0

jesli skromnosc bylay potrzeba zeby byc najlepszym zawodnikiem, to wowczas Ronaldo nie mialby 4 i + 5 ZP w drodze.

0

byl artykul na stronie ze podobno nie ma juz tego podatku

0

moze wciaz lubi Messiego i Suareza i pomimo odejscia do PSG beda kumplami - logiczne

1

zdecydowanie tak - 222 mln za Neya to zdecydowanie za malo jesli Higuain idzi za 90 mln, Morata za 80, itp.

0

to fakt, ale piłkarsko crackiem jest. Choc trzeba przyznac, ze wlasciwie do tej pory nie udalo mu sie rozgerac jeszcze sezonu na swoim pelnym potencjale.

Najlepszy byl jesienia sezonu 15/16, w sezonie 14/15 ale tez nie calym gral znakomicie oraz fragmentami w obecnych rozgrywkach.

Jego najwiekszym mankamentem na ten moment jest skutecznosc , drugim jednak regularnosc i trzecim glupota (w tak waznym meczu gdy odrabiamy z 0-1 z Malaga lapie czerwo)

0

a my tez pokazalismy rok temu jacy jestesmy mocni. Juvnetus tez pokazal, bo przegral z Realem 1-4.

Jesli bazowac na tym co bylo rok temu - to nikt nawet sie nie zblizy do Realu ktory bedzie wszystkich gniotl. Oczywiscie Real bedzie wciaz faworytem numer jeden, ale roznie moze byc.

Jednak LM ma swoja reguly - wystarczy slabsza jedna runda i nie grasz dalej, trudne losowania i nei grasz dalej. Czasami przesligniesz sie przez nawet slaby Wolfsburg a pozniej jestes mistrzem.

To nie sa rozgrywki gdzie wazna jest regularnosc - tylko forma w konretnym okresie / a nawet okresach oraz ten element szczescia.

Mozna tez pisac o decyzjach sedziowskich - bo tylko w MS bledne decyzje sa bardziej odczuwalne (tam jest jeden mecz i idziesz dalej) - tutaj masz dwumecz, ale jednak ledna czerwona kartka, karny i mozesz nie grac dalej

Skoro teraz PSG jest w TOP8 - to z Neymarem moga byc postrzegani jako TOP4 i mowienie, ze na pewno nie wygraja LM jest mocno przesadzone.

0

Chelsea tez kiedys byla slabym zespolem, a jednak w koncu wygrala LM. LM to sa rozgrywki gdzie jedno dwa dobre losowania, a pozniej o tytule decyduja 1-3 mecze.

PSG po przyjsciu Neymara bedzie mocne jak nigdy tez

2

jak kupia Neymara, to wlasnie obok Realu moga byc glownym kandydatem do tytulu - zwlaszcza jesli my nie uzupelnimy luk w pomocy i na LS po stracie Neya.

Juz na ten moemnt to jest zespol w TOP8 w Europie.

0

w sumie az dziwne ze nikt sie nie schylil po Neymara jak klauzula byla tylko 190 mln - zawsze 32 mln mniej.

Jesli PSG go kupi to bedzie mialo cracka na lata i bardzo urosnie jako faworyt do wygrania LM. Lige francuska beda na luzie wygrywac, zwlaszcza jak Monaco sie wyprzeda.

0

"To co napisałeś nie zmienia faktu, że ingerencja w rynek zawsze ma negatywne konsekwencje. :) " - poza przedstawieniem swojej opinii nie napisales zadnego argumentu ani faktu, ze tak jest. Wielokrotnie mozna bylo zauwyazyc regulacje ktore przymosily pozytywne skutki. Moje przyklady to pokazuja.

Kolejne zdanie - o regulacjach zawodnikow - to zgadzam sie bedzie regulacja i zgadzam sie bedzie miala konsekwencje, ale nie jestem w stanie powiedziec czy pozytywne czy nie, bo nie wiem jak mialaby wygladac itp.

Uwazaj nastepnym razem z takimi kategorycznymi stwierdzeniami, bo bardzo latwo je obalic. Chocby jak pisalem - ze jest wielu uczetnikow rynku i juz samo to pokazuje, ze regulacje moga miec rozny efekt na roznych uczestnikow rynku.

1

i jeszcze nie ten poziom jednak

0

w kontekście tego co jest aktualnie? Troche by sie znalazło kwestii do poprawienia. Jednak to bardziej Ty moglbys mi wskazywac wady w kontekscie pilki noznej - bo obecny rynek jest juz regulowany, wiec powinienes sypac z rekawa jak leci.

Nie wiem czy wiesz, ale np. to, ze w LM gra tyle druzyn z jednego kraju to juz jest regulacja wiesz o tym? Pytanie czy w ogole powinny istniec rozgrywki europejskie do ktorych dostep jest regulowany? Podzialy te wplywaja na dostęp do kasy a wiec i na rozwoj danego klubu / danej ligi.

Kluby w takim wypadku powinny same decydowac z kim graja i kiedy (wolny rynek) vs rozgrywki regulowane (LM pod nadzorem UEFA z zasadami zwiazanymi z redystyrbucja pieniedzy z roznych praw). Jest wiele punktow widzenia, ale z ja wole w przypadku pilki noznej rozgrywki regulowane, gdzie sa pewne zasady i tym samym ograniczenia. Z perspektywy kibica i tego jakim sportem jest piłka nożna to akurat wg mnie lepsza opcja.

Regulacje w konteskcie sciagania, zatrudniania i podpisywania kontraktów z mlodymi graczami - powinny byc czy ich nie powinno byc? Czy klub powinien miec prawo podpisywania konraktu z zawodnikiem 11-12 letnim na zupelnie wolnych zasadach? Czy decyzja moglaby nalezec do niego? Czy np. w takim wypadku powinna byc zgoda rodzica?

Potencjalne dysproporcje w poziomie ligi - lepsza liga bardziej wyrownana (chicby zeby 3-4 walczyly o mistrzostwo) czy z zespolem dominujacym? pewnie dla kibicow zespolu dominujacego taka opcja jest dobra, pytanie co na to widz postronny.

Potencjalne bankurctwa zespołów - regulacje moga prowadzić do stabilizacji, ograniczeniu tego zjawiska (nie mowie tylko o pilce noznej, ale rowniez)

Tak czy inaczej jest tyle uczestników takiego rynku, ze pisanie takiego kategorycznego stwierdzenia juz w samo sobie jest błędne.

0

Dokładnie

niestety uwzgledniajac książki i ich zawartosc - to skoro LOTR zrobili w 3 filmach, to wrzucenie Hobbita w 3 czesci juz na wstepie z punktu widzenia fabuly bylo slabym pomyslem. Wiadomo liczy się kasa.

Nie ma co porownywac - trylogia Hobbita byla po prostu nudna, a w porownaniu z LOTR to jak Xavi za najlepszych lat i jego portugalski odpowiednik odpoczywajacy obecnie po pucharze konfederacji

0

nie widac, ale w kwestii regulacji nie tylko chodzi o czystą ekonomię (w kontekscie makysmalizacji wartosci). Kompletnie wolny rynek bez regulacji ma wady, ktore powinny byc korygowane. Wolny rynek maksymalizuja calkowita wartosc, ale dystrybucja tej wartosci pomiedzy jej uczestnikow to juz inna kwestia.

Jasne nie widze co by bylo gdyby, ale ty tez tego nie widzisz. To jest tyko teoria, a kwestia praktyki pokazala jakie sa wady maksymalnie 'wolnych rynków' - choc cos takiego nie istnieje de facto.

Dlatego pytanie co to mialaby byc za regulacja, jakie bylyby kary za nie i jakie sa mozliwosci obchodzenia tego.

Zostanmy jednak na ziemi :), a nie rozmawiajmy o liberizmie utopijnym jednak.

0

jakos ciezko mi sobie to wyobrazic

0

Po trzecie akurat nie chodzi mi konkretnie o przypadek Milanu bo tutaj oni sciagneli jednak wielu tzw europejskich sredniakow i oczywiscie sa to wzmocnienia ale narazie ta ekipa nie robi na mnie az takiego wrazenia. (Nawet pod katem personaliow)

1

Malo kto wygrywa wszystko jakby nie patrzec. Chelsea juz po roku (w 2 roku od przejecia klubu) wielkich zakupow, zatrudnieniu Mourinho zdominowala lige angielska i w LM tez byla faworytem. Lm jest specyficzna - mozesz mic wsyzstko poukladane i byc silnym a i tak nie wygrywasz. Przyklad Chelsea jest tu swietny - kiedy przez kilka lat byli naprawde mocna ekipa to jej nie wygrali a zdobyli ja w 2012 wiadomo z jaka doza szczescia.

Drugi argument - mozesz nie wygrac wszystkiego bo w lidze masz rywala ktory tez ma X hajsu a na dodatek juz wczesniej zaczal budowac zespol.

2

Czy ja wiem czy zawsze maja bardzo negatywne konsekwencje?

Rynel transferow w NBA mozna powiedziec zejest uregulowany i wlasciwie malo kto narzeka na ta sytuacje. Jakies regulacje niekoniecznie musza byc zle zwlaszcza ze sport jest specyficznym rynkiem ze nie kazdy, a moze i spora czesc nie mysli o robieniu zysku tylko urrzymywania stabilnej sytuacji finansowej ktora daje budowanie druzyny zdolnej do wygrywania.

0

Poniekad,jednak pieniadze i kupno gwiazd moze nie daje druzyna marzen ale sprawia ze wygrywa sie trofea i jest sie liczacym zespolem - patrz Chelsea, City, PSG czy nawet Real jak zrobil rewolucje w 2009 roku. Po prostu czasami te druzyny 'geiazdeczek' moze nie rozwina pelnego potencjalu ale wciaz beda lepsi od sredniak wlasnie przez indywidualnosci.

0

Z drugiej strony trudno nie okreslic ze byl to jednak nasz najslabszy sezon od kilku lat - bez trofeow(poza sph), najmniej punktow w lidze, zapadajaca w pamiec slaba postawa w 2 czesci sezonu, wygrana Realu w LM tez nie dodaala optymizmu.

Zeby sie cofnac do slabszego roku to trzeba by bylo przywolac sezony 06/07 i 07/08

Dodam jednak na obrone Martino ze wzial druzyne poniekad z marszu (wiadomo jaka byla sytuacja z Tito) i pod tym katem mozna go tlumaczyc.

0

Kilka kwestii:

Bieg Bartry to jedno ale w tamtym finale Real byl znacznie lepszy od nas. Poza glowka Bartry i slupkiem Neymara w ogole nie mielismy sytuacji a biali i owszem.

Co do samego finalu ligi to prawda - z drugiej strony jesli spokrzysz na liczbe zdobytych punktow (najmniej w oststnich latach a pozostale druzyny w Hiszpanii nadal znaczaco odstaja poziomem czy sezon 11/12 czy 13/14 czy 15/16), szczegolnie druga czesc sezonu i mecze poprzedzajace ten z Atletico byly tragiczne. Wowczas jednak nie wiadomo dlaczego ale wszystkei 3 kluby zaczely gubic punkty (z tym ze Atletico i Real mialy LM jeszcze)

1

Po czterech sezonach jak cos

1

Neymar nie kosztowal przeciez 57 - bylo to juz korygowane przez Zarzad

0

niespecjalnie to jest zagadka - Real jest po prostu ultra mocny i rozbijal swoich przeciwniko w LM jak leci (tej ostatniej). Nawet z Bayernem gdzie byly kontrowersje (ktore tez byly w dwie strony - karny Vidala oraz gol Ramosa) byl druzyna znacznie lepsza i w stworzonych sytuacjach zniszczyl Bayern w dwumeczu.

Ani w 1/2 ani w finale nie bylo zadncyh dyskusji o wyzszosci bialych nad rywalami.

Oczywiscie co innego poprzednia LM i jednak tutaj sporo szczescia (zarowno w kwestii losowan, kluczowy blad w finale ze spalonym, oraz wygrana w rzutach karnych).

0

a czy ja gdzies napiałem, ze jest lepszy?

Chodzilo mi o jego udzial w naszej grze i jego role. Przynajmniej jak narazie dal nam tylko samo ile dalaby obecnosc Munira.

Nie chcialem pisac o Sandro bo wiadomym bylo juz ze odejdzie, ale jesli bylaby mozliwosc pozostawienia tej dwojki wiedzac jakim tytanem jelsi chodzi o gre i kwestie z kontuzjami jest Suarez, ale jednak zapewnienie spokoju w srodku pola to ja bym to bral, bo jednak bez klasowego SP ciężko rywalizować z Realem w perspektywie regularnosci.

0

przede wszsytkim mogl byc Pogba zamiast Gomesa (35) + Alacera (30) i cos doplacic i mozna bylo zostawic wowczas Munira - niewielka roznica w tym sezonie w stosunku do Paco, a mielibysmy Pogbe w srodku pomocy.

Teraz juz nie mielibysmy tez takiego cisnienia na pomocnika i wowczas startowalibysmy z innej pozycji negocjacyjnej, ale to tylko takie gdybanie :)

0

ostatnio na stronie pojawil sie artykul, ze ten podatek zostal zniesiony. Czy to jakas oficjalna informacja?

5

w ostatnim czasie Iniesty nie tylko nie bronia statystyki ale rowniez gra. Ostatnie 1.5 sezony to Iniesta mial forme slaba / srednia z drobnymi przeblyskami. Generalnie cien samego siebie z przed 2-5 lat.

0

Chodzi o pewne zrozumienie - wystarczy na gorze posta dodac Uwaga Spoiler i wowczas nikt nie bedzie mial pretensji ze dyskusja toczy sie o fabule filmu / jego zakonczeniu itp. jak dla mnie nie ma znaczenia czy odcinek nowy czy starszy - niektorzy np sa mlodsi i nie mieli okazji czegos przeczytac choc ksiazka
Ma jiz 20-30 lat wiec jak pisze warto pomyslec o innych bo to wiele nie kosztuje.

0

Akurat w przypadku Iniesty to bylby dobry moment zeby wlasnie z Cou walczyli o pozycje a nie grali razem. Iniesta musialby powalczyc o swoje bo z jego forma w ostatnim czasie srednio bylo, wiec tez by poczul pewna presje. Za zaslugi nie powinno sie grac tylko nalezy to udowadniac na boisku. Iniesta byl stosunkowo malo krytykowany z uwagi na to ze jest Iniesta i z uwagi na to ze byly lepsze cele do krytyki jak pewien Portugalczyk.

Media

Sonda

Czy Barcelona powinna sprzedać Ferrana Torresa?