2

Lautaro Martinez z 7 bramką w tym sezonie Ligi Mistrzów.
W klasyfikacji strzelców dogonił kolegę z reprezentacji Juliana Alvareza, a także madrycioków Kyliana Mbappe i Viniciusa Juniora.

2

@BulaKG Zawsze mnie to śmieszy, że w Barcelonie umiejętności czysto bramkarskie są mniej ważne niż gra nogami.

0

@Piorun Ajax tak ale czy Chelsea była tak nieoczywista? Na pewno nie byli takimi faworytami jak City ale moim zdaniem aż tak nie oczywiści nie byli.

3

@Barclonismo Nie ale możliwe, że dlatego, że go nie mam.

0

Niby wiem jak to się skończy ale Go Go The Gunners!

1

@Gibbon_FCB Tylko Ajax to wyjątek, ile było takich Ajaxów w ostatnich latach?

1

@esem91 A Vinicius Junior w pomieszczeniu obok, a tu cyk.

1

@Rastafarnianin Powiesz, że się czepiam ale skąd wiesz, że barcelończyk?

1

@Bolton Nie wiem czy to żarty - nie wnikam tym bardziej, że te komentarze nie wyglądają na żarty ale mniejsza o to.
Po prostu jeśli Arsenal przegra i odpadnie to i tak będzie tutaj rozczarowanie, a przecież nie powinno go być skoro nikt na nich nie liczy prawda?
Tak samo było z Atletico i City.

1

@GeneralXavi Czy najlepiej ułożone to kwestia sporna.
Po pierwsze chyba meczów Realu i Barcelony w ten sam dzień dać nie mogą więc w sumie nie było innej możliwości (tzn. była żeby pozostałe mecze zamienić ale i tak to by nic nie dało w twoim przypadku), a po drugie nie każdy jednak ogląda Real i Barcę.

0

@Astad W sumie może pozostać dodatni ale mogą odpaść, a chyba nie o to chodzi.

1

@Bolton No właśnie czytając tutejsze komentarze to bardzo dużo osób liczy na Arsenal, a był nawet taki co pisał, że Arsenal dzisiaj powinien nie tylko wygrać ale i zapewnić awans (to niezłe) także wiesz, będzie grubo podczas meczu i po meczu.

1

@Astad To ta druga statystyka może się dzisiaj mocno zmienić, a jak nie dzisiaj to za tydzień.

0

@bartekvisca W tej fazie? Biorąc pod uwagę to, że ostatnie mecze o punkty między tymi zespołami to rok 2006 to jest to w ogóle świeżość.

Od tamtej pory zagrali ze sobą tylko dwa razy tylko oba mecze były towarzyskie ale i tak ostatni prawie 6 lat temu (poprzedni w 2008 roku), a więc jak na zespoły z górnej półki, które jednak dosyć często grają w LM to jest to zupełnie "nowy" mecz, aż dziwne, że tyle lat ze sobą nie grali w LM, a pamiętam czasy kiedy to Arsenal non stop grał z Barceloną i Bayernem, mam wrażenie, że tylko z nimi odpadli w fazie pucharowej, a Bayern to chyba nawet w grupie mieli kilka lat temu.

0

@takisobiektos Tylko co z tego skoro dwa mecze k różnych godzinach to przynajmniej w teorii większą oglądalność w tv.
Oczywiście zdaję sobie sprawę, że na stadionie może być trochę mniej ale to też nie do końca.
Mimo wszystko dla mnie totalny bezsens. Oczywiście mam to gdzieś bo i tak nie mam jakoś chęci oglądać wszystkich tych spotkań - mam wrażenie, że to nie to czego oczekiwałem jak na ćwierćfinały LM ale mimo wszystko.

0

@Piorun Ja też tego nie rozumiem. Oni nawet jak grają słabo i rywal ich dominuje to jakimś cudem wygrywają. Przecież w poprzednim sezonie w finale nawet BVB bardzo długo była zespołem nie tylko lepszym ale ich dominowali tylko co z tego? Wynik był jaki był.

0

@takisobiektos W fazie ligowej nie było za dużo, a było ich nawet więcej (7), a o 18.45 tylko dwa więc?

0

@daniel32778 Gra w ciemno?

0

@BabkaKiepska Inna dlatego typuję, że Real awansuje do półfinału ale w pojedynczym meczu Arsenal u siebie może sprawić on problemy.
Atletico przecież też u siebie wygrało ale i tak odpadło.

0

@escarabajo Bo to kursy na dzisiejszy mecz, a nie na dwumecz, a że Real szału nie robi to nie będzie czymś nadzwyczajnym jeśli Arsenal u siebie zrobi dobry wynik.

0

@takisobiektos A co to za różnica czy jeden z czterech czy jeden z dwóch?
To coś zmienia dla samych zainteresowanych (drużyn)?

1

@Litman To chyba zależy jeszcze kto z kim.
Z tego co wiem to Andrzej Grabowski i Dariusz Gnatowski naprawdę się lubili ale czy utrzymywali jakiś kontakt poza planem to nie wiem. Mimo wszystko myślę że tak.

2

@BorzyKrzys Czy ja wiem? Tzn. wiadomo, jeśli dobrze pamiętam to śmierć Dariusza Gnatowskiego była nagła więc to mógł być szok ale akurat Ryszard Kotys chorował i z wiekiem (pamiętajmy, że on miał prawie 90 lat) niestety wyglądał coraz gorzej i po prostu siłą rzeczy można było spodziewać się śmierci.

Wiadomo, że dla tych, którzy z nimi pracowali tak długo na pewno było to bardzo "dziwne" i ciężko sobie to wyobrazić ale nie nazwałbym tego do końca wstrząsem, no przynajmniej jeśli chodzi o Kotysa.

0

@priest9999 Zdaję sobie z tego sprawę ale tak jak napisałem wyżej. Wcześniej mieli to wszyscy gdzieś, a teraz kiedy teoretycznie są największe hity, a sama gra wchodzi w taką fazę, że emocji coraz więcej to uważam, że serio nikomu by się nic nie stało gdyby jeden mecz zagrali dwie godziny wcześniej.

0

@Safrani No pewnie tak ale czy ktoś pytał Barcelonę i Benficę w poprzedniej rundzie o której godzinie woleli by grać?

Poza tym masę meczów w poprzednich rundach wraz z fazą ligową było o 18.45 więc wątpię żeby UEFA przejmowała się tym kto o której godzinie woli grać, a poza tym można zrobić "wymianę", jednego dnia gra drużyna A i B o 18.45, a w rewanżu drużyna C i D więc wątpię żeby jeden mecz dla każdej drużyny w środku tygodnia to był jakiś mega wielki problem, a przy okazji przed tv mogłoby zasiąść więcej osób i oglądalność byłaby większa.

0

Najlepsze jest to, że najpierw UEFA wymyśla dwie godziny rozgrywania meczów (18.45 i 21.00), a później kiedy są dwa mecze w jeden dzień nie korzysta z tego przywileju i obydwa są o 21.00.
Gdzie tu sens i logika?

0

@BabkaKiepska Zapłacić? Nie no bez przesady. Po co?
Przecież jak się kogoś nie zna to nawet nie ma za bardzo tematu na rozmowę.
Wystarczyło by jeśli poszedłby sam, przecież nie był wśród obcych, a kolegów/koleżanek ze szkoły/klasy więc nie wierzę, że nie miał się z kimkolwiek pobawić lub pogadać, a jeśli nie to nie wiem ale ja na pewno bym nie płacił w takiej sytuacji. Totalnie bez sensu.

1

@jacobFCB Ten sam Arsenal, który jak tylko ma okazję na odrobienie strat do liderów (nie ważne czy City czy Liverpool) w Premier League to dostaje wylewu?

0

@Piorun Myślisz, że to może być sezon cudów?

2

@xvcWinterSoldier No nie powiedziałbym. Na Emirates może zdarzyć się wszystko, a wręcz jestem przekonany o nadziei jaką da Arsenal przed rewanżem ale w rewanżu, który zdecyduje o awansie zapewne nie będzie już żadnych wątpliwości i to Real wygra awansując dalej.

Media

Sonda

Czy Barcelona powinna sprzedać Ferrana Torresa?