O sobie
- Zainteresowania piłka nożna (pochłania mnie bez reszty), w stopniu średnio zaawansowanym koszykówka (sporadycznie oglądam mecze ligi NBA, trzymając kciuki za zespół Oklahomy City Thunder) i siatkówka, muzyka rockowa wszelkiej maści: od punk rocka i hard rocka, przez metalcore i numetal, aż po klasykę gitarowych staroci i ballady rockowe (ponadto trance, dance i w mniejszym stopniu clubbing), sztuka (w szczególności malarstwo niderlandzkich artystów oraz surrealistyczna koncepcja twórczości Salvadora Dali), gastronomia, przyroda i geografia
- Ulubiony zawodnik Andres Iniesta
- Ulubione zespoły FC Barcelona, Arsenal Londyn, Ajax Amsterdam
- Barcelonie kibicuję od listopada 2005 roku :D
Statystyki
- Dni w serwisie 5357
- Liczba komentarzy 231
- Polecenia 0
Komentarze
0
destro:
Rafinha niedawno został wypożyczony do Celty Vigo.
0
DK10:
"El Tata" w języku hiszpańskim oznacza "staruszek", a taki właśnie przydomek ma Martino.
0
Hmm... przepraszam użytkownika cescfabregascesc, ale mnie się wydaje, że portal fcbarca.com to nie jest jakiś serwis erotyczny czy coś w tym rodzaju.
Chyba pomyliłeś stronki, koleś.
0
Recepta na odciążenie wyeksploatowanego do cna "Generała" i "Don Andresa"- pozwolić ciągnąć ten wózek Thiago i Sergi Roberto.
0
Z zatwardziałego, nieprzejednanego antagonisty pomysłu sprowadzenia Brazylijczyka na Camp Nou przeistoczyłem się w wielkiego zwolennika transferu największej gwiazdy Santosu. Neymar to zawodnik, który może dać nam bardzo wiele i wnieść nową jakość do nieco śniętej i przewidywalnej już drużyny, lecz istnieje także ryzyko zniesławienia wizerunku Klubu za sprawą niepokornego, pyskatego i prowadzącego hulaszczy tryb życia nieokrzesanego młodziana. Miejmy nadzieję, że transakcja ta nie przyniesie nam żadnych poważniejszych strat, a jedynie w dużym stopniu podreperuje efektowność i skuteczność naszego zespołu.
0
Nie ulega jednak żadnej wątpliwości, że piekielnie mocna konkurencja pod postacią olbrzymiego głowonoga o wielu szeroko rozczapierzonych ramionach poważnie zagraża „Dumie Katalonii”. Potwora, którego siła rażenia nie ogranicza się tylko do umiłowania maestrii tiki - taki jako pochwały mistycznego etosu „joga bonito”, zdecydowanie sprzeciwiającego się makiawelicznemu credo „per fas et nef as”, lecz także nienagannie funkcjonuje w oparciu o bardziej bezpośredni styl gry. Tę złożoną wielowarstwowość futbolowej jakości, całościowo skomasowanej w jednym perfekcyjnie stratyfikowanym organizmie, można by określić mianem taranowego walca, bezlitośnie miażdżącego każdą napotkaną przeszkodę. Wszystkie formacje boiskowe w zespole z Monachium wzajemnie się uzupełniają, tworząc sprawnie działający monolit. Defensywa, środek pola, linia ataku - trudno gdziekolwiek tutaj wskazać choć jeden słaby punkt „Bawarczyków”. Skruszyć ten mur będzie z pewnością niezwykle ciężko…
0
Mieć w drużynie kolegów posiadających wysokie umiejętności techniczno-taktyczne i potrafiacych porozumieć się na boisku niemal bez słów, to prawdziwy skarb. Ale faktem jest, iż Messi jest tego typu zawodnikiem, który potrafi w pojedynkę rozstrzygnąć losy rywalizacji przesądzić o wyniku jakiegokolwiek spotkania; jest to tym bardziej godne podziwu, ponieważ filigranowemu Argentyńczykowi wychodzi to tym lepiej, im grozniejszy jest rywal.
0
SinMistico:
Najlepiej szukaj w dobrych księgarniach i centrach handlowych. Pewnie tam będą jakieś egzemplarze, bo na te książki nie ma zbyt dużego popytu...
0
David-Barca:
zapewne odbędzie się w połowie sierpnia tego roku.
0
Jako że plebiscyt na najlepszego piłkarza w Europie ubiegłego sezonu jest preludium do Złotej Piłki "France Football", to mam wielką nadzieję, że Iniesta już w grudniu otrzyma również to najcenniejsze indywidualne wyróżnienie. Zasłużył na to bowiem jak mało kto; był wiodącą postacią rezprezentacji Hiszpanii, znakomicie grał w barwach Barcelony, uczestniczył w niemal każdej ważnej, kluczowej akcji swojego zespołu i był motorem napędowym oby tych drużyn. Należy mu się to, aby po tylu latach świetnej gry, ciężkiej pracy i wyrzeczeń, zostać uznanym piłkarzem roku. Zyczę mu tego bardzo :).
Don Andres, jesteś najlepszy!!!