1

@betonito faktycznie tego gościa chyba trzeba ignorować. Jeżeli dyskutuje z nim, a moderacja nagle kasuje mój wpis, w którym go nie obrażam, to chyba znak, że lepiej sobie darować.

1

@MarioVeB! Nie chcę Cię sprowokować, po prostu przekazuję Ci co sądzę o Twoim stylu, tyle. Jeżeli Ty to traktujesz jak prowokacje - Twoja sprawa... poza tym inaczej rozumiemy słowo kultura widocznie (nawet w zdaniu o kulturze ciebie- piszesz z małej litery, może warto zweryfikować własny poziom).
Poza biadolenie i laniem wody uważam, ze przegapiliśmy kilka nazwisk, na które warto było zwrócić uwagę. Wybierając Dembele/Mbappe - uważam że ten drugi był bezpieczniejszą i bardziej racjonalną opcją i zwyczajnie lepiej zapowiadającym się piłkarzem. Przegapiliśmy promocję jaką było sprowadzenie Bernardo Silvy z Monaco. Griezmanna należało kupić jeszcze wtedy jak grał w Sociedad - były ku temu solidne argumenty, a teraz płacimy 120 mln baksów za 27 letniego zawodnika. Aż prosiło się w tym sezonie sięgnąć po Rodriego z Atletico, nie od dziś szukamy kogoś za Busquetsa. Przegrywamy pojedynki z Realem o młodych , dobrze zapowiadających się piłkarzy jak Vinicius czy Kubo. Ale to wszystko z pewnością przypadek, efekt domina itd.

1

@Nano22 Z Tobą przynajmniej da się normalnie porozmawiać i nie bełkoczesz, tylko piszesz normalne argumenty.
Jeżeli chodzi o kontuzję Dembele. Nie wiem czy było to do przewidzenia. Rok temu pamiętam była sytuacja kiedy Liverpool miał sprowadzić Fekira. Po badaniach medycznych okazało się, że gość ma coś nie tak z kolanem i może być podatny na kontuzję. Ale rozumiem, że każdy jest inny i pewnych rzeczy nie da się tak łatwo przewidzieć. Co do Cou, nie powiedziałbym, że on sobie na skrzydle radzi. Nie oszukujmy się, w poprzednim sezonie on wyglądał jak Denis Suarez za swoich lepszych lat.
Co do reszty ... takie rzeczy jak z Liverpoolem się zdarzają i to jest sprawa jasna. Ale to już nie jest normalne, jeżeli u tego samego trenera, ten sam numer pojawia się dwa sezony pod rząd. A tu dalej nie widać wniosków. Uważasz, że 1/4 i 1./2 finału LM to jest osiągnięcie, w sytuacji, kiedy na zawodników wywalasz takie ilości pieniędzy i masz najlepszego piłkarza w historii ? Na końcu i tak rozliczą drużynę z sukcesów i będą patrzeć kto wygrywał Ligę Mistrzów, a tu licznik jest nieubłagany. Moim zdaniem czas, kiedy Messi jest w drużynie, pod tym względem został klasycznie przep*****ony i tyle.
I na koniec. Tu już nawet nie chodzi o to, kto ma rację, a kto nie. Prawda - jak to zwykle bywa jest pewnie i tak gdzieś pośrodku, może trochę bliżej Ciebie, może trochę bliżej mnie. Problem jest w tym, że rzucasz chamskie xD i tekst "Osobie z takim stażem wstyd powinno być wypisywać takie głupoty", jakby gość napisał, że ziemia jest płaska albo, że szczepienia powodują autyzm. Chcesz, to nawiąż dyskusję, a jak nie chcesz to się nie odzywaj, ale nie sprowadzaj czyjejś, lepiej bądź gorzej podpartej opinii do absurdu, bo to w takim wydaniu jest po prostu niegrzeczne.

0

Komentarz usunięty

4

@MarioVeB! iii jeszcze jedno... przypadek to się może zdarzyć jak wygrasz z Romą 4:1 u siebie i przegrasz 3:0 na wyjeździe, ale jeżeli numer tego samego kalibru odstawiasz rok później, to chyba idiota nazwałby to już przypadkiem. To raczej znak, że jesteś frajerem, a drugi rok z rzędu ten sam numer, to już nie jest przypadek ...

3

@MarioVeB!
bitch please...

jeżeli o sukcesach decyduje dyspozycja dnia albo szczęście, to na fotelu prezesa chciałbym zobaczyć Marzenę Sarapatę.... niech sobie odetchnie po pracy w Wiśle. resztę napisałem w komentarzu powyżej.

3

@Nano22 Fakty są takie, że Bartomeu jako sternik jest po to, żeby takim sytuacjom zapobiegać. Masz klasowego piłkarza, który dla zespołu znaczy tyle co wtedy Neymar, wlepiasz mu klauzule taką, że Szejkowi nawet taki pomysł nie przelatuje koło głowy. I nie mów mi, że wtedy nikt tak nie postępował, bo papcio Florentino już wcześniej uskuteczniał taką zasadę w przypadku kluczowych piłkarz Realu. Piszesz o winie prezydenta, że kluby krzyczały tyle pieniędzy za Dembele i Cou, że sprowadził bardzo dobrych piłkarzy, którzy się nie sprawdzili , a teraz łatwko krytykować. Kurde, kolego, to jest zarząd wielkiego klubu sportowego, ze specjalistami, dyrektorami sportowymi itd. Tam takich decyzji naprawdę nie podejmują MarioVeBy albo inne Janusze z Rambli, tylko ludzie, którzy za swoją pracę pobierają olbrzymie wynagrodzenia. Kupiliśmy Dembele - nagle się okazało, że sprowadzamy szklankę i płacimy 115 mln za gościa, który zaliczył JEDEN zapierający dech w piersiach sezon. Kibice w ekstazie, Rambla w ekstazie, ale problem polega na tym, że Bartomeu i spółka też w ekstazie, podczas gdy oni powinni podchodzić do takich spraw na chłodno. Nagle się okazuje, że Dembele może jest dobry, ale kontuzja za kontuzją kontuzją pogania, albo z głową coś nie tak (bo gra w gry, albo się spóźnia, odmienić to be po hiszpańsku do dziś nie potrafi). Podobnie z Coutinho. Klopp zrobił z przeciętnego piłkarza kogoś takiego, że uwierzyliśmy, że jest crackiem. Sprowadzony na miejsce Iniesty, uparcie ląduje na skrzydle. Nagle się okazuje, że oprócz zejścia ze skrzydła do środka i strzału z dystansu on na tym skrzydle nie ma nic do zaoferowania. A obrońcy La Liga nauczyli się tego zwodu w pół roku. A tymczasem okazuje się, że były osoby, któe ostrzegały, że Cou się nie sprawdzi w Barcelonie. Oczywiście te głosy nikły w ekstazie spowodowanej wielkim transferem. O Ardzie czyli piłkarzu sprowadzonym "pochuj' to nawet nie będę wspominał.

Na koniec, kto odpowiada za te klopsy w Lidze Mistrzów ? Może trener, może piłkarze, ale nad tym wszystkim jest ZARZĄD z PREZESEM, który wybiera takiego trenera i takich piłkarzy . I o ile możemy się spierać o szczegóły, to fakt jest niezaprzeczalny, półka z pucharami za Ligę Mistrzów dawno nie została uzupełniona i koniec kropka. Moim zdaniem jest to efektem tzw "szkłem dupy podcierania" od lat, czyli wpuszczeniem solidnego Rakitica (to nie sarkazm, ja do Rakiety nic nie mam) w środek pola i geniuszu Messiego do przodu. Jeżeli Messi nie potrafi, ma gorszy dzień, to jesteśmy w totalnej dupie, to Liverpool Roma, robią gwałt zbiorowy, bo nie ma nikogo, kto potrafiłby pociągnąć grę. Pomimo tego, że biegają goście za 140 i 115 mln (o ile nie jest jak zwykle w szpitalu). Natomiast jeżeli o losie klubu decyduje przypadek i zrządzenie losu, to znaczy, że zarząd nie jest nam w ogóle potrzebny i tylko niepotrzebnie pobiera wynagrodzenie.

3

@IronSanHybrid o ile rozumiem, dlaczego nie zastosowano aresztu tymczasowego i zgadzam się z tym, o tyle nie potrafię pojąć, dlaczego nie postawiono mu zarzutu sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym o który wnioskował prokurator. Naprawdę nie mam pojęcia co musiałby zrobić jeszcze, żeby mu taki zarzut postawiono... teraz jeszcze pozostaje biegłym do ustalenia z jaką prędkością słupki zbliżały się do samochodu Durczoka i dlaczego samochód jadący z naprzeciwka celowo w nie wjechał i mamy klasycznie pozamiatane pod dywan.

8

@Nano22 zarzucacie gościowi brednie... ale fakt jest taki, że ostatnie sezony z Messim mijają, a licznik wygranych w Lidze Mistrzów stoi. Bartomeu nie był w stanie ostatnio sprowadzić nikogo, kto byłby w stanie pomóc Leo w sięgnięcie pipo ten cel i koncertowo przep....olił kasę za Neymara. Takie są fakty drodzy szydercy, możecie przekonywać o klasach Gomesa, Ardy, Coutinho, Dembele... ale Lig Mistrzów nie ma, a to nią się jednak wszyscy w Europie podniecają.

0

@Bamek94 Radomiak chyba należy do Pana Sławka :D

0

@Skaramuczi Neymar chociaż wygrał z Barceloną Ligę Mistrzów, potrafił poprowadzić zespół do remontady z PSG, Dembele póki co, w Lidze Mistrzów poprowadził do grupowej wygranej z PSV i podał piłkę do Alisona... a Ty czekaj kolejny rok na wygraną w Lidze Mistrzów z krnąbrnym Dembele w składzie...

0

@Marjando szefie, szanuję, nie podwazam klasy, jak Dembele jest w formie, to jest petarda. Problem peta tylko na tym, że Dembele jest zwykle kontuzjowany, albo dochodzi do siebie po kontuzji. Mówimy o gościu, który kosztował 115 milionów i zarabia pierdyliardy. Podsumowując, niewątpliwie w piłkę grać potrafi i ma klasę, tyle, że my tego zwykle nie obserwujemy na boisku. To jest po prostu drugi Bale.

0

@XBlairrX weź przestań pisać pierdoły, ludzie chcą go wywalić po dwóch latach, a raczej zarobić na nim, póki jeszcze ktoś za niego coś płaci. Bayern zaplacilby jakieś 80 mln, czyli nie ok 35 mln mniej niż my dwa lata temu... myślisz że to dlatego, że Dembele był taki zajebisty ?

0

@DonFerdinando mogę wstawić, mogę też wstawić zapowiedź Godzilli, albo Jozina z Bazin... tyle że to jest wątek gdzie rozmawiamy o Dembele. Jak będzie wątek o Messim to wtedy wstawię tam link jak Messi próbuje coś tam położyć i coś tam zaprzepascic.

0

@Szklaner
Nie muszę z tym dyskutować... sorry Misio, ale dla Paulinho można było stworzyć równie okazałe zestawienie, a mimo to klub oddał go bez żalu, mimo że ta zabawka kosztowała znacznie, znacznie mniej. Poza tym, warto też zrobić zestawienie meczy, w których Dembele potykal się o własne nogi, albo upadał pod wpływem przeciągu, czyli po prostu dochodził do siebie po kontuzji.
Zresztą, jeśli ktoś najważniejsze zdanie o zawodniku umieszcza na samym końcu, to nie ma o czym gadać... bo Dembele zdrowy i przygotowany raczej bywa, niż jest. Większość czasu spędza na trybunach, albo dochodząc do formy.

0

@Szklaner zgadzam sie, zamiast mówić lepiej oglądać Barcelonę i przynajmniej nikt nam niczego nie wmówi :) dzięki temu , nie ma też potrzeba oceniania piłkarzy na podstawie ceny, jaką za nich zapłacono, albo postawy jaką prezentowali w poprzednich klubach.

3

@Szklaner


Ja myślę że ten jest jeszcze lepszym komentarzem do Ciebie i wszystkim czytającym aż Dembele odpali.

1

@Bagsik88 to straszne, że zmarnował sam na sam, jak profesjonalnemu piłkarzowi mogło się to zdarzyć ?, z pewnością przez nią Barca nie awansowała do kolejnej rundy Pucharu Króla, skoro tak dobrze ją pamiętasz...
Dembele przynajmniej zmarnował setkę przy stanie 3:0 dla Barcelony z Liverpoolem, jedna bramka w te czy w te, żadna różnica... awans pewny do następnej rundy, a mecz na Anfield to czysta formalność...
wywieźć Malcoma- sprawcę wszystkich niepowodzeń i odpadnięcia z Ligi Mistrzów - na taczkach, w Dembele jest przyszłość
a na Camp Nou w czasie meczu puszczać filmiki z youtuba ze skillami Coutinho, żeby ludzie sobie przypomnieli co potrafi
a Malcoma odhlować do Getafe... albo nie... do Elche albo do Rakowa Częstochowa !

1

@barcowy1899 jak w większości meczy w poprzednich dwóch sezonach.

2

@Bagsik88 tragiczny, to jest gość za 140 mln który nie umie przyjąć piłki i kopie się po czole, albo drugi za 115 mln który w meczu z Liverpoolem w sytuacji sam na sam podaje piłkę bramkarzowi, chyba na znak przyjaźni... nie wiem jak trzeba być nieobiektywnym, żeby tego nie dostrzec...

2

@XBlairrX no to jeżeli Ligę czy Ligę Mistrzów będzie wygrywała najdroższa jedenastka, to można z czystym sumieniem wystawić ten nasz super duet Dembele-Cou. Ale póki co, jeżeli na boisku trzeba strzelić więcej bramek, to Ci Panowie przypominają, jak doskonale prze*****lono pieniądze za Neymara. I żeby nie było, ja też byłem zachwycony tymi transferami i w ciemno myślałem, że się wpasują, ale problem polega na tym, że mi nikt nie płaci za ocenianie i przeprowadzanie nowych wzmocnień, a ludziom którzy stoją za przyjściem tej dwójki już tak.

2

@Bagsik88 ale nie ma do nich podjazdu, bo co ? Bo Cou ma lepszego skilla w FIFIe, czy że kiedyś grał fenomenalnie w Liverpoolu ? Co z tego, że podajesz, że Cou jest lepszym piłkarzem niż Malcom, skoro nie widać tego na boisku i w KAŻDYM podany, przez Ciebie aspekcie w poprzednim sezonie był lepszy. Podanie : Cou piłka odskakuje na dwa metry nawet przy prostych podaniach, drybling - u Coutinho nie istnieje, no i najważniejsze: stracił swój największy atut czyli strzał z dystansu po zejściu do środka. Coutinho ma warsztat zwodów, którego obrońcy LaLiga nauczyli się w pół roku, co oznacza, że jest przereklamowany. To, że jeden kosztował pierdyliard milionów, a drugi 40, nie czyni go jeszcze lepszym piłkarzem tu i teraz. Malcom miał mecze, w których był wartością dodaną i wnosił coś do drużyny, u Cou takiego w poprzednim sezonie nie pamiętam. W ogóle zarzucanie Malcomowi strat, to już śmiech na sali, bo wiele osób zarzuca mu wręcz zbyt ostrożną i asekurancką grę. O Dembele się nawet nie wypowiadam, bo nie ma o czym, gość albo w szpitalu, albo dochodzi do siebie po kontuzji. Przepraszam bardzo, ale taką setkę jak w pierwszym meczu z Liverpoolem, to taki Malcom wykorzystuje pytając bramkarz w który róg uderzyć. JEszcze raz powtarzam, to, że Dembele w Dortmundzie, a Cou w Liverpoolu grali swoje sezony życia, nie oznacza, że mamy uwierzyć, że w Barcelonie grają co najmniej przyzwoicie. Przeciwnie, ani jeden ani drugi nie wnieśli do tej pory niczego do drużyny. Grają, bo klub zapłacił za nich wielkie pieniądze, ale gdyby kosztowali po 20 mln, to obaj byliby na wylocie z hukiem, jeden do Getafe, a drugi do Celty Vigo.

14

@Bagsik88 a jak Cou z Dembele "grali słabo" to nie dziwne że grali tak dużo ? Malcom przy nich to nie dostał prawdziwej szansy, bo Ernest nigdy nie pozwolił mu złapać rytmu meczowego. Dobre wejście z Interem i ława, dobry mecz z Realem i ława. Moim zdaniem gdyby zagrał tyle meczy co Coutinho to schowałby gościa do kieszeni.
Co do Picia i argumentu o warunkach fizycznych... dobrze że jak Messi wchodził do drużyny to ludzie tak nie myśleliśmy jak Ty. Messi warunków fizycznych nabrał w trakcie rozwoju kariery, na początku też był 2-3 razy przepychany, czasem lecial jak po faulu Del Horno... ale po prostu trzeba to wkalkulowac i wykorzystywać takie warunki fizyczne jakie się ma. Mała masa i brak masy mięśniowej daje większa szybkość i zwrotnosc. A rozwój fizyczny przyjdzie w trakcie rozwoju .

3

@KamQiX zależy co rozumiemy pod słowem "lepsi"... bo jeżeli weźmiemy poprawkę na podatność zawodnika na kontuzję i fakt, że generalnie jest on nieprzydatny, bo albo jest w szpitalu, albo dochodzi do formy po kontuzji. Jeśli weźmiemy pod uwagę też okresy kiedy nie potrafi się skupić na grze, to wychodzi nam, że Dembele w pełnej dyspozycji jest dostępny przez 5-10 spotkań rocznie, a poza tym jego skille, niekwestionowaną technikę i zdolności można oglądać w najnowszej FIFIe. W tej sytuacji, lista lepszych od niego młodych skrzydłowych, robi się litanią, otwieraną przez Sancho, Mbappe i Sane...

1

@Encore ja nie wiem skąd Ty wziąłeś tych wiele szans dla Malcoma. Przecież on nie dostał prawdziwej szansy na grę, to co go wpuszczał Ernesto to były jakieś pojedyncze spotkania, gdzie Malcom pełnił rolę zapchaj-dziury. Dembele i Cou, dostawali ciągiem kolejne mecze, bo Ernesto chciał, żeby wreszcie złapali rytm meczowy i wkomponowali się w drużynę, Malcom po dobrym spotkaniu lądował na ławce. Tak było po Realu, po Interze. Naprawdę, naprawdę nie wiem skąd Wy bierzecie te "szanse Malcoma", których ponoć nie wykorzystał, jeśli cały sezon Rambla wyła: "Ernest, wpuść w końcu Malcoma"...

0

@takisobiektos ooops, to w takim razie pardonsik :D myślałem, że to stąd tacy bogaci xD to już nie piszę pierdół :D

0

@Mario96w a może wtedy zrezygnować z transferu i odesłać Grieza. Ciekawe skąd wtedy wezmą kasę na Felixa, rezultat będzie taki, że dostaną wkurzonego Francuza i brak pieniędzy na Felixa.

0

@Janiama
I teraz moja upierdilwość została nakarmiona :D

0

@Janiama to teraz szach-mat religia jest starsza od pieniędzy :D

0

@Kapitan hawk Mundo Deportivo :D

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?