@Mr.Monteg nie wiem ile masz lat, rozumiem, że możesz obawiać się reakcji rodziców, ale oni chcą dla Ciebie jak najlepiej. Nie daj sobie w jakikolwiek sposób (również przez samego siebie) wmówić, że Twój problem, to słabość, niebycie wystarczająco męskim i inne pierdoły. 90% tych macho, którzy wyśmiewają się z takich problemów, to nierozwinięci emocjonalnie ludzie. Twoja sytuacja, to faktyczny problem, którego nie można bagatelizować. Wymaga opieki specjalisty, tak jak każda choroba. Nie wstydź się o tym gadać, zwłaszcza z bliskimi - to nie Twoja wina. Ponadto psycholog daje Ci właśnie komfort osoby niezależnej i zdystansowanej, która nie rzuca 100 rad jednocześnie albo sama zaczyna się przejmować. Nie musisz bać się tego co o Tobie pomyśli, to po prostu obcy, który chce i wie jak Ci pomóc.
@Mr.Monteg Najpierw psychiatra, potem psycholog. Psychiatra zrobi z Tobą wywiad, może przepisze jakieś lekkie środki na podtrzymywanie lepszego nastroju i skieruje Cię na terapię do psychologa. Psycholog nie daje gotowych rozwiązań, tylko poprzez rozmowę pozwala Ci samemu dojść do pewnych wniosków, zrozumieć, że takie sytuacje są często wynikiem istnienia procesu, z którego istnienia nie zdajemy sobie sprawy. Nie licz na przełomowe załatwienie sprawy - trochę to trwa zanim zaczniesz zauważać pozytywne zmiany, ale warto poczekać. To będzie Twoja własna praca, własna zasługa i zobaczysz, że da Ci to dużo satysfakcji i pewności siebie. Wszystko można przetrwać. Nie zwalaj na siebie winy - dobrze być samokrytycznym, ale obwinianie się i dorzucanie kolejnych ciężarów nie ma sensu. A ponadto pamiętaj, że jesteś wartościowym człowiekiem, którego, jak sam zauważyłeś, kocha rodzina i przyjaciele. Jak coś to pisz śmiało! Trzymam kciuki!
"Nie lubię oglądać siebie w telewizji, nie patrzę na siebie za dużo, bo się wstydzę." To zdanie wypowiedziane przez takiego zawodnika, powinno nauczyć pokory wiele osób... A swoją drogą, to psychika ludzka jest niesamowita. Bądź najlepszym piłkarzem w historii - wstydź się:D
Mam najlepszą na świecie dziewczynę i przyjaciół... Dostałem wczoraj bilety na mecz z Sociedad na Camp Nou, ostatni mecz Iniesty. Popłakałem się ze szczęścia.
"Nie lubię oglądać siebie w telewizji, nie patrzę na siebie za dużo, bo się wstydzę." To zdanie wypowiedziane przez takiego zawodnika, powinno nauczyć pokory wiele osób... A swoją drogą, to psychika ludzka jest niesamowita. Bądź najlepszym piłkarzem w historii - wstydź się:D
Ciekawe rozwiązanie, ale zastanawiam się dlaczego nikt nie myśli o przywróceniu Roberto na środek pomocy. Wydaje mi się, że jest o niebo lepszym pomocnikiem niż skrzydłowym obrońcą. Może warto byłoby rozejrzeć się za kimś do konkurowania z Semedo, a Roberto mógłby robić to co robi najlepiej w środku.
Komentarze
2
@Mr.Monteg nie wiem ile masz lat, rozumiem, że możesz obawiać się reakcji rodziców, ale oni chcą dla Ciebie jak najlepiej. Nie daj sobie w jakikolwiek sposób (również przez samego siebie) wmówić, że Twój problem, to słabość, niebycie wystarczająco męskim i inne pierdoły. 90% tych macho, którzy wyśmiewają się z takich problemów, to nierozwinięci emocjonalnie ludzie.
Twoja sytuacja, to faktyczny problem, którego nie można bagatelizować. Wymaga opieki specjalisty, tak jak każda choroba.
Nie wstydź się o tym gadać, zwłaszcza z bliskimi - to nie Twoja wina. Ponadto psycholog daje Ci właśnie komfort osoby niezależnej i zdystansowanej, która nie rzuca 100 rad jednocześnie albo sama zaczyna się przejmować. Nie musisz bać się tego co o Tobie pomyśli, to po prostu obcy, który chce i wie jak Ci pomóc.
8
@Mr.Monteg Najpierw psychiatra, potem psycholog.
Psychiatra zrobi z Tobą wywiad, może przepisze jakieś lekkie środki na podtrzymywanie lepszego nastroju i skieruje Cię na terapię do psychologa.
Psycholog nie daje gotowych rozwiązań, tylko poprzez rozmowę pozwala Ci samemu dojść do pewnych wniosków, zrozumieć, że takie sytuacje są często wynikiem istnienia procesu, z którego istnienia nie zdajemy sobie sprawy.
Nie licz na przełomowe załatwienie sprawy - trochę to trwa zanim zaczniesz zauważać pozytywne zmiany, ale warto poczekać. To będzie Twoja własna praca, własna zasługa i zobaczysz, że da Ci to dużo satysfakcji i pewności siebie.
Wszystko można przetrwać. Nie zwalaj na siebie winy - dobrze być samokrytycznym, ale obwinianie się i dorzucanie kolejnych ciężarów nie ma sensu.
A ponadto pamiętaj, że jesteś wartościowym człowiekiem, którego, jak sam zauważyłeś, kocha rodzina i przyjaciele.
Jak coś to pisz śmiało! Trzymam kciuki!
4
Te infografiki, to hit. Absurdalnie wygląda plan rozprawiania się z przeciwnikami w formie grafów i korpodrzewek na oficjalnej papeterii.
10
"Nie lubię oglądać siebie w telewizji, nie patrzę na siebie za dużo, bo się wstydzę."
To zdanie wypowiedziane przez takiego zawodnika, powinno nauczyć pokory wiele osób...
A swoją drogą, to psychika ludzka jest niesamowita. Bądź najlepszym piłkarzem w historii - wstydź się:D
4
Odświeżenie herbu może być, ale nie zamienianie go w emotkę jak przewidywał ten projekt...
83
Mam najlepszą na świecie dziewczynę i przyjaciół... Dostałem wczoraj bilety na mecz z Sociedad na Camp Nou, ostatni mecz Iniesty. Popłakałem się ze szczęścia.
80
Pomyślałem, że może się komuś spodoba;)
Sorry za jakość, ale klejone na szybko w gimpie.
https://imgur.com/a/fhXCQ
10
"Nie lubię oglądać siebie w telewizji, nie patrzę na siebie za dużo, bo się wstydzę."
To zdanie wypowiedziane przez takiego zawodnika, powinno nauczyć pokory wiele osób...
A swoją drogą, to psychika ludzka jest niesamowita. Bądź najlepszym piłkarzem w historii - wstydź się:D
9
Ciekawe rozwiązanie, ale zastanawiam się dlaczego nikt nie myśli o przywróceniu Roberto na środek pomocy. Wydaje mi się, że jest o niebo lepszym pomocnikiem niż skrzydłowym obrońcą. Może warto byłoby rozejrzeć się za kimś do konkurowania z Semedo, a Roberto mógłby robić to co robi najlepiej w środku.
9
Można jeszcze wspomnieć ewentualny karny z 12 minuty po akcji z Suarezem i Navasem... taki smaczek.