą tzw. przesunięcia w eliminacjach.
2
@Eklerek Albo PSG i ZP dla Ousmane Dembele.
Koniec piłki nożnej byłby bliski.
0
@Aragorn33 Najważniejsze żeby LM nie wygrali bo ta musi trafić do Barcelony. Cała reszta w tej sytuacji ma żadne znaczenie.
0
Arsenal, Tottenham i Chelsea - Londyn stoi przed szansą aby w jednym sezonie wygrać wszystkie rozgrywki europejskich pucharów.
0
@blakkudium Będę kibicował żeby tak się stało ale Bilbao w tej formie ostatnio średniej będzie miało ciężko. Obstawiam, że będzie angielski finał.
1
@Eklerek Chciałby żeby Ligę Europy wygrało Bilbao ale ich forma nie porywa. Moim zdaniem angielski finał aczkolwiek będę kibicował Baskom żeby najpierw wylecieli z TOP 4 La Liga, a potem wygrali LE (albo odwrotnie bo nie wiem kiedy finał LE).
0
@Encore No nie wiem. United już z Sociedad miało odpaść, a tymczasem są w półfinale. Jak dla mnie angielski finał choć oczywiście będę kibicował Bilbao.
0
@budel17 Lyon grał jednego mniej, a United grało mecz o uratowanie sezonu.
Szczerze? Ciężko było to przewidzieć ale można było zakładać, że to się tak skończyć nie musi.
3
@blakkudium Jeszcze mogą mieć szósty zespół jeśli LE wygra Bilbao ale wyleci poza TOP 4 La Liga.
Tak więc Hiszpania i Anglia będą się bić l szóste miejsce w półfinałach LE. No chyba, że Bodo/Glimt zaskoczy w co nie wierzę.
Oczywiście w przypadku Hiszpanów jak pisałem wyżej jest warunek - Bilbao musi być poza czwórką.
2
W ogóle w Premier League bardzo słaby sezon Tottenhamu i Manchesteru United.
Bez szans na europejskie puchary więc została im tylko Liga Europy, a zwycięstwo w niej są im nie tylko europejskie puchary ale od razu Ligę Mistrzów, a co za tym idzie - Anglia gra o 6 zespołów w LM po raz pierwszy w historii.
0
@michal26 Czy ja wiem? Wisła Kraków pokazała więcej od wicemistrza Polski Śląska Wrocław.
Oczywiście wiem, że trochę zyskali ma tym, że zaczynali od LE więc po przejściu pierwszej rundy mieli handicap w postaci jednej porażki w dwumeczu ale koniec końców wcale nie byli tak daleko od fazy ligowej.
Mimo wszystko pokazali więcej i byli bliżej niż w ostatnich latach takie zespoły jak Śląsk, Pogoń, Piast czy cała reszta, a to przecież były zespoły z Ekstraklasy.
Marzy mi się właśnie powrót Wisły Kraków do czołówki i Europy ale przynajmniej na razie nie mogą wydostać się z pierwszej ligi.
0
@michal26 Czy będziemy mieli to się okaże w przyszłym sezonie. Na razie nigdy nie mieliśmy więcej niż dwa zespoły w grupach europejskich pucharów w jednym sezonie, a ty już myślisz o piątym... Zadziwiasz mnie.
Zresztą piąty to i tak dopiero od sezonu 2026/27 więc nie ma co póki co panikować. Najpierw niech Legia wygra PP, a potem wraz z Lechem, Jagiellonią i Rakowem unikną kompromitacji w Europie - Lech niestety ostatnio nie uniknął więc nie wiem skąd u ciebie pewność, że w przyszłym sezonie wprowadzimy całą czwórkę do grup.
0
@FcPortoFan1999 Jaki problem? Przecież to przywilej, a nie problem bo w tej sytuacji Legia nawet jak przegra jakoś dwumecz to nie odpada tylko spada do LK.