0

@RoberDzik Ci 20-latkowie mają zatem dobry gust, a Jennifer nigdy klasyczną pięknością nie była. Chyba że pomyliły mu się Anistony na starość.

0

Taka kopia Florentino, tylko młodsza. Niech jeszcze powie, że jego idolem jest ten szczwany lis Santiago Bernabeu, żołnierz faszystowskich wojsk Franco.

Btw. też mam kilka kwestii, które budzą obawy i wymagają wyjaśnienia:

1. W jaki sposób Bernabeu przekonał Franco, żeby zmienił barwy z ATM na RM? Może "królewski" klub miał stać się wizytówką Hiszpanii i motorem ocieplania wizerunku izolowanego reżimu, na co Atletico po prostu było za cienkie historycznie i jakościowo.

2. Czy fakt, że Bernabeu był wiceprzewodniczącym komitetu, który założył Puchar Europy może wskazywać na możliwość sprzyjania jego klubowi, który wygrał 5 pierwszych edycji? W sieci krąży zabawny filmik z karnym dla RM w finale z 1960 r. przeciwko Eintrachtowi, gdzie di Stefano został przyblokowany, a piłkę miał za sobą poza zasięgiem

Może znajdzie się takich przykładów więcej, chociaż nie sądzę, bo nieuczciwe sędziowanie to nie tylko karne, lecz przede wszystkim zarządzanie grą, niegwizdanie fauli lub gwizdanie i kartkowanie głównie w jedną stronę. Skoro cały czas można sugerować nie wiadomo co w sprawie Negreiry, gdzie nikomu nic nie udowodniono, to śmiało róbmy to w dwie strony... Zresztą nawet sam dziennikarz nie jest przekonany, że chodziło o sędziów i mówi o wyprowadzaniu pieniędzy.

3. Czy robienie z di Stefano takiej legendy nie jest przypadkiem wątpliwe moralnie, skoro ten piłkarz był swego rodzaju oportunistą finansowym (podobnie jak Franco politycznym), a RM wyciągnął go w bardzo dziwnych okolicznościach? Chociaż trzeba oddać Bernabeu, że nie zawahał się zaryzykować wzięcia pożyczek na transfer pod przyszłe zyski z biletów i błyskawicznie zapłacił odstępne do Millonarios, a potem oddał 4 mln peset, jakie Barça pierwsza przekazała macierzystemu klubowi di Stefano, River Plate. No ale jakoś jednak musiał przekonać madryckich przedsiębiorców i banki (głównie Banco de Comercio), że RM to doskonała inwestycja. Jakoś krajowe organy sportowe kontrolowane przez frankistów, na czele z generałem Moscardo, nagle zablokowały rejestrację nowych piłkarzy z zagranicy, kiedy di Stefano mieszkał już i trenował w Barcelonie, bo do tego klubu pierwotnie przyleciał grać. Jakoś znienacka ministerstwo skarbu zaczęło prześwietlać finanse Barcelony oraz prywatne biznesy tekstylne jej prezydenta Carreto, szukając nieprawidłowości przy dewizach, które w tamtym czasie wymagały specjalnych zgód państwowych. Jakoś tak napisała się narracja zwycięzców.

7

Prawdziwy piłkarz renesansu. Dobrze mieć kogoś takiego w klubie.

PS. A z ćwiczeń oddechowych Wim Hof jest świetny.

1

To nie jest kwestia Lewego tylko trenera z wizją, nowoczesnym warsztatem i darem motywacji chociażby. Jak słyszę co Urban do nich mówi podczas gierki na treningu, to już wiadomo, że dokładnie taka prostota będzie na meczu.

1

Ciekawa wymiana ciosów. Barça paruje przyczajona w narożniku, a ATM pajacuje jak jakiś amatorski Prince Hamed.

0

No po prostu słodziak :)

2

@ShawnC Wpisałem "Barcelona debt" i "fcBarcelona.com" zgodnie z życzeniem. Ostatni raport roczny jest za 2024/25, czyli jeszcze z przychodami z Montjuïc, więc może poczekajmy na kolejne zestawienie, żeby zobaczyć jak powrót na Camp Nou zmienił bilanse dopiero co zakończonego sezonu?

Zgodnie z kryteriami LL dług netto rok do roku zmniejszył się z €559 do €469 mln, czyli tendencja jest spadkowa, mimo mniejszych przychodów stadionowych. Zakładam, że sezon 2025/26 będzie wyglądać pod tym względem jeszcze lepiej. Kolejny impuls nadejdzie, gdy na koniec tego roku otworzymy dodatkowe trybuny do 80 tysięcy. Dzięki temu sezon 2026/27 powinien zamknąć się z jeszcze mniejszym długiem operacyjnym, przy systematycznej spłacie zobowiązań.

Montaż elementów dachu, który wymusi zamknięcie stadionu, planowany jest od czerwca 2027 na 4-5 miesięcy i pewnie trzeba przygotować się na obsuwy, ale mimo wszystko odbędzie się to dopiero za 2 pełne cykle bilansowe, więc po co wieszczyć złą nowinę i między wierszami raportów czytać wyłącznie negatywne ich aspekty?

Kwota 100 mln za Montjuïc nie będzie miała tu zastosowania, bo to jest szacunkowa różnica zmniejszenia dochodów za grę na mniejszym stadionie w porównaniu do przychodów z Camp Nou. Samo utrzymanie zastępczej lokalizacji kosztowało ok. 30 mln/rok, a montaż dachu nie zajmie całego sezonu, tylko kilka miesięcy z czego część w przerwie wakacyjnej. Barça już zapytała władze miasta o korzystanie z Montjuïc nawet do stycznia/lutego 2028, więc wszystko zależy jak to szybko pójdzie, ale chyba dobrze że już 2 lata naprzód planują ewentualny poślizg w pracach, żeby nie odbiło się to czkawką. Tak czy siak klub już wcześniej wydał kilka milionów na zmodernizowanie i dostosowanie drugiego stadionu, więc strata będzie nieporównywalnie mniejsza, bo resztę sezonu dogramy na Camp Nou. Tak że spokojnie.

0

@PioteK A może lepiej uspokoić Joško i namówić go na przejście za free za te 2 lata :) I on ciągle będzie mieć tylko 26 lat. Żeby wziąć go teraz, ktoś musiałby odejść, a nie wiadomo czym Lapcio dysponuje i jak planowane transfery spinają się finansowo. Kounde byłby taką opcję, bo od przedłużenia kontraktu rok temu zjeżdża z formą i na znaczeniu. Tak czy siak można dostać oczopląsu od tego, co się dzieje i chyba nie zamierzają w jedno okienko uzupełnić wszystkich pozycji! A może? :)

0

ATM kłamie, że FCB od miesięcy kłamie, czy kłamie o otrzymaniu oferty, a może jest na odwrót lub może wszystko naraz? Ech te meandry hiszpańskich potyczek transferowych :)

0

@MrJanKo La Rambla w zeszłym roku rozkopana, więc chyba coś jest na rzeczy i to szeroko zakrojone wykopaliska.

0

Smutku pożegnania dodaje fakt, że Królowa żegnana jest przy pustych trybunach, ale klub też mógł to lepiej zaplanować, a nie przed południem w środku tygodnia. Na fakt odchodzenia takich legend można patrzeć różnie, ale odpowiedź chyba zawsze będzie niejednoznaczna.


1

Maruszczak, ufam Tobie.

0

@Aequlibre Tylko że w tym okresie Ferran nie miał takiej serii bez gola w LL, a najdłuższa to było 7 spotkań.

Argument o dużej przewadze punktowej jest prosty - wygrywamy ją mimo jego słabej skuteczności w tym roku i nie ma znaczenia czy w lidze strzeliłby 5-10 goli więcej od stycznia do kwietnia. O odpadnięciu z innych rozgrywek zadecydowały inne elementy, ale jeśli chcesz o to obwiniać Torresa to masz do tego prawo, tak samo jak do uważania, że pressing to tylko bieganie.

I serio wygrywamy mistrzostwo, bo RM był słaby? Na tę chwilę Barça ma ciągle szanse wyrównać rekord 100 pkt., więc uzależnianie tak dobrego wyniku od gry jednego rywala to trochę słaba argumentacja.

0

@Aequlibre Co to za argument, że nie strzelał w lidze, a i tak wygrywamy ją z dużą przewagą punktową? Poza tym możesz wskazać te 15 spotkań przez które nie strzelił?

Druga sprawa w kwestii marnowania sytuacji, patrząc na "big chances missed":
- w LL Ferran miał 15, a Lewy 14;
- w LM Ferran 5, a Lewy 6.

Czyli pod względem irytacji wychodzi około remisu, a Torresowi jedynie brakuje stabilizacji skuteczności.

0

@jacek905 No jest gość trochę niemożliwy pod tym względem. Z jednej strony radosny i ofensywny futbol, a z drugiej zarządzanie minutami graniczy z beztroską naiwnością i ciągłym balansowaniem na granicy ryzyka. "Lamine poczuł ból po maratonie meczów? Niech gra dalej, jakoś to będzie".

Może niech to przeanalizują w sztabie, bo przy dzisiejszych obciążeniach to może być jedno z wyjaśnień zagadki ciągłych kontuzji, bo zawodnicy Barçy nie dość że są pod ciągłą presją wyniku, gry o wszystko w klubie o takich tradycjach oraz stresującego stylu gry w każdym meczu, to jeszcze są nadmiernie eksploatowani co sezon, grając do wiosny na wszystkich frontach, a najlepsi z nich dodatkowo w reprezentacji, nierzadko w gównomeczach.

1

Głównym wątkiem sprawy była "korupcja między osobami prywatnymi", gdzie po prostu zabrakło twardych dowodów i wszystko co DIS mogło przedstawić to poszlaki. Neymar zeznał, że nic nie wiedział, bo on tylko gra w piłkę i podpisywał, co stary kazał podpisać. Za to ojciec powiedział, że 40 milionów euro, które otrzymała jego firma, nie było częścią kwoty transferowej (od której fundusz DIS powinien dostać 40%), ale bonusem za podpisanie kontraktu i gwarancją, by Neymar trafił do Barcelony, a nie do innego klubu. Sąd Najwyższy, podtrzymując wyrok uniewinniający, uznał, że takie "premie za pierwszeństwo" są w świecie futbolu legalnym elementem negocjacji, a nie łapówką czy oszustwem.

Tak przy okazji cały czas mówimy o tych samych dwóch prezydentach, którzy pieniędzmi klubu wykupili sobie wolność od zarzutów skarbowych, właśnie w sprawie tego transferu:
1. Najpierw w 2014 roku Barcelona wpłaciła fiskusowi 13,5 miliona euro w ramach tzw. „uzupełniającej deklaracji podatkowej”. Klub twierdził wtedy, że to nie kara, a jedynie zabezpieczenie na wypadek innej interpretacji przepisów przez urząd skarbowy, ale właśnie tyle według skarbówki Barcelona powinna zapłacić podatku.
2. Potem w 2016 klub oficjalnie przyznał się do popełnienia dwóch przestępstw podatkowych przy transferze Neymara w latach 2011 oraz 2013 i w ramach ugody z fiskusem zapłacił kolejne 5,5 miliona grzywny. Bartomeu jak to on odwrócił kota ogonem i nazwał to "błędem przy planowaniu należnych podatków" w sprawie transferu i że "lepiej było zaakceptować ugodę niż trwać w niepewności, która od dłuższego czasu wisi nad sprawą Neymara”.
3. Kluczowym elementem tego układu było to, że prokuratura w zamian za grzywnę wycofała zarzuty karne przeciwko Rosellowi i Bartomeu. Dzięki temu obaj uniknęli procesów, w których groziło im odpowiednio 7 i 2 lata więzienia.

Kurtyna, tak się klub na kasę dyma :)

4

To by potwierdzało hipotezę o stresogennym środowisku w którym się znalazł.

1

Zabawne jak oni porównują odgwizdane faule do ilości kartek i 1:1 przenoszą to na inne drużyny. Nikomu nie przyjdzie tam do głowy, że RM może po prostu grać ostrzej od innych, a ta mniejsza liczba "popełnionych" fauli to przecież odgwizdane przewinienia, a ile z nich uszło realowcom na sucho? I te statystyki interwencji VAR na korzyść i niekorzyść jakby dotyczyły identycznych sytuacji, zupełnie bez refleksji, że w meczach obu drużyn może pojawić się znaczna różnica potencjalnych spornych akcji ze względu na specyfikę ich gry albo po prostu wystąpił zupełnie inny scenariusz do przeanalizowania przez sędziów. I oczywiście nikt nie wspomni, że przy okazji dostali najwięcej karnych w lidze, drobny szczegół :)

A tak historycznie patrząc na status najbardziej pokrzywdzonych:
1. Kiedy nie udało im się zakontraktować Kubali, to dołożyli wszelkich "starań", żeby taka sytuacja nie powtórzyła się z di Stefano. Do jego przyjścia Barça prowadziła w ilości zdobytych mistrzostw 6-2 i wtedy karta się odwróciła. Do końca lat 50-tych RM z nim w składzie wygrał 4 ligi przy dwóch FCB.
2. W 1955 prezydent Santiago Bernabeu sam uczestniczył w zakładaniu Pucharu Europy, którym Barça nie była zainteresowana po aferze z di Stefano. Efekt wiadomy i 5 pierwszych zwycięstw RM w nowych rozgrywkach.
3. W latach 60-tych RM wygrał 8/10 mistrzostw, najpierw 5 z rzędu, a potem 3 przy zerowej ilości zwycięstw po stronie FCB, która trzeba przyznać odkuwała się kilka dobrych lat po budowie Camp Nou, ale czy to może tłumaczyć taką dysproporcję, gdzie w Hiszpanii grały też inne mocne drużyny?
4. W latach 70-tych "tylko" 6 lig na 10, ale za to w okresie 1975-80 ze słynnym szefem komitetu arbitrów, Jose Plazą, na pokładzie. Barça z jednym mistrzostwem.
5. Przez pierwszą połowę lat 80-tych Plaza musiał dzielić się wyznaczaniem sędziów z innymi działaczami i RM nie wygrał nic... ale jak już dostał władzę samodzielnego desygnowania arbitrów z powrotem, to do końca dekady zdobyli 5/5 mistrzostw. Barça z jednym mistrzostwem.
6. W latach 90-tych Plazy już nie było i do głosu doszedł barceloński Dream Team, wygrywając 4 ligi z rzędu. W pierwszej drużynie zaczęły pojawiać się największe talenty z La Masii, jak Guardiola czy Xavi i Puyol pod koniec dekady. Bilans na koniec dziesięciolecia 6-2 na korzyść Barçy.
7. W latach 2000-10 w klubie pojawili się Iniesta, Ronaldinho i Messi, ale mimo to bilans był remisowy 4-4.
8. Lata 2010-20 to dalsze sukcesy pod wodzą Guardioli, Luisa Enrique i Messiego, ale mimo wszystko RM wygrał 3 ligi i skończyło się 6-3 dla Barçy.
9. Od sezonu 2020/21 wynik jest remisowy 2-2 z widokami na 3 ligę dla FCB w tym roku. Naprawdę szok jak bardzo RM jest pokrzywdzony...

Podsumowując: oni faktycznie żyją w bańce własnej wielkości, wierząc że dzieje im się krzywda, bo sytuacja się odwróciła i to Barça zdobywa teraz więcej mistrzostw na dekadę, a oni z łezką w oku wspominają złote czasy zapoczątkowane w okresie frankistowskiego reżimu.

0

@Jonyx Ja mam taki problem, że ludzie chodzą do kościoła w ogóle nie znając, nie czytając i nie rozumiejąc Biblii, jej kontekstu historycznego i kulturowego oraz literackiego znaczenia. Jak to niedawno powiedział prof. Marcin Majewski "Biblia jest księgą najbardziej wpływową na świecie, a z drugiej strony najmniej znaną". Tutaj jest cały wywiad

Warto śledzić jego kanał, bo ma tam mnóstwo bardzo dobrych wykładów. W Radiu Naukowym też są ciekawe rozmowy, np. ta




Dobra jest książka Catherine Nixey "Ciemniejący wiek. O niszczeniu świata klasycznego przez chrześcijan". Generalnie chrześcijaństwo od momentu legalizacji w IV w. zaczęło niszczyć cokolwiek, co pozostało po poprzednich religiach: burzyli antyczne świątynie, wynosili lub palili posągi, bezcześcili rzeźby okaleczając lub wycinające na nich krzyże oraz oczywiście rozkradali co wartościowsze rzeczy. Wszystko na podstawie jednego fragmentu z Księgi Powtórzonego Prawa, gdzie żydowscy autorzy wymyślili sobie traktować w ten sposób podbite narody. Również przekazy o prześladowaniach chrześcijan i ich męczeństwie były znacząco przesadzone i obecnie szacuje się je na dużo mniejszą skalę. Nie zmienia to faktu, że dla wielu chrześcijan męczeńska śmierć stała się o wiele ważniejsza niż dobre życie, bo przecież po drugiej stronie miało czekać natychmiastowe zbawienie i "nieśmiertelność duszy" (koncept który zresztą zaczerpnięto od Platona)...

0

@RobertNieLewandowski Niby tak, ale przydałoby się, żeby rzucił kilka nazwisk i lata kadencji :)

2

@piJohn To byłaby prawdziwa rewolucja :) Przecież w tej chwili pokazują animacje ze spalonymi, gdzie dwóch piłkarzy jest w jednej linii, pod spodem dopisek OFFSIDE i masz im wierzyć, że tam jest ten spalony, bo tak...

15

Nikt też w Hiszpanii nie rozumie, w jaki sposób Real wygrywał seriami mistrzostwa po 4-5, akurat kiedy szefem arbitrów był Jose Plaza i samodzielnie wyznaczał im sędziów ¯\_(ツ)_/¯ A facet zgromadził niezły majątek jak na tamte czasy: mieszkanko w Madrycie, willę w Alicante i mercedesa, czemu zresztą nie zaprzeczał. Nie to co ten głupi Negreira, który nie wiadomo co robił z pieniędzmi :) Hiszpańska piłka stan umysłu.

0

Dobra muza w tej kompilce.

11

@Rupert_Haubica A ja bym użył "archaicznie" :)

0

Były "Wichrowe wzgórza", jest wichrowe Elche.

0

Decyzja sądu całkowicie zrozumiała... ale sam z chęcią zajrzałbym w te dokumenty, szczególnie audyty :)

0

Ups, wykrakałam :)

11

Real - Benfica jeszcze raz byłoby spoko :)

0

@Herbert O tym samym pomyślałem i że w takim razie Barça musiała mieć na to największy wpływ :)

6

El Chiringuito wysłało swoich szpiegów.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: