sokot
Dołączył/a: lipiec 2014
9 obserwujących
1 obserwowany
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
2
Jeśli już tak taktycznie analizujesz podejście do meczów i rozkładasz siły to: Łatwiej było by wygrać z Huescą małym nakładem siły podstawowego składu niż żreć się z Villarealem i tracić o wiele więcej siły na taki mecz. tu i tu taki sam efekt jeśli chodzi o punkty. O tym mówię. Teraz po prostu z takimi zespołami MUSIMY wygrać.
0
Jeśli Valdek wymieni 7-8 graczy to dostaniemy bęcki z ostatnią Huesca i gryzienie trawy z Villarealem dla przykładu na nic się zda. Na takie esperymenty to będzie czas jak będziemy mieć matematycznie już mistrzotwo.
0
Łatwiej ? Proszę Cie. Nasze rezerwy dawały ciała w pucharze z zespołami kilka klas niżej więc ;)
0
Owszem rotacje ale kilku doświadczonych musi grać - ja tu czytałem kilka razy że możemy sobie stracić te punktu i dać odpocząć wszystkim z podstawy.
0
Sporo osób pisze że mecz Huescą powinniśmy odpuścić - wyjść rezerwami i dać odpocząć once de gala. Ja tak nie uważam, bo to są łatwe 3 pnkt i należy je po prostu podnieść z ziemi a nie olać. Z takim podejściem gryzienie trawy z Atletico i Villarealem było bez sensu bo mogliśmy odpuścić sobie silniejsze drużyny (no może za wyjątkiem Atletico bo to było bezpośrednie starcie).
0
Mecz z Huesca trzeba wygrać bo to łatwe 3 pnkt. Nie mowie że należy wyjść once de gala ale kilku doświadczonych graczy powinno grać.
0
Ale w obronie zagrali bardzo dobrze. Może to u nich nie jest norma.
4
Coutinhio nie dostał cepem po głowie aż się ulało z nosa.
2
Pierwsze zwycięstwo na OT w HISTORII jak już nizej ktoś zauważył ale beee ... słaby styl nie liczy sie. Barca gra dno a taka Roma to by dzis z nami porzadek zrobila. Ludzie opamietajcie sie gramy na 3 frontach o tryplet ... troche szacunku dla tej ekipy Seby z la-rambly ;) .. bo jeszcze bedziecie udawać za jakiś czas że non stop ich wspieraliscie. (i trenera też ;) )
0
Ale w słabym stylu Panie ... tak to podobno się nie liczy ;)
0
nic dodać .. nic ująć :)
0
a widzisz .... ja natomiast tak sądze :)
0
To nie hokej kolego a faul nie był raczej zamierzony jednak.
5
Może ogarnie go De Ligt
0
Hipnotyzowaniu ??? Jeszcze po łykendzie trzyma ? ;)
5
Dokładnie. Lista "tylko" rozwala. To brzmi prawie jak drwina. X)
0
to jeszcze troche ;)
0
Już tak sie nie spinajcie o niego. W sumie też go lubię. Ale przegrali już na kazdym froncie, wiec przy takiej klasie klubu jak Atletico sezon juz sie po prostu skonczyl skonczyl i tyle. W lidze nie ma o co walczyc, LM zapewnione. No juz kurde bez przesady kurde z tymi ambicjami o nic.
0
Twoja madka jest ... ;P
1
szczególnie tym:
"Czy sezon dla Atlético już się skończył?
Nie, w żaden sposób."
no nie wiem ... ;)
9
.. aha ..
0
A co w tym zacofanego? Żart to zazwyczaj przebarwienie rzeczywistości i tu w odniesieniu do tego co obecnie dzieje się w tym temacie jest jak najbardziej śmieszny. De facto punkt kulminacyjny żartu jest oczywiście abstrakcyjny jednak po zajadłości stron zainteresowanych możliwy do wyobrażenia - i to właśnie smieszy ;)
0
Myślę że za następne 100 lat wszystko wróci do normy. Teraz mamy przesilenie po prostu. Nie mówię tu oczywiście o karach śmierci czy torturach ;)
3
Rozumiem że nie trafiło do Ciebie (może nawet uraziło) bo masz poglądy bardzie lewackie (czyli z definicji - powinieneś być otwarty na innych i wszystko co inne, wolność słowa etc...) a z głupim kawałem masz problem ;). Jakoś sporo osób zrozumiało.
61
kawał:
Anglik zwierza się przyjacielowi, że ucieka z Anglii.
- Dlaczego ?
- Przez homoseksualizm
- ???
- 200 lat temu za homoseksualizm torturowano i zabijano,
100 lat temu skazywano na śmierć,, 60 lat temu karano grzywną, 20 lat temu zalegalizowano
- No to czemu uciekasz ?
- No bo się boję, że może stać się obowiązkowy
Bez spiny proszę ;)
0
Ja sie podłącze. Do kiedy składamy ?
1
Oni tam ciągle maja remonty kibli przecież :P
53
Ja bym go nie oddawał jeszcze - koleś jest często bardzo przydatny i robi różnice na boisku.
0
Dokladnie tak gościu jest jakby wyjęty trochę z innej bajki. Ma swoje atuty ale troche nie pasuje do nas.
1
Żeby grać kombinacyjnie trzeba zacząć próbować to robić - to samo z ryzykiem. Wczoraj VR naprawdę był idealny do tego. Messiego nie było więc nie było presji że trzeba mu podać bo tylko on jest od tego. Było multum sytuacji gdzie Malcom miał przed sobą tylko jednego gościa. I co robił ? Stał chwile, troche w lewo, troche w prawo i finalnie zawsze do tyłu gdzie ta robote za niego musieli wykonywać albo Roberto albo Vidal wchodząc wyżej i próbując dryblingu i ściagania na siebie obrońców. Przez to robiły sie luki w pomocy i tam przegrywaliśmy walke o pole. Taki Dembele czy Cou nie zastanawiałby sie chwili tylko wchodził w pole i robił tą przewagę. Jeśli jest tak jak mowisz ze to można wyćwiczyć to trzeba przynajmniej zacząc próbować to robić a te 500 minut to naprawdę sporo czasu aby kilka razy zaryzykować ;) On tak po prostu nie gra. Moze to śmiesznie brzmi i jest nadużywane ale ma inne piłkarskie DNA według mnie.