mekston
Dołączył/a: wrzesień 2012
42 obserwujących
23 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Odnosnie Neymara:
1) niektorzy mowia, ze Ney jest aktywny, tworzy sytuacje itp, ALE:
Jest tez 6 najczesciej strzelaajcym pilkarzem (48 strzałów na 19 spotkan) i w sumie tylko 6 bramek i miejsce numer 26 w klasyfikacji strzelców.
Jednak jest to duzy problem jak na gracza takiego formatu jakim jest Ney.
0
ok dzieki - tak czy inaczej - jego gra jest przecietna narazie.
W defensywie w miarę niezle, ale w ofensywie nic.
Oczywiscie lewy obronca nie jest az tak klcuzowy jak srodek pola (chyba w zadnej druzynie) - wiec taka przecietnosc Digne'a narazie nie boli.
Ale zgadzam sie, ze w defensywie jest na tyle ok - ze nie ma co sie go czepiac (innymi slowy sa gorsi :)
0
w tym sezonie - faktycznie kontry tez leżą
0
to ze kiedys strzelilismy gola z kontry - to byl raczej ewenement niz standard.
Faktycznie od przyjscia Lucho - tych bramek s kontry / szybkich atakow strzelalismy trochę więcej niz w latach 2008-2012
0
Carrasco - za kogo? Jesli zgodzilby sie siedziec na lawce to spoko. Jesli zostanie Arda - to Carrasco bedzie zbedny - bo na ten moment to Arda jest zmiennikiem Neymara.
Z całosci wypowiedzi najwazniejsze jest ponizsze zdanie:
"Pomoc musi wzmocnić"
Potrzebny jest crack w pomocy i tyle - ktos kto bedzie potrafil rozgrywac / zagrywac kluczowe pilki / asystowac / moze strzelic jakiego waznego gola raz na 5-10 gier. NIe musi miec wszystkiego, ale nasza pomoc:
1) nie kreuje gry
2) nie posyla wielu kluczowych podan
3) nie posyla asyst
4) nie strzela bramek (jak juz strzeli to cos malo waznego - np. bramka Rakiety z Alaves) - a czasami dla MSN takie wsparcie by sie przydalo.
0
Digne gra przecietnie - ani wielkich baboli nie popelnia, ale jak na bocznego obronce tez bardzo niewiele daje z przodu. Zadnej asyty, zadnej bramki, z klcuzowymi podaniami tez slabo.
Wielu swietnych dosrodkowan nie kojarze.
0
CR ma 274 - czyli 57 mniej od Leo. Zeby wyprzedzic Leo musialby pograc 2 sezony dluzej niz Leo.
2
łap - lista najlepszych strzelcow w pojedynczej lidze.
1) Niemcy Mueller 365
2) Anglia - Jimmy Greaves 357
3) Portugalia - Fernando Peyroteo 331 lub 332 (rozne źródła)
3) Hiszpania - Lionel Messi 331
4) Holandia - van der Kuijlen 311
5) Francja - Delio Onnis 299
6) liga włoska Silvio Pioli 274
7) ZSRR - Błochin 211
8) Polska - Ernest Pohl 186
0
Real nawet gdy przegrywał 3-0 stworzył sobie ze 2-3 świetne okazje - wiec jednak cos walczył. Polecam obejrzeć powtórkę.
0
Neymar w przeciągu meczu był mało aktywny i z jego akcji niewiele wychodziło. Poza wywalczeniem karnego
Messi oprócz dwoch bramek, sporego wiatru (co było plusem Ney w meczu z Psg), zaliczył 2-3 kluczowe podania - np właśnie do Neymara.
Mimo wszystko Messi zagrał lepsze spotkanie.
1
Messi wszedl na 30 minut przed koncem i mial duzy udzial przy bramce numer 4 :)
"W tym samym roku Real wygrał Lige Mistrzów." - jesli juz to w tym samym sezonie
Co do reszty - zgadzam sie :)
1
Za tydzien mecz z Atletico - mecz o to, zeby biali nie czuli sie tak pewnie w lidze.
Mecz rowniez pokazujacy czy zawodnikom sie bedzie chcialo.
0
Mysle, ze w przypadku Rakiety wciaz dziala sentyment jego gry szczegolnie z sezonu 14/15. No i Rakitic mniej kosztowal ;)
Ale co Rakitic drewniaczy to glowa mala - Messi rozrzuca mu na skryzdlo - ma mase czasu, a pozniej ta jego wrzutka.
0
Real taka gra ugral LM:
1) swietne losowania - Roma, Wilki i City to losowanie marzenie. Gdybysmy grali teraz nawet z Arsenalem, czy Benifica, Porto, Bayerem - to spokojnie dwumecz w 1/8 moglibysmy przejc, a za miesiac liga mistrzow zaczynalaby sie na nowo
2) element szczescia - wygrana po karnych w finale, a wczesniej uznany gol ze spalonego w finale.
3) w lidze regularnosci sie nie oszuka (choc trzeba przyznac ze sedziowie nas zrobili tez pare razy solidnie)
0
niby nie jest, ale trzeba siegnac do meczu z Sociedad w PK (1 mecz) zeby znalezc spotkanie w ktorym Leo nie mial gola/asysty lub kluczowego zagrania przy bramce (1/2 Atletico i jego rajd)
Przed meczezm z Sociedad o ile kojarze zanotowal 7 kolejnych spotkan z golem. (od meczu z bialymi)
Jezeli dodac do tego tyle otwierajacych podan zagranych w tych spotkaniach.
Nie ma Messiego to nikt nie potrafi pociaganc tego wozka taka prawda.
Bez Messiego w lidze nie bylo juz wesolo w tym roku (remis z Malaga, porazka z Celta, z Alaves Messi wszedl dopiero w 2 polowie po kontuzji i porazka 1-2)
2
wygranie rzutem na tasme - to jest zwykle wielki powod do radosci - patrz wygrana z Valencia.
Jednak wygrana u siebie z Leganes w "takim stylu" i to po meczu w Paryzu mowi wiele
0
powiem jedno mecz meczowi nierowny i tyle.
My wygralismy z Alaves 6-0 przed meczem w Paryzu.
Wnioski? Zadne
0
No tak Messi moze nie zagral super meczu jak na jego standardy, ALE wciaz
1) byl najlepszym pilkarzem na boisku
2) strzelil dwie bramki
3) zagral ze 2-3 kluczowe podania - min do Neymara
4) raz swietnie rozrzucil do Rakitica na skrzydlo, ale ten zrobil co zrobil
5) wymusil pare fauli
Wystaczyyloby zeby 2-3 innych graczy dalo polowe tego i bysmy wygrali spokojnie 4-0
0
jako zmiennik Busiego moze, jako kreatywny pomocnik kreaujacy gre - ciezko to widze
Dla mnie on jest po prostu za wolny w tym co robi - i nie wiem czy inny trener to zmieni. Przez za wolny nie mowie tylko o szybkosci biegu, ale o rozgrywaniu, w kreaowaniu przestrzeni, w rozrzucaniu pilek na skrzydlo.
1
1/2 z Atletico to jest geniusz na spolke Messiego i Suareza
1/4 z Sociedad to 1 mecz Neymara i drugi mecz znowu Messi
1/8 z Bilbao - 1 mecz geniusz Messiego z wolnego (z 0-2 bysmy pewnie nie wyciagneli) i koncert tria MSN w rewanzu
2
jest hit - Chelsea United :)))
0
mecz meczowi nierowny - pewnie chlopaki tez mocno rozprezeni po meczu z nami
1
niestety - tutaj juz sie chyba nic nie zmieni.
W przypadku Gomesa dla mnie sprawa jest jasna - on moze (jestli sie rozwinie) tylko nastepca Busquetsa. Ma 23 lata (moze mlody ale bez przesady) i zero kreatywnosci.
3
W sumie jak rozpatrzymy nasze transfery:
Gomes - 35
Paco - 30
Digne - 17 (nie ukrywajmy nic wielkiego nie gra)
To juz jest 82.
Niektorzy mieli pompe z transferu Pogby, ale powiem szczerze, ze gdybysmy doplacili te 20 mln i kupili wlasnie Pogbe to wcale bysmy na tym zle nie wyszli.
Jak nie Pogbe to naprawdę trzeba bylo brac cracka i dac mu zmiennika z Barcy B. Na PO zostawic Montoye - ktory byl moze przecietny, ale Roberto ostatnio to totalny zastoj (totalna glupota jak z Atletico)
Ja mam wrazenie ze niewazne kto gra w linii pomocy, bo mecz moga rozstrzygac na przemian Messi / Suarez / Neymar lub wszyscy razem.
2
Tymczasem obok tego co sie dzieje z samą Barcą, Messi dokonał kolejnego historycznego wyczynu.
Wg niektórych źródeł zrównał się właśnie z najlepszym strzelcem ligi portugalskiej. Wg niektorych źródeł Peyroteo ma 332 bramki.
Najlepsi strzelcy poszczególnych lig (tych najlepszych):
1) Niemcy Mueller 365
2) Anglia - Jimmy Greaves 357
3) Portugalia - Fernando Peyroteo 331
3) Hiszpania - Lionel Messi 331
Pościg za najlepszym strzelcem ligi angielskiej rozpoczęty.
0
jasne, ze Real straci jeszcze punkty, ale my rowniez
0
tu nie chodzi o liczby, ale o to kiedy te asysty nabil. Fabs mial swietna pierwsza czesc sezonu - a w drugiej (kiedy puchary sie rozstrzygaly) gral kaszanę.
W kolejnym sezonie w Chelsea bylo to samo - zaczal z wysokiego C - posyslal, asysty, a pozniej przyszla druga czesc sezonu i znowu zgasł.
Ja jakos za nim nie tesknie. Duzo bardziej brakuje mi Thiago
0
dobrze jakby byl remis.
0
a nas czekaja mecze z :
Atletico, Real (wyjazdy), Sevilla, Villareal, Las Palmas (wyjazd).
BTW - Eibar to nie jest jakis bardzo mocny rywal zeby go wymieniac. Do tego Real gra z Las Palmas u siebie - co tez nie jawi sie jako nadmiernie trudny mecz.
Real ma wyjazdy do Bilbao i z Villareal, a my z Atletico i na SB.
Terminarz zatem mozna powiedziec zblizony pod katem trudnosci.
Zatem ten kalendarz nie wyglada tak, ze my gramy z Osasuna, Eibar, Sociedad (u siebie), Leganes, Deportivo, a Real z Atletico, Sevilla, Villareal.
Jak pisalem nadzieja umiera ostatnia, ale Real ma wszystko na majstra.
1
staytstyka i historia jest niueblagana - to jest zbyr duza roznica. W ostatnich 10-15 nikt nie odrobil takiej straty do lidera na tym etapie zeby pozniej zostac mistrzem.
Jasne pare razy w historii zespoly liderujace tracily pewna czesc przewagi (sezony 08/09,11/12, 15/16 - w dwoch pierwszych el clascio rozstrzygalo sprawe, ale jednak raz Barca a pozniej Real tracily odpowiednio 8 i 6 pkt z przewagi), ale jednak ostatecznie przy takiej przewadze mistrza nie oddawaly.
Nadzieja umiera ostatnia, ale prawda jest taka, ze wszystkie karty ma w reku Real.