asdfdsg
Dołączył/a: luty 2019
2 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@Messiah10 cenzurować słowo zesrać xd
0
@bixmix wynik wynikiem, sama gra Barcelony była na tyle dobra, że nie można mówić absolutnie o żadnym upokorzeniu. Bilbao miało jeden jedyny celny strzał i akurat gol. Barcelona nie zagrała źle, zagrała okej/dobrze.
0
@Witekk10 tam wywalone za kim on jest, ale za te ":)))" to bana powinien dożywotniego dostać.
2
@AlvaroHanso widziałem jakieś 5 twoich postów ziomek i za każdym razem na końcu linijki czy coś walisz te „:)))))”. Co jest z tobą nie tak?
3
@Prezes_sycylijczyk to trzeba czuć, to był klimat przełomu XIX i XX wieku w Polsce w życiu nastolatków. Nie dla każdego.
0
@Maximus2 serio ktoś jeszcze się łudzi? Ja już po starcie 18/19 przestałem.
0
@Chwytliwy nie do końca dlatego, że się z tego nie śmiejesz, z powodu tego, że mówisz, że śmianie się z tego jest żałosne. Nie jest, jeśli żart jest dobry, to będę się śmiał niezależnie czy gościu sobie stracił 5 miesięcy z powodu kontuzji.
Na tym kończę tą dyskusję.
0
@Chwytliwy to jeśli chcesz mieć kija w dupie, to spoko, miej, nie przeszkadza mi to. Po prostu nie pisz tych bzdur co wyżej i będzie spokój.
1
@Chwytliwy jesteś jedną z tych osób, która mówi, że nie można się śmiać z czegoś? Że są rzeczy, które nigdy nie śmieszą? Otóż, mylisz się, nabierz dystansu. Z dosłownie każdej rzeczy można stworzyć prześmieszny żart.
3
@norbi77 jeśli jesteś człowiekiem, który ocenia po statystykach to wracaj do epoki z której przyszedłeś.
0
@Mizander no u nich taka zima, że oooo cholera. 18 stopni Celsjusza.
Dzień i pora dnia, no niby tak, ale nie oczekuję 100k tylko tych 70k, Real daje radę, Barcelona kiedyś też dawała. A przeciwnik z dolnej półki? No powiedz mi, no i co z tego, że gramy z Levante? Mnie by to aż tak nie zraziło, a w dodatku bilety tańsze, chociaż jak miałbym stawiać na przyczynę, to cena biletów, mimo że z Levante i tak się płaci jak na Ligę Mistrzów w niektórych klubach.
1
@Kaperan1357 daj się cieszyć chwilą xD
1
@Avada Kedavra Bilbao 2:2 18/19 chyba wrzesień
0
@Artsss no tak Ansu, wszyscy wiemy, i co w związku z tym?
0
@Andi18 no bez przesady... jakoś na Real chodzi 70k w niedziele na mecze o 21
3
Semedo powinien się uczyć od Ronaldo :D
1
@cat_r37 pewnie, że mamy za mało. Jeśli ten trendu trzyma się w 7 na 10 spotkaniach, wtedy można mówić o skłonności, to jest dopiero początek.
Z Leganes, też oczekiwałem trochę większych, jednak też rozumiem, że Setien mógł się trochę bać. Dopiero zaczyna, to jest w dodatku pojedynczy mecz, no trzeba wygrać i przejść do ćwierćfinału, więc wystawia mocny skład, ale też i z drugiej strony, Barcelona ma w tym momencie 17 (!) zawodników pierwszego składu, no dawno czegoś takiego nie widziałem u nas. W moim odczuciu, czy wyjdzie Rakitić z Arthurem, czy Rakitić z de Jongiem, czy de Jong z Vidalem, czy Vidal z Arthurem, czy Semedo, czy Roberto, czy Umtiti, czy Lenglet, to wszystko niemal wydaje się pierwszym składem. Już nie wspominam o ataku, gdzie w tym momencie mamy tylko trzech zawodników.
Co do meczu z Leganes w wykonaniu Semedo, to dla mnie poza asystą cały mecz grał, jak przez te wszystkie lata w Barcelonie (mówię o ofensywie), także dla mnie to był taki mecz góra 6/10.
2
Mała analiza przed meczem.
Ter Stegen; Semedo - Pique - Lenglet - Alba; Busquets - Rakitić - FdJ; Messi - Griezmann - Ansu Fati
Obecnie jeden z najlepszych składów i brak dużych zmian. Jedynie Semedo/Roberto, Rakitić/Arthur. Taktyka na mecz taktyką, do tego zaraz, ale ja się zastanawiam kiedy Quique będzie dawał odpoczynek najważniejszym zawodnikom. Wyróżniłbym wśród nich - Messiego, Pique (chociaż to obrońca), Griezmanna, Frenkiego oraz Albę. Przed nami po tym meczu, dwa ciężkie wyjazdowe spotkania, więc raczej trzeba się spodziewać (a już na pewno na Athletic) once de gala, która zresztą oczywista jeszcze nie jest. Będzie możliwość zrobienia zmian w meczu z Getafe, jednak to może być ciężki rywal, bo to co z nimi wyprawia Bordalas to jest szczyt ich możliwości. Tydzień po Getafe jest mecz na Camp Nou z Eibarem i tutaj też byłaby opcja, jednak już 3 dni później Barcelona gra w 1/8 LM z Napoli i po prostu 1,5 tygodnia odpoczynku może lekko wybić z rytmu, a tego nie chcemy. Stąd widzę problem, bo naprawdę nie wiem kiedy, Getafe wydaję się najlepszym wyborem, ale i tak słabym. Zobaczymy.
Tymczasem dzisiaj gramy z Levante u siebie składem wyżej podanym. Semedo już w drugim meczu z rzędu występuje na PO w formacji 4-3-3, co może ukazywać skłonność Quique Setiena do właśnie Nelsona, a nie Sergiego Roberto, kiedy przychodzi grać na boku obrony (nie jako jeden z trzech ŚO w formacji 3-5-2). Ja nigdy fanem Portugalczyka nie byłem, szanuję za pracę, bo się stara, ale uważam, że nigdy nie osiągnie poziomu jakiego oczekuje się w Barcelonie. Nie mówię o tym, że on nie będzie Alvesem, ale dla mnie to nie jest po prostu materiał na pierwszy skład, mógłby być co najwyżej zmiennikiem. Według mnie jest po prostu zbyt głupi na Barcelonę, nie potrafi się umiejętnie ustawiać, łatwo traci koncentrację, podejmuje głupie decyzje co skutkuje w braku kontrybucji ofensywnej oraz czasem w golach dla rywala. Jednak może się mylę, może się mylę i Setien wyciśnie z niego potencjał i zrobi z niego dużo lepszego zawodnika. Kto wie? Jedyne światło w tunelu widziałbym wtedy gdyby ta nieszczęsna już od wielu lat prawa strona została udoskonalona taktycznie. Nie ulega wątpliwościom, że przez obecność Messiego, który kolegom w obronie nie pomaga oraz często schodzi z pozycji, co tworzy ją łatwiejszą do eliminowania dla przeciwnika. A ze względu, że Semedo to żaden Alba, to nie potrafi zrobić tam różnicy, stąd też te światełko w tunelu mogłoby się rzeczywiście przeistoczyć w coś poważnego, gdyby grał tam ktoś typu Griezmann, ktoś kto pozwoli Semedo rozwinąć skrzydła, pomagając mu defensywnie, ale też i ofensywnie.
Dobra dość już o Semedo. Dwójka stoperów Pique-Lenglet - sprawdzony już duet, który jednak ostatnimi czasy nie działa tak dobrze, jak chociażby rok temu. Chociaż nie winiłbym, aż tak mocno tych dwóch, a tyle co kolektyw. Po prostu Barcelona jeszcze nie potrafi się zorganizować w nowym systemie bronienia, który narzucił Setien. Naprawdę potrzeba treningu, bo jest wiele luk, które znacząco ułatwiają przeciwnikom fazę ataku.
Dalej - Alba na lewej obronie. No nie jest to w tym sezonie za pewno Alba, którego dane nam było oglądać w sezonach 17/18, 18/19, gdzie świetnie bronił i świetnie atakował. Nie ma jednak też jakiejś katastrofy, możliwe, że forma przyjdzie na dniach.
Dalej mamy Busquetsa... to jest na pewno najważniejszy człowiek w całej taktyce. Busquets jednak potrzebuje dobrze zorganizowanej asekuracji, aby grał dobrze. W tej organizacji kluczową rolę odgrywają boczni obrońcy oraz towarzyszący Sergio pomocnicy. Tutaj pytanie jak zagra Messi (na papierze), czy będzie to skrzydło, czy fałszywa "dziewiątka" oraz także pytanie jak zagra Levante, bo jeśli będą kaleczyć to pal go sześć, jednak jeśli będą w stanie tworzyć zagrożenie, ta pozycja okaże się kluczowa i wtedy wolę zobaczyć Messiego na środku niż z boku, ze względu na brak asymetrii jaka wcześniej miała miejsce.
Dwóch pomocników - Rakitić i de Jong. Rakitić raczej z prawej strony, a de Jong raczej z lewej. Prawdopodobnie nie będzie to double-interior, którego fanem nie jestem, szczególnie w Barcelonie. Można się spodziewać, że de Jong, jak to ma miejsce odkąd Setien przyszedł, będzie tym wchodzącym między linie i próbującym tworzyć bezpośrednie zagrożenie, a Rakitić z prawej strony będzie grał za Griezmannem lub Messim, równoważąc zespół. Ze względu na ostatnią formę Arthura, myślę, że słusznym wyborem jest postawienie Rakiticia nad Brazylijczykiem.
Następnie - raczej Messi. Ze względu na to, że to liga hiszpańska, gdzie intensywność nie jest taka wysoka, to można sobie pozwolić na Argentyńczyka z prawej strony, chociaż na tym cierpi defensywa (znacząco), gorzej byłoby w przypadku Ligi Mistrzów, gdzie tych luk powstawałoby kilkakrotnie więcej. Chociaż ze względu na obecność Semedo, uważam, że lepiej byłoby gdyby Antoine tam zagrał, bo zapewniłoby to więcej swobody ruchu dla Portugalczyka i mógłby się wykazać w ofensywie.
Na lewym skrzydle - Ansu Fati. W Barcelonie rola ala Neymar, czyli grać wysoko (może aż tak często się nie cofa), przetrzymywać piłkę, wchodzić w drybling, schodzić do środka. To jest typ zawodnika, jaki moim zdaniem Barcelonie w ataku brakuje, a teraz jeszcze bardziej w związku z kontuzją Luisa Suareza. W mojej opinii, Barcelona ma w tym momencie za mało takich stricte ofensywnych graczy. Stricte ofenyswnych ktoś zapyta - czyli o kogo dokładnie chodzi? Otóż, o zawodników, którzy wybiegają na wolne pole, pokazują się do prostopadłych piłek, zawodników którzy się nie cofają aż tak bardzo jak Messi czy Griezmann, zawodników którzy ciągle balansują na krawędzi i są nastawieni bardzo ofensywnie. Do grona takich graczy nie zaliczyłbym np. Messiego, wiadomo strzela najwięcej etc., ale nie ma w jego grze tych cech, które wymieniłem wcześniej. O ile posiadanie jednego takiego zawodnika w linii ataku jest jak najbardziej okej, tak posiadanie dwóch może stanowić problem w tworzeniu okazji. Setien jednak zdaje się zauważać ten problem, gdyż wyraźnie widać, że Griezmann stara się wychodzić na wolne pole, czego nie robił tak często w Atletico.
Zespół będzie dzisiaj grał tak jak to miał w zwyczaju grać w meczach pod wodzą Setiena. Bardzo wysoki pressing, utrzymywanie się przy piłce etc., jednak pytanie moje brzmi czy uda się zwiększyć liczbę tworzonych okazji, a dzisiaj bez Arturo Vidala, który świetnie wchodzi z drugiej linii w pole karne i strzela wiele goli (moim zdaniem będzie to zawodnik absolutnie kluczowy w drugiej linii pod nieobecność Suareza, gdyż tworzy największe zagrożenie dla bramki przeciwnika z całej drugiej linii, a tego Barcelona potrzebuje w tym momencie najbardziej), jeszcze bez Dembele, który będzie miał głupie odpały jak zwykle, ale zagrożenie też potrafi tworzyć, bez Suareza, o którym wiadomo już wszystko, i także z Fatim, który póki co jest bez formy.
Oby dzisiaj Barcelona zagrała piękny futbol!
0
@Mesi12 mega mega mega mega
0
@Rahim1908 Racja, pewnie że grałby na lewym, zapomniałem totalnie xD
0
Ter Stegen; Semedo - Pique - Lenglet; Fati - de Jong - Busi - Vidal - Alba; Messi - Griezmann
Raczej 3-5-2, ale nie jestem w tym momencie pewny. Obecność Lengleta, Semedo oraz Fatiego (wahadło) mnie troszkę nastawia sceptycznie co do tego. Może to będzie pierwszy mecz Setiena z 4-3-3 w FCB.
Lenglet dlatego, że chyba z duetu Umtiti - Lenglet to Umtiti prowadzi w zestawieniu piłkarzy lepiej grających piłką (a obok libero jest to wyjątkowo ważna cecha). W dodatku, moim zdaniem, Umtiti akurat zagrał całkiem przyzwoicie. W formacji 4-3-3 Lenglet może okazać się jednak nie mniej przydatny niż Francuz.
Dalej - Semedo z Fatim na prawej stronie. No to by wyglądało chyba całkiem katastrofalnie w formacji 3-5-2, gdzie w formacji 4-3-3 może wyglądać to dobrze. W 3-5-2 Fati nie miałby wsparcia ze strony kolegów, a Semedo jako obrońca środkowy byłby dziwnym wyborem i w dodatku jego gra z piłką jest taka sobie, gdzie Roberto (który zazwyczaj na tej pozycji u Setiena występował) radzi sobie z nią co najmniej dobrze.
W formacji 4-3-3 Ci panowie mogliby się świetnie uzupełniać. Semedo z pomocą Fatiego i de Jonga/Vidala z prawej myślę, że stworzyliby dobry duet i w końcu mogłaby ta nasza prawa flanka wyglądać ciekawie.
Reszta w miarę oczywiście. Vidal musiał się znaleźć w XI, bowiem będzie uzupełniał uciekających z pozycji Messiego i Griezmanna w ataku, wbiegając w ich miejsce, ściagając dzięki temu obrońców za sobą i tworzeniu przestrzeni dla Messiego i Griezka. Jeśli ktoś zainteresowany tutaj napisałem więcej: https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-8161148
0
@ForcaMilosz haha! coś niesamowitego xD
5
Jeszcze 2,5 godziny do spotkania, a tutaj cisza. Nic się nie dzieje. Postanowiłem, że zrobię takie krótkie przewidywanie odnośnie składu i planu na dzisiejszy mecz. Później jeszcze już po opublikowaniu składów zapewne zrobię analizę tego co ustawi Setien.
Widzę to tak: 3-1-4-2.
Ter Stegen; Roberto - Pique - Firpo; Fati - Vidal - Busquets - de Jong - Alba; Messi - Griezmann. To skład, który ja przewiduję.
Uważam, że Quique będzie póki co stał przy 3-1-4-2, ze względu na to, że już grał tak 3 mecze, jednak nie jestem przekonany do tego systemu. Nie mówię, że to zła formacja - nie, jednak po pierwsze - formacja 4-3-3 to jest najbardziej zrównoważona formacja, a w futbolu totalnym jest to najważniejsza cecha systemu, po drugie, i najważniejsze - Barcelona najzwyczajniej nie ma piłkarzy pod ten system.
Roberto, Firpo jako towarzysze Pique w obronie zostają strasznie ograniczani, bo jednak wyróżniają się grą ofensywną, w konsekwencji - kiepsko grają.
Fati na wahadle - chłopak jest napastnikiem, jego zadaniem nie powinno być poważne bronienie (nie mylić z odpuszczeniem całkowitej kontrybucji w defensywie, jak to jest u Messiego). W ofensywie jest on tam w zasadzie samotny, może liczyć tylko na kontrę, ponieważ wtedy defensywa rywala jest osłabiona i znacznie jest trudniej eliminować Fatiego z gry.
No i Griezmann z Messim... jak pewnie wielu z was zauważyło, są to zawodnicy o w miarę zbliżonym profilu. Czym to skutkuje? Otóż, posiadając dwóch zawodników, którzy lubią się gdzieś tam cofnąć, coś rozegrać brakuje nam wychodzenia po prostu na wolne pole z przodu. Messi robi to bardzo rzadko, a Griezmann próbuje, ale ze względu na to, że to nie jest coś do czego jest przyzwyczajony, to póki co mu wychodzi to słabo (w dodatku nie jest typem siłowca czy Dembele, który popieprza 40km/h). Messi moim zdaniem świetnie sprawdziłby się w roli F9, ale w systemie 4-3-3, gdzie symetryczność w defensywie zostałaby zachowana.
W dodatku taki Semedo, który nie jest Albą, co im więcej miejsca dostanie tym lepiej mu się gra..., nie Semedo potrzebuje wsparcia od kolegów z drużyny a grając na wahadle, ma go bardzo mało. Stąd nie widzę totalnie miejsca dla Portugalczyka w obecnej sytuacji.
Powiem więcej - Arthur też jest w dupie. Przez to, że nie mamy teraz takiego Suareza, tylko Griezmanna i Messiego, którzy się dużo cofają i opuszczają pozycję, to Arturo Vidal na tym korzysta, ponieważ gdy właśnie tamci opuszczają pozycję, to wtedy wkracza Chilijczyk, który odciąga uwagę defensywy rywala od Messiego czy żabojada i dzięki temu tworzy miejsce dla tych dwóch, ustawiając się w zasadzie jak napastnik dwóch z przodu. Arthur w tym aspekcie w drużynie Barcelony jest chyba najgorszy więc średnio to widzę. Zawsze może grać jako taki drugi pomocnik z tyłu ustawiony, ale de Jong wydaję się nie do wygryzienia, więc będzie zapewne zmiennikiem przez jakiś czas.
No dobra, to był taki krótki tekst, bo się nudzę, a nic się nie dzieje, więc zobaczymy co nam tam Quique sprawi i postaram się napisać jeszcze coś przed meczem. :)
1
Co to znaczy "opcja obowiązkowa"?
0
@ViscaBarca123 Mówiąc stricte o ofensywie, to rzeczywiście. Nie dostaje podań, więc nie ma jak się pokazać, a jak już dostaje, to albo zostaje mu się wepchać przez 6 zawodników Valencii, albo odegrać do tyłu/do boku. Zero opcji.
W defensywie słabo. Wiem, żaden z niego obrońca, w dodatku lat 17, jednak przydałby się ktoś kto troszkę tą prawą stronę wzmocni defensywnie, bo są tam dziury.
0
@Katalonbar Quique nie widzi dla niego miejsca póki co, a Puig jest chory.
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
3
@Janiama gościu, daj ty że już spokój. Weź zrób sobie kolacyjkę, włącz fajny serial czy film, albo poczytaj książkę i odpocznij...
4
@T^L jesteś bardzo słabym obserwatorem.
1
@jachuu9 prawa obrona przez ostatnie kilka sezonów była beznadziejnie zabezpieczana. Przez brak kontrybucji defensywnej ze strony Messiego, Rakitić musiał harować za dwóch, a tak się niestety nie da. Tworzyło to dziurę między Busquetsem a właśnie Chorwatem. Busquets przez to zaczął pokrywać coraz więcej terenu i zaczął notować coraz gorsze występy. Nie było balansu.
Nie nazywałbym Ansu chaotycznym. To inteligentny dzieciak w mojej opinii, uważam, że jak grał to spełniał swoje zadania defensywne przyzwoicie i nie popełniał błędów takich jak Dembele, który często po prostu zapomniał się wrócić. Fati będzie pamiętał o defensywie.
Vidal ciągle powinien sobie poradzić mimo wszystko. Pewnie zdarzy się akcja, dwie za którymi nie nadąży z powodu odciągania zawodników obrony rywala od Messiego, ale tak ogólnie raczej sobie poradzi.