11

Napieprzanie się o Dembele i Neymara, a tymczasem zastanawia zdanie: "Powinien wrócić jako trener w dniu, kiedy odejdzie Messi." o Guardioli... co miał na myśli Bartek ? Czy Guardiola znowu obejmie stery w Barcelonie i będzie budował to od zera ?

0

Dusan Tadic i dwoma dziadkami dwa sezony spokojnie oblecimy. W międzyczasie, gdy pojawi się ktoś wartościowy pasujący do drużyny i młody to trzeba go sprowadzić, zanim zrobi to konkurencja

0

ooo kurde, rzeczywiście mój komentarz już tam odnalazłem. OD razu prostuję i zaznaczam, że to nie ja :)

0

hej ! Jestem zarejestrowany na rm.pl, ale pod zupełnie innym nikiem "farmaceuta". Kiedyś, jak byłem młodszy i głupszy, wdałem się tam parę razy w klasyczną szczeniacką pyskówkę, później jak wydoroślałem, to za paroma kibicami Realu nawet rzeczowo podyskutowałem (w międzyczasie oczywiście zebrałem trochę wiązanek od lokalnej gimbazy) i właściwie przestałem się tam w ogóle udzielać i ten stan trwa do dziś :)

26

Mam nadzieję że United wycisną z Realu za Pogbę jak cytrynę, biorąc pod uwagę, że człowiek-szpital Bale został wyceniony przez Madryt na 140 mln to za Pogbe powinni zapłacić pewnie że dwa razy tyle.

0

A są jakieś argumenty przemawiajace za tym ? :)

1

Napoczął Sancho... :) gdyby odszedł Coutinho to Sancho jest absolutnym must have dla Barcy.

1

z młodych zawodników, najlepszy zdecydowanie jest Vidal !

0

jeśli cały szum tylko o jedną żółtą kartkę, to może chociaż daj mu dostateczny +, widziałem większe skandale w LaLiga

0

O to to to ! Teraz możemy się zgodzić w 100% :)

0

Z tym zgadzam się w 100%. Suareza nie wygryzie, dlatego myślę, że lepsza byłaby na tę chwilę opcja solidnego zmiennika i obserwacja rynku w poszukiwaniu zdolnego napastnika. Polecam poświęcić trochę czasu i obejrzeć najbliższe mecze Eintrachtu, mi po tych seansach zapał do Jovica szczerze mówiąc spadł, a Boateng wiadomo, przyszedł po to, żeby być na podorędziu i wrócić do Sasuolo.

0

dobrze, jak będziemy gadać o kuzynkach i sąsiadkach, to się w życiu nie dogadamy, więc może inaczej:
https://wynagrodzenia.pl/moja-placa/ile-zarabia-pielegniarka
dla ułatwienia: mediany na rękę od 2289 - 2600 w zależności od tego jaki specjalista.
jeśli się już pisze uwzględniać WSZYSTKO, to warto napisać co oznacza to WSZYSTKO, bo nie wiadomo czy chodzi o łapówki od wdzięcznych pacjentów, czy co ?

0

dziękuję za wyjaśnienie, to niezwykle miłe i wartościowe z Twojej strony. Dobrze, że są tutaj tacy obrońcy poprawnej pisowni, jak Ty, bo bez tej wartości dodanej ta strona zwyczajnie by umarła. Wa następnych wyborach do Złotej Piłki fcbarca.com masz mój głos.

0

Nawet, zakładając taki scenariusz, zgadza się on z tym co napisałem, dwa lata, dwa spośród czterech wypisanych nazwisk będzie musiało spędzić na ławce rezerwowych. Nie wyobrażam sobie tego, ale jeżeli cała czwórka pozostanie, to konkurencję na środku obrony będziemy mieć jak żaden klub w europejskiej piłce.
PS. Nasz środek obrony już w tym momencie (nie mówię o ławce, tylko o parze Longlet - Pique), zdaje kolejne egzaminy i wygląda bardzo solidnie.

1

ciekawe co będzie z Umtitim... czuję, że jednak odejdzie, bo nie wyobrażam sobie, by ktoś z dwójki Umtiti/De Ligt zgodził się na rolę rezerwowego. Pięknie byłoby mieć środkowych obrońców: Pique, De Ligt, Longlet, Umtiti, ale z punktu widzenia tych Panów to już nie wygląda tak kolorowo. Wiem, że Pique pogra jeszcze pewnie ze dwa sezony itd. ale no właśnie... trudno sobie wyobrazić, żeby przez te dwa sezony rozwojowi obrońcy w gazie grzali ławkę.

0

"Pielęgniarki nie zarabiają wcale tak mało, jeśli już tak chcesz przeliczać to lekarz zarabia mniej niż pielęgniarka jeśli by liczyć wszystkie zmienne" - właśnie to napisałeś, więc jak możesz pisać, że nie skłamałeś ? Podaj jakieś dane, jeżeli możesz, bo mam koleżanki, które są pielęgniarkami i z tego co zauważyłem to zasuwają raczej używanymi Golfami, w przeciwieństwie do swoich kolegów lekarzy. Jeżeli chodzi o to konkurencyjne wynagrodzenie, to jeżeli uważasz, że dwa kafle z kawałkiem na rękę pieniądze które zarabiają za wycieranie dup pacjentom to adekwatna kwota, to nie mamy o czym rozmawiać. Odpowiedzialność, jest też troszkę jednak większa niż Ci się wydaje, podawanie pacjentom leków, kroplówek i wykonywanie poleceń lekarzy... one też mają w rękach życie pacjentów, wystarczy, że popieprzy schemat dawkowania i ma kryminał. Różnica jest taka, że lekarzom łatwiej swoje błędy tuszować, bo tam i ch postępowanie ocenia inny lekarz-ekspert, który zwykle jest jednak lojalny w stosunku do kolegów. Uważasz, że nauczyciele powinni dostać podwyżki ? Ok - ja też, ale nie wycieraj sobie gęby pielęgniarkami, bo po prostu stosujesz do tego kłamstwa.

0

widziałeś go w więcej niż trzech meczach Eintrachtu ? Tadic bardzo przypomina stylem gry Suareza, dzięki temu, że grywał jako ofensywny pomocnik, potrafi grać kombinacyjnie, a takiego napastnika potrzebujemy w Barcelonie (30 bramek, 19 asyst). Jovic to jest raczej typ lisa pola karnego (25 bramek, 7 asyst - z czego 5 nastukanych Stuttgartowi, dzięki czemu zrobiło się o nim głośno). Mieliśmy już jednego, świetnego lisa pola karnego (Paco Alcacer), który po dwóch sezonach odszedł do Dortmundu, a koło butów Suareza nawet nie stał. Tam radzi sobie świetnie, co oznacza, że tak naprawdę jest świetnym napadziorem, ale nie skrojonym na Barcę. O tym jak trudna jest to pozycja w Barcelonie przekonał się chociażby Boateng. Jeżeli chodzi o wiek - tu sprawa jest raczej oczywista i masz rację. Ja raczej mam na myśli to, żeby przeczekać sezon z dwoma doświadczonymi napastnikami i wtedy ruszyć po kogoś innego. No i to co muszę przyznać to fakt, że Jovic w wieku 21 lat mógłby przynajmniej teoretycznie jeszcze kombinatoryczną grę Barcelony załapać. Oglądając mecze Eintrachtu zauważyłem, że są mecze w których Jovic po prostu gaśnie i trudno zauważyć jego obecność na boisku. Osobiście, nie ryzykowałbym wydatku tak wielkiej kwoty na kogoś niepewnego, wolałbym te pieniądze zostawić i poczekać na kogoś, kto będzie bardziej pewnym następcą Suareza, a nie teraz na szybko łapać gościa który w ciągu jednego sezonu wystrzeli i za chwilę ... no właśnie może wystrzelić jeszcze bardziej, a może zgasnąć.

2

Chyba nie można zbyt poważnie traktować kogoś , kto twierdz że licząc wszystkie zmienne pielęgniarka wyciąga więcej niż lekarz... z pewnością liczysz calodobowe dyżury lekarzy, którzy za 24 h wyciagaja nawet 1000 zł. Rozumiem że chcesz wygrać dyskusję, ale po co aż tak kłamać ?

0

UWażam, że żaden z nich nie jest na miarę następcy Suareza i Barcelona powinna albo szukać kogoś innego, albo poczekać jeszcze jeden sezon i wcześnie wypatrywać nowych objawień talentów. Na przyszły sezon, moim zdaniem można wesprzeć Suareza doświadczonym napastnikiem, np Tadicem z Ajaxu, ale nie kupować teraz za grube miliony Jovica.

0

Ja mam wrażenie, że Juventus nie zagra w półfinale, ale zobaczymy tam nieobliczalny Ajax ! ;)

0

W sensie, że w następnym sezonie będzie grał po prostu przeciętnie, jak gracz warty nie 50-60 mln euro, a 5-6 mln euro... jak wielu przed nim i wielu po nim . Doskonałym przykładem jest jednosezonowa eksplozja formy Adrea Belottiego w Torino, za którego chcieli dostać 100 baniek. Dzisiaj jest w takiej formie, że Torino o takiej kwocie może zapomnieć. A co do Jovica, proponuję obejrzeć kilka meczy Eintrachtu i zobaczyć na własne oczy, czasami można zbierać szczękę z podłogi, a czasami, zastanawiasz się czy Jovic jest w ogóle na boisku (ostatni mecz z Schalke chociażby).

0

To byłaby bardzo dobra wiadomość i test, czy Jovic nie jest jednosezonowcem. Osobiście im więcej razy go oglądam tym bardziej się przekonuję, że tak właśnie jest.

0

Oooo i tu się mylisz. Jeżeli nie jesteś studentem studiów doktoranckich tylko robisz doktorat będąc zatrudnionym nie możesz być adiunktem. Po doktoracie niestety także musisz uzyskać pewien dorobek naukowy i doświadczenie dydaktyczne żeby zostać adiunktem. A i są uczelnie które utrudniają to ile tylko mogą i nie są przychylne mianowaniu adiunktów.

Wracając do nauczycieli. Faktycznie z tego punktu widzenia robi się problem z podażą godzin. Jestem za podwyżkami, ale nie takimi jakich domagają się nauczyciele. Jeżeli słucham roszczeń, że nauczyciel dyplomowany rości sobie więcej niż profesor Uniw. Jagiellońskiego kierujący Katedrą (dane są jawne i do sprawdzenia) to mam wrażenie, że ktoś powinien się tu kopnąć w głowę.

http://www.dso.cm-uj.krakow.pl/cm/uploads/2017/10/Za%C5%82%C4%85cznik-nr-1-10-do-Regulaminu-wynagradzania-pracownik%C3%B3w-UJ-CM.pdf

0

Nigdzie nie napisałem, że pojawia się nagle taka potrzeba, tylko faktycznie na początku roku, a stała potrzeba pojawia się każdego roku, ponieważ nie ma tyle osób, żeby ubrać w te godziny pełen wymiar. Tu jest to jeszcze bardziej skomplikowane, ponieważ są też magistranci którymi również wyrabiamy sobie pensum.
Co do terminologii, to u nas wykłady kojarzone są właśnie z wykładami, które prowadzone są przez habilitowanych i profesorów. Ja jako doktor prowadzą seminaria i ćwiczenia.
Żeby już nie tłuc tej dyskusji i nie wbijać sobie niepotrzebnych szpilek... Uważam, że każdy jest kowalem własnego losu i trzeba zawsze zacząć od siebie. Ja, gdybym nie był usatysfakcjonowany zarobkami na uczelni (nie są one również wysokie, asystent wyciąga niecałe 2400 z doktoratem na rękę, ale nie ma związków zawodowych które będą krzyczały) to z pewnością próbowałbym w pierwszej kolejności zmienić robotę. Dla mnie to jest logiczne. Co do zarobków nauczycieli. Uważam, że powinni oni więcej zarabiać, nawet znacznie lepiej, ale w zamian za wzrost ilości godzin tablicowych. jeśli obecnie jest to 18 godzin tablicowych +22 godziny na inne duperele, uważam, że odwrócenie tej proporcji + podwyżka zarobków brzmi racjonalnie. Podobnie uważam, że asystenci na uczelni również powinni dostać podwyżkę, no ale oni nie mają związków zawodowych, podobnie jak mnóstwo innych zawodów.

0

to prawda, tyle, że mój komentarz z założenia miał nie być merytoryczny. No i ma jeszcze tę zaletę, że może na przykład na forum zamiast 100 komentarzy mędrkujących o "dupie Maryni" pojawi się np 90... bo ludzie w gruncie rzeczy nie lubią jednak zwykłego czepiania się i zwracania uwagi na literówki.

0

Nie po prostu stale jest potrzeba wyrabiania nadgodzin, ponieważ jest za mało pracowników do prowadzenia przedmiotów i fakultetów (których prZybywa z roku na rok). Nadgodziny dotyczą tylko dydaktyki ponad moje obowiązujące pensum.

0

Przepraszam bardzo, ale nie będę rozmawiał kulturalnie z kimś , kto w dyskusji ustawia się na poziomie mędrca/eksperta w dziedzinie, a argumenty strony przeciwnej zbija argumentami w stylu: "piszesz głupoty", "nie rozumiesz oświaty" , dla mnie to merytoryka zwana chlopska filozofią. To że poprawnie układasz zdania jeszcze now swiadczy o Twojej kulturze, sposób prowadzenia dyskusji jest bowiem żenujący. Natomiast nie jestem wykładowca tylko adiunktem, a przedmiot którym się zajmuję to chemia leków na Wydziale Farmaceutycznym.

0

Przepraszam Cię bardzo, ale pi***sz jak mały Jasiek po dużym piwie.
...bo masz rodzinę na utrzymaniu i trzeba po prostu zarabiać pieniądze.... a jak naprawdę marzysz o byciu nauczycielem to szukasz innego rozwiązania i jeżeli jesteś dobry i nabierzesz doświadczenia idziesz do szkoły prywatnej, gdzie płacone są już trochę inne pieniądze. A jeżeli ktoś jest dostawcą pizzy, całe życie o tym marzył, ale marnie zarabia to co zrobi ? Nie ma związków zawodowych, które będą wrzeszczały za nim...
Cieszę się, że Ty wiesz co ja rozumiem a co nie....w sumie to nawet zabawne, z punktu widzenia tego, że jestem nauczycielem akademickim, ale ktoś jak Ty przyjdzie i stwierdzi, że nie rozumiem systemu oświaty. Nie wiem, po co robisz zamieszanie z tymi godzinami ? Masz liczbę godzin i musisz mieć ludzi do zagospodarowania ich i koniec. Rynek pracy nauczycieli wygląda dokładnie tak samo jak każdy inny rynek pracy, jest X godzin przy tablicy, które trzeba wykręcić i nadmiar ludzi chętnych do tego, by te liczby wykręcać, dokładnie tak samo jest na uczelniach wyższych, tyle, że nie ma takiego nadmiaru ludzi do wykręcania tych godzin, w związku z czym nader często brane są nadgodziny.

0

JA wszystko rozumiem, 2200 to pensja z cyklu "za mało żeby żyć, za dużo żeby umrzeć" co to jednak znaczy "Zapierdala"? Ludzie pracują po 40 godzin tygodniowo, nauczyciele pracują 18 przy tablicy + 22 godziny na przygotowanie do lekcji, poprawianie i inne duperele. Jeżeli w zamian za podwyżkę, te proporcje miałyby ulec odwróceniu, to ja dalej nie widzę tutaj zapierdalania. Moim zdaniem też należy im się podwyżka jak psu buda, ale w zamian za zwiększenie efektywnych godzin pracy przy tzw. tablicy.
Sam jestem nauczycielem akademickim i dydaktykę muszę łączyć z pracą naukową. Pracuję ok 10 godzin dziennie, żeby pogodzić wszystko, nie mam jednak za sobą związku zawodowego, który będzie wrzeszczał i krzyczał w moim imieniu.

1

Jeden poprawniejszy od drugiego, a merytoryki w komentarzach próżno szukać.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?