Tasde
Dołączył/a: grudzień 2018
14 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
14
@Messibestplayerintheworld A mi go nie szkoda. Miał predyspozycje ale na własne życzenie olał swoje zdrowie, woląc przez rok nacierać się szamańskimi ziołami zamiast udać się na operację no to ma tego efekt, załamanie kariery.
0
@Vgpl Tak, tylko on go nie ciągnął za koszulkę a jedynie złapał na sekundę co nie miało żadnego wpływu na ruch napastnika, który to położył się kilka metrów później, gdy Araujo barkiem go przepchnął i wskoczył przed niego.
I tu jest właśnie abstrakcja, bo rzut wolny nie został podyktowany z miejsca w którym było trzymanie za koszulkę tylko w miejscu w którym napastnik się położył, ale wtedy nie był już trzymany nie był a interwencja była czysta.
5
Gówno nie komitet. Dembele obronić się może i nie da, ale Araujo nie faulował, widzi to każdy a nawet komitet, który nie stwierdził, że faul był tylko że był kontakt więc nie można zdyskredytować decyzji sędziego... No bo jasne, jedyna rzecz do której można się przyczepić to złapanie za koszulkę, tyle że to złapanie nawet nie zachwiało napastnikiem bo i nie miało jak, chwycił i od razu puścił, nawet nie było pociągnięcia. Poza tym czysta interwencja bark w bark, napastnik czuł że traci piłkę i po prostu się położył. No ale jakby przyznali, że nie ma faulu to by się nagle okazało, że ich jeden z najważniejszych sędziów nie dość, że się pomylił to nawet VARu nie sprawdził.
0
@dami909 Teorie spiskowe teoriami, ale akurat tu nie masz czystych sytuacji. Nie chodzi o Dembele, ale Araujo dostał kartkę za faul którego nie było a uzasadnieniem jest, że był kontakt (co z tego że bark w bark) więc sędzia miał prawo użyć kartki. Co do Modricia, to owszem, dostał słusznie czerwoną kartkę, problem w tym, że na początku sezonu przepisy dotyczące ataku na achillesa nie przewidywały kary 1 meczu zawieszenia a od 2 spotkań do 30 dni.
0
Wiadomo, że reprezentacja własnego narodu jest istotna i dla każdego piłkarza to jest zaszczyt, ale to też powinno być myślenie racjonalne.
Jaki jest sens w napiętym momencie sezonu organizować mecz towarzyskie Brazylii z Afrykanami w dalekiej Azji? Czemu to ma służyć? Ogromne odległości, duży przeskok czasowy, fatalne warunki atmosferyczne do grania w piłkę. Po co? Jaki to ma cel? Kraje, które dzieli tylko Atlantyk będą tłukły się na jeden tydzień 22 tysiące kilometrów aby rozegrać nic niewarty mecz o pietruszkę?
0
@Mario96w Fajnie byłoby z Lewym, ale szans to nie ma. Po pierwsze on sam często się blokuje, Bayern nie potrafi grać w LM (w zeszłym sezonie też królował do fazy pucharowej, gdzie cała drużyna miała problem żeby chociaż pod bramkę przeciwnika podejść) no i konkurencja. Bundesliga jest trudniejsza niż takie L1 a liczone są tak samo, taki Mbappe jak się wkręci na obroty to bez problemu strzeli więcej.
0
@Coutinho007 Grał za krótko, ale Todibo w pierwszych kilku minutach popełnił parę kardynalnych a przy tym banalnych błedów, których Araujo nie zrobił, do tego ta interwencja po której zarobił kartkę był kluczowa, mógłby w niej nie poradzić sobie ani Langlet ani Pique (z resztą Pique sobie właśnie nie poradził, dając się ograć przez co napastnik wyszedł sam na sam z bramkarzem a Araujo musiał ratować sytuację).
1
Jak dla mnie chłopak zrobił świetną zmianę. Todibo początek meczu miał strasznie elektryczny, był niepewny, popełniał masę błędów. Ten chłopak wszedł i zagrał na poziomie a szczególnie wielki plus za tą niefortunną interwencję. Pique przegrał pojedynek i chłopak został sam a mimo to dał radę rywalowi i odebrał piłkę. Szkoda, że sędzia wypaczył ten moment.
1
@Grubson06 A tam wraca. Raptem 2 mecze jak na razie wyemitują, bo klasyki też w C+ lecą.
3
@BaroPodertos Niby śmieszno, ale zastanowić się można, czy to aby na pewno wina trenera? Grali gówno jeszcze z Mou, przyszedł Ole, chwile pograli dobrze po czym znowu zaczęli grać gówno. Może skład już nie ma tego poziomu co za najlepszych czasów, ale dalej są tam utalentowani i doświadczeni zawodnicy, którzy i bez trenera powinni być w stanie coś ugrać przynajmniej z takimi potęgami jak AZ czy Rochdale
0
@Maker0 Ale co z prawą? Mi nie chodzi o stałe przypisanie Semedo na lewą tylko w trakcie meczu wymienność pozycji, żeby prawy z lewym nie byli przyspawani do swojej strony.
U nas atak prawą stroną leży, głównie przez specyfikę gry Messiego, który grając na skrzydle prawie nigdy na nie nie wchodzi, za to gra bliżej środka boiska a nawet jak na skrzydle dostanie piłkę, to i tak zejdzie z do środka na lewej nodze, więc najczęściej nawet akcja zaczęta na prawym skrzydle wyląduje na lewym.
To stwarza nam duży problem, bo jeżeli Messi w składzie będzie, to niemal pewne jest, że więcej będzie grane przez środek i lewą stronę bo z prawej nie ma komu rzucić długiej piłki za plecy obrony. I właśnie na taką sytuację dobrze byłoby mieć dwóch zawodników o różnych profilach do wymieniania się pozycją, wprowadzałoby dezorganizację u przeciwnika i wyłamywało się ze schematów. Miałoby to wpływ na naszą grę jak obecność Vidala, którego styl gry kompletnie nie pasuje do reszty składu, przez co przeciwnik ma problemy z kontrowaniem tego.
0
@lj89 No, to też wymaga eksperymentu, ale nie mówię o stałej zmianie tylko wymienności podczas spotkania, częściej by grali na swoich nominalnych pozycjach ale co jakiś czas się zamienić na kilka minut. Przeciwnik musiałby wtedy się przeorganizować, bo z Semedo dużo trudniej jest wejść w pojedynek biegowy. A skoro Portugalczyk dał radę zrobić skuteczną zmianę to i dużo bardziej doświadczony Alba nie powinien się zgubić na prawej stronie.
0
@Vxb93 Mogłeś nie zauważyć, ale Alba nie ma kontuzji a nawet został powołany na to spotkanie.
1
@Tatazolwinia Ale to strzelili prawidłowe bramki a sędzia im je nieuzasadnienie cofnął czy może ktoś porwał im rodziny i powiedział, że zabije jak strzelą bramkę? Pierwsze na pewno nie, drugie... możliwe, ale raczej w takich okolicznościach nawet by strzału nie próbowali oddać, więc niestety wychodzi na to, że po prostu nie trafiali z całkowicie własnej winy. Więc tak, jeżeli nie wykorzystujesz stuprocentowych okazji a przeciwnik to robi, to absolutnie zasługujesz na przegraną. A takie gdybanie można skończyć na tym, że Messi mógł przecież mieć hattricka z rzutów wolnych gdyby tylko lepiej przycelował, bramkę zdobył by także Pique gdyby mu tylko piłka lekko nie odskoczyła... i tak dalej. Przebieg meczu był taki, że pierwsze 20 minut Sevilla dobrze cisnęła i miała okazje, ale nie potrafiła ich wykorzystać a całą resztę meczu byli pod butem Barcy.
4
Mam takie dziwne wrażenie, że Semedo na lewą obronę lepiej by się nadał niż po prawej stronie. Z prawej nie ma kompletnie ludzi do gry, przeważnie gra tam Messi, który teoretycznie zajmuje skrzydło, ale nigdy go na tym skrzydle nie ma, przez co obrońca musi sam konstruować całą akcję przedzierając się przez wszystkie formacje przeciwnika od własnej bramki aż pod bramkę rywali.
Najlepiej widoczny było to wczoraj po akcji Roberto, gdzie praktycznie sam przebiegł całe boisko bo nie było na prawej stronie opcji do rozegrania bez zatrzymania akcji.
Na lewej zawsze mamy większą koncentracje zawodników, mamy skrzydłowego który rzeczywiście jest na skrzydle, Semedo może poklepać a co ważniejsze, nie ma na sobie presji utrzymania całego boku boiska, nie musi ciągle zastanawiać się gdzie powinien być ustawiony w danym momencie, nie ma tego stresu w głowie, że jak zrobi jeszcze dwa kroki do przodu a stracimy piłkę, to nie zdąży wrócić do obrony. Pograł z większym luzem to i nawet asystę złapał, z resztą w meczu z Interem też świetnie się spisywał, był bardziej przekonujący niż cały zeszły sezon na prawej stronie.
Jak dla mnie świetnym rozwiązaniem byłaby wymienność pozycji z Albą, gołym okiem wczoraj było widać, że Lopetegui był pewny wyjścia Jordiego na lewej stronie, więc tamtędy próbowali rozgrywać szybkie długie przerzuty, z którymi Alba normalnie miałby problem. Ale skoro Semedo może tam wystąpić i dać dobry pokaz, to warto byłoby z tego częściej korzystać, bo to byłby kolejny pozytywny bodziec do wielkiego problemu Barcy budowanego latami, czyli skrajnej schematyczności. Rywal wie jak zagramy od momentu w którym ogłoszono termin meczu, zna nasze słabe punkty.
6
To robi się żenujące. Teraz każdy po meczu będzie mówił, że nie zasłużył na porażkę... To kto zasługuje na porażkę, skoro kolejny rywal Barcy przegrywa z kretesem niezasłużenie?
1
Obie kartki powinny zostać anulowane a pan pajac powinien odpocząć od sportu przynajmniej do końca sezonu. Chłop co nie wyjdzie to musi się skompromitować, szkoda że kosztem innych ludzi.
3
@bartekvisca Tak, nie ma przymusu wyboru, ale dalej taki masz obywatelski obowiązek. No i jeżeli nie idziesz na wybory, to nie masz moralnego prawa wypowiadać się o stanie państwa, bo osoba niegłosująca oddała swój głos wygranej partii.
0
@sewciu50 Nie, najgłupsza postawa to nie iść na wybory. Wydaje ci się, że nie masz na kogo głosować to nie głosujesz ale tak się składa, że w wyborach nie można nie głosować. Nawet jeżeli nie pójdziesz do urny i to i tak oddajesz nieświadomy głos na partię, która wygrywa. Nie podoba ci się co robi PiS a nie byłeś na wyborach, no to właśnie oddałeś głos na PiS.
32
No i to byłoby tyle, jeżeli chodzi o argumenty tych, którzy uważają, że powinno się siedzieć cicho i czekać na swoją szansę.
6
@betonito Żartujesz chyba. Miałby zrezygnować z grania w europie, w kadrze Hiszpanii tylko po to, żeby zostać gwiazdą jednej z najgorszych reprezentacji Afryki, która nigdy niczego nie osiągnie. Stałby się bożyszczem tłumów, szkoda tylko że u nich w całym kraju żyje tyle ludzi co w samej Barcelonie.
A rozbudowanie MŚ nic im nie pomoże, oni ledwo co się łapią na PNA.
0
@monsterrize Na PC czy konsola?
0
@axegrinder Możesz wyglądać dobrze i przez 89 minut. Jeżeli zabraknie ci siły i w 90 minucie przegrasz, to i tak to ty jesteś gorszym zespołem, bo źle gospodarowałeś energią. Prosta i kluczowa sprawa, my nie zdobyliśmy jakiś bramek farfocli tylko 2 wypracowane okazje, których oni już nie potrafili obronić, bo zaczęły uciekać siły. Gdyby mieli rozłożyć energię, żeby starczyło na pełne 90 minut to i zaprezentowaliby się lepiej w tym meczu.
A i tak największą porażkę zaliczył Conte, tak był tu wychwalany, że wybitny trener, nie to co nasz Valverde, tyle że to nasz Valverde porobił Contego taktycznie jak dziecko. Zmiany zawodników, usprawnienia taktyki które odpowiadały na wszystkie triki Interu (Vidal, który rozbił ich cudowne wychodzenie spod pressingu, Semedo przesuwany na środek obrony przy kontrach, żeby zatrzymywać sprinterów, wprowadzenie Dembele i wysokie ustawienie Messiego, żeby bali się wyjść do ataku pozycyjnego, nawet sam schemat przerzutów pod ich polem karnym, po czym Suarez strzelił bramkę, albo ciągła rotacja Suareza z Messim pozycjami, po których znowu Suarez strzelił bramkę). I najważniejsze, każdy wie, że Barca zawsze najwięcej bramek strzela w końcówkach meczu a on pozwolił się zajeździć swoim piłkarzom jeszcze w pierwszej połowie.
9
"Nie zasłużyliśmy na przegraną". Co za kretynizmy... Dostali 2 bramki, sami strzelili 1 mimo że mieli świetne okazje na więcej. Czy zasłużyli na przegraną? Jak się nie strzela świetnych okazji to tak. Czy zespół spisał się świetnie? Nie, spisał się źle. Mecz trwa 90 minut i świetnie spisujący się zespół przez pełne 90 minut nie zejdzie z tonu. Nie jest wyzwaniem zagranie świetnych 45 minut, które będą kosztowały zespół całą energię jaką posiadali. Bo właśnie wysoka intensywność, która dała tą "świetną" grę w pierwszej połowie sprawił, że nie wyszli na drugą, a potem stracili 2 bramki. To jakby maratończyk powiedział, że nie zasługiwał na porażkę, bo przez połowę biegu prowadził, tyle że potem zabrakło mu siły i go wyprzedzili.
0
@MacieG Dla mnie Semedo w obronie większość czasu jest tragiczny. Tylko w tym sezonie 2 razy widziałem, jak nie stara się zablokować piłki tylko się zakrywa żeby nie dostać i to nie przy strzale tylko dośrodkowaniu, po czym padły 2 bramki. Tak nie ma prawa robić żaden obrońca. Problemy z czytaniem gry też mocno się rzucają w oczy. W połączeniu z praktycznie brakiem umiejętności ofensywny jak dla mnie sprawia, że Semedo nie powinien u nas grać bo to nie jest ten poziom. Wczoraj ładnie w defensywie się postarał, ale meczy gdzie gra na plus jest mniej niż tych na minus.
0
@Tatazolwinia Nie sądzę, żeby było to konieczne. Oczywiście, potrzebujemy klasowego obrońcy, bo Todibo nie wiadomo na kogo wyrośnie a Pique sam mówił, że ciągnąć w nieskończoność kariery nie będzie, ale Langlet jest bardzo dobrym wyborem, szczególnie że w jego wieku jeszcze dużo można rozwinąć w obronie. Pique był terminatorem, ale też potrafił ostro przydzbanić co zostało mu do dzisiaj, gdzie raz uratuje mecz, innym razem sprawi karnego zagraniem łapą (co chyba mu się najczęściej zdarza).
Tak czy inaczej, nasza kadra nie cierpi z powodu środkowych obrońców tylko z powodu postawy całej kadry a w szczególności boków. Semedo czasem ma przebłyski (jak wczoraj) ale w większości przypadków przeciwnicy wożą go jak chcą. O Albie to aż trudno wspominać, bo tyle bramek zawalił (nie trzeba mówić, że to on sprezentował chyba ze 2 bramki Liverpoolowi).
A no i sama postawa ataku jest problemem. Barca od zawsze nie była mocna w obronie ale nadrabiała to atakiem, tylko szmat czasu już jest tak (długo przed Valverde), że jak atak nie dawał rady, to najczęściej kończyło się to stratą bramek.
0
@Tatazolwinia Przesadzasz. Chłopak ma dopiero 24 lata, to mało jak na obrońce a już jest bardzo dobry a do tego stabilny, czego taki Umtiti czy Pique nie mają. Bo ci dwaj potrafią raz być maszynami nie do zatrzymania, którzy spokojnie mogliby bić się o tytuł najlepszego środkowego obrońcy świata a raz przepala im styki i popełniają potworne błędy (jak choćby Pique wczoraj, który był cholernie elektryczny). Langlet nie potrafi (przynajmniej na razie) wejść na taki poziom na jakim Pique czy Umtiti być potrafią, ale nie schodzi też poniżej pewnego pułapu i daje stabilność w obronie.
0
@El dominatore
"Ja i Messi nie rozmawiamy prawie w ogole bo nie mamy o czym"
Nie powiedział tak, nie łap się na te popaprane medialne gonitwy za sensacją.
Powiedział, że mało ze sobą rozmawiali, bo on i Messi ogólnie są mało rozmowni a Leo przez kontuzje prawie w ogóle nie trenował z drużyną więc nie mieli kiedy gadać.
Media dalej próbują stworzyć konflikt na linii Griezmann - Barca. Próbowali z Suarezem, który nie odpowiedział Antkowi na jednym treningu, przestali po zdjęciach jak się przytulają. Potem kręcenie afery z Messim, który nie podał mu ręki na zmanipulowanych nagraniach. To też nie pykło, to teraz na siłę udowadniają brak porozumienia między tymi piłkarzami a wy to łykacie...
1
@adambądkowski93 Co to znaczy, że jeszcze mu mało? On oskarżył Polskę o zanieczyszczone powietrze a tak się składa, że wśród krajów Unii mamy jedno z najgorszych, o ile nie najgorsze (gdzie w Krakowie to nie są żarty, że można kroić powietrze, bo tam nawet na pustej ulicy unosi się smog, jakby dopiero co przejechała stara rozklekotana ciężarówka).
Po drugie, on nic z tej wygranej nie ma, o czym oczywiście propagandówka zapomina powiedzieć, bo całe odszkodowanie idzie na cele charytatywne.
2
@seba2811 Nie gadaj. Grali na autobus i sprint napastników, nawet do pozycyjnego wychodzili na maksymalnie 5 piłkarzy, do tego żeby wyjść z pod pressingu musieli klepać prawie na swojej linii bramkowej, co do bezpiecznych rozwiązań nigdy nie należy.
Mieli większą intensywność od naszej, a zapłacili za to porażką bo nie byli w stanie wytrzymać tak całego meczu.