Jestem ciekaw, czy Xavi w obliczu deficytu stoperow jest zadowolony z tej decyzji? Badz co badz traci bardzo doswiadczonego stopera, ktory moglby zalatac mu dziury w kilku spotkaniach. Mam nadzieje, ze w takiej sytuacji Chadi dostanie kilka minut.
Smierdzi mi niewypalem ten caly Zubimendi. Z pewnoscia Xavi widzi wiecej, bo ja nie dostrzegam w tym pilkarzu potencjalu, a juz na pewno nie na miare chocby 1/2 Busquetsa. W mojej opinii Xavi zaczyna niebezpiecznie sie bawic i skupowac graczy jak chinskie zabawki. Caly czas mam spore watpliwosci co do ludzi, ktorych Xavi zabral ze soba do wspolpracy. Moglaby Redakcja poswiecic kilka linijek na zaprezentowanie nam sztabu jakim dysponuje Xavi, z uwzglednieniem ich dotychczasowych karier i kompetencji- o ile to mozliwe. Bede wdzieczny, a za brak znakow polskich kolejny raz mowie/pisze-przepraszam.
Ansu zaczyna po prostu wkur#iac oko, ze tak sie wyraze. Czytamy, ze "Ansu niezadowolony ze swojej sytuacji", "Ansu chce odgrywac wieksza role w druzynie" i jesli jest w tym ziarno prawdy, to chlopak jest do bolu marudny i to jego jedyny atut ostatnimi czasy. Jesli nie potrafi zrobic roznicy w meczu z czeska druzyna, to jaka on chce odgrywac role w druzynie do cholery. Jestem wielkim fanem jego talentu i bardzo mu kibicuje, mam tez wciaz nadzieje, ze w koncu wroci do swojej optymalnej dyspozycji. Dostal "dyche", nowy kontrakt, klub obchodzi sie z nim jak z jajkiem, ale od powrotu na boisko ogladamy tylko jego regres. Czy Ansu nie analizuje swojej gry, nie oglada spotkan, w ktorych bierze udzial? Jesli bylo zalozenie, ze ma byc ogrywany powoli, by uniknac ewentualnych powiklan po kontuzji czy nowych urazow, to Xavi realizuje ten program jak nalezy, ale sam pilkarz jest bardzo daleki od swojej optymalnej dyspozycji i powinien byc zadowolony z kazdego kwadransa jaki dostaje od trenera.
Jesli ktos sledzil tego jegomoscia to juz wie, ze zwolnil sie z firmy. Jesli ktos jednak nie sledzil to polecam poswiecic kilka minut co jakis czas. Jest tez strona na fejsie, rzecz jasna. Przepraszam za brak polskich znakow.
Albo piłkarze dostają na treningach mocno po tyłku i zmęczenie powoduje urazy, albo odnowa biologiczna jest na poziomie Żelbetu Wąchock. Tak czy inaczej Xavi powinien bliżej się przyjrzeć pracy speca od przygotowania fizycznego, przeanalizować obciążenia, bo ilość kontuzji i ich częstotliwość wola o pomstę do nieba. Ktoś gdzieś musi popełniać błędy i obowiązkiem Creusa jest znalezienie przyczyn takiej sytuacji. Piłkarze to nie są chińskie zabawki, ze jak popsuje się jedna to kupuje się 5 kolejnych. Pruna miał być wybawieniem sztabu medycznego, tymczasem sytuacja jest coraz gorsza. O dziwo, tylko Dembele się nie „łamie”, no i Busi, ale jemu to raczej nie grozi. Z drugiej strony, jak piłkarze mają dawać z siebie 100 procent, jeśli fizycznie nie są na to przygotowani.
Myślę, że Xavi sam jest zdezorientowany panującym chaosem w drużynie. Kadra nie jest tu wystarczającym wytłumaczeniem słabej postawy piłkarzy. Mecz z Interem na Meazza był przełomowym momentem, w którym ekipa straciła jaja. Winę za wybory personalne i reakcje na boiskowe wydarzenia ponosi Xavi i tu nie ma żadnych wątpliwości. Ale drużyna tez od „siebie” nie wniosła nic. Brak jest w zespole konia pociagowego, kogoś, kto pociągnie w trudnych momentach i wcale nie musi to być kapitan. Już nie będę wspominał o Puyolu, ale choćby ktoś taki jak Mascherano, jemu zawsze się chciało. Zagadką jest tez słabe przygotowanie fizyczne, a przecież ta ekipa to nie są piłkarscy emeryci. Szkoda, że tak wszystko „siadło” akurat w kluczowym momencie sezonu. Oczywiście nie jest to skład na znaczące trofea, ale grupę Barca powinna była opuścić. Pisałem zaraz po przyjściu Xaviego, ze sam na własne życzenie wsadził się na minę i nie myliłem się ani trochę. Było jasne, że kibice podpuszczani przez media szybko będą chcieli sukcesów, zwłaszcza po dokonanych transferach.
Nie lubiłem gościa bo grał w Milanie, któremu nigdy nie kibicowałem. Z czasem nabrałem jednak do niego bardzo dużo szacunku, bo to zawodnik niespotykany.
Może powinien pomyśleć jednak nad zmianami w sztabie, bo czytanie rywali nie idzie najlepiej asystentowi. Trudno jest dobierać właściwa taktykę, jeśli analiza gry rywala została złe wykonana. Największy ból mam jednak o to, ze Xavi dobrze wiedział przychodząc do Barcelony jako że drużyna ma kłopot z rozbijaniem tych co stawiają autobusy i do dziś nie zostało zrobione nic w tym temacie. Kolejna rzecz to mental tej ekipy. Jak był Leo, to wszyscy zrzucali to na jego barki. Dziś Leo gra w innym klubie, czyja to zatem wina tym razem? Poza tym, ufam, ze Xavi sobie poradzi, potrzeba mu po prostu więcej czasu.
@JarekS Jakoś tak się składa, ze mamy bliźniaczo podobne opinie na temat wielu kwestii i tym razem nie jest inaczej. Mimo to zadaje sobie pytanie. Dlaczego w takim razie tak młody, niedoświadczony Ajax z De Jongiem i De Ligtem pacyfikowali wszystkich jak leci, odpadając w 1/2 przez brak doświadczenia, bo pilkarsko wyglądali całkiem dobrze. Dlaczego Tuchel w 1 sezonie zrobił Chelsea LM, to samo zrobił Di Matteo ( ten miał bardziej ograny skład). Nie mam oczywiście na myśli trofeów z najwyższej polki, nawet nie awansu do finału. Ale czy ta ekipa nie powinna poradzić sobie z Interem? Nawet Pilzno wbiło im wczoraj gola. Jak długo wiec będzie trwać budowa tej drużyny, bo za chwile znów brakować będzie 9. Czy to był sensowny zakup w takim razie? Wiem, ze się czepiam w tym momencie, ale czy Xavi na pewno właściwie skomponował ten zespół. Mam nadzieje, ze Xavi wyciągnął przynajmniej wnioski z tych porazek.
Nie są to dobre czasy dla kibica Barcelony, ale to, co pisali wczoraj niektórzy po meczu na tej stronie nie pozwala na to, by nazwać ich kibicami. Zgłosiłem jeden, naprawdę obrzydliwy post, a robię to w naprawdę wyjątkowych sytuacjach. Tylko co to zmieni, jak głąb i tak pozostanie głąbem.
@AlexDark00 Czas zweryfikuje na ile Lewy w Barcelonie był przydatny i czy ten transfer miał sens. Ja zawsze przyznaje się do błędu, wiec nie będę miał problemów z tym, żeby przyznać racje innym. Blednie myślałem, ze Lewy będzie długo się adaptował do systemu Barcelony i o tym już pisałem. Nie byłem chyba jedyny, bo wielu miało wątpliwości i wielu było zaskoczonych tak szybkim dostosowaniem się.
@AlexDark00 Ale nawet jeśli zapytasz o te ważne mecze Bayernu czy kadry, to odpowiedzi tez nie znajdziesz. To jest w ogóle jakieś nieporozumienie i przede wszystkim wina samych kibiców, którzy sobie stworzyli oczekiwania na miarę Barcelony Pepa, a w Lewym chcą widzieć Messiego.A Lewy nie jest po prostu tym gatunkiem piłkarza, który jedna akcja potrafi odwrócić losy spotkania. Jest świetna 9, ale to jest piłkarz, który jest tym lepszy im lepiej gra drużyna. Przyszedł do Barcelony by wykańczać, ale jeśli nie będzie otrzymywał podań to goli z niczego nie wyczaruje. Ta dyskusja nigdy nie będzie miała końca. Lewy jest piłkarzem, jakiego Polacy nie mieli i być może długo jeszcze mieć nie będą, dlatego próby ujmowania są niemile widziane. Dla Messiego po takich meczach nie było litości. Moja opinia jest podobna, wystarczy rzucić okiem wstecz, by przekonać się, w których ważnych meczach Lewy był decyzyjny tak w Baya jak i w kadrze. Ale tutaj tez nigdy nie dojdziemy do punktu wspólnego, bo każdy po swojemu będzie interpretował ważne mecze, jak kolega Bagsik, który podał przykłady Villareal i Sevilli. Dobrze wiemy, w jakiej formie były drużyny i jaki był ciężar gatunkowy tych spotkań. Nie zależało od nich utrzymanie się w lidze, czy awans do kolejnej rundy europejskich pucharów…
Można było mieć go za 15 baniek, ale chłopaczyna chciał pierwszy skład i był przekonany, ze jest już gotów do gry na najwyższym poziomie, wiec poszedł do BVB. Tymczasem trzeba było 5 i pół roku by się ogarnął, pobierając jednocześnie ładna sumkę z klubu. Zawsze pozostanie jednym z tych, którzy mnie drażnią, choć potrafię spojrzeć na jego grę w miarę obiektywnie.
Pax wykonał swoją pracę bardzo rzetelnie, będąc przy okazji bardzo hojnym. Doceniam wkład Roberto w to spotkanie, zagrał naprawdę świetny mecz, jeden z lepszych w swojej karierze, ale 8 to jednak dość wysoka ocena. Podobnie Dembele, który był wczoraj niesamowity, ale czy warto wytykać błędy po takim meczu? Oczywiście, ze warto i nawet należy, błędy to błędy i tez należy je brać pod uwagę przy ocenie piłkarza, nawet takiego, ktory strzelił i 3 krotnie asystował. Nie można odpuszczać wciąż samolubnej gry, braku gry wzajemnej z partnerami czy strzałów z nieprzygotowanej pozycji. Uszanuję jednak Twoje prawo, czy tez Redakcji, do ocen wedle własnego uznania.
Slabiutenko zaprezentowal sie Ansu w dzisiejszym spotkaniu, a mial okazje podbic swoje notowania. MATS chyba bez babola zyc nie moze. Dobrze, ze koledzy byli na posterunku. O OD juz pisalem. Nie jest to moj ulubiony grajek, ale zdaje sie, ze wyniki druzyny sa w bardzo duzym stopniu zalezne od jego dyspozycji. Gosc nieobliczalny w dwie strony. Nie wiadomo kiedy odpali, a kiedy zgasnie. Szkoda mi cholernie Roberto. Pokazal sie dzis naprawde z dobrej strony i na koniec kontuzja. Mam tez nadzieje, ze Gaviemu nic nie jest i to starcie pozwolilo mu dzis odpoczac. Pedri gasnie w oczach, a maraton dopiero sie rozpoczal. Sorry za literki, ale pisze z takiego sprzetu co nie ma polskich znakow.
Dembele jest irytujacy z tymi dryblingami, ale z drugiej strony jesli on jest w formie to Barca zmienia oblicze. Gdyby on jeszcze wiecej widzial albo chcial widziec to na 3 by sie nie skonczylo. Dobrze funkcjonuje ta wspolpraca na linii Lewy-Dembele. No i Bilbao dzis jakies niemrawe. A Garcie powinien ktos nauczyc rozumu bo to cham. Jeden i drugi zreszta.
Oops, jeden artykuł wystarczył, by Sam znów był porządny w Barcelonie. To nic, ze chłop gra w naprawdę słabiuteńkim Lecce, ze dla niego sezon właściwie nie tak dawno się zaczął i nikt nie wie ile pociągnie. Dlaczego żaden z wielkich klubów nie sięgnął po niego, nawet próbując wypożyczenia? Może raport medyczny dotyczący jego kolana nie był na tyle optymistyczny, by podejmować takie ryzyko.
Cholera, wszyscy wiedza co robić, tylko nie Barca. Co się stało do diabla z ta ekipa, ze nagle odechciało im się grać, ze zapanował chaos, gdzieś wsiąkły cechy wolicjonlne, brak agresji, pressingu,,,
@DJ6 Dobrze, że nie jestem sam w ocenie tej sytuacji...Media i sami kibice przecenili mocno wartość sportową tej drużyny. Sam postawiłem pytanie po transferze Lewego, co będzie, jeśli sezon skończą na goło. Laporta trochę przewartościował i teraz musi kombinować na nowo, ale to jego zmartwienie. Bez względu na wszystko ten brak wyjścia z grupy wygląda bardzo słabo. Takie ekipy jak Inter, Barca powinna robić na rezerwie i tutaj jestem rozczarowany mimo wszystko.
2
Jestem ciekaw, czy Xavi w obliczu deficytu stoperow jest zadowolony z tej decyzji? Badz co badz traci bardzo doswiadczonego stopera, ktory moglby zalatac mu dziury w kilku spotkaniach. Mam nadzieje, ze w takiej sytuacji Chadi dostanie kilka minut.
0
Smierdzi mi niewypalem ten caly Zubimendi. Z pewnoscia Xavi widzi wiecej, bo ja nie dostrzegam w tym pilkarzu potencjalu, a juz na pewno nie na miare chocby 1/2 Busquetsa. W mojej opinii Xavi zaczyna niebezpiecznie sie bawic i skupowac graczy jak chinskie zabawki.
Caly czas mam spore watpliwosci co do ludzi, ktorych Xavi zabral ze soba do wspolpracy. Moglaby Redakcja poswiecic kilka linijek na zaprezentowanie nam sztabu jakim dysponuje Xavi, z uwzglednieniem ich dotychczasowych karier i kompetencji- o ile to mozliwe. Bede wdzieczny, a za brak znakow polskich kolejny raz mowie/pisze-przepraszam.
3
Ansu zaczyna po prostu wkur#iac oko, ze tak sie wyraze. Czytamy, ze "Ansu niezadowolony ze swojej sytuacji", "Ansu chce odgrywac wieksza role w druzynie" i jesli jest w tym ziarno prawdy, to chlopak jest do bolu marudny i to jego jedyny atut ostatnimi czasy. Jesli nie potrafi zrobic roznicy w meczu z czeska druzyna, to jaka on chce odgrywac role w druzynie do cholery. Jestem wielkim fanem jego talentu i bardzo mu kibicuje, mam tez wciaz nadzieje, ze w koncu wroci do swojej optymalnej dyspozycji.
Dostal "dyche", nowy kontrakt, klub obchodzi sie z nim jak z jajkiem, ale od powrotu na boisko ogladamy tylko jego regres. Czy Ansu nie analizuje swojej gry, nie oglada spotkan, w ktorych bierze udzial?
Jesli bylo zalozenie, ze ma byc ogrywany powoli, by uniknac ewentualnych powiklan po kontuzji czy nowych urazow, to Xavi realizuje ten program jak nalezy, ale sam pilkarz jest bardzo daleki od swojej optymalnej dyspozycji i powinien byc zadowolony z kazdego kwadransa jaki dostaje od trenera.
1
1
Albo piłkarze dostają na treningach mocno po tyłku i zmęczenie powoduje urazy, albo odnowa biologiczna jest na poziomie Żelbetu Wąchock. Tak czy inaczej Xavi powinien bliżej się przyjrzeć pracy speca od przygotowania fizycznego, przeanalizować obciążenia, bo ilość kontuzji i ich częstotliwość wola o pomstę do nieba. Ktoś gdzieś musi popełniać błędy i obowiązkiem Creusa jest znalezienie przyczyn takiej sytuacji. Piłkarze to nie są chińskie zabawki, ze jak popsuje się jedna to kupuje się 5 kolejnych. Pruna miał być wybawieniem sztabu medycznego, tymczasem sytuacja jest coraz gorsza. O dziwo, tylko Dembele się nie „łamie”, no i Busi, ale jemu to raczej nie grozi. Z drugiej strony, jak piłkarze mają dawać z siebie 100 procent, jeśli fizycznie nie są na to przygotowani.
0
Myślę, że Xavi sam jest zdezorientowany panującym chaosem w drużynie. Kadra nie jest tu wystarczającym wytłumaczeniem słabej postawy piłkarzy. Mecz z Interem na Meazza był przełomowym momentem, w którym ekipa straciła jaja. Winę za wybory personalne i reakcje na boiskowe wydarzenia ponosi Xavi i tu nie ma żadnych wątpliwości. Ale drużyna tez od „siebie” nie wniosła nic. Brak jest w zespole konia pociagowego, kogoś, kto pociągnie w trudnych momentach i wcale nie musi to być kapitan. Już nie będę wspominał o Puyolu, ale choćby ktoś taki jak Mascherano, jemu zawsze się chciało. Zagadką jest tez słabe przygotowanie fizyczne, a przecież ta ekipa to nie są piłkarscy emeryci. Szkoda, że tak wszystko „siadło” akurat w kluczowym momencie sezonu. Oczywiście nie jest to skład na znaczące trofea, ale grupę Barca powinna była opuścić. Pisałem zaraz po przyjściu Xaviego, ze sam na własne życzenie wsadził się na minę i nie myliłem się ani trochę. Było jasne, że kibice podpuszczani przez media szybko będą chcieli sukcesów, zwłaszcza po dokonanych transferach.
0
Nie lubiłem gościa bo grał w Milanie, któremu nigdy nie kibicowałem. Z czasem nabrałem jednak do niego bardzo dużo szacunku, bo to zawodnik niespotykany.
17
Ale Ter Stegen miał problem z Claudio Bravo. Wybitny sezon w Barcelonie. To była przyjemność oglądać tego bramkarza.
0
Może powinien pomyśleć jednak nad zmianami w sztabie, bo czytanie rywali nie idzie najlepiej asystentowi. Trudno jest dobierać właściwa taktykę, jeśli analiza gry rywala została złe wykonana. Największy ból mam jednak o to, ze Xavi dobrze wiedział przychodząc do Barcelony jako że drużyna ma kłopot z rozbijaniem tych co stawiają autobusy i do dziś nie zostało zrobione nic w tym temacie. Kolejna rzecz to mental tej ekipy. Jak był Leo, to wszyscy zrzucali to na jego barki. Dziś Leo gra w innym klubie, czyja to zatem wina tym razem? Poza tym, ufam, ze Xavi sobie poradzi, potrzeba mu po prostu więcej czasu.
3
Oczywiście, ze powinien pozostać.
0
@JarekS Jakoś tak się składa, ze mamy bliźniaczo podobne opinie na temat wielu kwestii i tym razem nie jest inaczej. Mimo to zadaje sobie pytanie. Dlaczego w takim razie tak młody, niedoświadczony Ajax z De Jongiem i De Ligtem pacyfikowali wszystkich jak leci, odpadając w 1/2 przez brak doświadczenia, bo pilkarsko wyglądali całkiem dobrze. Dlaczego Tuchel w 1 sezonie zrobił Chelsea LM, to samo zrobił Di Matteo ( ten miał bardziej ograny skład). Nie mam oczywiście na myśli trofeów z najwyższej polki, nawet nie awansu do finału. Ale czy ta ekipa nie powinna poradzić sobie z Interem? Nawet Pilzno wbiło im wczoraj gola. Jak długo wiec będzie trwać budowa tej drużyny, bo za chwile znów brakować będzie 9. Czy to był sensowny zakup w takim razie? Wiem, ze się czepiam w tym momencie, ale czy Xavi na pewno właściwie skomponował ten zespół. Mam nadzieje, ze Xavi wyciągnął przynajmniej wnioski z tych porazek.
2
Nie są to dobre czasy dla kibica Barcelony, ale to, co pisali wczoraj niektórzy po meczu na tej stronie nie pozwala na to, by nazwać ich kibicami. Zgłosiłem jeden, naprawdę obrzydliwy post, a robię to w naprawdę wyjątkowych sytuacjach. Tylko co to zmieni, jak głąb i tak pozostanie głąbem.
0
Kibice już niebawem przestaną tak licznie przychodzić na stadion.
0
Skąd Bayern wyczarował sobie tego Musiale? To ich wychowanek czy kupili gdzieś?
0
@AlexDark00 Czas zweryfikuje na ile Lewy w Barcelonie był przydatny i czy ten transfer miał sens. Ja zawsze przyznaje się do błędu, wiec nie będę miał problemów z tym, żeby przyznać racje innym. Blednie myślałem, ze Lewy będzie długo się adaptował do systemu Barcelony i o tym już pisałem. Nie byłem chyba jedyny, bo wielu miało wątpliwości i wielu było zaskoczonych tak szybkim dostosowaniem się.
1
@AlexDark00 Ale nawet jeśli zapytasz o te ważne mecze Bayernu czy kadry, to odpowiedzi tez nie znajdziesz. To jest w ogóle jakieś nieporozumienie i przede wszystkim wina samych kibiców, którzy sobie stworzyli oczekiwania na miarę Barcelony Pepa, a w Lewym chcą widzieć Messiego.A Lewy nie jest po prostu tym gatunkiem piłkarza, który jedna akcja potrafi odwrócić losy spotkania. Jest świetna 9, ale to jest piłkarz, który jest tym lepszy im lepiej gra drużyna. Przyszedł do Barcelony by wykańczać, ale jeśli nie będzie otrzymywał podań to goli z niczego nie wyczaruje. Ta dyskusja nigdy nie będzie miała końca. Lewy jest piłkarzem, jakiego Polacy nie mieli i być może długo jeszcze mieć nie będą, dlatego próby ujmowania są niemile widziane. Dla Messiego po takich meczach nie było litości. Moja opinia jest podobna, wystarczy rzucić okiem wstecz, by przekonać się, w których ważnych meczach Lewy był decyzyjny tak w Baya jak i w kadrze. Ale tutaj tez nigdy nie dojdziemy do punktu wspólnego, bo każdy po swojemu będzie interpretował ważne mecze, jak kolega Bagsik, który podał przykłady Villareal i Sevilli. Dobrze wiemy, w jakiej formie były drużyny i jaki był ciężar gatunkowy tych spotkań. Nie zależało od nich utrzymanie się w lidze, czy awans do kolejnej rundy europejskich pucharów…
2
Można było mieć go za 15 baniek, ale chłopaczyna chciał pierwszy skład i był przekonany, ze jest już gotów do gry na najwyższym poziomie, wiec poszedł do BVB. Tymczasem trzeba było 5 i pół roku by się ogarnął, pobierając jednocześnie ładna sumkę z klubu. Zawsze pozostanie jednym z tych, którzy mnie drażnią, choć potrafię spojrzeć na jego grę w miarę obiektywnie.
1
Pax wykonał swoją pracę bardzo rzetelnie, będąc przy okazji bardzo hojnym. Doceniam wkład Roberto w to spotkanie, zagrał naprawdę świetny mecz, jeden z lepszych w swojej karierze, ale 8 to jednak dość wysoka ocena. Podobnie Dembele, który był wczoraj niesamowity, ale czy warto wytykać błędy po takim meczu? Oczywiście, ze warto i nawet należy, błędy to błędy i tez należy je brać pod uwagę przy ocenie piłkarza, nawet takiego, ktory strzelił i 3 krotnie asystował. Nie można odpuszczać wciąż samolubnej gry, braku gry wzajemnej z partnerami czy strzałów z nieprzygotowanej pozycji. Uszanuję jednak Twoje prawo, czy tez Redakcji, do ocen wedle własnego uznania.
0
Poczekajmy z zachwytami.
0
To chyba dobrze, ze nie zostal.
6
To mamy wspolne marzenie.
8
Slabiutenko zaprezentowal sie Ansu w dzisiejszym spotkaniu, a mial okazje podbic swoje notowania.
MATS chyba bez babola zyc nie moze. Dobrze, ze koledzy byli na posterunku. O OD juz pisalem. Nie jest to moj ulubiony grajek, ale zdaje sie, ze wyniki druzyny sa w bardzo duzym stopniu zalezne od jego dyspozycji. Gosc nieobliczalny w dwie strony. Nie wiadomo kiedy odpali, a kiedy zgasnie. Szkoda mi cholernie Roberto. Pokazal sie dzis naprawde z dobrej strony i na koniec kontuzja. Mam tez nadzieje, ze Gaviemu nic nie jest i to starcie pozwolilo mu dzis odpoczac. Pedri gasnie w oczach, a maraton dopiero sie rozpoczal.
Sorry za literki, ale pisze z takiego sprzetu co nie ma polskich znakow.
3
Dembele jest irytujacy z tymi dryblingami, ale z drugiej strony jesli on jest w formie to Barca zmienia oblicze. Gdyby on jeszcze wiecej widzial albo chcial widziec to na 3 by sie nie skonczylo. Dobrze funkcjonuje ta wspolpraca na linii Lewy-Dembele. No i Bilbao dzis jakies niemrawe. A Garcie powinien ktos nauczyc rozumu bo to cham. Jeden i drugi zreszta.
0
Oops, jeden artykuł wystarczył, by Sam znów był porządny w Barcelonie. To nic, ze chłop gra w naprawdę słabiuteńkim Lecce, ze dla niego sezon właściwie nie tak dawno się zaczął i nikt nie wie ile pociągnie. Dlaczego żaden z wielkich klubów nie sięgnął po niego, nawet próbując wypożyczenia? Może raport medyczny dotyczący jego kolana nie był na tyle optymistyczny, by podejmować takie ryzyko.
2
O co chodzi z Rubialesem i Alexia Putelas?
1
@Roobo To dość nieuważnie śledziłeś te oceny. Nie ma jednego oceniającego.
0
Cholera, wszyscy wiedza co robić, tylko nie Barca. Co się stało do diabla z ta ekipa, ze nagle odechciało im się grać, ze zapanował chaos, gdzieś wsiąkły cechy wolicjonlne, brak agresji, pressingu,,,
1
@DJ6 Dobrze, że nie jestem sam w ocenie tej sytuacji...Media i sami kibice przecenili mocno wartość sportową tej drużyny. Sam postawiłem pytanie po transferze Lewego, co będzie, jeśli sezon skończą na goło. Laporta trochę przewartościował i teraz musi kombinować na nowo, ale to jego zmartwienie. Bez względu na wszystko ten brak wyjścia z grupy wygląda bardzo słabo. Takie ekipy jak Inter, Barca powinna robić na rezerwie i tutaj jestem rozczarowany mimo wszystko.
0
Mam słabość do tego trenera i chętnie bym zobaczył go w Barcelonie, oczywiście nie teraz.
0
RM- Barca 2-3. Jakoś wierzę w wygraną.