0

Ale tę bródkę to mógłbyś sobie David darować, błagam, co prawda nie jestem kobietą i nie powinno mnie obchodzić jak wyglądasz, ale błagam... ;) Wydawało mi się, że moda na takie brody już minęła, ale w Hiszpanii faceci zawsze jakoś tak inaczej wyglądali...

0

@Wesol03, constantine16, Hering: Dobrze się czytało. Dobrze, że Wam się jeszcze chce. :)

0

Ach te niewiniątka... :D Najlepsze jest to, że media w PL lubią się żywić sensacyjkami i nie zdziwi mnie jak podchwycą temat... ;) Chociaż prędzej już o przejściu Ibry do Realu będzie głośno, niż o Thiago... ;)

0

@patrycja2308: Dlatego też się śmieję - że czegoś głupszego się nie dało wymyślić... :D Swoją drogą jestem dumny, że na naszej stronie taki głupi news się nie pojawił - mogłoby dojść do skumania się 2 serwisów i na obu by taki kwiatek się pojawił... Uff!

0

"Największym pozytywem jego występu było to, że przeżył sytuację z 60. minuty." Mistrz. :D

Ibra w Realu - ale beka! :D

0

@furia!: Zapewne próbowałeś grać w piłkę (postawili Ciebie na obronie, tam gdzie zawsze się stawiało frajerów) i zostałeś nieźle poturbowany - coś jak ten koleś, którego Pepe skopał po plecach gdy tamten leżał (tak wiem, nie pamiętasz), tyle że dostałeś w głowę i to ostro... Także nie dziwi mnie, że pier... takie farmazony. Powiem krótko - na wiosnę było 2:0 dla nas, na jesieni było 5:0 (tak wiem, nie pamiętasz), oba mecze Twój Cristiano grał, tzn. był na boisku, bo grą tego co robił "piłkarz bardziej kompletny od Messiego" nazwać nie można. Messi grał - strzelał i asystował, no ale przecież on jest taki drobny, w Angli by go połamali... Szczególnie było to widać w zeszłorocznym finale Ligi Mistrzów - kiedy to Barça mierzyła się z Mistrzem Anglii Manchestrerem United i mimo tego, że angielskie drużyny dałyby wycisk Barçy skończyło się na jej zwycięstwie 2:0 - o popatrz - Messi tam też strzelił, a o tym jak wkręcał obrońców MU w ziemię nie ma nawet co opowiadać. Tego też zapewne nie pamiętasz, podobnie z resztą jak faktu, że w tym meczu grał Twój Wielki Cristiano, tym razem też nic nie pokazał, ale, czekaj niech zgadnę, tego też pewnie nie pamiętasz... :D

Polew z takich jak Furia! mam nieziemski. Oni już nie pamiętają, ich umysł wyparł wszelkie bolesne wspomnienia. Dla nich wszystko poza ostatnimi meczami Pucharu Króla są już prehistorią. A fakty są takie, że w tych spotkaniach Barça strzeliła 0 bramek, a Real 8, co dobitnie pokazuje, który zespół jest lepszy i ma w składzie lepszych zawodników, a sorry nie lepszych tylko "bardziej kompletnych". :D

Dzięki za nastrojenie mnie pozytywnie na cały dzień. :)

0

Chłopaki i dziewczyny - wszystkiego najlepszego z okazji Świąt - niech upłyną w fajnej atmosferze i pozwolą na odrobinę spokoju i refleksji. A na cały nadchodzący rok zdrowia, szczęścia i niech Blaugrana będzie dalej Wielką!

Visca el Barça!

0

@kamkos56: Jednak się mylisz, może grać.

0

Do redaktorów: "17 Bramki 18" To jest powielanie nieprawdy. Proszę o dopisanie "*-wg klasyfikacji Trofeo Pichichi" albo "*-wg gazety Marca". LFP podaje po 17 i tak należy podawać.

0

A co do spisku - też mi się nie wydaje, żeby coś było na rzeczy. To po prostu zwykłe widzi mi się federacji, płynące z czyjejś głupoty niż z chęci zaszkodzenia. To, że spisku nie ma jest jasne - inaczej byśmy takiego sędziowania w ostatnim ligowym meczu Realu raczej nie oglądali. No chyba, że żenujący poziom sędziowania w tej lidze, jest czymś na co nawet federacja nie ma wpływu...

0

@Hering: Jeśli tak to faktycznie ten akurat nie trafiony, ale chodziło mi o typ argumentu, który należy w takim wypadku stosować - bo tylko coś analogicznie prostego, a zarazem nie dającego możliwości ustosunkowania się daje efekt. Krótko i na temat.

Pzdr.

0

@Kosmo: Marnujesz czas używając siły argumentów w rozmowie z takim mądralą. Na niego jest jeden argument: piąteczka!

0

To są k.... jakieś żarty?! Feneracja ma jasne zasady - nie przyjeżdżasz na mecz - tracisz punkty. Czy kiedykolwiek się to Barcelonie zdarzyło? Nie! No więc jaki problem ma feneracja? Gówno im do tego, co robi zespół - ma się stawić na meczu o wyznaczonej godzinie i z tego się wywiązuje... Ręce opadają.

0

A ja mam nadzieję, że wróci + levante pokaże w meczu z nami taki poziom jak w meczu z Realem, bo chętnie obejrzę festiwal bramek Messiego i jego wyjście na pozycję lidera w klasyfikacji pichichi. :)

0

Uwaga! Przygotujcie się, bo mam mistrzowski, świeżutki kwas z rm.pl...

jaworek2090

" w takich meczach rodza sie wielkie druzyny"

Buhahaha. :D Ja tam jakoś rodzącej się wielkości nie widziałem. Tzn wielkość nieskutecznej gry w wykonaniu ataku Sevilli owszem. Jeszcze większą wielkość aktorstwa Di Marii też. Ale sorry, wielkości drużyny jakoś nie, no chyba, że teraz Real będzie wygrywał mecze kompletując po 10 kartek w meczu, i będzie kończył w 10, a mimo to wygrywał, to wtedy zobaczę wielkość farta przefarciarskiego, no ale innej jakoś nie widzę, nie wiem, coś ze mną nie tak...

Perełki takie jak ta wyżej tylko na rm.pl...

Mało co mnie tak wkur. jak takie mecze i kolejne 3, niezasłużone, punkty Realu. Jeszcze jutro do roboty trzeba iść, gdyby nie to, że Barça gra swoje chyba bym się załamał.

Teksty o tym, że liga hiszpańska jest coraz słabsza jak najbardziej uzasadnione.

0

Widzę, że emocje... Ludzie, wyluzujcie, to jeszcze nic nie znaczy...

Jak Real nie wygra wyobrażam sobie Mou na konferencji... Będzie płacz. :D

0

Wiecie co - jak czytam Wasze komentarze to trochę mi wstyd - Wasz szacunek do rywala jest równy zeru. Co innego oceniać czyjeś zachowanie, a co innego od razu wyzywać i naśmiewać się. Ogarnijcie się trochę.

Real wcale dzisiaj nie gra źle, gdyby nie kilka niesłusznie odgwizdanych spalonych to mogliby już wygrywać... Co nie zmienia faktu, że Sevilla gra dzisiaj całkiem solidnie, szczególnie w środku i w defensywie mają zmotywowanych zawodników - Zokora i Caceres rządzą...

W każdym razie widzę, że odwieczne wyzywanie się nie będzie miało końca z takim nastawieniem naszych kibiców. Musicie obrażać CR? Przecież nic takiego strasznego nie zrobił, a przynajmniej ja nie zauważyłem, żeby jakąś szczególną szopkę odstawił. Gra dzisiaj z resztą podobnie jak w innych spotkaniach i nie wyklucza to tego, że w drugiej połowie może mieć dwa przebłyski i będzie pozamiatane.

@fcbcule: Jeśli uda im się wykorzystać jedną z dobrych akcji jakie sobie stwarzają to mają szansę nawet na 3 punkty. Real dzisiaj nieskutecznie i IMHO bez energii i pomysłu. No ale nie ma się co podpalać - wiadomo, Real miewał już takie mecze, że nie szło do 70-80 minuty a i tak kończyło się na 3 punktach dla nich...

0

Że niby stracony gol obciąża konto Valdesa... Jak dla mnie to nie za bardzo, to obrona dała dupy, a Victor zrobił co mógł - obstawił krótki róg i tym razem nie trafił. No ale to nieważne - kto oglądał, ten widział jaką piłkę dużo wcześniej wyjął, było 1 na 1-go - wtedy powinniśmy stracić bramkę, strzał był silny i celny, no ale nasz portero dał radę. Także, bez takich tekstów, że stracony gol to ewidentny błąd VV...

Pisałem przed meczem, że jak nie strzelimy 3. bramek to więcej tutaj nie będę komentował, bo byłem pewien, że Barça w aktualnej dyspozycji musi takim rywalom jak Espanyol aplikować po co najmniej 3 bramki i jak widać nie myliłem się. Co innego brak pokory, a co innego znać dobrze dyspozycję i możliwości naszych... Także nie przesadzajcie z tą fałszywą skromnością ("modlę się o 1:0 dla nas" itp.)...

Kolejny bardzo dobry mecz Messiego - dzisiaj bramki nie strzelił, ale 3 gole IMHO wypracował... Niech CR strzela i 3 bramki z Sevillą, jak dla mnie Messiemu może buty czyścić. :)

No i Pedro po raz kolejny pokazuje, że warto było dać mu szansę, ten chłopak nie przestaje się rozwijać.

Kibicowałem Ibrze kiedy grał u nas, nie cieszyłem się, kiedy dowiedziałem się, że idzie do Milanu, ale teraz już z całą pewnością mogę stwierdzić, że zachwyty jego osobą były grubo przesadzone, bo u nas był jednak drewniany - to zawodnik, który nie daje nic od siebie drużynie, a jedynie wykorzystuje stwarzane okazje (w głównej mierze, bo wiadomo, że czasem coś tam da, ale rzadko). A piszę o tym, bo kiedy widzę jak Villa wykorzystuje piłki od Messiego czy Xaviego, to wiem, że lepszego zawodnika nie mogliśmy kupić. On potrafi po prostu dać kolegom szansę na dogranie piłki nie do zmarnowania. Tak robił w Valencji, a tutaj, kiedy asystują mu najlepsi zawodnicy na świecie, idzie mu to jeszcze lepiej. Na prawdę, widząc Davida w akcji upewniam się w przekonaniu, że znaleźliśmy brakujące ogniwo. :)

Jest zajebiście i tak szczerze mówiąc nie widzę na chwilę obecną rywala mogącego nas zatrzymać. Oby tak do maja... ;)

PS: Inter zdobył KMŚ - jak dla mnie niezasłużenie - po pierwsze przegrał Superpuchar Europy - więc nie był najlepszy w Europie, po drugie w ogóle nie było w tym roku konkurencji - pamiętamy chyba co się działo rok temu - Barça musiała się sporo napocić, żeby wygrać ten turniej... No ale nic. :)

0

Jeszcze a propos - sytuacja z 0:30 - oj pamiętamy tę sytuację, pamiętamy... No ale w powtórkę z rozrywki wierzą chyba tylko najbardziej zagorzali fani Espanyolu i ofc Realu... Barça w obecnej formie miażdży i jeśli wierzycie w jej tegoroczną potrójną koronę to musicie wierzyć, że przed takimi meczami będzie na maksa zmotywowana. Z resztą dzisiaj o 20 się przekonamy...

Vamos Blaugrano!

0

Dobra - dla niedowiarków - jeśli Barça dzisiaj nie strzeli 3 bramek to już więcej nie napiszę tu żadnego komentarza. :)

0

Nie boję się, widziałem jak Arsenal grał z MU i to nie było nic ładnego, ani skutecznego. Jeśli utrzymamy obecną formę i zagramy skoncentrowani od pierwszych minut - jak w GD, to nie ma takiej opcji, żeby oni mogli nam zaszkodzić, także spoko... Inter to był wypadek przy pracy, nie do końca sprawiedliwy, ale takie jest życie... Oby w tej edycji obyło się bez słabszych meczów, a będzie dobrze. :)

0

Z reguły piszę dłuugie komentarze... Tym razem napiszę krótko - wygląda to ch*jowo, po maksie. :/

0

@Muhito: "A sponsor jest obciachowy i jak szukali fundacji mogli wziąć McDonalds - też mają fundację." Sorry, ale z tym to trochę dowaliłeś. Fundacja McDonalds? Stary, to jest koncern który żywi miliony ludzi gównem, przez które duża część z tych ludzi jest otyła i ma problemy ze zdrowiem. Nie ważne, że nikt ich nie zmusza do jedzenia, ważne, że tam podają gówno - mix konserwantów i tłuszczu. Nie chciałbym takiej fundacji, za którą stoi taka obłuda - fundacja, która ma na celu głównie służyć poprawie wizerunku, bo koszta jakie ponosi są niewspółmierne do kasy jaką robi rokrocznie koncern.

Co do całej tej afery sponsorskiej - nie wiem czy bym nie wolał, żeby Barça nosiła na koszulkach jakąś porządną markę z branży komputerowej - na pewno by się znalazło coś porządnego, firmę, która ma tradycje, jest ok jeśli chodzi o środowisko i swoich pracowników, no i taką którą na to spokojnie stać. Może i bylibyśmy wtedy "klubem jak każdy inny" no ale do tego się to sprowadza - nie ważne czy będzie to fundacja czy inna firma - chodzi o to, że sprzedajemy miejsce na koszulce - nie ma w tym zbyt dużo szlachetności.

A tak mamy fundację - już sam fakt, że jakaś fundacja wydaje tyle hajsu na reklamę, zamiast na pomaganie jest mocno śmierdzący. Do tego fundacja wywodzi się z Kataru, kraju który słynie z szejków i machlojek jakie robią... Ok, ja po przemyśleniu uważam, że jeśli faktycznie mamy takie długi jak się mówi to nie ma innego wyjścia jak sponsor na koszulce. Ale mówienie, że nadal jesteśmy wyjątkowi bo mamy fundację - to jest czysta hipokryzja.

Także ja należę do grona osób, które są wstanie przychylić się do pomysłu reklamy na koszulkach z pobudek ekonomicznych (przy założeniu, że Rosell mówi prawdę i tylko prawdę, a mocno w to wątpię), ale krzywię się na fakt, że ma to być Qatar Foundation. W ogóle jestem źle nastawiony do krajów muzułmańskich (z oczywistych przyczyn) i ktoś może mnie nazwać rasistą, ale nie widzi mi się patrzeć na te ich literki i oglądać jakichkolwiek szejków obok naszych władz a tym bardziej piłkarzy.

Zobaczymy jak się cała sprawa zakończy, ale popieram tych co piszą, że z tradycją w pewien sposób skończyliśmy już 3 lata temu - Unicef to słuszna idea, ale uważam, że było to posunięcie mocno marketingowe i że tak naprawdę logo Unicefu moglibyśmy z dumą nosić na piersiach gdyby kontrakt wyglądał nieco inaczej. Takie pieniądze to jest w stanie dać co roku jakaś Gwiazda z Holywoodu, spójrzmy ile dostają miesięcznie zawodnicy. Więc jak już pomagać to na serio, a nie na pół gwizdka. Chociaż z drugiej strony (broniąc Laportę) - choć przy sumach jakimi operuje Barça 2 mln wydaje się być małą kwotą, to jednak patrząc po naszemu (po polsku) to 2 mln to jest kupa kasy i na pewno sporo rzeczy można za to załatwić.

Cóż - jeśli umowa dojdzie do skutku to będziemy musieli się z tym pogodzić, grunt, żeby nasi grali swoje. :)

0

@Matenus: Wygrywał Premiership też niewątpliwie z Barçą... Ludzie, spójrzcie czasami poza czubek własnego nosa, bo czasami aż wstyd się przyznawać, że kibicujemy temu samemu klubowi.

0

@prze_mas: Ja oglądam wszystko, ale przez neta, czasami nie na żywo tylko ściągane, ale nie znając wyniku, z 1-2 godzinnym opóźnieniem, idzie przeżyć. Jednak wszystko bez polskiego komentarza, a znam go z nielicznych spotkań i wiem, że z nim dużo lepiej się ogląda, dlatego intensywnie o C+ pomyślę. :)

Co do MU - Arsenal - nudy... Premiership najmocniejszą ligą? Wątpię. Kiepsko się to to oglądało, ale pozytyw jest taki, że problemów ze strony angielskich zespołów raczej się bać nie trzeba. Włoskich też się nie boję i tak prawdę powiedziawszy to obawiam się jedynie francuskich i mimo wszystko Realu, ale liczę na to, że "jedna miłość jeden klub, 1/8 aż po grób"... ;)

0

Do końca 13' i jest kolega z newsa. ;)

0

Jak ktoś chce pooglądać Fabregasa to właśnie wszedł na boisko, do końca meczu 25 minut regulaminowego czasu.

0

A ja jak tak sobie oglądam transmisję z MU kontra Arsenal to dochodzę do wniosku, że chciałbym, żeby w takiej jakości transmisje można było znaleźć jeśli chodzi o mecze Barçy, bo C+ niestety nie posiadam, a mimo że mam 25 Mbit/s neta to i tak nie idzie nic fajnego znaleźć - jak się udaje znaleźć taką która nie zacina to już jest duży sukces. W sumie niedługo się z domu wyprowadzam to może przyinwestuję w C+ zamiast w szybkiego neta... Orientuje się ktoś jak najtaniej w chwili obecnej można mieć C+? W zasadzie to wystarczyłyby mi tylko ich sportowe kanały...

A co do meczu to słaby... Może i z Cesciem w składzie Arsenal prezentuje lepszy futbol, ale i tak nie widzę tutaj potencjału, żeby nam narobić większego problemu niż przed rokiem (a jakiś tam był, w sumie na własne życzenie bo zremisowaliśmy 2:2 zamiast wygrać 2:0)...

Coś mi się wydaje, że przy akcji bramkowej Wojtuś mógł się postarać bardziej, no ale nic, może w drugiej części będzie miał jakieś udane interwencje, oby.

0

@katallonczyk16: Widać, że obiektywizmu Ci brak. Sam napisałeś, że nie za bardzo lubisz Pedro... Tak - pedro miał 2 świetne asysty i cały czas pracował - zarówno w ataku jak i w odbiorze, a dostał od Ciebie 8 - jak dla mnie zasłużył na co najmniej 9, Men of the match - jego akcje otworzyły wynik i sprawiły, że 3 punkty stały się pewnikiem. Villa za to 9 - nie wiem za co - bo poza tym, że strzelił bramkę - którą każdy przeciętny grajek by strzelił to niczym szczególnym się nie wyróżnił - był aktywny jak zawsze, ale jakoś nie konstruował jakichś niesamowitych kacji - jak dla mnie 8 to max, ale i tak bardzo naciągane.

0

@constantine16: Wiesz, Barça to zespół z ambicjami - myślę, że przekonają o tym nawet najbardziej zatwardziałych kibiców Realu, jeśli przebiją w tym sezonie sezon 2008/2009... To by było coś pięknego i masz rację - z taką grą są poza zasięgiem innych zespołów - oby tylko forma się trzymała, a kontuzje nie przytrafiały i czemu nie... Ja mam zdrowe serce, wytrzymam, gorzej ze starymi Katalończykami, którzy po ww. sezonie już pewnie mają bypassy... :D

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: