0

Real juz jest 1,5 nogą w polfinale, a pozniej to moze byc roznie.

2

Trzeba bedzie w lidze w meczu z Realem wystawić rezerwy bo ciężki mecz w LM nam sie szykuje

4

Atletico nie sprawia wrażenia w meczach z nami jakby sie nas bali

0

Jaka fife? Czy to normalna odpowiedz? Ja pisze o losowaniu a Ty o fifie ( w która akurat nie gram - wiec mało to trafione)

Wolisz w półfinale grać z Bayernem czy potencjalnie City?

0

City nie jest potęga i jeżeli by sprawili niespodziankę i wyeliminowali Pag to w półfinale każdy by chciał mieć city niż Bayern

0

Dwa lata temu tez nie mieli najłatwiej a w sezonie gdy wygrali lm mieli najtrudniejsza możliwa drogę

0

Jak dla mnie poza Bayerenm i Ew PSG to najgorsze losowanie - wiec owszem mogliśmy y gorzej ale znowu nie trafiamy na łatwiejszego rywala

0

1/2 finału jest w maju a do tego czasu wiele moze sie zdarzyć - do tego moze byc tak ze city sprawi niespodziankę i ogra Psg a pozniej Real znowu dostanie ogorka

0

Real trafia 8. druzyne Bundesligi, i to jeszcze rewanz u siebie - ten dwumecz to bedzie kopia dumeczu z Roma

0

Atletico to poza Bayernem byl najgorszy mozliwy rywal do wylosowania.. To bedzie bardzo zaciety mecz i sporo sie nameczymy...

7

No to znamy juz dwoch polfinalistow i sa to niestety Real i Bayern ... no comment. Ah ta liga mistrzów

0

Bayern akurat nie zawsze - w tym seoznie w 1/8 mieli najtrudniejszego mozliwego rywala - Real to co innego

4

kur... co za beznadziejne losowanie

0

Jeszcze Real pierwszy mecz na wyjezdzie

0

pieknie - to sami mocni nam zostali...

0

no i znowu to samo...

0

a co ma tu rozum do gadania - jezeli nie wierzy sie w toerie spiskowe to jest losowanie :)

0

to tez wplywa motywuajaca na nich w LE

0

tez dwumecz United - The Reds - to troche tak jakby Real sie z Barca spotkaly w LE -watpie zeby ktorakolwiek udpuszczala - sa pewne mecze ktore rządza sie swoimi prawami

0

po pierwsze "derby" rzadza sie swoimi prawami - wiec przyklad nietrafiony - Espanyol gryzie ziemie w meczu z nami, a w innych meczach roznie to bywa (sa ledwie nad strefa spadkowa, a przy Realu to sie plaszcza). W emocjach derbowych oczywistym jest dodatkowy ladunek emocjonalny.

Lepiej obejrzyj mecz West Ham - Tottenham (to tez derby, ale nie takie jak z Arsenal) i tam zobacz gre Totków. To, że Tottenham dostla baty od Borussi moze wlasnie swiadczy po prostu ze zespoly angielskie sa slabe - a nie, że im nei zalezy.

Jezeli zespoly Premier League mialyby LE nie powiem gdzie, to robiliby to co Pellegrini w w FA Cup z Chelsea, czyli wystawialy rezerwy i dawały szanse tym graczom teoretycznie mniej zmeczonym sezonem. Po co brac najlepszych graczy na rozgrywki ktore sie odpuszcza? Po co maja miec dodatkowa podroz wlasnie np. do Dortmundu?

Zreszta takie Totki o ile kojarze w poprzedinch rundach LE radzily sobie bardzo dobrze, a taki Liverpool jest chyba jedynym niepokonanym zespolem w LE - jak sie ma wowczas do tego toeria o odpuszczaniu? Czy oni odpuszczaja tylko te mecze ktore przegrywaja?

Do tego od roku stawka w LE to tez awans do LM, wiec stawka warta gry.

Sorry, ale jak dla mnie jest to teoria chcąca za wszelka cene bronic Premier League i stwarzac mit, ze Premier League jest niedoscigniona i nie bedzie znizala sie do poziomu plebsu w LE :)

0

ja i tak wole Bayern w finale niz ewentualnie Real, bo w finale z Realem szanse tez beda 50:50

1

O tyle grają więcej spotkan ze tam jest zarówno puchar Anglii jak i puchar ligi.

0

Atletico PSV moze nie poziom co Bayern Juve ale emocji było sporo - zwłaszcza przy karnych

0

Rozumiem juz na czym polega Twoj chytry plan numer 2:

Jest pewien gracz w pewnej druzynie ktory za wszelka cene bedzie dążył do remisu swojej druzyny w kazdym mozliwym spotkaniu - sprytnie to wykombinowales :)

4

Karny dla Bragii i wywalenie gracza Fenerbache to kolejny przyklad kradziezy

0

tak BTW ja mam watpliwosci z ta teoria o zlewaniu LE - przeciez skoro niby kluby angielskie zlewaja LE, to dlaczego w meczach LE wystawiaja pierwszy sklad zamiast dac szanse mlodziakom?

City zlało puchar Anglii wystawiajac taki a nie inny sklad na Chelsea, ale z tymi klubami z Anglii ktorym "niby" nie zalezy jest naciągana.

5

a czy LM tez zlewaja? :)

Druzyny z Anglii nie zlewaja chyba tylko meczu w deszczowe poniedziałki w Stoke

0

a kurde a pamietam jak niedawno bylo 31-8

0

Znajomosc druzyny z ktora sie gra to bron obosieczna - wiec skoro my znami Atletico to i Atletico zna nas :)

Po drugie pamietaj, ze akurat przyklad Atleti - PSV to moze nie najbardziej trafny przyklad, bo Atleti to nie jest Barca czy Real ktore ze wzgledu na swoiich pilkarzy i styl gry duzo lepiej sobie radza z potencjalnie slabszymi rywalami. Atleti to zespol ktory nie potrafi tak zmiazdzyc rywala jak np. Barca Rome, ale jednoczesnie dla tych najlepszych to bardzo niewygodny rywal.

Oczywiscie dodam, ze niespodzianki w futbolu sie zdarzaja (np. Juve ktore pokonalo Real w ubieglorocznej LM), ale jak sama nazwa mowi niespodzianka to niespodzianka i dzieje sie ona rzadziej niz czesciej. Sensacje a takim byloby zapewne wyeloiminowanie Barcy czy Real przez Benifice cz Wolfsburg zdarza sie jeszcze rzadziej - dlatego ja wole potencjalnie slabsyz zespol

A z tą wolą walki - hm to roznie bywa - takie Schalke na mecze z Realem wychodzi jak na sciecie - dopiero w czwartym spotkaniu zaczeli grac - kiedy wydawalo sie ze dwumecz jest rozstrzygniety i kiedy nie bylo nic do stracenia (czyli w sumie to co Arsenal tez wczoraj gral) - a innym razem mamy PSV ktore faktycznie walczyło z Atletico. Bayern nie dosc ze turbo mocny zespol - pokazal jak sie walczy o awans z Juve, PSG i Zlatan maja mega motywacje, wiec z ich storny walki tez nie zabraknie.

0

Wyglada na to, ze w 1/4 LM i 1 w 1/4 LE beda po 3 hiszpanskie zespoly

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?