0

@Bzyczekk raz, że każdego mierzymy jego miarą i nie dziwne jest, że jak gwiazdy które przyzwyczaiły do pewnego poziomu i reprezentują jego ułamek otrzymują krytykę. Czym innym jest Mingueza, którego wyciąga się z rezerw czy tam akademii i wrzuca na głęboką wodę, a czym innym jest Busquets z końca kariery, który defensywnie prezentował już poziom pokroju kombinacji De Jonga z Romeu. Swoją drogą to straszna deflacja - Busiemu zarzucało się wiele, że jest wolny, słaby w obronie, zwalnia akcje, ale nikt mu nie zabierał tego że umie rozgrywać. I znów - kontekst. Busquets już był stary, już wiadomo było że odejdzie w niedalekiej przyszłości, kasował hajs w erze finansowego bagna itd. Ludzie chcieli, żeby odszedł, bo i tak zaraz by odszedł. Grać już nie miał z kim, a kogoś ogrywać tam też trzeba było zacząć. A Messi? Jak zrobił wiele do klubu, to jego odejście w gruncie rzeczy było błogosławieństwem. Bo kiedyś trzeba przejść w erę post-Messiego. Coutinho? Ta sama historia co Roque. Tylko problem w tym, że to nie kibice zrobili transfer i jednego i drugiego do klubu. Wniosek w tym, że nie tylko kibice widzieli w tym potencjał początkowo i przestali go widzieć po przyjściu do klubu. Więc nie zwalaj na to, że Rambla to czy tamto, jak zarząd podjął działania identyczne z opiniami kibiców. Wniosek z tego, że kompetencje kibiców pokrywały się w dużej mierze z kompetencjami zarządu.

A Koeman? Gadki o kontuzjach nie kupuję, bo te kontuzje ciągną się do dziś i ani Xavi, ani Flick nie spadli na 9-te miejsce w tabeli. Swoją drogą, jeszcze w tym samym sezonie Xavi wyciągnął ten sam skład na 2. miejsce. Koeman nie miał Aubameyanga i Torresa, ale na jego życzenie przychodzili Luuk i Depay. Lewy i Kounde byliby argumentem, gdyby Xavi wszedł do klubu po sezonie. Ale Xavi wszedł to klubu w listopadzie, czy grudniu i sprzątał po Koemanie tym co miał. Pedri? Pedri wypadł w kwietniu '22 na 2 miesiące. Pod Xavim. W następnym sezonie wypadł na 3 miechy zresztą. Na marginesie, z tej kontuzji za Koemana wrócił 10 stycznia, czyli już Xavi go nie miał przez 2,5 miesiąca od początku i potem jeszcze wypadł Xaviemu na koniec sezonu.

Generalnie próbujesz na kibiców zwalić winę za działania czy to zarządu, czy to sztabów. Ile było geniuszy ściąganych do Barcelony na życzenie trenerów? LDJ, Depay, Ferran, to tak z brzegu. To nie są transfery robione przez kibiców.

A ci ostatni - 50/50. Tak samo często rację mają, jak jej nie mają. Tylko efektywnie kibice nie mają wpływu na 95% rzeczywistych decyzji klubu. A mimo to w znacznym stopniu pokrywają się myśli klubu i myśli kibiców. Wniosek? Kto wie, może brakuje researchu z obu stron. Może w klubie jest taki gnój, że niszczy każdego kto do niego wejdzie i stąd z perspektywy czasu wszyscy zawsze się mylą. Kto wie. Ale jednostronne zwalanie, że ci są zawsze w błędzie, a tamci nie to po prostu debilizm i tyle.

0

Na ten moment raczej Victor, chyba że chcemy znowu Ansu połamać w przeciągu miesiąca. Albo... Gavi, który powoli wraca.

1

@okiemtypera_lucaxx95 nie przenieśli wszystkiego na EA App?

Edit: z tego co widzę po swojej bibliotece to przenieśli

0

@Comentateiro to ty twierdzisz, że twoją opinię bronią statystyki. Nie bronią. Manipulujesz jak cholera.

Ja pomijam jego statystyki w defensywie - ty też żadnych nie podałeś. Ba co więcej pominąłeś cały kontekst sytuacji wokół Raphinhi w momencie kiedy zaczęło się mówić o jego sprzedaży. Edit: statystki same w sobie nie mają znaczenia, znaczenie ma to jak wypada w porównaniu do innych. I jak wypada w porównaniu do tego, co mógłby mieć, gdyby np. na chama nie próbował kończyć każdej akcji solo.

Zacznijmy od tego: przychodzi Xavi, wyciąga Barcę z 9. miejsca na 2. po Koemanie. Traci wszystkie gwiazdy i w kolejnym sezonie robi mistrza. W tym momencie nie ma absolutnie żadnych podstaw, żeby twierdzić że trener nie dojeżdża, to raz. Tu jeszcze notatka, że w sezonie 23/24 Xavi nie przegrał do klasyku, czyli w pierwszych 10 kolejkach dalej go broniły przynajmniej wyniki, co oznacza kolejne pół sezonu w których nie wiadomo było, czy trener się zmieni czy nie. Dorzucić do tego można ciągłe zapewnienia Laporty o zaufaniu do Xaviego.

Klub jest w cienkiej sytuacji finansowej, nie wchodzimy w 1:1 FFP, generalna narracja jest taka, że MUSIMY kogoś sprzedać to dwa.

W tym czasie Yamal zaczyna być obiecujący, pod Xavim odżywa Dembele. W tym momencie zakładano, że to będą podstawowi skrzydłowi. Tymczasem Raphinha co mecz pokazuje, że do taktyki Xaviego się po prostu nie nadaje - nie potrafi nikogo przedryblować, nie gra zespołowo, 4/5 akcji zamiast dogrywać do lepiej ustawionego kolegi, to oddaje strzał który nawet nie idzie w światło bramki. I tu przypominam - nie ma w tym momencie żadnych podstaw do twierdzenia, że zmieni się albo trener albo taktyka. A właśnie, z tyłu głowy przecież jeszcze był powrót Fatiego, który gdyby wrócił do formy sprzed kontuzji - a na to wszyscy liczyli - zjadłby Raphinhę na śniadanie. Czyli wychodziło na to, że zgodnie z założeniami, to Rapha miałby być docelowo jakimś 3-4 wyborem.

Inna jeszcze sprawa, że nawet jeśli zawodnika bronią liczby, to warto się zastanowić czy warto go trzymać, jeśli nie wpasowuje się na dłuższą metę w taktykę. Luuka De Jonga też broniły liczby, a nie widzę płaczu że został puszczony.

A dyskusja nie jest nawet o tym jak Raphinha się prezentował, a o tym czy wielka zła Rambla i kolektyw kibicowski się wielce mylił chcąc się pozbyć Raphinhi. I odpowiedź na to pytanie jest prosta i klarownia: nie, nie mylił się. Biorąc pod uwagę ówczesny kontekst sytuacji, to kibice mieli pełne prawo i rację chcąc sprzedać Raphę i np. uzupełnić brak po Busquetsie. Nikt nie zakładał że Xavi przestanie robić wyniki i wyleci, nikt nie zakładał, że Dembele wypnie dupę na klub i pójdzie do PSG, nikt nie zakładał że z Fatiego pozostanie wrak. Nikt też nie zakładał że uda się wyciągnąć połowę rezerw i poukładać na tyle dobrze, że nie trzeba będzie kupować pół składu. Wyobraź sobie, że nie ma Cubarsiego, Casado, Martina, Forta i Domungueza, Eric nie wraca z Girony, nie kupujemy Olmo i mamy 3 pomocników i 3 obrońców do grania i stajemy przed koniecznością sprzedaży. I co, teraz pewnie Ferran wleciałby na tą samą karuzelę, a za 2 lata, jakby zdarzył się jakiś cud i Ferran by odpalił to by była tak samo debilna argumentacja: że wielka zła Rambla sprzedaje Ferrana, a to taki dzik zawodnik.

Tak czy inaczej, czystym debilizmem jest stwierdzenie, że "patrzcie jaki on to grajek nie jest, a przecież wszyscy chcieli go sprzedawać", kiedy w ówczesnej perspektywie to może było z 5% szans że coś niego wyjdzie.

A no i jeszcze nie wiadomo, jak drużyna Flicka będzie wyglądała w przyszłym sezonie. Bo Xavi też przyszedł i zaskoczył i co poniektórzy wyglądali świetnie. Przez sezon, póki zespoły LL nie przyzwyczaiły się do tej gry i nie znalazły skutecznych kontr. Przypomnę w tym kontekście, że nawet Messi przestał być super skuteczny w tej lidze w pewnym momencie, bo wszyscy nauczyli się jak na niego grać. To i na Yamala i Raphinhę się nauczą i wtedy wyjdzie, jaki jest ich rzeczywisty potencjał do rozwoju.

I kolejna sprawa - nie masz zielonego pojęcia, kto by wszedł do klubu w miejsce Raphy. Potencjalnie Williams? I co jakby się okazało, że Nico daje jeszcze więcej niż Rapha?

0

@cules100pro już niedługo

0

@NeroTFP1 Krzynówek to jednak miał tą nogę cudowną

0

@KrychaFCB ale Łódź to ty szanuj :D

1

@Bzyczekk Ciekawe, że do pozostałych nazwisk się nie odniosłeś. Na marginesie, ci sami kibice chcieli na przykład wypieprzenia Koemana, Xaviego i Bartomeu, tu też pewnie nie mieli racji

1

@Comentateiro
"Poza tym jak podajesz dane, to rób to w sposób uczciwy." Teraz to żeś dojebał. Rapha dojechał do tych samych liczb w tym sezonie w 900 min. Swoją drogą odnieś się do pierwszego sezonu - 14 w 2100 minut. Już tak dobrze nie brzmi nie? I pamiętajmy, że to był sezon gdzie Lewemu wszystko wpadało więc tych asyst można było natrzaskać.

To jest takie bezsensowne pieprzenie. Ferran też pewnie odpali. I Fati odpali. I De Jong pewnie złapie stabilną formę. Tylko, że jak ja mam czekać 4 lata zanim zawodnik odpali, to wolę kogoś z nieco mniejszym potencjałem ale równym i coś wnoszącym na teraz. Puchary się wygrywa na przestrzeni sezonu, a nie 5 lat.

Ja oceniam tu i teraz i z obecnym trenerem i szczerze mówiąc gówno mnie obchodzi czy zawodnik ma szansę odpalić za 5 lat po zmianie trenera, bo ani nie mam pewności że odpali, ani że się trener zmieni. Taki Griezmann też odpalił po odejściu z Barcelony, ale czy to znaczy że kiedykolwiek by odpalił u nas?

2

@Bzyczekk powiedz mi jak kibice się mylili w kwestiach Pjanicia, Moriby, Puiga, Coutinho, Lengelta, Braithwaite'a i paru innych xD

2

@Comentateiro jakie statystyki, 6 bramek i 9 asyst w całym sezonie 23/24? To on już na tą chwilę ma 5G/5A. Swoją drogą w mistrzowskim 22/23 to było 7G/A. Dembele w tym samym sezonie miał 5G/7A. To tylko ligowe, ale wliczenie pucharów nic tam nie zmienia w sumie. Statystki to go nie broniły.

Na marginesie, Rapha był ściągany jako skrzydłowy i tak na dobrą sprawę to na skrzydle dalej grać nie umie. Odpalił, bo Flick wymyślił mu nową pozycję, ale gdyby grał tam gdzie z założenia miał grać, to mam wątpliwości czy coś by się zmieniło w jego temacie. Nadal ma słaby drybling, nadal miewa słabe decyzje i jeśli Flick grałby Raphą przyklejonym na lewym skrzydle to nadal byśmy go sprzedawali. Jak dla mnie wszyscy mieli pełne prawo chcieć go odesłać jak było ryzyko zostania z Xavim i jego systemem na dłużej, zwłaszcza że to przecież "DNA Barcy" było.

W retrospekcji to każdy potrafi być mądry.

0

@Faro Mekambe połowa mniej niż niepresujący dziadek Lewy xD

0

@FanBarcy22 akurat w kwestii Militao to u białych był artykuł, że repra nie wierzyła klubowi i specjalnie ściąnęli go do Sao Paulo na badania

2

@Comentateiro powiedz mi, co broniło Raphinhi za Xaviego? I co dalej broni Garcię, bo ten poza dwoma poprawnymi spotkaniami i czerwo z Monako to za wiele nie wniósł póki co...

0

Bardzo jestem ciekaw jak będzie się z powrotem wprowadzał do drużyny

1

@Elvisek tylko Demblele to chyba nie miał 5 minut w karierze, w których byłby gwarantem jakości, a Kounde śmiem twierdzić jest naszym najlepszym obrońcą. Plus zakładam, że zmiana skrzydła z PSG na kogokolwiek kto tam jest następny w kolejce, to jednak nie taki sam zjazd, jak z Kounde na Forta. Z całym szacunkiem do Forta.

4

Pomijając już fakt, że nie wiadomo czy to prawda - ciekawe, czy przed klasykiem też by siedział?

6

@krzakov co sezonowcy mają do kontuzji Ferrana xD?

Różnica też jest taka, że jeden złapał bardzo poważną, może nawet i kończącą karierę kontuzję, będąc mimo wszystko jednym z najlepszych PO na świecie, drugi złapał standardową mięśniówkę - jakich nawet u nas w klubie na pęczki - będąc po prostu miernotą od momentu transferu do klubu, jak nie wcześniej.

Swoją drogą, trzeba być niezłym sezonowcem, żeby Ferrana jeszcze tolerować, bo chyba nikt kto ogląda go od początku nie ma już do niego cierpliwości.

1

@pride1899 tam w ogóle jest nagły wysyp, jak tylko kadry idą. Łunin jakiegoś wirusa złapał, Vini niby kręgosłup, Militao out z mięśniówką. Ich tam wszystkich powinni po 3 razy sprawdzać, jak to nie coś oczywistego jak w przypadku Carvajala...

3

@esem91 chciałem napisać, że wolę adoptować psa niż gracza Espanyolu, ale zorientowałem się, że w sumie to obelga dla psów...

15

Beka z białych, podobno są wściekli, bo Brazylijska Federacja nie chciała im wierzyć w kontuzję Militao i ściągnęli go na badania. Ciekawe czemu się tak zadziało xD

0

@partymaker jak mam wybierać między nim, a Ferranem, to myślę że dużo więcej pożytku będziemy jeszcze mieli z Fatiego. Natomiast czy wróci na jakiś top... czas pokaże...

1

Cieszy mnie to, że po raz kolejny wchodzi Eric i nie partoli. Może jeszcze coś z chłopa będzie.

4

Neuer dał się przelobować. Pena nie.

Pena > Neuer.

7

Fati już zrobił więcej niż Ferran w tym sezonie xD

0

Mnie to irytuje, że Alaves ma właściwie tylko zagrożenia z rożnych, a Pena zamiast do końca pójść za piłką, która się toczy do linii końcowej to sobie truchta.

2

@kanver_ zajęty, po toster pobiegł

0

@Szymemdymek pewnie, mówię tu głównie w kontekście "dlaczego Fort nie dostaje minut"

2

Z Fortem jest jak myślałem, Flick go chyba widzi na prawej jako zmiennika Kounde. I daje radę, ale Kounde to to nie jest.

0

Po raz kolejny ratuje nas genialne trzymanie linii

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?