mekston
Dołączył/a: wrzesień 2012
42 obserwujących
23 obserwowanych
Kto wygra mistrzostwo świata?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
PSG jest tez jednak zarowno bardziej doswiadczony zespolem jak i ma lepszych indywidualnie pilkarzy.
2
Wciaz chcialbym jednak zebysmy w koncu tez zaczeli raz na jakis czas losowac jakiegos latwiejszego rywala w fazie pucharowej. Ostatni raz kiedy w LM w fazie pucharowej gralismy ze stosunkwo latwym rywalem to yl sezon 11/12 - a co roku wychodzimy z 1 miejsca z grupy.
0
nasz PO Vidal tez zaczynal grac swietnie. Moze wlasnie go zabraklo - jakiegos rajdu, rozruszania obrony PSG...
0
Modric ma juz swoje lata - 32 to troche zbyt duzo. Do tego Luka czesto lapie kontuzje
1
nie-wowczas walkower byly liczony jako 5-0
0
ten to jest altrusita - ciagle chce pomogaca sedziom wykonywac swoja prace
0
porownujac gre wielu pomocnikow do Gomesa efekt bylby ten sam
0
w 2008 Messi nie gral w pierwszym spotkaniu (byl kontuzjowany) - w drugim gral dobrze, ale nie mial jeszcze takiego wykonczenia
Zeby byc uczciwym to Messi w 2012 nie zgral zle przeciwo Chelsea:
w pierwszym spotkniu wypracowal ze 3-4 swietne okazje, w drugim zaliczyl asyste, poprzeczka z tego nieszczesnego karnego i jeszcze strzal w slupek zza pola karnego
Tamten dwumecz to bylo cos niewiarygodnego
0
tylko kto? odpadniecie Barcy wyklucza Neymara i Suareza ktorzy byli wysoko.
Griezmann - ktory byl trzeci rok temu - teraz nie zachwyca - Atletico dwoch trofeow juz na pewno nie wygra.
Kto zostaje w takim razie:
Z Realu nikt nie przebije sie ponad Cr (a jedyny ktorego marketing mobyl pomoc czy Bale jest kontuzjowany)
Patrze na druzyny: PSG i Bayernu.
PSG- Di Maria i Cavani - ale tylko ze beda grac naprawde dobrze przez caly rok, a PSG wygra LM. Mozna by sie wowczas zastanawiac nad Verrattim w kontekscie ZP, bo nagroda Best Player pojdzie na 90% do gracza ofensywnego.
Bayern - Lewandowski. Jesli postrzela w LM a Bayern wygra final.
Chyba nikt inny nie przychodi mi do glowy.
2
w pierwszym spotkaniu wowcas Chelsea oddala jeden celny strzal na bramke, a my cisnelismy, mielismy sytuacje i nic nie wpadalo.
Dla mnie tez bardziej bolesne jest odpadniecie kiedy wynik jest blisko. Kiedy przegrana jest wyrazna - to latwiej to przyjac - gdyz wowczas mozna i nalezy stwierdzic ze bylismy po prostu slabsi.
0
jesli mowimy o ZP to gdyby glosowali tylko dziennikarze, to wowczas w 2010 wygralby Forlan, a w 2013 wygralby Ribery, wiec akurat ZP przyznawana przez dziennikarzy jest za trofea druzynowe generalnie. W kazdym razie jest glowny to wskaznik.
Czasami trudno oddzielic, bo np. w roku 2015 Messi zdominowal wszystko (trofea druzynowe + wklad w gre zespołu + statystyki).
W 2016 CR mial trofea druzynowe i niezle statystyki, ale jego gra nie byla powalajaca, a do tego w kluczowych momentach LM czy w finale Euro go nie bylo.
Oczywiscie sa wyjatki jak rok 2012 gdzie to co odpadlil Messi to bylo cos niewiarygodnego.
1
jeszcze nie - ale to przynajmniej czesciowo nie bedzie to lezec w gestii Messiego.
Ronaldinho dostal ZP w 2005 roku choc odpadlismy wowczas w 1/8 LM z Chelsea.
Jesli Messi bedzie gral na swoim 'normalnym poziomie', a Real nie wygra LM / nie dojdzie do finalu to sprawa bedzie wyrównana.
Wygrana ligi przez Real + dojscie daleko w LM to bedzie ZP dla Krysztanu i wyrownanie sie pilkami z Leo. CR ma jeszcze puchar konfederacji i latawa grupe. Portugalia bedzie niemal na pewno w 1/2 - a to tez doda mu punktów.
Ogólnie rzecz ujmując główny czynnik to: jak daleko biali dojdą w LM
0
niestety ale tak szybkie odpadniecie Barcy jest ogromna szansa dla Cr na kolejna ZP. La Liga jest juz blisko, a Cr sporo bramek ma.
Jesli Real w LM dojdzie daleko / juz nie mowiac o wygranej - to ZP powedruje do niego.
0
bo problem jest taki ze w wielu spotkaniach Suarez strzelal bramki i zapewnial nam wygrane / cenne peunkty. (akcja z Atletico chocby)
A Gomes gra kaszane niemal co spotkanie - w wielu spotkaniach napastnicy potrafili cos zrobic i wygrywalismy (co by nie mowic rywale byli slabsi czesto, ale jednak). Gomes w meczach z teoretycznie slabszymi zespolami niewiele dawal w kreacji, w kontroli srodka czy w dobrym rozgrywaniu / nie mowiac o bramkach, assytach i kluczowych podaniach.
O Roberto wszystko zostalo powiedziane - Vidal go wygryzl ze skladu (niestety wiemy co sie zdarzylo w weekend).
Moze wlasnie zabraklo dzis ofensywnego Aleixa - ktory zaliczylby asyste i moze wynik bylby inny.
0
jest liczone zarowno jako asysta jak i przestrzelony karny :)
0
przeciez PSG nie bedzie tak gralo jak teraz - to byl na pewno ich mecz sezonu.
Di Maria pewnie zlapie kontuzje i skonczy sie ich przygoda. Tak czy inaczej raczej juz tak nie beda gromic. Nie chce wyrokowac bo to jest LM i sa tez losowania rozne - moga trafic na Leicester / Benifice - to raczej przejda na spokojnie
0
Trzeba sie cieszyc z tego, ze jestesmy w finale PKa, bo tak jest wciaz o co grac i mozna jeszcze zdobyc trofeum. Zwlaszcza Atletico musi sobie pluc w brode, bo jednak w perspektywie dwumeczu my zagralismy jedna polowe, a oni trzy.
Cele realne na ten sezon:
1. Wygrana w PKa
2. Wygrana w El Clasico ligowym
3. Pogranie ladnej pilki w pozostalych meczach ligowych, (okazja na spokojne roszady taktyczne / nauczyc sie z powrotem jak mozna kontrolowac srodek pola)
4. Złoty But dla kogos z dwojki Messi Suarez
Z celów niezwykle trudnych / nierealnych:
1. wygranie la liga
2. odrobienie strat z 1 meczu z PSG
0
jako ze LM konczy sie w maju - to nie zdziwie sie jak wpadna na City w nastepnej rundzie i po dwoch remisach 0-0 i 1-1 odpadna.
Ale jest cos co powinno ich pchac daleko - odejscie Ibry
1
w przypadku Lucho to trwalo dosc krotko - poza tym pare wpadek mial jaki Pep jednak nie zaliczyl.
Porazki z Bilbao (0-4), Celta (1-4), PSG (0-4),
Za Pepa jednak w Lm jak odpadalismy to styku / pechowo - porazki z Interem i Chelsea to byly dwumecze na styku, gdzie deyzje sedziowskie byly istotne (Inter), nasza skutecznosc (Chelsea)
0
jesli chodzi o ich mecz z Atletico to tez badzmy uczciwi - grali bez 3/4 obrony.
My jednak poza Vidalem gralismy once de gala.
Co do porazki z nami 0-4 to faktycznie to byl ich najmocniejszy sklad, ale
1. przegrana w lidze wysoko to wciaz "tylko" 3 pkt
2. real w tamtym spotkaniu mial jednak kilka dobrych sytuacji i jednak pomimo ze zagralismy fantastycznie, to Bravo wyciagac musial kilka groznych sytuacji / setek.
Dzisiaj my stworzylismy jedna setke (Gomes) + sytuacja z Umtitim
2
ale chodzi Ci o porazki 0-4?
Ostatnio przegralismy 4-0 z Bilbao w SPH 2016, a pozniej 4-1 z Celta w La Liga.
Poza tym malo ktory zespol ma tak dobrych pilkarzy jak Messi, Neymar, Iniesta, Busquets, Neymar, Pique, Alba. Trudno porownywac sie do wiekszosci druzyn, bo jednak inne cele / inny budet, itp
0
tylko chodzi o to, ze Gomes jest sredniakiem i nazywanie go portugalskim Xavim jest zenujace - bo gdzie Gomesowi do Xaviego.
Niewiele (zero) kreatywnosci, niewiele asyst, bramek tez nie daje (wykonczenie ma srednie), kontroli w srodku pola tez brak.
Nie chodzi tu naprawde o ten mecz - tylko o całkoształt.
Rozumiem, ze ktos w nim cos widzial i byc moze rozwinie sie jeszcze, ALE krytyka 'barcanawieki' dotyczy tego, ze nazywanie Gomesa portugalskim Xavim jest jednak nie na miejscu .Xavi to nasza legenda i wiemy jak gral i wiemy jak Barca potrafila prowadzic gre wlasnie dzieki Xaviemu.
0
ja ciagle krytykowalem Gomesa - za wolno rozgrywa, nie kontroluje srodka, nie gra kreatywnych podan, nie jest tez najszybszy, ALE
trzeba uczciwie powiedziec, ze Rafinha czy Rakitic niestety ale wcale nie daja pewnosci w srodku pola duzo wiekszej niz Gomes.
1
Real swoje zrobi i bedzie w 1/2 - Napoli nie jest tak mocne jak co niektorym sie tutaj wydaje
1
w walce o PK jestesmy jednak faworytem - szansa na puchar jest, zawsze cos
0
Powiem szczerze, ze wydaje mi sie, ze PSG nie utrzyma tej formy. W kolejnych rundach nie beda mieli latwo, ALE
Pamietajmy, ze latem te druzyne opuscil Ibra, a wiadomo jak to czasami konczylo sie dla zespolu z ktorym Ibra sie zegnal
5
1. sezon 14/15 tryplet
2. sezon 15/16 dublet
3. sezon 16/17 PK
0
zwalil Lucho tym ze chcial Gomesa (zakladam, ze chcial)
0
z Bayernem zagralismy jednak gorzej / ciut gorzej. Dzisiaj Gomes mial setke i Umititi mogl powalczyc o bramke.
Wtedy o ile sie nie myle tlko Bartra mial jakas okazje
0
albo lapie kontuzje (finaly ms w 1/4, final CA 2015, faza grupowa CA 2016) - masakra a przeciwko nam potrafi grac -
1. final PK
2. mecz ligowy przegrany przez bialych 3-4 (ale Di Maria co robil wowczas)
3. mecz PK rewanzowy wygrany przez bialych 3-1 u nas