3

@Bagsik88
Różnica polega na tym, że to był pierwszy sezon Enrique, a Valverde w tym momencie jest trzeci.

4

@CalvinCandie
Pan też się naucz czytać ze zrozumieniem. Nie uzależniam tego, czy oglądam czy nie. Ale jak gra jest mniej atrakcyjna, ociężała, to chyba logiczne, że z mniejszą przyjemnością się coś takiego ogląda, aniżeli gdy gra jest pełna pasji i lekkości. Ale czy gra jest taka, czy taka to i tak oglądam. Gdzie tutaj uzależnianie czy będę oglądać mecz czy nie? Patrząc na Twoje wypowiedzi, to mam wrażenie, że s*asz wyżej niż masz tyłek.

34

Co jest złego w tym, że ludzie oczekują od Barcelony ślicznej gry, szczególnie mając w składzie najlepszego piłkarza wszech czasów, w końcu dobry środek pola i parę innych, bardzo dobrych gwiazd? Czy jak ktoś, po latach czegoś tak niesamowitego jak Barca Pepa, czy nawet Barca Enrique ktoś oczekuje gry również atrakcyjnej, nie może się nazywać kibicem? What the f...? To, że tutaj są, to że się udzielają, to że oczekują takiej gry, to że oczekują zwycięstw w każdym meczu to chyba znaczy że jednak kibicują. A oczekiwanie świetnej gry to jak dla mnie wręcz dowód na kibicowanie, bo ludzie wiedzą, że tą drużynę stać na dużo więcej. Jeśli od kogoś oczekujesz dużo, to znaczy że ten ktoś jest dla Ciebie bardzo ważny. Przynajmniej ja tak do tego podchodzę. Dlatego wszelkie komentarze "nie nazywaj się kibicem, bo oczekujesz "tylko" dobrej gry" są cholernie absurdalne.

1

@CalvinCandie
:D
Dzięki. Już rejestruje się na manchestercity.pl
Na realmadrid już nie mogę, bo mam bana do 2541 roku. Ale za to na kanonierzy.com już mam konto od ponad roku :)

0

@Danny Gaucho
Ok, to idę kibicować Menczesterowi. Nara :/

1

@BykFCB
Czyli to, że czasem nie chce mi się oglądać meczów, bo drużyna gra mało atrakcyjne, a mimo to oglądam z szacunku do zawodników i obowiązku, to świadczy o tym, że nie jestem kibicem? :D

14

Ciężko jest mi jakoś czuć ekscytację dzisiejszym meczem. Nie powinno tak być, ale czasem większą ekscytację czuje z meczu Manchesteru City, czy drużyny, która gra po prostu z pasją. Oczywiście zaraz pojawią się inteligenci, którzy mądrze napiszą: "To ić kibicować Manczesterofi!". Ale to nie o to chodzi. Mecze Barcelony oglądam i oglądać będę, uważam to za swego rodzaju kibicowski obowiązek. Od 2008-go roku oglądam spokojnie ponad 90% meczów, więc prawie wszystkie, włącznie z tymi towarzyskimi. Ale chyba pierwszy raz mam coś takiego, że trochę mi się... nie chce. Mecz z Bilbao był cholernie męczący i boje się, że dziś może być podobnie. Nie wiem czy to jest kwestia tego, że po prostu się starzeje, czy to kwestia zaś: tego Valverde.

Obawiam się trochę, że jednak to drugie. Wielokrotnie byłem cicho względem Valverde, choć chyba od Jego pierwszych meczów na ławce Barcelony wydawało mi się, że to nie jest trener na tą drużynę. Ale siedziałem cicho, bo też dopuszczałem do siebie, że mogę się mylić. Chciałem się mylić. Dziś, w sezonie nr. 3 coraz bardziej widać, że Valverde jest osobą totalnie nie pasującą do tej drużyny. To dobry trener. Ale "tylko" dobry jak na taką drużynę, która aspiruje do wygrywania wszystkiego i do grania atrakcyjnego futbolu. Ostatnio pisałem, że różne De Jongi, Alenie etc. mogą się dusić w systemie gry Ernesto. Pierwszy mecz tego sezonu to trochę udowodnił. Oczywiście, nie ma co oceniać od razu wszystkiego po pierwszy meczu... ale znając historię meczów Valverde, nie trudno jest dojść do wniosków, że w kwestii gry nic się za bardzo nie zmieni. Po prostu On ma taki sposób patrzenia na futbol, pragmatyczny, mało ryzykowny... dlatego twierdzę, że zawodnicy stworzeni do ryzykownej i kreatywnej gry mogą się tutaj po prostu marnować.

I szczerze pisząc nie mam żalu do Valverde. Największy żal mam do zarządu, który wydaje się żyć we własnym świecie. To Oni zatrudnili Valverde wiedząc, że tutaj się liczy atrakcyjna gra naznaczona przez Cruyffa, to Oni przeprowadzają większość transferów nijak mających się do tej wyjątkowej gry Barcelony, z której już zostały tylko jakieś strzępy... to Oni jak dla mnie ponoszą bardzo dużą winę za to, że Barcelona już nie rozkochuje w sobie, że otacza się różnymi aferami i wydaje się, że ściąga zawodników totalnie od czapy: "a bo Waldek to se jakoś tam poustawia". Smutno się czasem na to patrzy. Przyjdzie Messi, znów da wiele radości, znów dużo ludzi o tym zapomni. Przyjdzie porażka i znów wyleje się gorycz, która moim zdaniem jest zasadna, ale jest też często zamiatana pod dywan. Zbyt często. Dlatego bardzo czekam na dzień w którym nastąpią radykalne zmiany w tym klubie, zmiany na najwyższych stanowiskach. Chcę, by ponownie Barcelona rozkochiwała, była wyjątkowa, kreatywna, artystyczna. To jest możliwe. Ale potrzeba odpowiednich ludzi.

3

W poszukiwaniu inspiracji do jednego projektu, natrafiłem na coś takiego:
https://dribbble.com/shots/3386455-Goal

Ładne, szczególnie animacje. Fajnie by to wyglądało, jakby na Camp Nou po strzeleniu bramek podobne animacje były wrzucane na telebimy. Oczywiście bez rysunku strzelenia bramki, ale bardziej samo "Barcelona Goal" + np. dorobić animację w podobnym stylu rysunkowym danego piłkarza, który tą bramkę strzelił :)

1

@Homeopata8989
Jest.
Ale powiedział też, że woli wygrywać 5:4 niż 1:0, co pasuje jednak do nudnego pomysłu na grę Valverde.

1

@MarioVeB!
Atrakcyjna piłka nie zawsze musi oznaczać skuteczną piłkę.

2

10

@Cave
Miodowe lata... ah, aż dzisiaj se obejrzę :)

2

@KamQiX
Bo tak to wtedy wyglądało... a później Bartek pewnie se pomyślał: "Eee, chopaki, to nie jest gupi pomysł!" no i tak to się narodziło, trwa do dzisiaj... :/

4

@BarcaInfo
Pierwszy raz zgadzam się z Łysym.

0

@Madridista798
Bo to na bank Karolak.

0

Niezłe to.


2

@jakubkuba07
Nie będziesz mi mówić jak mam żyć.

1

Android ma nową indentyfikacje wizualną :)
Całkiem nieźle.

https://brandingmonitor.pl/nowy-android-10-odswiezone-logo-identyfikacja-wizualna/

0

@Nyskaaa
Oficjalnie tak, ale nieoficjalnie... nigdy nic nie wiadomo.

1

@Kamil92
Anioł Pański.

1

Trzeba będzie ogarnąć jakiś popcorn na 12 :)

6

@goldenboy
200 mln + Puig, Alena, De Jong + 50 mln dla ojca Neymara jako drobny bonusik + po 20 dla każdego z rodzeństwa Neymara, a w szczególności dla siostry.
#takbylo

0

@Aaron10
Bardzo na plus. Mimo, że mam wiele do zarzucenia Konami w kwestii PES-a (dużo niezrozumiałych i irytujących mechanik), to ciesze się że się starają podźwignąć tą serię i nawiązywać walkę z FIFĄ.

0

Dziś tytuł legendarnego artykułu "Rozdarte serca" ma chyba największy wydźwięk jak do tej pory :)

7

@Ghotti
i ekstraklasy

2

@robsesh
Jeśli o mnie chodzi, to matury nie mam, a przykład podany powyżej to... ja.
4-5k to raz na jakiś czas wpadnie, głównie poprzez zlecenia. Miesięcznie średnio wychodzę 3/3,5k, co jest przeciętnym wynikiem, ale mam 25 lat i myślę, że ciągle się rozwijam. Na szczęście w mojej branży (IT, grafika etc.) wykształcenie aż tak ważne nie jest. A ze szkołą to wiecznie miałem problemy, z różnych względów...

0

@Avada Kedavra

Albo w ogóle nie podejść i zakończyć swoją edukacje na II klasie liceum...

2

@Ratamahatta
Dlatego też zarząd Barcelony udowadnia, że ma totalnie gdzieś dobre imię klubu.

2

@Rewolucja123
Kupili Jovica i Go mają po miesiącu/dwóch sprzedać?
Coraz głupsze te plotki.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?