0

@Rhaan Nie wiem, na jakiej podstawie wywnioskowałeś, że myślałem, że stoperzy są najgorsi, bo mają najmniej kluczowych podań. Nie dopowiadaj sobie takich rzeczy. Przecież nawet wspomniałem, że nie można Frenkiego porównywać pod tym względem do Oriola i Christensena, bo oni pełnią rolę pivotów i siłą rzeczy są skupieni bardziej na defensywie. Frenkie, jak dobrze wiemy, nie nadaje się do takiej roli i najlepiej wygląda obok prawdziwego pivota. Na takiej też pozycji rozegrał większość gier w tym sezonie. Dlatego też wyraźnie zaznaczyłem, że porównywać można go do Gaviego, Pedriego, Gundogana, dla których również jest to główna pozycja. Z tym, że Gavi dość szybko zakończył ten sezon i mamy za małą próbkę, a Gundogan grał w tym sezonie na każdej pozycji w linii pomocy i też nie do końca byłoby to miarodajne podanie. Dlatego właściwym odniesieniem jest Pedri - i tutaj nawet, gdy rozgrywa przeciętny sezon, liczby są po jego stronie, z jedną drobną różnicą - nie nabija pustych kontaktów z piłką, marnując czas i spowalniając niepotrzebnie grę.

0

@maroon Taa, tylko próbka była mała. Cancelo też na początku wyglądał świetnie na LO, nawet lepiej niż na prawej stronie.

0

@ziomal88 to zawsze jest przykre, gdy zawodnik Barcelony gra słabo

4

@Sulimo Tyle klątw dzisiaj padło, że Iga musiała to wygrać XD. Wypada tylko podziękować.

4

Osaka była dzisiaj wspaniała, ale Igunia niewzruszona robiła swoje i przetrwała.

0

@Emhyr Popieram taką postawę. Ale czasami Xavineta serwuje takie nudy, że się nie da.

1

@Stinger_ Nie no, zawsze jest o czym pisać. A to ten źle przyjmie, a to ten nie biega, tamten źle strzeli, tamten macha rękami... :)

0

@Emhyr ja oglądam na jednym monitorku, a na drugim komentuję. Barca często długo męczy bułę, więc jest czas pisać.

0

To jest ten mental.

1

No co jest, na siedem diabłów morskich czemu Iga żadnego breakpointa nie potrafi dowieźć...

1

Iga prawie że bez szans, jeśli Osaka nie popełnia błędów.

0

Ta Osaka to dzisiaj takie piły perfekcyjne rzuca

0

Pewnie zajmie miejsce Oriola w składzie. Jakoś mnie nie przekonuje, żeby grał w pierwszej 11.

1

@Rhaan Jest jeszcze jeden czynnik, który należy wziąć pod uwagę - jaki udział mają oni w grze. Pod względem kontaktów z piłką wygląda to tak:
De Jong - 94.8 / mecz
Gundogan - 79.3 / mecz
Gavi - 60.8 / mecz
Pedri - 59.1 / mecz
Christensen - 58.3 / mecz
Roberto - 54.1 / mecz
Oriol - 34.1 / mecz
Fermin - 29.6 / mecz

Jak na to, jak wiele czasu spędza z piłką De Jong, to jego produktywność wypada cieńko w porównaniu z takim Pedrim, czy Gundoganem. (Tylko z nimi tak właściwie można go porównać, Gundo był rzucany po wszystkich pozycjach od początku sezonu, więc uśredniając powiedzmy że można, Gavi za mała próbka, od razu się połamał, Fermin ofc. ma ogromne braki w kreatywności, a Oriol i Christensen pełnią rolę pivotów i tutaj ta kreatywność siłą rzeczy jest mniejsza).

Koniec końców masz rację i cała linia pomocy była słaba w tym sezonie, a ja przyczepiam się do Frenkiego trochę na siłę. Liczby nie są tragiczne, ale wrażenia z oglądania jego gry...
Najgorszy jest jego klasyczny schemat - cofnięcie się do linii obrony, otrzymanie piłki, przetruchtanie paru metrów i oddanie piłki w bok, albo do tyłu, gdy tylko zbliża się przeciwnik. Do niczego to nie prowadzi, tylko marnuje nasz czas na boisku i spowalnia niepotrzebnie grę. Tak nabija większość ze swoich licznych kontaktów z piłką i jest to bardzo irytujące.

1

@Safrani 2 walki rocznie to już standard, jak chodzi o mistrzów, a często nawet tego nie potrafią zapewnić. Szkoda dla boksu.

0

@tristan87 Nie no, teraz to trzeba go dowołać.

0

@4drian0 Co ja właśnie obejrzałem...

5

@Rhaan I co nam dał w trakcie tego bardzo dobrego początku? Tylko posiadanie piłki, nic więcej. To jest gość, który częściej się pojawia z tyłu, niż nasi obrońcy. Nie bez powodu Xavi nim grał nawet na ŚO w tym sezonie. On strasznie spowalnia nasze wyprowadzenie piłki, mimo świetnych umiejętności piłkarskich. Przykład - mecz z Getafe. 150 kontaktów z piłką i tylko jedno kluczowe podanie, a nie grał jako obrońca, czy DPM, tylko wyżej, mając obok siebie Oriola, który jeszcze wtedy jako tako wyglądał. To nie jest normalne, on gra na czas dla przeciwnika.

2

Z nim, czy bez niego, tak czy inaczej trzeba kupić defensywnego pomocnika.

0

@Emhyr Znam jeszcze innego De Jonga, który jest całkiem niezłym piłkarzem. Nigela de Jonga.

0

@Rarenzio Ale po co się tak oburzać? Przecież to tylko ciekawostka.

1

@cules100pro @Zoker jak zawsze, fakty nie mają na tej stronie mocy. Kiedyś przyjdą lepsze czasy, oby tylko Alex nie przestał o nie walczyć.

2

Flick to niestety niewypał. Nie wiem, jak doszło do zatrudnienia tak słabego trenera w Barcelonie. Zaraz odezwą się obrońcy, powiedzą tryplet, sekstet. I co z tego, powtórzył to kiedyś? Fart i tyle. Tak samo, jak rekord Lewego. Gdyby naprawdę byli tacy dobrzy, to powtórzyliby to.

0

@Zoker styczeń - maj

0

@Zoker styczeń - maj. Początek roku też miał dobry, szczególnie puchary, gdzie gol z Realem i gol Osasuną w superpucharze, a także gol z Athletikiem w pucharze.

2

Sprytnie to sobie Flick wymyślił. Ładnie to tak przyjeżdżać na gotowe, gdy dostawca szynki został już zmieniony.

1

Już lepiej było tego Marczuka wziąć, niż Świdra, ktory gra same ogony i prawie nic nie strzela. Podobnie Milik i gol z wolnego tego nie zmienia, oni grają bardzo mało w klubie, za mało jak na napadziorów. A to, że jest tu Salamon to już w ogóle jakaś potężna odkleja.

1

@Rarenzio W drużynie są słabsze i mocniejsze ogniwa. Chcąc nie chcąc te punkty są przypisywane - zliczane są gole i asysty, chociaż znaczna część z nich jest czymś więcej niż tylko strzałem, który trafia do siatki, bądź podaniem na pustaka. Nie widzę więc nic przeciwko tworzeniu takich zestawień, przecież nikt patrząc na to nie pomyśli, że Lewandowski w pojedynkę te 25 punktów zdobył.

1

@Faro Ale by to to chodziło u Flicka

1

@Comentateiro Jeśli za kadencji Flicka paru zawodników nie zanotuje wyraźnej zwyżki i nie będzie wykorzystywać swojego domniemanego potencjału, to będzie oznaczało że pora zatrudnić nowego trenera, tym razem takiego z jedynym słusznym DNA.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?