0

messiemu daleko brakuje do dyspozycji z zeszłego sezonu,
w sierpniu na pewno nie przygotuje jeszcze formy

0

i vcie versa
ja sobie nie mam nic do zarzucenia :)
być może Ty masz problemy natury psychicznej,
nie wnikam :)

1

martwi mnie jego forma srzelecka,
uderzenia na bramkę są mało precyzyjne,
mam nadzieję że ostatecznie się wyrobi przed rozpoczęciem sezonu :)

0

praca powinna sprawiać przyjemność,
kto powiedział że osoba pracujaca 5-6 h dziennie nie da z siebie odpowiedniej wydajnośći,
osoba ta będzie na 2-gi dzień bardziej wydajna bo i wysiłek z dnia poprzedniego będzie mniejszy, będzie miała więcej czasu na regenerację
(zwłaszcza przy ciężkeij pracy fizycznej)
praca zwłaszza fizyczna powinna być możliwie jak najlżejsza
zatem prezes danej firmy powinienen nwestować w narzędzia, maszyny a nie w nowe audi lub wille dla synusia,
nie tędy droga
i wcale nie jest tak że polscy przedsiębiorcy sa "biedni"
obciązenii nadmiernymi podatkami
nie wszędzie tak jest ale w dużej ilości zakładów pracy ma miejsce zwyczajny wyzysk a jest to forma niewolniczej pracy

efekt ?
miliony rodaków za granicą a ich miejsca pracy zajmowane są przez ukraińców czy innych cudzoziemców
zatem nie ma żadnej presji płacowej i jest jak jest
(sytuacji nie polepsza wcale brak innowacji oraz inwestycji w automatykę)

dodam też że sam osobiście nie akceptuję postawy roszczeniowej
natomiast domagam się "normalności" w systemie pracy oraz szacunku dla pracownika który pracuje na zysk firmy zarządzanej przez świętą krowę - prezesa
(osoba która ryzykuje, inwestuje, daje miejsca pracy ale mimo wszystko jest to typ świętej krowy)

0

generalnie chodzi mi o to że automatyczna praca "od - do" jest z natury niewolnicza
to jest praca "systemowa",
nie będziesz pracował we wskazanym przedziale godzionowym to Cię z tej pracy wyleją,
2-ga sprawa:
stawki w PL są z reguły niewolnicze
(nie mówię że wszędzie tak jest bo są sektory dobrze płatne,
zależy to w dużej mierze od wielkości miastal pozycji oraz wielkości firmy)

w zdecydowanej większośći przypadków nieskie stawki płacowe nie pozwalają na realizację większości potrzeb (poza podstawowymi potrzebnymi do życia)
nie jest to patologiczne niewolnictwo ale jego łagodniejsza bardziej "nowoczesna" odmiana

wstawanie na 6-tą do roboty to też jest forma niewolnictwa
(jest to zwykle sektor pracowników fizycznych)

napisałem też wyżej że jeżeli dana osoba chciałaby pracować dłużej niż wyżej wspomniane 5 - 6h to automatycznie przestaje być niewolnikiem systemu,
to już jest zupełnie inna para kaloszy

0

może być nawet na poziomie "żłobkowym"
zwykły wielbłąd,
to wszystko :)

0

podobnie jak rozmowa z Tobą nie wnosi nic pobudzającego :)
dla mnie każdy bład choćby najmniejszej postaci to wielbłąd
(również jezeli ja go popełnię - to się nazywa samokrytyka :))

nie wiem jaka jest skala Twojej głupoty,
zawsze zakładam najgorszą opcję :)

0

0

sory że nie jestem poprawny politycznie i urażam całe barcelonismo tym co napisałem,
musiałem to z siebie wylać heh :P

0

spoko, też pracuję,
z tym wyjątkiem że moja praca nie łączy się z przykrym obowiązkiem wstawania o ustalonej porannej porze
jeżeli miałbym wstawać o 4-tej to jak napisałem wyżej wolałbym sobie strzelić kulkę w łeb,
to nie jest życie,
to jest katorga

to jest życie robota zautomatyzowanego do niewolniczej pracy
(w fabryce na przykład)

człowiek w ciągu dnia powinien pracować maksymalnie 5 -6 h,
taka praca powinna być też odpowiednio wynagradzana
(w Polsce to rzadkość niestety ..)
dłuższy czas pracy to już niewolnictwo
(chyba że komuś odpowiada dłuższy godzinowy okres, to ok)

0

dlatego właśnie najlepiej nie zakładać rodziny,
to jest najlepsze rozwiązanie,
więcej kasy zostaje dla siebie ,
nie ma takiego obciążenia psychicznego że muszę chodzić do roboty bo nie będzie na chleb bo coś w tym stylu
(można pracować dorywczo, bezstresowo z nienormowanym czasem pracy)

0

jakbym mał wstawać o 4-5-tej do roboty to wolałbym już się przenieść na "tamten świat",
ja o 3-4-tej kładę się spać więc nie wyobrażam sobie wstawania o tej porze

1

kolejny środowy dzień,
kolejna porażka
jego facjata dużo mówi w tym temacie
ehh :/

0

i vice versa Eric_Abidal_22
i tyle co mam do powiedzenia bo na zaczepki słowne nie odpowiadam
(nie odpowiadam na obelgi obelgą)

dodam tylko że to był wielbład czyli wielki błąd
(nie traktuj swoje "wielbłąd" dosłownie)

0

możliwe,
ale cenię sobie taką "szarość"
uwielbiam swój egoizm i brak empatii

0

jestem człowiekiem,
innych ludzi traktuje jak przedmioty
są mi totalnie obbjętni i nie licze z nikim i niczym

0

skrajna sytuacja ktora nie wystąpi,
a jeżeli nawet to przy takim założeniu kapitanem powinien zostać zawodnik najstarszy drużynowym stażem
zatem cały czas podtrzymuję swoje zdanie że powinno być maksymalnie 3 kapitnaów wybranych oficjalnie

0

jakie teksty, co Ty bredzisz ?
ok, uznajmy Twój wielbłąd za literówkę :)

0

a dlaczego ? :D

0

i vice versa Gaucho

0

za to Ty pewnie byłeś orłem z ortografii .......
zwykła literówka
przesłać Ci skany 5-tkowych testów ortograficznych ?
chociaż nie, zaśmiecę Ci tylko skrzynkę pocztową

0

i po to jest własnie trzeci o czym napisałem
więcej nie potrzeba tych pożal się boże "kapitanów"
widać że masz problemy ze zrozumieniem bardzo prostego tekstu

2-ga bardzo istotna kwestia:
nie jestesmy kolegami i mam nadzieję nimi nie będziemy

0

to na czas przeglądania moich komentarzy zamknij oczy - najprostrza recepta

0

0

i vice versa Avada Kedavra

0

bzdura,
żyję kompletnie sam bez rodziców i znajomych i jakoś sobie daje radę,
nie wyobrażam sobie żeby ktoś ze mną mieszkał na stałe
ludzie to dla mnie przedmoty generalnie

0

se konkursy urządzają,
moze 11-tu kapitanów niech wybiorą hierarchnicznie
w dupach im się poprzewraało od nic nie robienia w presezonie :/

powinno być dwóch kapitanów (jeden zastępczy)
w porywach trzech, czterech to już stanowcza przesada
nie będzie miało to żadnego przełożenai w trakcie sezoniu

0

no chyba napsiałem wyraźnie,
problemy ze zrozumieniem prostego tekstu ?

0

jaka rodzina,
proszę Ce,
to jest najgorsze co może człowieka spotkać :/

0

czyli Twoim zdaniem moją słabą stroną jest fakt że źle interpretuje boiskowe wyczyny chorwata przez to nie znam się na piłce ? :D
to że napiszę trochę słów krytyki na jego temat nie oznacza to wcale że nie powinienem się udzielać na tym forum,
piszesz w tym momencei brednie,
nawet jeżeli jestem w błędzie to mogę pisać CO MI SIĘ ŻYWNIE PODOBA a Ty nie będziesz się bawił w moderatora bo nic niestosownego nie napisałem.
być mpże nad wyrost to potraktowałem ale tak to właśnie wygląda

podałem Ci kontretne kontrargumenty,
chorwat był kluczowy w kilku sytuacjach ok,
ale co on takiego wielkiego pokazuje ?
co Ci się w nim podoba ?
bo dla mnie jest to boiskowy rzemieślnik,
gra barcy powinna opierać się na technice a rakitić jest pod tym względem najsłabiej wysszkolonym pikarzem
od początku traktowałem to jako najgorszy tranfer,
ok, wywiązał się ze swojej roli w kilku momentach sezonu ale optycznie nie prezezentuje sobą nic specljalnego i śmiem twierdzić że najbliższy sezon będzie jego ostatnim spędzonym w barcelonie
ostatnim ponieważ zabraknie tego błysku "kluczowości"
to jest moja opinia i tyle
i nie pisz mi żebym to nie udzielał się na tym forum bo to śmieszne jest :D

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: