@AxelF Węgry w ogóle są dość zabawne. Orban stosuje bardzo nieprzyjemną narrację w stosunku do swoich sąsiadów rozpalając pamięć o wielkich Węgrach wśród swoich rodaków. Największy dym wali w kierunku Rumunów. Nawet swojego czasu próbował ogarnąć referendum w sprawie utworzenia autonomii w Transylwanii. Efekt był rzecz jasna do przewidzenia.
@maroon Dlatego napisałem, że bilans zysków i staty jest dla nas korzystny. Nawet przez sekundę nie przyszło mi do głowy, że forsować teorię o tym, że Unia jest czystym dobrem. No ale rolnicy krytykujący UE to trochę nierozsądne. Ogólnie np mamy ochronę rynku wewnętrznego i mimo usilnych prób Donalda Trumpa w I jego kadencji nie udało mu się uzyskać zgody na wprowadzenie amerykańskiej żywności do Europy. To były dużo większy problem niż to o czym teraz wszyscy nawijają. Po prostu nie mamy alternatyw, bo co może 38 mln kraj z niekorzystną demografią i taką sobie gospodarką zwojować na świecie? Jeszcze żebyśmy mieli te społeczeństwo pracowite, ale Kaczyński wprowadził narodowy socjalizm jako coś absolutnie patriotycznego. Niezły żart, na mocną pozycję gospodarczą trzeba zapracować. Ja będę pracował dokąd dam fizycznie radę i uważam, że taką postawą mam więcej patriotyzmu niż Ci co najgłośniej o nim krzyczą.
@soczeq11 Jestem rolnikiem i to wcale nie takim młodym. Doskonale pamiętam jak wyglądała sytuacja polskiego rolnictwa przed wejściem do UE. Mówiąc delikatnie perspektywy były iluzoryczne. Na wejściu do UE przede wszystkim odtworzył nam się unijny rynek zbytu i sami zaczęliśmy korzystać z umów w niej obowiązujących. Jak można być na tyle nieroztropnym, żeby tego nie zauważyć. Same dopłaty i programy rozwojowe do zmiany władzy w 2015 roku wyglądały tak, że 30% pieniędzy w puli stanowił wkład własny z budżetu naszego państwa, a pozostałe 70% było z Brukseli. Informacje uzyskałem w swoim ODRze (ośrodek doradztwa rolniczego). PiS zajumał wkład własny, fakt rzucili w tedy rolnikom ochłapy w postaci suszowego, ale wyjęli dużo więcej, bo 9 mld zł z rolnictwa całościowo. Jak ktoś nie wierzy, to niech sobie sprawdzi np przy dopłatach do hodowli zwierząt na samym starcie tego programu.
Czepianie się UE jest abstrakcją (idealna nie jest, ale bilans zysków i strat jest dla nas bardzo korzystny), tu miesza ktoś zupełnie inny. Wiadomo kto. Ten komu zależy na tym, żeby rolnicy byli głupi i biedni, bo wtedy będą na nich głosować zawsze.
@Damiain Nowoczesną załatwił Petru w momencie w którym wyszedł na wierzch jego związek z jedną ze swoich posłanek. Władzę w partii przejęła Lubnauer z feministkami. Kaśka zupełnie nie nadawała się do rządzenia Nowoczesną co podkreślało jej kilku kolegów z NO. Przy ówcześnie słabnącej PO doprowadziła do tego, że obie partie musiały połączyć siły. A Ci krytykujący ją koledzy w większości odeszli z polityki. Każda sytuacja jest inna. Trzecia droga traci wyborców na rzecz Konfederacji, nie KO. Zupełnie inaczej było z rozbrajaniem Kukiza 15, Ligi Polskich Rodzin czy Samoobrony przez Kaczyńskiego. Tam było nie tylko przejmowania posłów, struktur partyjnych, ale przede wszystkich samych elektoratów. Po dzień dzisiejszy rolnicy i starsze panie chodzące regularnie do kościoła popierają PiS. Kaczor w 2007 roku po prostu stracił znaczącą cześć swojego rdzennego bardziej umiarkowanego elektoratu stąd jego poparcie nie wzrosło.
Niezrozumiałe jest Twoje tłumaczenie, nie dajmy Tuskowi pełni władzy. Skoro PO miała przez 5 lat własnych rządów Komorowskiego w pałacu prezydenckim. Coś się wtedy fatalnego dla Polski wydarzyło, że się tak boisz?
@ferdas_rawa Ja wiem, że Andrzej Duda wygląda jakby był niczyją sierotą porzuconą przez los, ale on jest podobną do Nawrockiego kreacją polityczno-podobną wykonaną przez Kaczyńskiego. Tyle, że tak po ludzku Andrzej wydaje się sympatyczniejszy. Ogólnie wybór Nawrockiego cementuje obecny układ. On nie jest w stanie zrobić nic więcej niż Duda. Co najwyżej będzie pewnie jeszcze mniej elegancki w ruchach, bo politycznie to on tak ogra Tuska jak Lech Poznań zdobędzie w następnym sezonie LM. Po prostu taki gość nie jest w stanie mierzyć się z wieloletnim wytrawnym politykiem. To zwykły amator. Obecny rząd przetrwa do końca kadencji. Co się wydarzy za dwa lata? Ciężko powiedzieć, bo to politycznie jest tyle czasu, że wiele może się zmienić. Trzaskowski zmienia tyle, że działania przeciwko PiSowie w wymiarze sprawiedliwości mogą realnie przyśpieszyć i dlatego po prawej stronie jest taki dziki krzyk. Gospodarczo cudów nie będzie. Za papierek lakmusowy niech posłuży sytuacja w JSW. Mają ogłoszony przez nową władzę 3 letni plan naprawczy. Jak pod koniec rządów okaże się, że gospodarka wygląda lepiej, wtedy PiS niekoniecznie musi mieć mocną kartę przy urnach. No i też kwestia migrantów. Ciężko nie odnieść wrażenia, że to ten temat stoi za sukcesem prawicy w obecnych wyborach. Ludzie w małych miejscowościach zostali solidnie nastraszeni przez Republikę. A to tak naprawdę działania PiSu z obniżeniem wieku emerytalnego skazały kraj na przyjmowanie inżynierów z Afryki i Bliskiego wschodu. Jeśli obecny rząd poradzi sobie z tą sytuacją do wyborów to Kaczyński może mieć podobne perspektywy do przejęcia władzy jak miał w 2011 roku.
Na ile ten scenariusz się ziści zobaczymy, ale co by nie mówić już od jakiegoś czasu widać, że u nas są cykle 8 lat rządów danego układu politycznego.
To teraz przypomnij sobie jak np wyglądało wejście do pierwszego zespołu Puyola, co grał w wieku 18 lat i na jakim etapie była jego kariera? Później popatrz przez ten sam pryzmat na Iniestę, Busiego, Pedro i całą resztę naszych wychowanków, którzy coś w klubie osiągnęli. To zobaczysz jak bardzo się mylisz.
Valverde bez wątpienia jest dobrym szkoleniowcem. Choć wielu krytykuje jego styl ja radzę spojrzeć trochę szerzej i zobaczyć jak na przestrzeni ostatnich lat zmieniła się piłka. Dla przykładu reprezentacja Francji mając olbrzymi potencjał kadrowy wygrała MŚ w dość średnim stylu i stawiano sporo zarzutów Deschampowi. A ten trener przecież potrafi grać ofensywnie (patrz okres pracy w Monaco). Wniosek jest taki, że ofensywna dominująca piłka prowadzi do tego co widzieliśmy w końcówce ery Guardioli. Fakt orzeźwieniem jest gra Ajaxu w tym sezonie, ale już w następnym tej drużyny nie będzie i wracamy do punktu wyjścia. Waldek ma koncepcje stopniowego wprowadzania i zwiększania roli młodych graczy robiąc przy tym wyniki i mi to pasuje.
Brawo, o to mi chodziło. Powiem nawet więcej jest bardzo mało nastolatków, którzy grają na naprawdę przyzwoitym poziomie. Tak więc z tym rozwojem to trzeba naprawdę cierpliwości a wprowadzaniem do pierwszego zespołu dużo ostrożności i rozwagi zwłaszcza kiedy prowadzi się taki klub jak Barcelona gdzie presja zjada stare wygi a co mówić o takich żółtodziobach jak Miranda.
Własnie problem w tym że sam trener to może sobie co najwyżej pod nosem zagwizdać. Tu musi być pełne poparcie zarządu. Dlatego tak ciężko znaleźć fachowca, który ogarnie tą drużynę. Najrozsądniejsi nie chcą, bo wiedzą że stary trzon zostanie, a odejdzie co najwyżej Cou z Rakiticiem. A to żadne wietrzenie, bo ja np teraz zacząłem się zastawiać czy słaba forma Coutihno i innych graczy nie jest przypadkiem wynikiem tego co dzieje się w szatni i zasługą tych co nią rządzą.
@mmaciass Tu raczej wychodzi dziecinne robienie polityki przez Bosaka i resztę. Mentzen bardzo dobrze zrobił, że pokazał się od ludzkiej strony. Co on terminator model T800? No bądźmy poważni, problem były jakby pokazał słabości, które można wykorzystać przeciwko niemu, a nie siebie od ludzkiej strony. Takie piwo sprawny polityk zamienia w pijarowy sukces w 5 minut, a nie katastrofę. Broniąc lidera, jednocześnie powinno się lansować przekaz o tym, że partia jest otwarta na dyskusje z każdym. A samo zachowanie Sławka stanowi wręcz dowód na to, że nikt tu nie jest faszystą, neonazistą itd. W zasadzie w drugą stronę Ci co tak sądzą teraz powinni zjeść żabę. Mentzen nie zdradził nikogo. Ani wyborców, ani swoich przekonań. Wszak Trzaskowskiego i tak nie poprze. A rozmawiać trzeba z każdym. Tu raczej Bosak po raz nty dba nie o interes swojej partii tylko o to, żeby zrobić dobrze PiSowi:)
Komentarze
1
@AxelF
Węgry w ogóle są dość zabawne. Orban stosuje bardzo nieprzyjemną narrację w stosunku do swoich sąsiadów rozpalając pamięć o wielkich Węgrach wśród swoich rodaków. Największy dym wali w kierunku Rumunów. Nawet swojego czasu próbował ogarnąć referendum w sprawie utworzenia autonomii w Transylwanii. Efekt był rzecz jasna do przewidzenia.
1
@maroon
Dlatego napisałem, że bilans zysków i staty jest dla nas korzystny. Nawet przez sekundę nie przyszło mi do głowy, że forsować teorię o tym, że Unia jest czystym dobrem. No ale rolnicy krytykujący UE to trochę nierozsądne. Ogólnie np mamy ochronę rynku wewnętrznego i mimo usilnych prób Donalda Trumpa w I jego kadencji nie udało mu się uzyskać zgody na wprowadzenie amerykańskiej żywności do Europy. To były dużo większy problem niż to o czym teraz wszyscy nawijają. Po prostu nie mamy alternatyw, bo co może 38 mln kraj z niekorzystną demografią i taką sobie gospodarką zwojować na świecie? Jeszcze żebyśmy mieli te społeczeństwo pracowite, ale Kaczyński wprowadził narodowy socjalizm jako coś absolutnie patriotycznego. Niezły żart, na mocną pozycję gospodarczą trzeba zapracować. Ja będę pracował dokąd dam fizycznie radę i uważam, że taką postawą mam więcej patriotyzmu niż Ci co najgłośniej o nim krzyczą.
2
@soczeq11
Jestem rolnikiem i to wcale nie takim młodym. Doskonale pamiętam jak wyglądała sytuacja polskiego rolnictwa przed wejściem do UE. Mówiąc delikatnie perspektywy były iluzoryczne. Na wejściu do UE przede wszystkim odtworzył nam się unijny rynek zbytu i sami zaczęliśmy korzystać z umów w niej obowiązujących. Jak można być na tyle nieroztropnym, żeby tego nie zauważyć. Same dopłaty i programy rozwojowe do zmiany władzy w 2015 roku wyglądały tak, że 30% pieniędzy w puli stanowił wkład własny z budżetu naszego państwa, a pozostałe 70% było z Brukseli. Informacje uzyskałem w swoim ODRze (ośrodek doradztwa rolniczego). PiS zajumał wkład własny, fakt rzucili w tedy rolnikom ochłapy w postaci suszowego, ale wyjęli dużo więcej, bo 9 mld zł z rolnictwa całościowo. Jak ktoś nie wierzy, to niech sobie sprawdzi np przy dopłatach do hodowli zwierząt na samym starcie tego programu.
Czepianie się UE jest abstrakcją (idealna nie jest, ale bilans zysków i strat jest dla nas bardzo korzystny), tu miesza ktoś zupełnie inny. Wiadomo kto. Ten komu zależy na tym, żeby rolnicy byli głupi i biedni, bo wtedy będą na nich głosować zawsze.
0
@Damiain
Nowoczesną załatwił Petru w momencie w którym wyszedł na wierzch jego związek z jedną ze swoich posłanek. Władzę w partii przejęła Lubnauer z feministkami. Kaśka zupełnie nie nadawała się do rządzenia Nowoczesną co podkreślało jej kilku kolegów z NO. Przy ówcześnie słabnącej PO doprowadziła do tego, że obie partie musiały połączyć siły. A Ci krytykujący ją koledzy w większości odeszli z polityki. Każda sytuacja jest inna. Trzecia droga traci wyborców na rzecz Konfederacji, nie KO. Zupełnie inaczej było z rozbrajaniem Kukiza 15, Ligi Polskich Rodzin czy Samoobrony przez Kaczyńskiego. Tam było nie tylko przejmowania posłów, struktur partyjnych, ale przede wszystkich samych elektoratów. Po dzień dzisiejszy rolnicy i starsze panie chodzące regularnie do kościoła popierają PiS. Kaczor w 2007 roku po prostu stracił znaczącą cześć swojego rdzennego bardziej umiarkowanego elektoratu stąd jego poparcie nie wzrosło.
Niezrozumiałe jest Twoje tłumaczenie, nie dajmy Tuskowi pełni władzy. Skoro PO miała przez 5 lat własnych rządów Komorowskiego w pałacu prezydenckim. Coś się wtedy fatalnego dla Polski wydarzyło, że się tak boisz?
1
@ferdas_rawa
Ja wiem, że Andrzej Duda wygląda jakby był niczyją sierotą porzuconą przez los, ale on jest podobną do Nawrockiego kreacją polityczno-podobną wykonaną przez Kaczyńskiego. Tyle, że tak po ludzku Andrzej wydaje się sympatyczniejszy. Ogólnie wybór Nawrockiego cementuje obecny układ. On nie jest w stanie zrobić nic więcej niż Duda. Co najwyżej będzie pewnie jeszcze mniej elegancki w ruchach, bo politycznie to on tak ogra Tuska jak Lech Poznań zdobędzie w następnym sezonie LM. Po prostu taki gość nie jest w stanie mierzyć się z wieloletnim wytrawnym politykiem. To zwykły amator.
Obecny rząd przetrwa do końca kadencji. Co się wydarzy za dwa lata? Ciężko powiedzieć, bo to politycznie jest tyle czasu, że wiele może się zmienić. Trzaskowski zmienia tyle, że działania przeciwko PiSowie w wymiarze sprawiedliwości mogą realnie przyśpieszyć i dlatego po prawej stronie jest taki dziki krzyk. Gospodarczo cudów nie będzie. Za papierek lakmusowy niech posłuży sytuacja w JSW. Mają ogłoszony przez nową władzę 3 letni plan naprawczy. Jak pod koniec rządów okaże się, że gospodarka wygląda lepiej, wtedy PiS niekoniecznie musi mieć mocną kartę przy urnach. No i też kwestia migrantów. Ciężko nie odnieść wrażenia, że to ten temat stoi za sukcesem prawicy w obecnych wyborach. Ludzie w małych miejscowościach zostali solidnie nastraszeni przez Republikę. A to tak naprawdę działania PiSu z obniżeniem wieku emerytalnego skazały kraj na przyjmowanie inżynierów z Afryki i Bliskiego wschodu. Jeśli obecny rząd poradzi sobie z tą sytuacją do wyborów to Kaczyński może mieć podobne perspektywy do przejęcia władzy jak miał w 2011 roku.
Na ile ten scenariusz się ziści zobaczymy, ale co by nie mówić już od jakiegoś czasu widać, że u nas są cykle 8 lat rządów danego układu politycznego.
25
To teraz przypomnij sobie jak np wyglądało wejście do pierwszego zespołu Puyola, co grał w wieku 18 lat i na jakim etapie była jego kariera? Później popatrz przez ten sam pryzmat na Iniestę, Busiego, Pedro i całą resztę naszych wychowanków, którzy coś w klubie osiągnęli. To zobaczysz jak bardzo się mylisz.
20
Valverde bez wątpienia jest dobrym szkoleniowcem. Choć wielu krytykuje jego styl ja radzę spojrzeć trochę szerzej i zobaczyć jak na przestrzeni ostatnich lat zmieniła się piłka. Dla przykładu reprezentacja Francji mając olbrzymi potencjał kadrowy wygrała MŚ w dość średnim stylu i stawiano sporo zarzutów Deschampowi. A ten trener przecież potrafi grać ofensywnie (patrz okres pracy w Monaco). Wniosek jest taki, że ofensywna dominująca piłka prowadzi do tego co widzieliśmy w końcówce ery Guardioli. Fakt orzeźwieniem jest gra Ajaxu w tym sezonie, ale już w następnym tej drużyny nie będzie i wracamy do punktu wyjścia. Waldek ma koncepcje stopniowego wprowadzania i zwiększania roli młodych graczy robiąc przy tym wyniki i mi to pasuje.
9
Brawo, o to mi chodziło. Powiem nawet więcej jest bardzo mało nastolatków, którzy grają na naprawdę przyzwoitym poziomie. Tak więc z tym rozwojem to trzeba naprawdę cierpliwości a wprowadzaniem do pierwszego zespołu dużo ostrożności i rozwagi zwłaszcza kiedy prowadzi się taki klub jak Barcelona gdzie presja zjada stare wygi a co mówić o takich żółtodziobach jak Miranda.
4
Własnie problem w tym że sam trener to może sobie co najwyżej pod nosem zagwizdać. Tu musi być pełne poparcie zarządu. Dlatego tak ciężko znaleźć fachowca, który ogarnie tą drużynę. Najrozsądniejsi nie chcą, bo wiedzą że stary trzon zostanie, a odejdzie co najwyżej Cou z Rakiticiem. A to żadne wietrzenie, bo ja np teraz zacząłem się zastawiać czy słaba forma Coutihno i innych graczy nie jest przypadkiem wynikiem tego co dzieje się w szatni i zasługą tych co nią rządzą.
2
@mmaciass
Tu raczej wychodzi dziecinne robienie polityki przez Bosaka i resztę. Mentzen bardzo dobrze zrobił, że pokazał się od ludzkiej strony. Co on terminator model T800? No bądźmy poważni, problem były jakby pokazał słabości, które można wykorzystać przeciwko niemu, a nie siebie od ludzkiej strony. Takie piwo sprawny polityk zamienia w pijarowy sukces w 5 minut, a nie katastrofę. Broniąc lidera, jednocześnie powinno się lansować przekaz o tym, że partia jest otwarta na dyskusje z każdym. A samo zachowanie Sławka stanowi wręcz dowód na to, że nikt tu nie jest faszystą, neonazistą itd. W zasadzie w drugą stronę Ci co tak sądzą teraz powinni zjeść żabę. Mentzen nie zdradził nikogo. Ani wyborców, ani swoich przekonań. Wszak Trzaskowskiego i tak nie poprze. A rozmawiać trzeba z każdym. Tu raczej Bosak po raz nty dba nie o interes swojej partii tylko o to, żeby zrobić dobrze PiSowi:)