Slabiutenko zaprezentowal sie Ansu w dzisiejszym spotkaniu, a mial okazje podbic swoje notowania. MATS chyba bez babola zyc nie moze. Dobrze, ze koledzy byli na posterunku. O OD juz pisalem. Nie jest to moj ulubiony grajek, ale zdaje sie, ze wyniki druzyny sa w bardzo duzym stopniu zalezne od jego dyspozycji. Gosc nieobliczalny w dwie strony. Nie wiadomo kiedy odpali, a kiedy zgasnie. Szkoda mi cholernie Roberto. Pokazal sie dzis naprawde z dobrej strony i na koniec kontuzja. Mam tez nadzieje, ze Gaviemu nic nie jest i to starcie pozwolilo mu dzis odpoczac. Pedri gasnie w oczach, a maraton dopiero sie rozpoczal. Sorry za literki, ale pisze z takiego sprzetu co nie ma polskich znakow.
Dembele jest irytujacy z tymi dryblingami, ale z drugiej strony jesli on jest w formie to Barca zmienia oblicze. Gdyby on jeszcze wiecej widzial albo chcial widziec to na 3 by sie nie skonczylo. Dobrze funkcjonuje ta wspolpraca na linii Lewy-Dembele. No i Bilbao dzis jakies niemrawe. A Garcie powinien ktos nauczyc rozumu bo to cham. Jeden i drugi zreszta.
Oops, jeden artykuł wystarczył, by Sam znów był porządny w Barcelonie. To nic, ze chłop gra w naprawdę słabiuteńkim Lecce, ze dla niego sezon właściwie nie tak dawno się zaczął i nikt nie wie ile pociągnie. Dlaczego żaden z wielkich klubów nie sięgnął po niego, nawet próbując wypożyczenia? Może raport medyczny dotyczący jego kolana nie był na tyle optymistyczny, by podejmować takie ryzyko.
Cholera, wszyscy wiedza co robić, tylko nie Barca. Co się stało do diabla z ta ekipa, ze nagle odechciało im się grać, ze zapanował chaos, gdzieś wsiąkły cechy wolicjonlne, brak agresji, pressingu,,,
@DJ6 Dobrze, że nie jestem sam w ocenie tej sytuacji...Media i sami kibice przecenili mocno wartość sportową tej drużyny. Sam postawiłem pytanie po transferze Lewego, co będzie, jeśli sezon skończą na goło. Laporta trochę przewartościował i teraz musi kombinować na nowo, ale to jego zmartwienie. Bez względu na wszystko ten brak wyjścia z grupy wygląda bardzo słabo. Takie ekipy jak Inter, Barca powinna robić na rezerwie i tutaj jestem rozczarowany mimo wszystko.
Jaka jest różnica między Xavim, a Koemanem? Ano taka, że tamten wciskał do końca, że ma pomysł i będzie lepiej. Honorowe podejście, ale może byłoby lepiej, gdyby pomyślał o zmianach w swoim sztabie, bo coś ewidentnie nie funkcjonuje. A to nie sam trener jest odpowiedzialny za wyniki drużyny. Poza tym, chyba za szybko zaczęto oczekiwać Barcelony na najwyższym, możliwym poziomie. Jeśli oczekiwani od razu wyników, trzeba było się pospieszyć i ściągnąć Carlito. Tylko- i tu pojawia się kolejny problem - kto chciałby oglądać taką Barcelonę? To co mnie dziwi, to fakt, że4e wielu piłkarzy po przejściu do Barcelony, w bardzo krótkim czasie traci gdzieś swoje umiejętności i zapał do gry, choć początek mieli całkiem przyzwoity. Murem za Xavim!
Jako żywo przypomina mi to politykę kadrowa PSG. Choć z drugiej strony faktycznie jest potrzeba wymiany niektórych piłkarzy. Najważniejszy jednak jest sternik mający pomysł na grę i wykorzystanie dostępnych piłkarzy. Równie ważni są ludzie wokół trenera, ci, którzy odpowiadają za „czytanie rywala”, przygotowanie fizyczne, odnowe itd. Ludzie zaufani to nie są koniecznie najlepsi fachowcy, a Xavi ma przy sobie ludzi przede wszystkim zaufanych. Wyniki pokazują, ze można mieć wątpliwości co do słuszności tych wyborów. Pisałem zaraz po przyjściu Creusa, ze zafundował sobie „minę” na własne życzenie, ze któregoś dnia przyjdzie presja wyniku i ludzie przestaną pamiętac o jego zasługach jako piłkarza. Mało kto bedzie pamietal, ze zostawił ciepła i dobrze płatna posadkę w Katarze, by służyć klubowi jego życia. Powtórzę po Christo: Pep miał Tito, Cruyffa, Begristaina, a przede wszystkim miał piłkarza, jakiego nie miał nikt w historii piłki nożnej i genialna pomoc. Zatem porównania Xaviego z Pepem niech zakończą się na tym, ze obaj byli genialnymi pomocnikami. Xavi musi zrobić tez przegląd ludzi, którzy z nim współpracują i ocenić, czy ich skuteczność jest wystarczająca.
Dlaczego media grillowały tylko De Jonga, oszczędzając przy tym Pique? Tym bardziej, że z De Jonga jeszcze coś może być, to w końcu młody chłopak. Przy założeniu, że poprowadzi go na przykład trener, któremu będzie "leżał" w koncepcji. Nie moim zamiarem jest próba obrony Holendra, przedstawiłem tylko taką luźną hipotezę. Chce jednak zrozumieć, kto stoi za naciskami na Frenkiego, pomijając jednocześnie (celowo) osobę Pique, który wychodzi na większego pasożyta w świetle dostępnych informacji.
Długo broniłem Pique i nadal uważam, że Barca nie miała wielu lepszych stoperów. Ale Geri, co rusz, wytrąca mi argumenty z ręki. A to przypał z Gryzakiem, a to jakieś historię z Messim, a co najważniejsze - wczorajszy mecz. Można odnieść wrażenie, że chłop po zlosci zagrał taki piach (oczywiście niesmaczny żart). Do głowy mi nie idzie, jak stoper z takim doświadczeniem i ograniem może popełniać takie błędy. Tak czy inaczej, Pique sam sobie zakończył karierę w mało elegancki sposób. By takie mecze już mu się nie przydarzyły nigdy, powinien Xavi dać mu wolne do końca sezonu. Geri z pewnością nudził się nie będzie. A ja przekonywałem, że na Klasyk to jest nawet dobry wybór...
Na pewno Socratesa umiescilbym wyżej od Zico, choc Zico był piłkarzem wybitnym. Dalekie miejsce Dinho nieco mnie zaskakuje, a tym bardziej, że przed nim jest Baixinho. Chociaż to są/byli piłkarze takiej klasy, że trudno jest o rzetelny ranking. Pierwsze miejsce nie podlega absolutnie żadnej dyskusji, podobnie jak drugie, ale miejsce Zizou? Dla mnie mocno dyskusyjne. Podobnie miejsce Neuera, który jest dwa oczka niżej od Dinho, a taki Lahm pod koniec stawki. To się w ogóle kupy nie trzyma. Ale każdy ma swoje rankingi i ja ułożył bym z pewnością w innej kolejności.
1-1, biorąc pod uwagę, że ten mecz przypada na okres, w którym brak formy i do tego kilku graczy jest kontuzjowanych. Miejmy jednak nadzieję, że 95 tysięcy kibiców pomoże w wygranej.
Dzisiejszy mecz pokaże, czego do tej pory nauczył się Xavi. Inter na pewno będzie grał na utrzymanie wyniki, kontrując przy okazji. Będzie potrzeba dużo cierpliwości, by rozbić ich blok defensywny. Kolejny sędzia, który akceptuje twardą grę, więc fizycznie Barca też ucierpi. Bez względu na wszystko, jeśli drużyna ma jakieś ambicje, to Inter nie powinien być aż tak trudną przeszkodą.
Jeśli Pique będzie w optymalnej formie, to jego pozaboiskowe grzechy nie powinny mieć dla Xaviego znaczenia. Emocje mogą się udzielać kibicom, a trener z pewnością powinien brać pod uwagę to, co będzie korzystne dla drużyny. W zeszłym sezonie Pique też miał swoje problemy, bo to gość, który prowadzi bogate życie pozaboiskowe, ale mimo to na boisku prezentował się poprawnie.Zbyt wiele doświadczenia, by można było z niego rezygnować w trudnym momencie, a w klasyku postawiłbym właśnie na niego. Xavi jednak zna sytuację piłkarza o wiele lepiej niż my, kibice oraz media.
Piłkarz epokowy, bezkompromisowy i wyjątkowy. Szkoda, że nie trafił wcześniej na CN. Zdecydowanie moja ulubiona 9, choć najlepszy piłkarz, jaki grał na tej pozycji w Barcelonie to oczywiście Ronaldo.
Przede wszystkim, to entuzjazm po kilku spotkaniach z ogórkami był mocno przesądzony. Ludzie naobiecywali sobie trypletow i innych bzdetow, a z Lewego media i kibice zrobili zbawiciela Barcelony. Więc bardzo dużo winy leży po stronie mediów, a kibice mogą mieć pretensje tylko do siebie. Ja nie miałem żadnych oczekiwań i tak zostało. Miałem i mam jedynie nadzieje, że Xavi w tym sezonie posklada drużynę do kupy i w przyszłym już to zatrybi na dobre. Dalej jednak będę obstawał przy swoim i sądzę, że zamiast kupować Raphinhe można było wziąć Mazrauiego, a resztę kasy dołożyć do młodego, perspektywicznego napastnika. Do głowy przychodzi mi tylko nazwisko pewnego wielkiego blondyna z Norwegii. Jak widać, umie się odnaleźć w grze pozycyjnej, choć uczciwie przyznam, że nie miałem o nim dobrego zdania. Ale to nie ja decyduję o zakupach Barcelony, nie ja jestem fachowcem od wyszukiwania odpowiednich wzmocnień. Są od tego ludzie, którzy sporo zarabiaja, więc i kompetencje powinni mieć właściwe. Tak przy okazji, te transfery to presja na Xavim, do której sam Creus zresztą się dorzucił. Już zrobił bardzo wiele i zasługuje na spokój i cierpliwość. Niech mi tu też nikt nie pisze, że Barca to jeszcze może sięgnąć po LM, bo gdy Barca sięgała po to trofeum to jechali ze wszystkimi po kolei, jak leci. Choć podobno nie ma rzeczy niemożliwych...
Czy ktoś zawiódł? Na pewno sędzię od VAR i taktyka Xaviego, bo Inter nie jest pierwszą drużyną broniąca tak nisko, z którą Barca ma problemy i to nie od wczoraj i nie od tygodnia. Xavi wiedział, jakimi środkami gra Inter i nie przygotował drużyny we właściwy sposób na to spotkanie. Kolejny mecz zadaje też kłam zachwyconym RL 9 dziennikarzom i wszelakim ekspertom samozwańczym, bądź też nie. Jak mantrę wszyscy powtarzają, jak Lewy jest uniwersalny i jak potrafi wziąć ciężar gry na siebie. Otóż Lewy jest świetną "9", ale uzależnioną od poczynań kolegów. Sytuacje sam to może sobie stwarzać ale z Valladolid czy innymi lelakami. W ważnych spotkaniach z silniejszym rywalem ktoś te sytuację stwarzać musi. To nie jest Leo Messi, Dinho czy nawet Il Fenomeno R9. Robert jest świetnym napastnikiem, a nie zbawcą Barcelony i na tym poprzestańmy. Tak, jak w przypadku Leo, każdy z trenerów mógł sobie pozwolić na taktykę " Leo Barce zbaw", tak w przypadku Polaka takiej możliwości miał nie będzie. Poza tym, jeśli zapytam w ilu ważnych meczach Bayernu i jakich konkretnie Lewy był decydujący, to jaką odpowiedź otrzymam?
0
Poczekajmy z zachwytami.
0
To chyba dobrze, ze nie zostal.
6
To mamy wspolne marzenie.
8
Slabiutenko zaprezentowal sie Ansu w dzisiejszym spotkaniu, a mial okazje podbic swoje notowania.
MATS chyba bez babola zyc nie moze. Dobrze, ze koledzy byli na posterunku. O OD juz pisalem. Nie jest to moj ulubiony grajek, ale zdaje sie, ze wyniki druzyny sa w bardzo duzym stopniu zalezne od jego dyspozycji. Gosc nieobliczalny w dwie strony. Nie wiadomo kiedy odpali, a kiedy zgasnie. Szkoda mi cholernie Roberto. Pokazal sie dzis naprawde z dobrej strony i na koniec kontuzja. Mam tez nadzieje, ze Gaviemu nic nie jest i to starcie pozwolilo mu dzis odpoczac. Pedri gasnie w oczach, a maraton dopiero sie rozpoczal.
Sorry za literki, ale pisze z takiego sprzetu co nie ma polskich znakow.
3
Dembele jest irytujacy z tymi dryblingami, ale z drugiej strony jesli on jest w formie to Barca zmienia oblicze. Gdyby on jeszcze wiecej widzial albo chcial widziec to na 3 by sie nie skonczylo. Dobrze funkcjonuje ta wspolpraca na linii Lewy-Dembele. No i Bilbao dzis jakies niemrawe. A Garcie powinien ktos nauczyc rozumu bo to cham. Jeden i drugi zreszta.
0
Oops, jeden artykuł wystarczył, by Sam znów był porządny w Barcelonie. To nic, ze chłop gra w naprawdę słabiuteńkim Lecce, ze dla niego sezon właściwie nie tak dawno się zaczął i nikt nie wie ile pociągnie. Dlaczego żaden z wielkich klubów nie sięgnął po niego, nawet próbując wypożyczenia? Może raport medyczny dotyczący jego kolana nie był na tyle optymistyczny, by podejmować takie ryzyko.
2
O co chodzi z Rubialesem i Alexia Putelas?
1
@Roobo To dość nieuważnie śledziłeś te oceny. Nie ma jednego oceniającego.
0
Cholera, wszyscy wiedza co robić, tylko nie Barca. Co się stało do diabla z ta ekipa, ze nagle odechciało im się grać, ze zapanował chaos, gdzieś wsiąkły cechy wolicjonlne, brak agresji, pressingu,,,
1
@DJ6 Dobrze, że nie jestem sam w ocenie tej sytuacji...Media i sami kibice przecenili mocno wartość sportową tej drużyny. Sam postawiłem pytanie po transferze Lewego, co będzie, jeśli sezon skończą na goło. Laporta trochę przewartościował i teraz musi kombinować na nowo, ale to jego zmartwienie. Bez względu na wszystko ten brak wyjścia z grupy wygląda bardzo słabo. Takie ekipy jak Inter, Barca powinna robić na rezerwie i tutaj jestem rozczarowany mimo wszystko.
0
Mam słabość do tego trenera i chętnie bym zobaczył go w Barcelonie, oczywiście nie teraz.
0
RM- Barca 2-3. Jakoś wierzę w wygraną.
6
Jaka jest różnica między Xavim, a Koemanem? Ano taka, że tamten wciskał do końca, że ma pomysł i będzie lepiej.
Honorowe podejście, ale może byłoby lepiej, gdyby pomyślał o zmianach w swoim sztabie, bo coś ewidentnie nie funkcjonuje. A to nie sam trener jest odpowiedzialny za wyniki drużyny. Poza tym, chyba za szybko zaczęto oczekiwać Barcelony na najwyższym, możliwym poziomie.
Jeśli oczekiwani od razu wyników, trzeba było się pospieszyć i ściągnąć Carlito. Tylko- i tu pojawia się kolejny problem - kto chciałby oglądać taką Barcelonę?
To co mnie dziwi, to fakt, że4e wielu piłkarzy po przejściu do Barcelony, w bardzo krótkim czasie traci gdzieś swoje umiejętności i zapał do gry, choć początek mieli całkiem przyzwoity.
Murem za Xavim!
1
Jako żywo przypomina mi to politykę kadrowa PSG. Choć z drugiej strony faktycznie jest potrzeba wymiany niektórych piłkarzy. Najważniejszy jednak jest sternik mający pomysł na grę i wykorzystanie dostępnych piłkarzy. Równie ważni są ludzie wokół trenera, ci, którzy odpowiadają za „czytanie rywala”, przygotowanie fizyczne, odnowe itd. Ludzie zaufani to nie są koniecznie najlepsi fachowcy, a Xavi ma przy sobie ludzi przede wszystkim zaufanych. Wyniki pokazują, ze można mieć wątpliwości co do słuszności tych wyborów. Pisałem zaraz po przyjściu Creusa, ze zafundował sobie „minę” na własne życzenie, ze któregoś dnia przyjdzie presja wyniku i ludzie przestaną pamiętac o jego zasługach jako piłkarza. Mało kto bedzie pamietal, ze zostawił ciepła i dobrze płatna posadkę w Katarze, by służyć klubowi jego życia. Powtórzę po Christo: Pep miał Tito, Cruyffa, Begristaina, a przede wszystkim miał piłkarza, jakiego nie miał nikt w historii piłki nożnej i genialna pomoc. Zatem porównania Xaviego z Pepem niech zakończą się na tym, ze obaj byli genialnymi pomocnikami. Xavi musi zrobić tez przegląd ludzi, którzy z nim współpracują i ocenić, czy ich skuteczność jest wystarczająca.
1
Ładne cyferki, ale gościa i tak nie znam.
1
Dlaczego media grillowały tylko De Jonga, oszczędzając przy tym Pique? Tym bardziej, że z De Jonga jeszcze coś może być, to w końcu młody chłopak. Przy założeniu, że poprowadzi go na przykład trener, któremu będzie "leżał" w koncepcji. Nie moim zamiarem jest próba obrony Holendra, przedstawiłem tylko taką luźną hipotezę.
Chce jednak zrozumieć, kto stoi za naciskami na Frenkiego, pomijając jednocześnie (celowo) osobę Pique, który wychodzi na większego pasożyta w świetle dostępnych informacji.
3
Długo broniłem Pique i nadal uważam, że Barca nie miała wielu lepszych stoperów. Ale Geri, co rusz, wytrąca mi argumenty z ręki. A to przypał z Gryzakiem, a to jakieś historię z Messim, a co najważniejsze - wczorajszy mecz. Można odnieść wrażenie, że chłop po zlosci zagrał taki piach (oczywiście niesmaczny żart). Do głowy mi nie idzie, jak stoper z takim doświadczeniem i ograniem może popełniać takie błędy. Tak czy inaczej, Pique sam sobie zakończył karierę w mało elegancki sposób. By takie mecze już mu się nie przydarzyły nigdy, powinien Xavi dać mu wolne do końca sezonu. Geri z pewnością nudził się nie będzie.
A ja przekonywałem, że na Klasyk to jest nawet dobry wybór...
0
95 tysięcy na trybunach, nie każdy ma przyjemność grać przy tak potężnej widowni.
2
Na pewno Socratesa umiescilbym wyżej od Zico, choc Zico był piłkarzem wybitnym. Dalekie miejsce Dinho nieco mnie zaskakuje, a tym bardziej, że przed nim jest Baixinho. Chociaż to są/byli piłkarze takiej klasy, że trudno jest o rzetelny ranking. Pierwsze miejsce nie podlega absolutnie żadnej dyskusji, podobnie jak drugie, ale miejsce Zizou? Dla mnie mocno dyskusyjne. Podobnie miejsce Neuera, który jest dwa oczka niżej od Dinho, a taki Lahm pod koniec stawki. To się w ogóle kupy nie trzyma. Ale każdy ma swoje rankingi i ja ułożył bym z pewnością w innej kolejności.
0
1-1, biorąc pod uwagę, że ten mecz przypada na okres, w którym brak formy i do tego kilku graczy jest kontuzjowanych. Miejmy jednak nadzieję, że 95 tysięcy kibiców pomoże w wygranej.
1
Dzisiejszy mecz pokaże, czego do tej pory nauczył się Xavi. Inter na pewno będzie grał na utrzymanie wyniki, kontrując przy okazji. Będzie potrzeba dużo cierpliwości, by rozbić ich blok defensywny. Kolejny sędzia, który akceptuje twardą grę, więc fizycznie Barca też ucierpi.
Bez względu na wszystko, jeśli drużyna ma jakieś ambicje, to Inter nie powinien być aż tak trudną przeszkodą.
0
Diamencik, mój ulubiony piłkarz w tej ekipie.
0
Jeśli Pique będzie w optymalnej formie, to jego pozaboiskowe grzechy nie powinny mieć dla Xaviego znaczenia. Emocje mogą się udzielać kibicom, a trener z pewnością powinien brać pod uwagę to, co będzie korzystne dla drużyny. W zeszłym sezonie Pique też miał swoje problemy, bo to gość, który prowadzi bogate życie pozaboiskowe, ale mimo to na boisku prezentował się poprawnie.Zbyt wiele doświadczenia, by można było z niego rezygnować w trudnym momencie, a w klasyku postawiłbym właśnie na niego.
Xavi jednak zna sytuację piłkarza o wiele lepiej niż my, kibice oraz media.
5
Piłkarz epokowy, bezkompromisowy i wyjątkowy. Szkoda, że nie trafił wcześniej na CN. Zdecydowanie moja ulubiona 9, choć najlepszy piłkarz, jaki grał na tej pozycji w Barcelonie to oczywiście Ronaldo.
1
I kolejny prezent dla Atleti od Barcelony. Może już czas przestać robić z nimi interesy.
1
Przede wszystkim, to entuzjazm po kilku spotkaniach z ogórkami był mocno przesądzony. Ludzie naobiecywali sobie trypletow i innych bzdetow, a z Lewego media i kibice zrobili zbawiciela Barcelony. Więc bardzo dużo winy leży po stronie mediów, a kibice mogą mieć pretensje tylko do siebie. Ja nie miałem żadnych oczekiwań i tak zostało. Miałem i mam jedynie nadzieje, że Xavi w tym sezonie posklada drużynę do kupy i w przyszłym już to zatrybi na dobre. Dalej jednak będę obstawał przy swoim i sądzę, że zamiast kupować Raphinhe można było wziąć Mazrauiego, a resztę kasy dołożyć do młodego, perspektywicznego napastnika. Do głowy przychodzi mi tylko nazwisko pewnego wielkiego blondyna z Norwegii. Jak widać, umie się odnaleźć w grze pozycyjnej, choć uczciwie przyznam, że nie miałem o nim dobrego zdania. Ale to nie ja decyduję o zakupach Barcelony, nie ja jestem fachowcem od wyszukiwania odpowiednich wzmocnień. Są od tego ludzie, którzy sporo zarabiaja, więc i kompetencje powinni mieć właściwe. Tak przy okazji, te transfery to presja na Xavim, do której sam Creus zresztą się dorzucił. Już zrobił bardzo wiele i zasługuje na spokój i cierpliwość. Niech mi tu też nikt nie pisze, że Barca to jeszcze może sięgnąć po LM, bo gdy Barca sięgała po to trofeum to jechali ze wszystkimi po kolei, jak leci. Choć podobno nie ma rzeczy niemożliwych...
3
@yoli OD jest obunożny, ale też znacznie lepiej prezentuje się na prawej stronie. Wszystkie jego lepsze występy to właśnie prawa strona.
0
Czy ktoś zawiódł? Na pewno sędzię od VAR i taktyka Xaviego, bo Inter nie jest pierwszą drużyną broniąca tak nisko, z którą Barca ma problemy i to nie od wczoraj i nie od tygodnia. Xavi wiedział, jakimi środkami gra Inter i nie przygotował drużyny we właściwy sposób na to spotkanie.
Kolejny mecz zadaje też kłam zachwyconym RL 9 dziennikarzom i wszelakim ekspertom samozwańczym, bądź też nie. Jak mantrę wszyscy powtarzają, jak Lewy jest uniwersalny i jak potrafi wziąć ciężar gry na siebie.
Otóż Lewy jest świetną "9", ale uzależnioną od poczynań kolegów. Sytuacje sam to może sobie stwarzać ale z Valladolid czy innymi lelakami. W ważnych spotkaniach z silniejszym rywalem ktoś te sytuację stwarzać musi. To nie jest Leo Messi, Dinho czy nawet Il Fenomeno R9. Robert jest świetnym napastnikiem, a nie zbawcą Barcelony i na tym poprzestańmy.
Tak, jak w przypadku Leo, każdy z trenerów mógł sobie pozwolić na taktykę " Leo Barce zbaw", tak w przypadku Polaka takiej możliwości miał nie będzie.
Poza tym, jeśli zapytam w ilu ważnych meczach Bayernu i jakich konkretnie Lewy był decydujący, to jaką odpowiedź otrzymam?
3
Zwróciłem na to uwagę wczoraj. Dla mnie to celowe działanie UEFA za Superligę.
10
I to jest super, hiper nowina. Myślałem, że to nastąpi dopiero w przyszłym sezonie, bomba. Tylko niech pilnują jego zdrowia, bo chłopak wciąż rośnie.