mekston
Dołączył/a: wrzesień 2012
42 obserwujących
23 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
teraz pozostaje tylko Balotelli
0
Hasło Penadlo z fcbarca.com musialo dotrzec do MAdrytu
0
Cr - ah jest i mistrz karnych
0
glupi faul Reyea
1
"nawet moj tata" - to slowko nawet brzmi tutaj co najmniej dziwnie
0
wlasnie niezbyt czesto - bo to ameryklanska terminologia - polska jest taka, ze najpierw dzien/miesiasc/rok
0
dokladnie tak :) - pamietam w poprzednim sezonie / dwa seozny temu taki mecze jak Elche - Real, czy Levante - Real - myslalem po prostu ze po takich spotkaniach zdobeda majstra. Cordoba -Real w poprzednim sezonie i po czerwie dla Cra ten karny Bale'a w koncowce.
0
pieknie jest to, ze mnie to nie rusza :) bo dla nich liga sie skonczyla.
Gdyby w poprzednim sezonie Real wygrywal w koncowce,lub jego rywal nie wykorzystywalby karnych, to tak jak mowie bylby wielki stres, bo liga byla bliska i w sumie wazyla sie do kolejki nume 36.
Teraz zwyciestwa / porazki / remisy Realu to dla mnie jest bez wiekszego znaczenia i na spokojnie ogladam sobie - bez nerwów.
Oczywiscie w LM to inna sprawa, ale mowimy tylko o lidze.
0
Swoja droga jak Eleven zapowiada Klasyk to podają datę: 04.02.2016 - troche to implikuje 4 luty 2016, a nie 2 kwietnia - chyba ze to taki amerykasnki styl podawani daty.
2
gdyz wykonal go Neymar - nie moze dwoch graczy jednoczesnie pilki uderzac :)
1
To jest piekne - normalnie przez te pare ostatnich spotkan Realu bylbym mega wkurzony (Las Palmas, Granada, dzisiaj karny) -ale w ogole mnie to nie rusza - podoba mi sie liga w tym sezonie :))
0
Navas wyciagnal
0
nawet jesli? To bez znaczenia Real nie liczy sie w lidze
0
ewidentyny faul Varana
0
rzut karny -???1
0
Real usiadl na Sevilli - ostrzeliwanie trwa
0
Brakuje Sevilli Banegi i Nzonziego
0
Sevilla Real dzisiaj?? Chyba nie wiesz jaka forme wyjazdowa ma Sevilla - do tego maja sporo oslabien
1
W 2012 Chelsea miała dziurawą obronę - i ja nie wiem jak wygrala tamta LM :)
W dwumeczu z Napoli stracili 4 gole, pierwsze spotkanie przegrali 3-1.
W 1/2 z nami nie chce przypominac ile bylo sytuacji.
W finale z Bayernem to samo. - tam wprawdzie byly bardzo oslabieni - choc po czesci na wlasne zyczenie (kartki)., ale Chelsea miala dziurawa defensywe wowczas.
Real w 2014 niby "swietna defensywa", ale bramkarz zawalil im gola w finale LM. Do tego w 1/4 co ta "swietna" defensywa wyczyniala w Dortmundzie...
W lidze Real nie raz tracil wowczas wiele goli (mecz z Barca, Valencia) - wiec tutaj tez mam watpliwosci...
W 2014 powiedzialbym ze defensywnie to wlasnie Atletico bylo wowczas pewniejsze, ale jak widac im to nie pomogło.
Ale zgadzam sie, ze pewnosc defensywy jest bardzo istotna - jednak w Lm potrzebny jest tez po prostu tez spory element szczescia + oczywiscie kilka innych czynnikow.
0
zacznij analizowac jak wygladaly klasyki w poprzednich latach i czesto forma z sezonu nie przekladala sie na to co dzialo sie w klasyku.
Tak samo w LM - zobacz ile razy wygrywaly druzyny ktore w domowych ligach nie blyszczaly lub nawet nie wygrywaly. Real w 200 roku zajal 5 miejsce w lidze i wygral LM, Chelsea w 2012 grala padake, a wygrala LM, Liverpool daleko zachodzil w LM (zwyciestwo 2005, final 2007), a w lidze cieniowal i daleki byl od majstra.
Są mecze i rozgrywki ktorych wynik czesto nie zalezy zupelnie od tego co dzieje sie na jesieeni, czy nawet na zime.
W LM trzeba zlapac swietna forme pare razy na mecze fazy pucharowej (koniec lutego, koniec marca, poczatek kwietnia, poczatek maja) - co powoduje, ze tak trudno jest obronic LM od czasu jej wprowadzenia. Drgui wariant to trafiac na stosunkowo latwych rywali w losowaniu (np. Roma, Wolfsburg) i zlapac szczyt formy w maju na dwumecz w 1/2. Jak wspomnialem tylko ktos naiwny uwazalby ze oklepiemy Real na Camp Nou i ze Real juz jest skonczony w tym sezonie, bo dotychczas mial srednia forme.
0
nawet nie jeden - i tak jak pisalem w lidze sa bez szans, ale LM jest o tyle specyficzna, ze wystarczy ze zlapia forme w maju, a maja pilkarzy na to i moga skonczyc ten sezon z LM.
Natomiast na Camp Nou watpie ze zobaczymy oklep - ale szkoda teraz dyskusji - po meczu z Realem za dwa tygodnie mozemy porozmawiac :)
0
"Od tamtej pory nie będzie bowiem miejsca na błędy i przypadkowe straty punktów, zarówno w lidze, jak i w pozostałych rozgrywkach pucharowych."
Hmm - wydaje mi sie, ze po to mamy przewage w lidze, ze mozemy sobie pozwolic wlasnie na strate punktow nawet w 2-3 meczach, a to brzmi jakbysmy mieli teraz 1 punkt przewagi nad Atleti.
0
watpie ze bedzie oklep - oczywiscie jestesm yt faworytami - ale klasyk to klasyk. W sezonie 13/14 tez mielismy byc scieci - a wygralismy 4-3.
Przypuszczam, ze mozemy wygrac 2-1, moze 3-1, ale jak bedzie remis to tez sie nie zdziwie.
Jasne, ze ligowo ten sezon jest jednym z ich najslabszych, ale teraz odzyskuja Bale'a, Benzeme i sa wlasciwie juz w 1/2 LM, bo Wolfsburg to juz w ogole gra apdake w tym sezonie (8 druzyna bundesligi). Pozniej kazzdy zespol bedzie o 3 mecze od zwyciestwa - wiec ja przed koncem sezonu nie przekreslam Realu i tylko ktos naiwny by ich przekreslal
0
nawet jakby Real wygral w El Clasico, to liga i tak jest rozstrzygnieta.
1
8 spotkan do konca ligi, w tym mozemy sobie "za darmo" pozwolic na 4 remisy / 3 porażki.
Jakos nie wierze, ze Atleti wygra te 8 spotkan do konca, wiec pewnie i +1 remis moglibysmy zaliczyc.
To jest tak ogromna przewaga - pieknie jest w lidze :))
1
zadna druzyna nie zdobyla kompletu punktow z ostatnich 10 meczow sezonu, wiec na tym etapie to szkoda moiwc o szansie na rekord - bo przy kolejnych wygranych Lucho zaczalby wystawiac rezerwy to raz, a dwa tyle spotkan zostalo -w tym dwa kolejne piekielnie ciezkie
0
Musisz sie wybatorzyc z tego tytułu
0
nie - podobna sytuacja byla zNyemarem w pierwszej polowie (Ney przyaktorzyl, bo obronca juz lezal na murawie i co mial zrobic), MAsche dotknal pilki, a pozniej - co mial zrobic po wslizgu - zwykle sie lezy na murawie :)
0
Troche mi ten mecz przypomnial spotkanie z poprzedniego sezonu z Sevilla - z tym ze wowczas gdy tracilismy te dwa oczka - to bylo realne zagrozenie mistrzostwa, bo kolejne potkniecie spowodowaloby zapewne, ze tytul poszedlby do Madrytu.
1
wszystko zalezy kto by wygral LM - jezeli bysmy odpadli nie w sposob jaki z Chelsea, a LM wygraloby PSG/ Bayern, a my zdobylibysmy dublet to byloby ok.
W innych przypadkach to sie zacznie pisanie o tym jaki to zly sezon itp itd.