1

@Kazragore Finanse idą na konto Bartomeu, ciężko winić o sprawy stricte finansowe Rosella który od 2014 nie był na stanowisku, a klub wciąż był na szczycie i dopiero co kupił młodego Neymara. Wszystkie zakupy, podwyżki dla rezerwowych idą na konto hiszpańskiego Maciaka.

Szczerze to nie wiem, czy właśnie Laporta nie był po prostu najlepszy na obecny moment - zaryzykował, bo tak lubi i się udało. Chyba jakiś plan w tym miał skoro, kolejny raz wyciąga Barcelone z bagna. Kwestia co po nim, bo tak jak wspomniałeś 3 kadencji nie może, tak mówi statut klubu. Chyba, że by coś w tej kwestii zmienili.

0

@waletpl No właśnie, dlatego kojarzyłem jego przypadek, bo już byłem świadkiem kilku dyskusji na ten temat i nigdy jednego, konkretnego zdania nikt nie miał, a nawet jeśli miał to nie potrafił go poprzeć.

0

@Kazragore i Rosell I Bartomeu byli w zarządzie Laporty za pierwszej kadencji, obaj odeszli.
" Rosell oskarżył Laportę o odejście od pierwotnego, wspólnego planu rozwoju klubu i zarządzał w sposób, który Rosell uważał za nietransparentny i niedemokratyczny."
Oni wszyscy są kumplami, którzy się rozeszli po drodze.

2

@Kessie Hard gas klasyka.
@Chimera Zamiast wpierać zagraniczny, izraelski Sodastream można kupić polski Dafi, polecam

0

@waletpl Dzięki za odpowiedź, już się kiedyś nad tym zastanawiałem ale jakoś nie mogłem trafić na rozwiązanie. :D Pozdrawiam

0

@waletpl To Vinicius jest wychowankiem Flamengo czy Realu? Od 15 do 18 był we Flamengo od 18 do 21 był w Realu

1

@marcin62 Stąd, że zobaczą artykuł "Barcelona musi jeszcze zapłacić 120 milionów za transfery" i wychodzą z założenia, że HAHA nie majo pieniędzy, transfery na raty biorą, a sami to piszą z mieszkania swojego bądź rodziców które jest na raty. xD
@mkord Otóż to, część może robiła to dla żartu ale znakomita większość wydawała się w to wierzyć. xD

7

Ostatnio się mówiło o tym, że Barcelona wisi ~150 milionów za transfery w ratach i oczywiście wszędzie były śmieszki, że bankruci itd. Zaciekawiło mnie to i sprawdziłem, jak to wygląda w Premier League - Chelsea 560 milionów, United 470 milionów, Tottenham 350 milionów, Arsenal 305 milionów, City 262 miliony, Liverpool 140 milionów. Real Madryt? Za same 3 ostatnie transfery mają ~120 milionów, jeśli odliczymy już pierwsze raty. Oczywiście o innych klubach się nie mówi, bo przecież to się aż tak dobrze nie klika, ale wychodzi na to że te odpisy o których wspominał skarbnik Barcelony w ostatnim wywiadzie i parę lat bez transferów wyjdą nam finalnie na dobre.

2

@Bzyczekk Piękne to były czasy, pierwsze mecze oglądałem jakoś w 2008 roku jak zrozumiałem czym jest esport.

2

@macio_944 WTF XD Rudiger przecież zagrał więcej razy jak grał w Chelsea 11-7 w Realu, a u Courtois to jest 11-10, czyli cały jeden mecz więcej przy czym porównujemy 8 lat do 4 lat gry. Co to za info xD The Sun w formie

0

@Kubsoleon Widocznie taki, że widział w tym szanse dla innych klubów które były w gorszej sytuacji niż Vallecano. Skoro mogli zrezygnować z przyjęcia pieniędzy i pozostawić prawa to widocznie ich sytuacja nie była aż tak tragiczna jak innych klubów. Tak samo jak są osoby, które popierają podwyżki dla bezrobotnych a same pracują.

0

@directedbyfcb O ile się nie mylę to jest robione na podstawie PPDA czyli „Passes per defensor action” tj. im mniejsza liczba podań w danej strefie prowadząca do straty, wybicia itd tym niższe PPDA.

„Wzór: Liczba podań wykonanych przez rywala w określonej strefie (zazwyczaj górne 60% boiska, czyli strefa ataku i środka) podzielona przez sumę akcji defensywnych (odbiorów, przechwytów, fauli, zablokowanych podań) wykonanych przez zespół pressujący w tej samej strefie.”

0

@heniusss




https://x.com/adnaaan433/status/2027359221315227840

1

@Sinirsey Poszukam, jak znajdę to Ci podeślę
@directedbyfcb Właśnie podobnie i teraz nie wiem jak to rozumieć, z jednej strony gramy dużo ofensywniej i wyżej więc jestem w stanie zrozumieć słabszy pressing z tyłu, w końcu większość piłek i tak odzyskujemy będąc ustawionymi wyżej, a przeciwnik wychodzi spod pressingu skrzydłami, no i tutaj City wygląda już dużo lepiej. Widać też pracę Haalanda na środku ataku. Mimo, że gramy wyżej to odbiory na skrzydłach wyglądają lepiej u City.

0

@bartekvisca Jakby nie patrzeć tak wynika z wykresów. Środek pola gorzej niż w City, obrona również - choć porównywalnie.

1

@heniusss

1

Luka w środku pola w pressingu jest potężna. Wiadomo, że przeciwnicy więcej szans szukają na skrzydłach, ale wygląda to kiepsko. Zresztą środek ataku też nie wygląda najlepiej. Ciekawe jak to będzie wyglądało na tle innych zespołów. W sumie od pozycji defensywnego pomocnika i środkowych obrońców wygląda to słabo.

1

@Safrani Jak chce się być mistrzem to trzeba pokonać i Bodo i Glimnt, nie ma drogi na skróty

3

@Safrani ciekawe, czy to właśnie będzie Bodo czy Glimnt

2

@mrboom Czyli jeden przeciwnik już z głowy, szybko poszło. :D

0

@Kubsoleon Te samo Rayo Vallecano którego prezes powiedział to „ Prezes Rayo Vallecano, Raúl Martín Presa, powiedział to jasno: „Nie weszliśmy do CVC, nie zapisaliśmy się do umowy. Wspieramy to, ale nie poprosiliśmy o pomoc. Rayo to drużyna, a obecny zarząd intensywnie pracuje, aby spłacić długi i rozwiązać sytuację finansową stworzoną przez innych. Dochodzimy do brzegu i nie chcemy, żeby fala cofnęła nas z powrotem. W ramach naszej pokory dojdziemy tam, dokąd dojdziemy, ale nie chcemy być nikomu nic winni”.”

Czy chodzi o inne Rayo Vallecano? Poparli projekt, ale sami z niego nie korzystali.

0

@Herbert W końcu wszyscy Cules to jedna rodzina. XD

0

@Kubsoleon @Fake69 Przecież to tak nie działało, pieniądze z CVC musieli przeznaczyć min na renowację stadionów, rozbudowę obiektów i spłaty długów. Jedynie mała część mogła być wykorzystana na kupno zawodników. To czy było warto już pomijam, ale hajs który dostali nie mogli sobie przebimbac na byle co. 70% na infrastrukturę, 15% na spłatę zadłużenia i 15% na kadrę.

1

@Comentateiro Nie powiedziałem o OZE, tylko o ekologii że jest tylko miłym dodatkiem. :) Może jeszcze raz - Chiny patrzą na czynnik ekonomiczny - inwestują w OZE bo im się to opłaca, a nie dlatego że jest to ekologiczne. Spadek produkcji energii z węgla wcale nie zatrzymuje inwestycji w węgiel i wcale nie oznacza, że nie w To oczywiste, że przyrost źródeł odnawialnych będzie wyższy, w końcu ten rodzaj pozyskiwania energii jest dopiero rozwijany, w przeciwieństwie do węgla który już jest mocno rozwinięty - stąd % przyrostu jest mniejszy niż w przypadku źródeł odnawialnych, co oczywiście spodowane jest tym że kolejne elektrownie węglowe są budowane żeby uzupełniać braki bądź wzmacniać ten sektor, a nie go rozwijać. Ciężej rozwija jest ogromny sektor, który się już ma od tego który powstaje od podstaw. Póki nie będzie innego stabilnego źródła energii, tak długo Chiny będą się go trzymać. OZE jest ważne, ale na pewno nie będzie najważniejsze bo zwyczajnie jest zbyt niestabilne. Spadek z tego roku w produkcji energii z węgla jest pierwszym takim od 2015 roku, jeśli się nie mylę. Odejście od węgla będzie wtedy, kiedy będzie inne stabilne źródło. Choć uszczuplające się rezerwy pozwolą na jeszcze 30-40 lat węgla, o ile nie odkryją nowych źródeł.

2

@Encore No to błysnął. xD Różnica czasu lotu to pewnie z 40 minut

1

@Comentateiro Przecież wspomniałem o tym w komentarzu powyżej, jak pisałem do @ifoa. W komentarzu, w którym odpisywałem Tobie wspomniałem też, że nie jest to sytuacja zero-jedynkowa i rozwijane są obie formy pozyskiwania energii. To, że spadło o 1% znaczy tylko tyle, że ten trend się utrzyma tylko i wyłącznie jeśli zużycie energii będzie dalej rosło o 5% rocznie, co też w tekście jest tam wyszczególnione. Wystarczy, że Chiny przyspieszą z jakimiś planami, zużycie wzrośnie i automatycznie wzrośnie produkcja energii z węgla. Nowopowstałe bloki nie są przystosowane do OZE, więc tak jak napisałem wcześniej - rozwijają obie gałęzie, równocześnie.
" Elektrownie węglowe miały pełnić rolę stabilizatora, ale rynek dostał coś innego: klasyczne jednostki bazowe, projektowane do pracy stabilnej i długiej, a nie do regulacji.
Chińska energetyka skoncentrowała się na dodawaniu głównie jednostek ponad 1 GW, których konstrukcja nie pasuje do miksu opartego o OZE. Bloki 1 GW są projektowane pod wysoką sprawność i stabilną pracę, a nie pod szybkie zjazdy i podjazdy mocy, których wymaga system zdominowany przez wiatr i fotowoltaikę. A mimo to właśnie takie jednostki dominują w chińskim boomie."

Oczywiście, że nie jest to bezmyślne pchanie się w węgiel. Wszystko ma swoje zadania. Zresztą nie bez przyczyny Merz wypowiedział się, że odejście od atomu było ogromnym błędem i wcale się nie zdziwię, jak będą próbowali spowrotem iść w tym kierunku. Merz mówił o tym, że brakuje STABILNEJ mocy w Niemczech i dlatego też Chińczycy inwestują w węgiel - tym bardziej, że ich gospodarka w wielkiej części opiera się na przemyśle ciężkim. Też Merz wypowiadał się o turbinach wiatrowych, że to dla niego tylko rozwiązanie przejściowe. Kwestia tego, gdzie nas zaprowadzi postęp technologiczny. Chińczycy, Merz również, marzą o fuzji jądrowej, ale to zbyt odległe plany - choć rozwijane to bez gwarancji powodzenia, a nawet jeśli to nie wiadomo kiedy się uda.

Reasumując - Chiny prowadzą dwutorową drogę rozwoju, rozwijają OZE i nie olewają węgla i w niego inwestują, bo ważna jest dla nich STABILNOŚĆ. Rekordowe ilości stawianych elektrowni węglowych na pewno nie wskazują na odejście od węgla. Ciężko tak powiedzieć jeśli tylko w zeszłym roku wybudowali więcej bloków od Indii w latach 2015-2024.

Ja jestem zdania, że od węgla będziemy odchodzić dłużej niż się zakłada. Podobnie jak było z planami VW i odejściem od spalinowych samochodów, plany są przekładane, a w niektórych fabrykach nawet ograniczyli produkcje przez spadek sprzedaży.

1

@ifoa Wiem, jest to opisane w artykule który podesłałem, dlatego napisałem że sytuacja nie jest 0-1. :)
„Chińska energetyka skoncentrowała się na dodawaniu głównie jednostek ponad 1 GW, których konstrukcja nie pasuje do miksu opartego o OZE. Bloki 1 GW są projektowane pod wysoką sprawność i stabilną pracę, a nie pod szybkie zjazdy i podjazdy mocy, których wymaga system zdominowany przez wiatr i fotowoltaikę. A mimo to właśnie takie jednostki dominują w chińskim boomie”
Nowo powstałe bloki będą wykorzystywane poza OZE, więc możliwe będzie wygaszanie tak jak wspominasz ale raczej nie w jakimś zastraszającym tempie. Artykuł wspomina też, że mimo nowych bloków wytwarzanie energii z węgla spadło o 1%. Proces jest skomplikowany i zależy w dużej mierze od tego, czy tempo wzrostu na zapotrzebowanie energetyczne nie przyspieszy, jeśli tak to wtedy ta energia powstająca z węgla również wzrośnie.

@webber Oczywiscie, że nie dlatego napisałem że jedno z drugim ma wiele wspólnego. :) Chiny patrzą na czynnik ekonomiczny i to on stoi u nich na pierwszy miejscu, ekologia to miły dodatek.

10

@Comentateiro Warto też wspomnieć, że są liderem w budowaniu nowych elektrowni węglowych, więc to nie takie zero-jedynkowe. Inwestują w obie formy pozyskiwania energii. W ostatnie 5 lat Chiny odpowiadają za ~60% projektów węglowych na świecie. W samym 2025 roku oddali 52 bloki do użytku. W poprzedniej dekadzie otwierano średnio 20 bloków rocznie. Jedno z drugim ma wiele wspólnego. Podsyłam link

https://globenergia.pl/chiny-dodaly-ponad-50-blokow-weglowych-w-2025-roku/

3

Ciekawa informacja, w ramach własnej walki niektórzy kandydaci woleli sabotować klub. Takie osoby powinny być z góry skreślone z walki o tak ważną pozycję w klubie.

5

@David_Martin Wrócił wrócił, nawet karnego dostał wczoraj. XD

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?