0

florek81
A jakże! :) Cóż, kibicujemy dalej Barcelonie, Wy Realowi. Może u nas na stronie znajdzie się trochę kibiców, których Bayern od dziś bardziej przekonał i strona Bayernu odciąży trochę tą z sezonowych kibiców? Ja wierzę w Rewolucję i wierzę, że włodarze klubu mogą jeszcze coś wykrzesać z tej drużyny. Wszystko okaże się już w następnym sezonie i pierwszych meczach LM.

0

Może Pique powinien zapuścić długie włosy jak Puyol? Pique już trochę odrosły włosy i mecz lepszy, mimo samobójczej bramki.
Pique, trzeba było jak blond Alves powiedzieć, że zetnę się na łyso, jak zrobimy remontadę, a nie na odwrót :)

0

lechu55
Zgadzam się...

0

Kapitan hawk

Złota Piłka dla Suareza, zrobiona z ludzkiego mięsa ;D

0

Criss18Barca
Wtedy z Chelsea czy Interem czułem frustrację, gniew, wściekłość, wszystko na raz. Teraz pustka.

0

Czujecie się podobnie? Przez ostatni okres jestem tak załamany, że dzisiaj w ogóle nie czułem podczas wpadania kolejnych bramek smutku. Jakoś dziwnie spokojny jestem i pogodzony z losem. Faktem jest, że Barcę czeka Wielka Rewolucja przez duże R. Jeśli się ona nie uda - wtedy będziemy mogli mówić o "końcu cyklu", o którym tak często się teraz mówi.

0

Neymar nie będzie drugim Ronnim. Natomiast Neymar ma szansę wykazać się w Barcelonie, tak żeby po zakończeniu jego kariery ludzie mówili o innych następnych piłkarzach, jako o "drugim Neymarze". Ja pokładam wielkie nadzieje w tym piłkarzu. mam nadzieję, że jednak nie jest tylko chodzącą reklamą i wzmocni słaby atak Barcy.

0

Gallaret
Jeśli chodzi Ci o współpracę Villi i Messiego, ja widzę Villę na szpicy, Messiego za nim, niech Messi będzie trochę odciążany. Ewentualnie niech Tito częściej sprawdza Messiego na prawym skrzydle, wolałbym , żeby jednak miał od czasu do czasu więcej przestrzeni.

Czy Mou ma obsesje na punkcie Barcelony? Bo mam wrażenie, że on obsesyjnie przygotowywał swoją drużynę pod Barcę i tylko z nią potrafi grać tak na prawdę, bo jak rozumieć jego różne wyniki w LM i przegrane (lub po prostu stratę punktów) z dołem tabeli? Choć w sumie, jak sobie przypominam, nie tylko z dołem! Gdzie jego geniusz trenerski, dlaczego nie uważa się innych trenerów za geniuszy? Dla mnie sam Simeone w poprzednim roku zasługiwał na o wiele więcej niż inny trener.
Gallaret, jeśli mamy być szczerzy, Barca nie ma szans z Bayernem (tak, tak, możecie się nie zgadzać, buntować i minusować. I tak wszyscy wiecie, jak sprawa się ma). Żeby nikt mi nie wmawiał, mówię o OBECNEJ formie tych zespołów.
Będę kibicem i obiecuję, że będę WIERZYŁ (mózg mówi - nie, serce -tak) - nie damy się tak łatwo i pokrzyczymy!

"Nie istnieliśmy jako drużyna" - to prawda... Nie dołuj. Ja jutro trzymam kciuki!

0

Gallaret, uważam, że tak to ostatnio wyglądało, ale czemu? Nie byłoby tak źle z Realem, mielibyśmy szansę, sądzę, że spokojnie można by stawiać pół na pół. A inaczej myślisz? Myślisz, że Real nas lekko zdominował? Nie sądzę, teraz są po prostu mecze wyrównane. Wiesz, ja mówię ogólnie, nie mówiąc o obecnej sytuacji Pique i obrony. Ale nawet jeśli, mielibyśmy większe szanse niż z Bayernem i vice versa i temu nie możesz zaprzeczyć, bo Bayern po prostu zasługuje na tę ligę mistrzów, jednak powalczymy :)

0

puta el farca, ale wyście to zjebali, jak wierzyć w remontadę to w dwie, ja chciałem, żeby Real awansował (zresztą napisałem to przed meczem na stronie Relau), bo czułem niedosyt po tych meczach z Realem. Pragnąłem lania w Klasyku w finale, to byłoby coś pięknego. Trudno, nie udało się. Bayern to maszyna w tym sezonie i z pewnością zasługuje na tytuł (jak na razie), jednak wierzę w wygraną 4-0 i dogrywkę. Wierzyć - to znaczy przeczyć logice! Wszystko jutro się okaże, delektujmy się ostatnimi godzinami... Nic nam nie pozostało jak kibicować. ja też twierdzę, że nie awansujemy, ale co to za kibic, który nie wierzy!!! Mózg ma prawo mówić nie, ale serce mówi inaczej :) Ile razy już się zawiodłem na tym moim mózgu hehe

0

Real zagrał dobrze, Borussia też i na ch.... sapiesz hahaha - tak mój kolega mawiał. "I na ch... sapiesz?" :)

0

puta el farca
Cieszę się, że tak mnie widzisz, ale pomyśl na logikę. Twój Nick.. Wyobraź sobie, że ktoś się loguje na rm.pl np. pod nickiem "Real Mierdryt". Ja jestem u Was zarejestrowany jako "sojerrrr" i staram się przestrzegać regulaminu na Waszej stronie, choć ostatnio często nie pisuję u Was (choć wypadałoby zajrzeć). Wymagam też tego samego szacunku. Wiem, że tutaj nie możesz jako kibic Realu się spotkać z szacunkiem. Kumasz, o co mi chodzi, trza mieć miniumum szacunku do siebie, nawet jeśli z 10 Cię zwyzywa po meczu. No chyba że to zabawa w nienawidzenie się, to już nie wnikam, kto co lubi. Ale myślę, że jest tu kilku kibiców Realu zasługujących na szacunek. Jak można nie szanować największego rywala Barcy, Realu? Ale kibiców Realu, a na pewno takim, którzy nazywają się "puta el farca" - czy można takich szanować, no pomyśl? Musiałbyś zmienić nick. Bo ja sobie myślę... Na czym bardziej Ci zależy używając takiego nicku? Bardziej na swoim klubie, czy ubliżeniu rywalowi? Nie rozumiem, z całym szacunkiem. Czy jesteś bardziej antyfanem Barcelony, czy fanem swojego ukochanego klubu Realu? Tylko bez kłótni, bo i nie pora na to. Peace.

0

Co zrobił Alba???

0

puta
Uwierz mi, że są kibice Barcy doceniający to, co dziś zrobił Real na Santiago Bernabeu i z pewnością doceniają to, jako kibice po prostu piłki nożnej, ale swoją postawą prezentujesz barwy swojego ukochanego klubu? Gratuluję walki dzisiaj, bo na prawdę, Borussia niby panowała na meczem, ale zlekceważyła w ostatnich minutach. Mecz się oglądało super, mam nadzieję, że jutro Barca pokaże również swój charakter.

0

Tak jeszcze w ramach ciekawostki dodam (może część użytkowników nie wiedziała), że za czasów Alcantary do 1925 r. były jaja ze spalonymi. Wtedy trzeba było mieć trzech zawodników przed sobą, żeby spalony nie został odgwizdany. Chciałbym zobaczyć (może ostały się jakieś materiały archiwalne), jak sędziowie sobie w tamtych czasach radzili. :D

PS
@Kapitan hawk - dobry awatar, to dopiero teraz zmieniłeś?! :)

0

Paulino Alcántara - "większość ze swoich 369 bramek zdobył w meczach nieoficjalnych, takich jak Puchar Katalonii czy Puchar Hiszpanii."
To i tak dobrze. Takich meczów, szczególnie regionalnych, Pele by sobie nie oszczędzał ;D
To prawda, czasy się zmieniły.

0

* "potrafić"

0

Luca199491
Dlatego mam nadzieję, że nikt tak nie mówi, że Xavi powinien odpuścić sobie grę w Barsie. Jeśli chodzi o mnie, to mówię to tylko z tego powodu, że Barca stopniowo musi się uczyć grać bez niego (podobnie bez Messiego). Ta drużyna musi mieć większą zmienność. Chodzi o to, że nie może tak być, że gra leży, gdy oni mają kontuzję, lub gdy mają słabszy dzień i nie są w formie. Ktoś go musi "potafić" zastąpić, czy to Cesc, czy Thiago, czy Roberto. Coraz więcej meczów będzie rozgrywanych bez tego zawodnika i z sezonu na sezon Xavi może zmagać się coraz częściej z gorszą formą. Chodzi o to, żeby Barca sama sobie nie była winna za 2-3 sezony zimnego prysznicu.
Xaviego będzie bardzo brakować Barcelonie, to prawda, jednak miejmy nadzieję, że klub do czasu jego odejścia będzie starał się stopniowo oswajać innych piłkarzy z jego pozycją.

0

IceMan
No jasne, że Ci wierzę :) Cel musi być osiągnięty. Jeśli w przyszłym sezonie Tito nie wyciągnie wniosków, również będę uważał, że się na trenera Barcelony nie nadaje, szczególnie gdy będzie popełniał te same błędy, lub nie będzie próbował wprowadzać nowych rozwiązań. Transfery też powinny mu pomóc. Jestem po prostu może o trochę bardziej cierpliwy, być może graniczy to już z lekką naiwnością z mojej strony, ale zawsze wychodziłem z założenia, że szansę trzeba ludziom dawać, a w Tito, którego sezon jest połowicznie udany, widzę potencjał. Jednak jestem za tym, że Vilanova powinien dostać od nas kibiców kredyt zaufania na następny sezon. Nie bez końca, ale na następny sezon tak. Ogólnie zgadzam się z treścią komentarzy wielu użytkowników pod różnymi artykułami, co do błędów Tito, roli i ustawienia Cesca, Messiego, Villi, Iniesty i błędach Tito i Roury w ich ustawieniu. Również chciałbym sprawdzić ustawienie z dwoma DM, nie tylko w chwili, gdy wynik jest korzystny i żeby dowieźć go do ostatnich minut w meczu. Trzeba częściej testować różne warianty gry. Jeśli Tito będzie konserwatywny w swoich działaniach, skończy się to fiaskiem. Na to Tito będzie miał czas i musi zacząć już od pretemporady (z Bayernem :) między innymi). Kibicujemy tej samej drużynie i nikt z nas nie jest na tyle buńczuczny i pewnie sam wolałby się mylić, gdy miałoby to przynieść drużynie pożytek, więc rozumiem zmartwienia.

PS.
A my, czytelnicy, cieszymy się, że możemy czytać ciekawe felietony Redakcji i jeśli można prosić, chcielibyśmy poznać także poglądy reszty Redakcji :) A tak ostatnio produkujecie się "tylko" w trójkę (Iceman, Eoren, Challenger, mam nadzieję, że nikogo nie ominąłem). :) Strona idzie właściwą drogą. Wolimy porozmawiać o piłce, niż o nowym domu Franciszka w Londynie!!! :))))

0

What a shitty rumour ;) Source: Sport.

0

PS. Też Wam podkreśla słowo "kłuje"? Przecież to normalny polski wyraz! :)

0

TheKronos
To było rok wcześniej, jak napisał @Al FCB, ale dobrze kojarzysz bo też po CdR z przełomu Robson - van Gaal. Hehe pamięta się takie słowa. Bo Mou tak na prawdę kocha Barcę. Stąd taki złośliwy teraz jest :) Jak piękna dziewczyna rzuci chłopaka, to potem chłopak się odgryza. A jak się odgryza, tzn że dalej go to kłuje ;D Będę dalej złośliwy, nie wszystkie dziewczyny lubią Cyganów. ;D

0

Eoren
Jasneeee, rozumiem o co Ci mogło chodzić :)
Co do Xaviego, ja również chcę powolnego wycofywania Xaviego ze składu, tam gdzie można go zdjąć. Xavi powinien grywać teraz tylko w najważniejszych spotkaniach, z ogórami nie chcę go w ogóle widzieć! Barcelona musi się odzwyczajać od swoich dawnych nałogów. Bo teraz Barcelona kojarzy się z takim dużym dzieckiem, które nie potrafi odejść od cycka mamy (Xavidependencja, Messidependencja) i broni się rękami i nogami. Ale jeśli Bayern (wcześniej Milan) jest takim podwójnym klapsem - jeden mocniejszy od drugiego, to może sztab Barcy wyciągnie odpowiednie wnioski. Bronię Tito i chcę, żeby został na następny sezon, ale to jest też jedno z zadań, które ma do wykonania.

0

Stelios23
Haha wiedziałem, że ktoś za chwilę się o to zapyta! :) Owszem nie oznacza, ale i tak nie widziałem tej totalnej dominacji! To jeszcze nie to, nie ten typ porażki, w 100% dominowania nad rywalem i kontrolowania meczu jak wtedy wg mnie.
Kurczę, Barco, walniecie najlepiej obecnie grającej drużynie w środę 5 bramekna Camp Nou i nie stracicie żadnej??? Proszę!!!
Mózg i doświadczenie mówi mi, że niestety będzie pojutrze mecz przegrany i gdybym miał pod przymusem stawiać na wynik, to prognozuję 3-1, 3-2, coś takiego, choć nie mówię, że nie może skończyć się zwykłym remisem typu 2-2. Jeśli Barca kończy swoją ciężką, toporną drogę w tym sezonie i to Bayern ma awansować, niech przynajmniej drugi mecz nie będzie blamażem i skończy się wynikiem godnym dla tej drużyny.

Sercem natomiast jestem za 5-0! Musi się udać!

0

Eoren
CD
Uczepię się drobnego nieznaczącego szczegółu - nieistotnego w kontekście Twojego artykułu. Napisałaś: "To zawodnicy Bayernu Monachium mogli poznać uczucie, o którym mówił Xavi - totalnej dominacji nad przeciwnikiem." Myślę, że słowo "totalnej" jest przesadzone. W meczu zakończonym słynną manitą Real po prostu nie potrafił (też użyję przesady) dotknąć piłki, był kompletnie bezradny, wtedy piłkarze wodzili wzrokiem za piłką, to było coś pięknego, to była TOTALNA dominacja. W meczu z Bayernem Barca była po prostu gorsza i bezradna, była zdominowana przez drużynę lepiej ułożoną taktycznie, silniejszą fizycznie, szybciej reagującą na sytuacje boiskowe. Ale to jeszcze nie ten poziom dominacji :) Można by to nazwać fatalną przegraną, porażką, blamażem, ale nie totalną dominacją". :)
Tylko z tym polemizuję, cały artykuł czyta się lekko, dużo pracy włożyłaś.

0

Eoren

Bardzo dobry artykuł, trafne spojrzenie, bardzo mi się podobało zestawienie jego skuteczności podań w kilku kluczowych meczach, oryginalne przemyślenia, z tekstu nie wieje z niego przemądrzałością spod znaku "znam to jedno właściwe rozwiązanie", a po prostu rozważasz wiele czynników i możliwości pod różnym kątem i je komentujesz. Do tego artykuł ma początek i koniec. Przy okazji dowiedziałem się czegoś ciekawego, a kiedyś chciałem posprawdzać sobie te niektóre suche statystyki i porównać ze sobą, sprawdzić piłkarzy do których Xavi najczęściej kieruje piłki (tak z czystej ciekawości).
Też uważam, że następcy Xaviego nie będzie, a jak będzie to ktoś wypali niespodziewanie, tak że sami będziemy zdziwieni :) Kiedyś pokrywałem nadzieję w Thiago, ale widzę, że to inny typ piłkarza, choć cały czas się rozwija. Może do tego czasu w Barsie wykreuje się zawodnik, który będzie dawał tyle samo Barcelonie ale na inny sposób? Nie mam zielonego pojęcia. Faktem jest to, że szkoda będzie żegnać się z generałem, co niekoniecznie musi być ciosem dla drużyny.

0

Jakkolwiek podzielone zdania byłyby wśród nas, to po liczbie wpisów na stronie i zażartej dyskusji (nawet kłótniach :)), widzę że temat gorący i IceMan upuścił trochę złej krwi hehe

0

PSK_FANATYK

Bez przesady z tymi walizkami :) Fakt jest taki, że obaj zagrali dobre Euro, Ramos też teraz robi błędy w Realu, może nie tak jak Pique, ale nie ma równej formy.
Co do Tito - uważam, że trzeba dać mu szansę.

0

Geble
No, ale przecież w lidze wygrywa teraz Barca, to nie możesz teraz kibicować Realowi... :)))))

PS. Przecież Pique miał świetną formę na Euro, Ramos również.

0

CD (ostatnia część)
Jakkolwiek, uważam, że ligą i pierwszą rundą Tito Vilanova zasłużył sobie na drobny kredyt zaufania. To również mój pogląd, subiektywnie uważam, że powinien prowadzić Barcelonę w przyszłym sezonie. Ludzie! W ten sposób Alexa Fergusona można by było zwalniać już 5 razy! Barcelona nas za bardzo rozpieściła w ostatnich sezonach i wymagamy rozwiązań na już i TERAZ! A prowokacyjnie się zapytam: powiedzcie mi jedno? Na ile poprzednie, te 14/17 zwycięstw zawdzięczamy Pepowi, na ile Tito, skąd Wy macie taką wszechstronną wiedzę na ten temat? Ja powiem - nie wiem, może to połączenie ich wspólnej koncepcji, nie tylko Guardioli?
Być może Pep ma jaja i wywaliłby Pique, to Wam by przystałoby do gustu? Tito wydaje się być bardziej kompromisowy. Stąd nie chcę być odebrany jednostronnie, są pewne wady Tito, jednak trzeba dać temu człowiekowi szanse. Wydaje się być dobrym taktykiem, mecz rewanżowy z Milanem coś jednak pokazał. I proszę... Nie przez chorobę, nie róbmy z tego meksykańsko-wenezuelskiej telenoweli. Po prostu zasłużył, powtarzam WG MNIE! Po następnym sezonie zobaczymy i mam nadzieję IceMan i przychylni zdaniu IceMana, że się mylicie, a ja mam rację.
Pozdrawiam.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: