sojerrrr
Dołączył/a: styczeń 2011
88 obserwujących
26 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Wreszcie, mimo że marnował szanse w poprzednich meczach, trzeba przyznać, że ta zmiana Tito była dobra. Szkoda, że Villi nie udało się zamienić podania Alexisa na bramkę. Mimo słabych ostatnich występów, trzeba docenić Sancheza w tym meczu. Alexis, stać Cię na to, musisz w siebie wierzyć! To samo Villa. Myślę, że to jest bardziej problem psychologiczny i presja. Trzymajmy za nich kciuki, bo co mamy teraz robić jako kibice. Ja akurat jestem za wyjściem Davida w pierwszej 11 na Bayern i mam nadzieję na drobną wygraną, ale jak najwyższym remisem na AA nie pogardzę i życzyłbym przynajmniej jedną bramkę Villi, bo ten koleś mi się kojarzy właśnie z takimi meczami!!! hehe Będę trzymał kciuki. A nuż się uda!
0
Ja może trochę wyłamię się z ogółu, jeśli chodzi o Wasze wcześniejsze komentarze nt Tello. Jeśli chodzi o Tello, to nie był on dzisiaj tak zły. Przynajmniej nie tak zły jak niektórzy go oceniają. Gdy jest Tello, są jakieś sytuacje, on jest bardzo szybki i robi zamieszanie na lewym skrzydle. Nie był precyzyjny i straty były, ale jednak, gdy Tello był przy piłce tworzyło się zagrożenie. Plusem Tello jest jego szybkość, brakuje mu jeszcze dokładności. Ja jednak dawałbym mu więcej szans. Nie wystawiałbym go w pierwszym składzie na Bayern, nie o to mi chodzi, ale mówię o ogrywaniu go w meczach LL.
0
Powiedzmy sobie szczerze, że dzisiaj sędziowie (jak zresztą zwykle) źle sędziowali, nie podyktowali karnego dla Barcy (albo przynajmniej nie podyktowali tego słusznego), a bramka dla Levante powinna zostać uznana, bo nie było spalonego. To jest żenujące, że sędziowie w prawie każdym meczu są pierwszoplanowymi postaciami. W lidze Mistrzów tak samo. Stąd jestem za "powtórkami".
0
Hasz29
Ja też byłbym ciekawy, czy wystawienie Songa i Busquetsa nie byłoby trafne, ale Tito w ogóle z tego wariantu nie korzystał w lidze, z wyjątkiem końcówki, aby utrzymać korzystny wynik, także trudno mi oceniać. Widocznie Tito i Roura muszą coś widzieć, czego my nie widzimy, skoro z tego nie korzysta. Ja bym był na chwilę obecną za zdaniem N2O (którąś z jego wcześniejszych wypowiedzi). Szkoda, że w lidze, gdzie jest trochę asekuracji w punktach Tito nie testuje i takich wariantów. A nóż jakieś pozytywy by były z tego, może choćby w braku straconej bramki.
0
Abidal to jest zawodnik, który ma piłkę poukładaną w głowie - a od tego sport się zaczyna, wcale nie od techniki, technika jest ogromnie ważna, ale jest jakby wykonaniem tego, co się chce zrobić z piłką. Jedyną przeszkodą Abiego może być osłabiona kondycja po przebytej chorobie.
Ale jestem pod wrażeniem. U niego widać ten spokój, panowanie nad piłką, zamiar. Myślałem, że już takiego Abidala niestety nie zobaczymy po chorobie, ale myliłem się. Ten człowiek jest niesamowity. Wiem, może trochę przesadzam, bo Levante też dużo nie atakowało, co jakiś czas zdarzały się im wypady, a w strzałach 0/3, ale nawet na te kilka interwencji widać było jego spokój, opanowanie, technikę, co po prostu dzisiaj kontrastowało na tle innych. Jestem pełen podziwu i mam nadzieję, że jednak dostanie mu się w ocenie tytuł Zawodnika Meczu. I przynajmniej na te 70 minut powinien wyjść jako stoper na mecz na Allianz Arenie.
0
Dla tych, którzy nie widzieli - Sevilla wlepiła 3 bramy Betisowi, a później Betis Sewilli 3, choć karny wg mnie był kontrowersyjny. Nie sądzę, żeby dzisiaj Malaga odrobiła straty, ale kto wie.
0
Tak jak Orłowski powiedział, jeśli chodzi o same bramki - mecz Valencii z malagą przypomina ostatni mecz Sewilli z Betisem :) Zwroty akcji w meczu mile widziane i jak najwięcej bramek. Przynajmniej jeden ciekawy mecz dzisiaj w hiszpańskiej lidze :)
0
CD
Zawsze co sezon, obojętnie z kim gra Barca, chciałem, żeby rywal Barcy wychodził bez żadnych kontuzji, najlepiej w pełnym składzie (nawet Pepe nie życzyłem kontuzji hehe), bo jak wygrać - to z rywalem w pełnym składzie, no ale pech chciał, że kontuzje się uczepiły Barcy i to jeszcze pozycji stopera. Wiadomo, bez kompletnej obrony, jak niektórzy mówią - od niej się zespół zaczyna - nie da się niby wygrywać meczów. Ale wielkie zespoły powinny sobie radzić i z dziurawym składem. Jeśli jednak los chce, aby Bayern miał awansować - to niech awansuje, ale mam nadzieję że po bardzo ciężkim meczu.
Wierzę jednak w zwycięstwo blaugrany już na Allianz Arena!
Wierzę w zaliczkę w pierwszym meczu, ale nie będąc wybrednym chciałbym nawet tę zaliczkę w postaci korzystnego remisu. Ale jak mówię, po dwumeczu z Milanem nie ma co naciągać rzeczywistości, a nawet po przegranej na AA choćby 3-0 będę wierzył w ten team, bo jest w kogo!
PS. Nie wiem, czy teraz też czujecie tak samo, albo przynajmniej podobnie jak ja? Liga hiszpańska zawsze się dla mnie liczyła i zawsze z niecierpliwością wyczekiwałem meczów, ale ostatnio przez te emocje związane z Ligą Mistrzów jakoś nie chce mi się oglądać tej ligi już. Niech do cholery ktoś ten czas przewinie!
0
Te dwa półfinały będą dobre dla oka kibica piłki nożnej, w to nie wątpię. Zupełnie w porządku wypowiedź Ribery'ego, z szacunkiem dla rywala, a to się ceni (także wsparcie dla Erica)! Ten Bayern jest silniejszy niż w poprzednich latach, to prawda. Ciągle poruszane przez nas na forum problemy Barcy w obronie mogą być kluczowe w tym pojedynku, jednak po rewanżowym meczu z Milanem mówiłem sobie, że nawet w hipotetycznie przegranej sytuacji, gdyby przyszły rywal (teraz wiemy: Bayern) jednak wygrał w pierwszym meczu z Barcą, jako kibic nigdy nie zwątpię, przynajmniej do ostatnich minut dwumeczu będę do końca wierzył, obojętnie jak beznadziejnie wyglądałaby sytuacja. Dlatego, jeśli Barca wyjdzie w dwumeczu zwycięsko, tym bardziej będzie mi smakować awans do finału. Jeśli Barca ma być lepsza, musi to pokazać i nie ma miejsca na błędy z ostatniego/ich meczu/ów z PSG.
0
Contiv
Wiesz... Podczas Euro różni fani piłki nożnej też mówili, że nudna ta gra wszerz Xaviego, a jak odpalił w finale! :) :)
0
Contiv
Jeszcze pokaże w finale :)
0
MadridistaForEver
CD
Mou bardziej mi przypomina takiego kameleona, który wykorzysta każdą barwę, żeby osiągnąć swój cel. Nie zawsze mu się udaje, ale jednak widać, że to jest świetny obserwator i szybko adaptuje się do nowych warunków. Kiedyś Tarantino powiedział (absolutnie nie chcę tu ich porównywać, bo to wydają się kompletnie innymi osobami - tyak po prostu skojarzyła mi się teraz jedna z jego wypowiedzi, że ją zacytuję):
"I steal from every single movie ever made. If people don't like that, then tough tills, don't go and see it, all right? I steal from everything. Great artists steal, they don't do homages."
Pozdrawiam.
0
MadridistaForEver
Ja rozumiem Twoje słowa. Xavi różnymi wypowiedziami może zirytować rywala, ale powiem szczerze. Wg mnie w tych akurat cytatach powyżej (pewnie zaraz powiesz o "byliśmy lepsi", murawie i dziedzictwie) nie wiem w czym widać złośliwość. Poza tym o "byciu lepszym" Xavi nic nie powiedział, jeśli ufać tłumaczeniu. Nie powiedział przecież, że jest złym trenerem. Mou to wspaniały trener, Xaviemu chodziło (a swoje zdanie może mieć), że nie zrobił rewolucji i tyle. Jedynie mogę zrozumieć, jeśli powiedziałby to ze złością, uszczypliwością. W ogóle szkoda, że nie ma w źródle pytań, jak wspomniał Cochise wcześniej, bo to też nie jest tak, że Xavi przychodzi, nie ma o czym gadać i nawija o Realu. Co innego, gdyby powiedział, że osiągnięcia Mou są żadne, wtedy Xavi by po prostu skłamał :) Xavi jest prostolinijny, nie owija w bawełnę, mógł powiedzieć o ostatniej dekadzie trochę delikatniej (nie wspomniał o szpalerze), ale tak nie zrobił, taki już jego charakter. I nie powiedział nic kłamliwego, a ewentualnie subiektywnego. Co do zrewolucjonizowania przez Mou futbolu też bym się z nim zgodził. Mou to strateg, typowy praktyk, z igły zrobi widły i ci je wbije. Chodzi mi, że potrafi poukładać zespół i wykrzesać z niego maksimum. Jeśli to nazwać rewolucję to okej, ale ja tego tak nie widzę. CD
0
MESSIah16
Dobrej nocy mate.
0
MESSIah16
Zobacz Archiwum tej strony np. sprzed 2007 roku, to się dowiesz :) Pusto wszędzie, głucho wszędzie.
barcaclue97
Tak wiem, ja zwykle moja wina :) Ale jak mawiam, co złego, to nie ja.
0
elFresco
Nie, bo Ty nie rozumiesz, że Macierewicz wysłał agentów za Pique :)
A tak poza tym, jaki temat, takie komentarze - jestem tego zdania! Gdzie artykuły własne redakcji??? Pytam się cholera? Jak nie ma nic ciekawego, to zawsze zbaczamy z tematu hehe
0
Hahaha a wszystko zaczęło się od @Ledsbourne
Ledsbourne - nienawidzę Cię! :D
0
kra7me
"pomijając fakt, że to strona o Barcelonie nie o Smoleńsku, nie rozumiem dlaczego uważasz że sprawy publiczne, są mniej ważne od Smoleńska?"
Ale czy ja tak pisałem? Przecież mówię, że nie są :) Pisałem, że "sprawy publiczne", czyli przede wszystkim gospodarka są istotniejsze niż katastrofa lub zamach (jak wolisz) w Smoleńsku. Ale nie mówię, że to też nie jest ważne i tym nie należy się zajmować, nic takiego. A w ogóle wydaje mi się, że też jaja se robisz :) Ale odpisując na lajcie, myślę, że nikt by nas przynajmniej militarnie nie wsparł, już nie mówiąc o III Wojnie Światowej z powodu Polski. Trzeba sobie uświadomić jedno - jesteśmy mało istotni na arenie międzynarodowej, żeby dosadniej tego nie ująć.
0
MESSIah16
Wiem, przed chwilą sprawdziłem. Plemiona - a ja myślałem, że to serial, poważnie, coś jak Gra o Tron :)
"Zmierzch"? - Nieeeee!!! :) Nie toleruję takiego kina, ale każdy lubi, to co lubi!
0
denying
N2O nie mieszka tu i bardziej pewnie myśli o życiu w Stanach. Ja akurat nie wyśmiewam absolutnie Macierewicza, to co wcześniej napisał tylko w żarcie. Albo inaczej, śmieję się z wszystkich polityków, bo są śmieszni czasem.
Jeśli poważnie pisać o tym - jestem tego zdania, że walka polityczna walką polityczną. Nauka nauką. Skoro jest tylu profesorów-ekspertów w tej dziedzinie za i przeciw - sam wolałbym, żeby w tej sprawie odbyła się dyskusja np. na jednym z uniwersytetów (BEZ POLITYKÓW!) między fachowcami z jednej jak i z drugiej strony. Niech obalają swoje teorie i próbują wykazać śmieszność teorii jednych. Przecież dysputa naukowa na tym polega i w historii tak już było wiele razy. Wiem, że jedna, jak i druga strona nie ma wystarczających dowodów i sugeruje się pośrednimi dowodami, ale jednak taka dyskusja miałaby sens. Choć nie sądzę, że przeciętny Kowalski (w tym ja) cokolwiek z tych wzorów, obliczeń by cokolwiek zrozumiał. Ale jednak wolałbym dyskusję naukową, niż ciągłe walki polityczne.
0
MESSIah16
Aronofskyego widziałem wszystkie filmy poza krótkimi metrażami. Pi (ten czarno-biały), Requiem dla snu, black swan - bardzo lubię. Nie podobało mi się tylko jego "Żródło". Plemiona? muszę sprawdzić.
0
Przecie Cochise se jaja robi, a Wy już minusujecie? :) A Ty widzę nocny marku nie odpuścisz soboty!
0
MESSIah16
Ja ostatnio jakoś książki odsunąłem na bok, jakoś nie mam czasu, choć cały czas męczę jedną. Ale kino europejskie i nie tylko, albo może ogólnie te bardziej wartościowe (przynajmniej dla mnie) ostatnio chłonę jak gąbka.
0
Criss18Barca
hahaha rozwaliłeś mnie tym "Magiczny człowiek.. I te jego zęby :D"
Stawiam flachę. Po prostu on tak miał... Taki szczery sympatyczny uśmiech!
0
MESSIah16
Widać ktoś czytał lektury i Orwella :)
0
MESSIah16
4 "r" !!! ;D Pamiętaj hehe
0
Ledsbourne
Mooożna i tak...!
0
MESSIah16
To już wiesz na przyszłość, jak założysz firmę, gdzie się w pierwszej kolejności reklamować! :)
0
Józek Guardiola
Spoko, nie było moim zamiarem czepianie się Ciebie, że poruszyłeś temat, tylko tak w ogóle ironicznie napisałem. A to że bałagan jest w tej sprawie, nie wnikając w szczegóły, to wiadomo. Każda sprawa jest ważna i warta uwadze, ale mam wrażenie, że zabiera strasznie wiele czasu politykom i mediom, a uważam, że po prostu są sprawy duuużo ważniejsze. Po prostu mam wrażenie, że Polacy się tym bardziej przejmują niż własnym życiem, sprawamiu państwa, własnymi emeryturami, długiem publicznym, bezrobociem, gospodarką. Nie lubię tych podziałów i nie pochwalam politycznie żadnej z opcji sporu, a tak już prywatnie obecnie nie popieram żadnej opcji politycznej, taki już jestem wybredny. Peace!
Do tematu - również nie rozumiem szpiegowania, jeśli to w ogóle prawda. Przyznam się, że nie czytałem wcześniejszego artykułu, ale wydaje mi się to jakąś plotą... No chyba, że się mylę i rzeczywiście go śledzono?
0
Józek Guardiola
No jaaaasne! Porozmawiajmy teraz o Smoleńsku - najważniejszej sprawie poza gospodarką i finansami publicznymi :) hehe