0

Bo ma inne cechy, dzięki którym zejście na lewą nogę i strzał to tylko formalność. W przypadku Cou jest ten problem, że gdy tylko piłka do niego leci, to środek się zagęszcza, bo wszyscy wiedzą, że on nie zrobi nic innego, niż próba wepchnięcia się tam i oddanie strzału na dalszy słupek.

1

23 faule i tylko 4 żółte kartki... Barca miała 10 fauli i 2 żółte. Za to w derbach Madrytu Atletico przy 22 faulach miało już 7 żółtych.

1

Athletic faulowało 23 razy (jeżeli mówimy o odgwizdanych faulach) za co dostali 4 żółte kartki, więc owszem, gdyby sędzia był konsekwentny to powinni kończyć bez kilku zawodników, jak to miało miejsce w debrach Madrytu, gdzie Atletico zgarnęło 7 kartek przy 22 faulach... A warto zauważyć, że wczoraj nikt boiska za faule nie opuścił, jedyna czerwona kartka miała miejsce po tym, jak zawodnik z żółtą na koncie przerwał akcję zagraniem ręką (gdzie sytuacja wyglądała jakby sędzia był zaskoczony, że dany piłkarz miał już na na koncie jedną kartkę i musi opuścić boisko).

9

Niestety, sędziowanie w hiszpanii to dno dna. Albo kartka za każdy kontakt, albo przyzwolenie na brutalność. Oni w ogóle nie panują nad meczami, werdykty są losowe i brakuje jakiejkolwiek konsekwencji. Najpierw dopuszczają do zaognienia i brutalności na boisku a potem próbują to ratować pogłębiając tylko patologię.

0

Typowe medialne kierunkowanie toku myślowego czytelnika. "Rakitic CHCE iść do Interu, ale mówił, że chce zostać w Barcelonie"... Tyle, że Rakitic mówi, że chciałby zostać w Barcelonie, więc wie, że miejsce ma niepewne, a chyba każdy z odrobiną zdrowego rozsądku wiedząc, że siedzi na gorącym krześle szukałby ewentualnej alternatywy, żeby nie zostać z ręką w nocniku gdy będzie za późno?

0

Pewne jest jedno, bez bramek się nie skończy a to duży plus dla Barcy, bo wbrew temu co mówią w Madrycie, 1:1 na Camp Nou to zły wynik dla Realu bo to im da wygraną tylko przy remisie 0:0, czyli wyniku niespotykanym w klasyku

0

Nie sądzisz chyba, że Real i Barca mając w perspektywie następnych 30 dni jeszcze 2 klasyki i ligę mistrzów będą sobie żył wypruwać w pierwszym meczu?

0

Ja bym brał, choćby z uwagi na fakt, że Pique jest już stary a nie ma tak na prawdę dobrego zmiennika. O czas gry bym się nie martwił, bo na poziomie Barcy drużyny przez większość sezonu grają po 2 mecze w tygodniu więc nawet mimo rotacji mieliby dużo czasu do rozdysponowania pomiędzy graczy.
Powinni go ściągnąć kosztem napastnika bo to nie jest w tej chwili najważniejsze. Suarez jeszcze pogra, mamy sporo pomocników, którzy radzą sobie w ofensywie a kluczem do wygranej jest strzelić więcej niż wpuścić, a z wpuszczaniem ostatnio w Barcy jest bardzo kiepsko i obrona wymaga przebudowy (i solidna obrona której atak byłby pewny dałaby oddech wszystkim, nie zmuszając po każdej stracie piłki powrotu pod własne pole karne).

1

Czy ja wiem. Odbudowali się w porównaniu do tego co było, ale ich gra dalej nie porywa. W każdym meczu mieli problemy, tracili sporo bramek a za bardzo nie eksperymentowali ze składem czy ustawieniem a przecież grali w większości z dnem tabeli (Girona, Leganes, Espanyol czy Villarreal - w tej grupie najwyższe miejsce w tabeli to 15), z pozostałych 3 drużyn z jakimi walczyli wygrali tylko z Betisem 2:1 i Sevillą 2:0, więc patrzenie po obecnych dokonaniach też za bardzo się nie przekłada na ich formę.
Wiadomo, że są groźni a największym atutem jest świeżość (trudno, żeby jej nie mieli, jak część dopiero co z kontuzji wróciła a ogólnie to dopiero sezon zaczynają, bo pół roku to się snuli).

4

Neymar to powinien jak najszybciej zmienić klub i ligę wracając do Hiszpanii albo jadąc do Anglii ewentualnie Włoch, w innym wypadku to śmiało można powiedzieć, że to jest upadek tego zawodnika. Lata lecą, a przez ostatnie półtora roku progres jaki Neymar poczynił jest taki, że gdyby nie jego medialność to nikt by o nim nie pamiętał. Klepanie frajerów w lidze bez konkurencji i szybkie wyloty z LM za bardzo go nie rozwinęły a cały status "gwiazdy" jaką posiada to zasługi z czasów gry w Barcelonie.

3

Sądzę, że sam Prince doskonale zdawał sobie sprawę, że może przez te pół sezonu nawet nie dotknąć trawy co sam Valverde podkreślił na tej konferencji zaznaczając, że Boateng jest w razie, gdyby Suarezowi coś się stało i raczej nikt nie powinien się temu dziwić, w końcu wypożyczono prawie 32 letniego napastnika na pół roku, on ma być backupem a nie planem na wzmocnienie składu.

4

Bo to, że jest to "złamaniem prawa" wymyślili ci sami ludzie, którzy wskazali, że trzeba zgłosić w 48 godzin.

1

Ponieważ od 2016 roku zmieniono zasady Złotej Piłki i kapitanowie reprezentacji oraz trenerzy utracili prawo głosu a obecnie decydują tylko dziennikarze. Dlatego nie powinno nikogo dziwić, że wartości sportowe nie grają żadnej roli. Modric pierwszy, Ronaldo drugi. Pierwszego zasługi to męczenie się z najłatwiejszą drabinką na MŚ po 120 minut aż do finału, a drugi to po prostu Ronaldo, najgorszy sezon w karierze nie ma znaczenia.

5

"Jeśli ktoś łamie prawo, to powinna spotkać go kara."
Przecież to nie jest prawo fizyki, prawo boże czy nawet zasady gry w piłkę nożną tylko prawo ligi, to oni wymyślili co jest tym "przewinieniem" i to oni dodali warunek, że ma być zgłoszone w 48 godzin, więc jeżeli nikt nie zgłosił tego w tym czasie, oznacza najzwyczajniej, że ta możliwość wygasła.

Media

Sonda

Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?