michal26
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Oleśnica
41 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
9
Niby człowiek wiedział, ale jednak trochę się łudził.
Barcelona standardowo za Valverde - nijaka, grająca bezpiecznie, zachowawczo.
Każdy wie, że wynik ważniejszy od stylu gry, ale po takim meczu (jak i po 80% spotkań Barcy w tym sezonie) zastanawia się czy aby na pewno...
1
To jeszcze Alena w 88 minucie i mamy standard vel Valverde :D
0
Standardowo...No i jak tu Go nie oceniać? :P
0
Dokładnie...
Plus jakieś smaczki "ponad to". Chodzi o to, by ci, co nie zapłacą NIE stracili niczego, a my, czyli osoby co zapłacą, otrzymali jakieś profity z tego tytułu.
6
Stary. Oglądaj każdy ich mecz.
18
Który to pisał, że jak ogląda mecze, to Real zawsze traci punkty?
Niby jest te 15 minut jeszcze, ale jeśli wynik się utrzyma, to zrzutę na telewizor i kablówkę powinniśmy mu zrobić :D
3
No, ale jakby nie patrzeć, to jest JEGO sklep ;) Każdy ma prawo do tego. Jeśli wierzy w to, że będzie to miało znaczenie "po śmierci", to trzeba to uszanować :)
Nam pozostaje kupować w tygodniu, albo zrezygnować z kupowania u Niego. Ja totalnie nie wiedziałem o istnieniu tego sklepu nawet ;)
Dodam, żeby nie było, sam jestem zwolennikiem, aby w niedziele sklepy były czynne.
4
Jak można mówić o doskonałej postawie Masipa i jednocześnie nie zauważać kartofli Suareza...
Przypomnieć akcję, po której Messi wbiegał w pole karne i "na ostatnią chwilę" podał do Suareza? Co El Pistolero zrobił? Koślawo przyjął, nie wiedział, czy podać, czy strzelać, zapuścił kartofla.
Mówię. Ja Suareza lubię i chciałbym, żeby grał do końca kariery u nas, bo jest wybitnym napastnikiem, ale na lytość...nazywajmy rzeczy po imieniu..
Suarez spartolił 2-3 setki. W sytuacji sam na sam TRAFIŁ w Masipa. To nie tyle była obrona, co zwyczajnie źle wykończony strzał.
Nie zmienia to faktu, że Masip kapitalny mecz.
0
Cały rok 2015 był fantastyczny. Nie pamiętam tak dobrze grającej Barcelony, jak wtedy. Nawet za Guardioli mieliśmy momenty znużenia, natomiast za Enrique w 2015 roku tego nie było. Zachwycaliśmy grą jak nigdy. Po walentynkach w 2016 roku coś się...popsuło :P
0
Grali świetnie. Zabrakło skuteczności i szczęścia. Równie dobrze mogło być 4:2 dla Ajaxu, bo sytuacji mieli znacznie więcej od Realu. Real po prostu wykorzystał swoje.
Pragnę przypomnieć, że Barcelona ma wyniki dlatego, że ma klasowych piłkarzy. Gdyby Barcelona grała tak, jak dzisiaj Ajax, to Real by nie wygrał tego meczu, a świat znów by się zachwycał wspaniałą grą Barcy, "jak za dawnych lat". Guardiola i później Enrique udowodnili, że można grać pięknie i skutecznie. Nie trzeba wybierać albo tego, albo tego.
0
Czyli według Ciebie lepszy styl = lepszy wynik? xD
Serio? No nie jesteś no name na tym portalu i raczej takiego poziomu po Tobie się nie spodziewałem :P Raczej kojarzę Ciebie z bardziej "łebskich" komentarzy.
Prawda jest taka, że Ajax gra o klasę lepiej od Barcelony i wynik póki co taki sam.
Ale ok. Wyjaśnię o co mi DOKŁADNIE chodzi.
Chodzi mi o to, że Ajax ma o 2 klasy gorszych piłkarzy niż my, a gra ładniej stylowo. Nie da się oczu oderwać od nich. Cisną Real już 80 minut, wciąż na pełnym gazie i zaangażowaniu. Tego w Barcelonie w 90% meczach nie widać.
Dodatkowo wynik uzyskuje na ten moment (80 minuta) taki sam, jak Barcelona w analogicznym meczu (pierwszy mecz u siebie, rewanż będzie na Bernabeu). Barcelona, gdyby wróciła do takiego stylu, na pewno by nie uzyskiwała GORSZYCH rezultatów.
Innymi słowy. Valverde OUT :D
0
przecież to żart był xdddd
1
Mówię o stylu gry. Do gola grali świetnie. Myślę, że z taką grą nie są bez szans w dwumeczu.
Poza tym. Barcelona pokonała Real w dwumeczu, że tak pewny siebie jesteś?
3
Ajax gra bardziej jak Barcelona, niż...Barcelona.
Ajax gra tak dobrze, że redakcja powinna stworzyć event "ocen graczy Ajaxu po meczu z Białymi" :D
4
No to co? Faul trwał aż do pola karnego, czyli karny powinien być, co nie? xD
0
Hahahaha :D no nieźle :D Czy spalony jest wtedy, jeśli bramkarz NIE MIAŁ szans przy obronie? Chodzi mi o blokowanie bramkarza, przez piłkarza i pozycja spalona tego właśnie piłkarza.
1
moim zdaniem baseball
0
Jeśli strzela 20+ goli w sezonie ligowym (na poziomie La Liga), to ma takie prawo, czy nam się to podoba czy nie. Luis Suarez, to Luis Suarez. Nie ma chyba drugiego takiego napastnika na świecie, któremu można tyle wybaczyć.
Luis zwyczajnie zapracował sobie na to.
Luis ma tylko nieco gorsze statystyki od Leo. Odpowiedz sobie sam na pytanie, czy warto wystawiać go w każdym ważniejszym meczu, czy też nie.
11
Co do tych krytykujących Suareza.
Mam wrażenie, że pierwszy raz mecz Barcelony oglądaliście.
Suarez, to zawodnik, który potrafi się kopać po czole przez 3-4 mecze z rzędu. Kolejny mecz jednak to taki, gdzie dostaje od kibiców 9/10, bo strzela 2 bramki i robi 2 asysty. No gra jak najlepsza "9" świata. Potem znowu słaby mecz i znów genialny.
Żeby daleko nie sięgać. Ostatnie el Clasico ligowe sobie przypomnijcie...przecież to był czołg i baletnica w jednym. Finezja i siła. hat trick i mimo paru koślawych zagrać - najlepszy zawodnik tamtego spotkania.
Tyle w temacie NIE wystawiania go w El Clasico. Co najwyżej można go zmienić w 70 minucie, jak zwyczajnie będzie widać, że to nie jego dzień..
0
Niby racja, ale z drugiej strony my mamy drugi mecz jeszcze, a tam jest tylko jeden ;) Poza tym. Odpadli już z Pucharu Ligi. Został im tylko puchar Francji i Liga Mistrzów. Umówmy się - liga już dawno wygrana.
Poza tym...czy faktycznie grają rezerwami? Zauważ kto w tym meczu JUŻ wystąpił. Same tuzy PSG z Mbappe, Di Marią, czy Cavanim na czele. Dużo kontuzji i dlatego są rezerwowi.
Jak dla mnie, taki skład powinien wygrać ze 3:0, biorąc pod uwagę, że to jedyny mecz.
0
a czyj? :D Przecież nie Schwarzeneggera :D
0
Nie są bez sensu. Pokazują tylko JAK ŁATWO manipulować ludźmi.
Przykładu Palikota nie pamiętam, ale w przypadku zarówno Petru, jak i Biedronia, ale także Kukiza, o czym kolega Krzychu nie napisał tendencja jest następująca:
1. Sondaż, w którym "partia X (tutaj wrzucić nazwisko. W przypadku Petru była to Partia Balcerowicza) zdobywa Y % w sondażu (z reguły okolice 10%).
2. Burza medialna, wywiady, nagonka, że stają się popularni.
3. Sondaże potwierdzające ich popularność. Ok. miesiąca od pkt. 1 (tutaj jest skłonny uwierzyć, że będzie tak popularna partia).
4. Wybory pokazują, że sondaże są trafne.
"Nie ważne kto głosuje, lecz kto liczy głosy. Jeszcze ważniejsze to, kto tworzy alternatywę polityczną." - J. Stalin.
Tak tylko tutaj to zostawiam do przemyślenia.
0
Nie. Podałem przykłady zawodników, które są w pewnym etapie życia na poziomie Neymara. Zidane był lepszym piłkarzem od Hazarda
1
Co do jego w reprezentacji, nie ma dwóch zdań. Inna sprawa, że od "małego" był forsowany. To jest typowy Brazylijczyk, któremu zwyczajnie pasuje południowo amerykański futbol.
Moje zdanie jest takie, a nie inne. Jest to świetny zawodnik. Wybitny będzie, jak zmieni swoje zachowanie. Bo dla mnie to też atrybut gracza wybitnego. Szacunek do rywala przede wszystkim.
Czysto piłkarsko to poziom Messiego i Ronaldo, ale nie ma tego czegoś, co mają ci dwaj. Może za 5 lat będę pukał się w czoło, ale w wieku 27 lat, Messi od 5, był uważany za jednego z dwóch najlepszych na świecie ;) Ronaldo od 19 roku życia. A Neymar? Nawet przez chwilę nie był "numerem 2" na świecie, nawet w oczach kibiców klubu, w którym grał. Jedynie fanatycy Neymara mogli tak go postrzegać.
Był za to numerem 3 i nie wiem, czy nadal nie jest.
2
Hmm..Bardzo ciekawa statystyka. Nie wiem na ile ma wpływ to, że Neymar gra teraz w ogórkowej lidze. Z drugiej strony. Czy aż taką potęgą była liga hiszpańska 7 lat temu? Wydaje mi się, że dziś jest znacznie większa dysproporcja i może to zaburzyć lekko punkt widzenia.
Już nie wspominam o tym, że dużo goli nastukał w Brazylii a to na pewno ma znaczenie.
Tak czy siak. Neymar to jest moim skromnym zdaniem, na poziomie Hazardów, Ronaldinhów, Iniestów, czy max. Zidanów.
Nie jest to jednak poziom Messiego, czy Ronaldo. Wątpię, by kiedyś jeszcze był. Życzę mu tego (mimo małej sympatii do niego), ale zwyczajnie wątpię, że tak się stanie.
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
0
No a czym niby jest? Zabijasz dziecko, tyle że jeszcze nienarodzone a w brzuchu matki.
Pokaż mi zatem zapis, na który się powołujesz.
Poza tym..prawo i wszelakie akty prawne mają to do siebie, że mogą się zmieniać.
Nawet przyjmując, że w jakimś tam akcie prawnym jest napisane, że aborcja, to usunięcie ciąży, czy coś w tym stylu, to co to zmienia?
Lewa strona robi WSZYSTKO, by nie nazywać rzeczy po imieniu.
Zdrowy rozsądek nawet podpowiada, że jak rozrywa się ciało, w którym jest mózg, serce, organy, identyczne jakie ma człowiek (bo to jest człowiek), to zabójstwo.
Debata sprowadza się do pytania, czy mamy w imię prawa zabijać, czy nie. I tyle. Nad czym tu się rozwodzić?
0
Aborcja to morderstwo i tyle w temacie. Nad czym tu dyskutować?
Tu chodzi o moralność. Stawianie drugorzędnych spraw na pierwszorzędnymi, to podstawowy błąd "lewicy", którą reprezentuje między innymi Robert Biedroń.
Granie na emocjach w stylu "kobieta będzie cierpiała podczas porodu. Może tego nie chce?", albo "Nie ma wystarczających środków, by utrzymać później dziecko. Lepiej pozbyć się problemu", albo poruszanie SKRAJNYCH przypadków, to typowa zagrywka, która w ogóle nie powinna mieć miejsca.
Powiem więcej. Czekam, aż aborcje będą choć w połowie traktowane jak zabójstwa (nie licząc wyjątków, od których sąd może odstąpić od wymierzenia kary). Albo zaczniemy się szanować jako ludzie (z płodu, który wyda na świat KOBIETA, nie powstanie krzaczek, czy owieczka, ale CZŁOWIEK), albo będzie koniec tej cywilizacji.
Co by o Katolikach nie mówić (ogólnie o Chrześcijanach), to w biblii jest zapisane parę prawd. "Brat przeciwko bratu" i te sprawy. Polecam sobie poczytać, bo XX wiek i kontynuacja w XXI, to wypisz wymaluj ten opis.
4
To nie oglądaj ;) Nikt nie zmusza przecież.
2
Polecam KAŻDEMU obejrzeć to: