Znaleźć haka to pół biedy, ale wykazać swoje racje w sądzie przeciw takiej postaci jak Laporta, trzeba mieć bardzo mocne konkrety. W innym przypadku można oberwać z kontry tak, że się człowiek do końca życia nie podniesie. Nie zabrzmi to prawilnie, ale tego nadgorliwca od Negreiry umoczył bym po same uszy. Chłop narobił takiego smrodu, że sam pewnie nie zdawał sobie sprawy z konsekwencji tego donosu.
VAR nie reaguje, bo Perez zabronił. I to nie są ani żarty, ani teoria spiskowa. Każdy zainteresowany wie, jakie dyrektywy dostali sędziowie od Francisco Soto i jaki był efekt rozmów pomiędzy nowym szefem CTA, a Perezem.
Darek, cenię sobie bardzo mocno Twoje treści i podkreślam to niemal pod każdym Twoim materiałem. Ale może warto było poczekać z takim tekstem do momentu, aż Cancelo zagra chociaż że 3 takie mecze. Inną sprawą jest, że od patrzenia na grę Balde człowiek mdłości dostaje.
To tylko kolejny dowód na to, jak bardzo Leo bolało odejście z Barcelony. Łzy na konferencji nie były z Aliexpress. Swoją drogą, marna zagrywka przedwyborcza. Laporta wie, że dał dupy z Leo i żaden czarny PR GOAT-a tego nie zmieni. Może gdyby agentem Leo był Zahawi czy Mendes, sprawy ułożyły by się inaczej. Poza tym, nie musi zbytnio się wysilać, bo drugą kadencję ma w kieszeni. Socios naprawdę nie mają wielkiego wyboru.
Byłem tak sfrustrowany po zeszłym tygodniu, że od tamtej pory nie wszedłem tu ani na chwilę. Widzę, że wróciłem we właściwym momencie. Choć raz. Trudno mi jednak uwierzyć, że od dziś nastanie sprawiedliwość, a sędziowie dostaną olśnienia i zaczną gwizdać zgodnie z przepisami albo przynajmniej równo dla wszystkich.
Balde był i jest niechlujnym piłkarzem. Zawsze, gdy go oglądam odnoszę wrażenie, że chłopak jest rozkojarzony. Firma Kounde chyba dla wszystkich jest zaskoczeniem po tym, co pokazał w zeszłym sezonie. W nim też pokładam więcej wiary, że w końcu się obudzi.
Czy tak ściśnięte linie sprzyjają rozegraniu? Na połowie rywala robi się tłok, tam biega 20 piłkarzy. To tak na marginesie... Obniżenie linii obrony nie jest lekiem na całe zło i nie i to tu chodzi, aby grała zaraz pod nosem Garcii. Zarzut jest taki, że jej ustawienie powinno być bardziej elastyczne. Przegrany mecz z Interem jest najlepszym przykładem, że trzymanie tej linii cały mecz może Barcelonę dużo kosztować i kosztuje. Flick powinien bardziej elastycznie podchodzić do kwestii defensywy, mając przecież pełna świadomość, że w trzeciej tercji słabo z pressingiem. Poza tym, co dają z przodu Martin czy Cubarsi. Gdy na stoperze gra Eric to jego obecność z przodu jest usprawiedliwiona, ale wspomniany wyżej duet jest mało przydatny. O Balde pisałem już wielokrotnie: sprzedać i zapomnieć. W ostatecznym wypadku wypożyczyć z nadzieją, że ktoś go wyprostuje i nauczy gry oraz dyscypliny.
Narzekaliście, że drukujemy karne? No to teraz będziemy drukować podwójnie, aż do bólu i co nam zrobicie. Podpisano: CTA. I to jest jedno, jedyne wytłumaczenie. Ja nie wierzę, że panowie z gwizdkami mylą się aż tak bardzo. Nie wierzę, że gwizdanie przeciw Barcelonie i z korzyścią dla mierdy w każdym meczu to przypadek. Karny, a czasem nawet dwa w każdym meczu, a za chwilę pier#lenie o Negreirze. Rzygać się chce.
Klasyka, nic nowego. Im będzie bliżej końca sezonu, tym trudniej Barcelonie będzie wygrywać mecze i tym więcej "dobrych pomyłek" na korzyść RM będą popełniać sędziowie.
Newsted czy Trujillo? Są tacy, dla których Metallica skończyła się po śmierci Burtona. Dla mnie Rob jest fantastyczny. Trudno znaleźć bardziej dynamiczny bass w muzyce rockowej. Bassemenów wybitnych nie brak. John Paul Jones, Geezer Butler, Steve Harris, Roger Glover itd, ale Trujillo robi piorunujące wrażenie.
Człowiek musi być gotowy na samokrytykę, zwłaszcza w wieku 38 lat. Rozumiem młodych, bez życiowego doświadczenia, ale Lewy w swoim życiu trochę już przeszedł. Natomiast czysto piłkarsko to jeden z gorszych piłkarzy w drużynie. Naprawdę trudno znaleźć piłkarza, który nie radzi sobie z piłką. No, może Rashford, Martin, a dalej nie przychodzi mi nikt do głowy. Ale z drugiej strony, czy od niego powinniśmy oczekiwać piłkarskiej jakości? Lewy ma coś, co chciałoby mieć wielu piłkarzy piłkarsko lepszych. Umie się ustawić, znaleźć miejsce i stąd biorą się gole. Gdyby jeszcze potrafił atakować przestrzenie jak robi to Torres, trudno byłoby się do czegoś przyczepić.
Nic się nie dzieje. Taki zimny prysznic wielu bardzo dobrze zrobi. Przy okazji i ja dostałem po czole od Cholo, którego deprecjonowałem przy okazji transferu Lookmana. Może też dotrze do Flicka, że system defensywny jaki zbudował zwyczajnie się nie sprawdza na wyższym poziomie. A piłkarz, który stoi w polu karnym czekając na podania co do centymetra jest osłabieniem drużyny ( i klubowej kasy )
Fajnie się ogląda Barcelonę, gdy rywal wychodzi na przeciw oczekiwaniom, zostawia przestrzenie, chce pograć piłką. Mówimy wtedy: "szacun dla rywala za odwagę, że podjął walkę. Inaczej, gdy przeciwnik gra intensywnie, pressuje, nie pozwala Barcelonie by grała swój futbol. Czytamy krzykliwe nagłówki, ale z kim poważnym ostatnio grała Barcelona? Zresztą, z kim był nie grała, to co mecz ta sama historia w 1 połowie. Flick myślał, że dokąd rywal będzie nieskuteczny wobec tej marnej obrony? Było jasne, że mocniejsza drużyna wykorzysta błędy, a losów meczu Barca może nie odwrócić. Chłop dostaje kolejną lekcję, z której z pewnie wyciągnie wniosków. Gdyby miał je wyciągnąć, zrobiłby to po meczu z Interem. Mnie ten puchar nie rusza w ogóle od dłuższego już czasu, ale nie o ten marny puchar chodzi, a o grę.
@macio_944 Zobacz wywiady z Braunem i Olszańskim (bez tego krzykliwego Ludwiczka) ale na kanale u Moniki Jaruzelskiej. Tak dla złapania innej perspektywy. Ja poświęciłem czas i obejrzałem. Nie żebym zmienił jakoś radykalnie swoje stanowisko wobec tych ludzi, ale pozwoliło mi to zobaczyć ich z nieco innej strony. Przed wywiadem z jednym czy drugim byłem przekonany, że tracę czas. Ale na koniec uznałem, że nie był to jednak czas stracony. To, co rzuca się w oczy to kultura obu wywiadów.
Celna riposta w temacie awansu. Poza tym, pytać o takie trenera Barcelony, która ma na koncie tych pucharów "do diabła"? Bo dokładnej liczby nawet nie pamiętam.
Powinno być jasne dla wszystkich, że to piłkarz, którego kariera dobiega końca powinien odejść. Ankieta pokazuje jednak, że nie jest. Ferran ma przed sobą jeszcze kilka ładnych lat grania i jako joker będzie "jak znalazł". Bo jak rozumiem, Barca rusza po napastnika, który będzie wychodził w 1 składzie, a nie po jakąś zapchajdziurę.
Takie wpisy to zwykle kure#two. Nie przepadam za Araujo i wolałbym widzieć go poza klubem. Nigdy jednak nie napisałbym, że życzę mu kontuzji, a co dopiero śmierci córek. To pisali jacyś chorzy ludzie
Laporta na łeb upadł. Teraz będzie lizał tyłki wszystkim instytucjom, które robiły krzywdę Barcelonie? Tebas dla dobra tej ligi powinien przestać pełnić funkcję jak najszybciej. Chłop rocznie przytula ponad 5 milionów euro i to są kosmiczne pieniądze jak na szefa rozgrywek ligowych, a drużyny klepią biedę jedna po drugiej. Liga staje się coraz mniej konkurencyjna i tylko klasyk utrzymuje ja na powierzchni. To dzięki Tebasowi nie możemy oglądać Leo, też dzięki Tebasowi transfer Nico nie doszedł do skutku. Chłop wyświetlił sytuację finansową Barcelony całemu światu, co wpłynęło i wpływa na kwoty transferów in/out. I kiedy nadarzyła się okazja, by za to wszystko zapłacił, nagle dobrodziej Jan staje w obronie człowieka, który był, jest i będzie madridistą.
Niech idzie gdzie chce, byle nie do Barcelony. Nie widziałem gościa, dopóki nie pojawiły się plotki o jego transferze. Obejrzałem kilka spotkań (wiem, że to niewiele) i człowiek w ogóle nie pasuje do drużyny. Ferran bije go na łeb. Mam nadzieję, że Barca poszuka innej, mniej drewnianej opcji.
@Ronin47 Gavi grywał u Flicka na ”10” podczas nieobecności Olmo i niedyspozycji Fermina, ale znacznie lepiej prezentuje się w drugiej linii, gdzie rozegrał więcej spotkań. Były też chyba ze 3 spotkania, w których Flick ustawiał go jako fałszywego skrzydłowego. Na tej pozycji lubił męczyć go Xavi.
@Dr_Cabasisi Laporta wygrał wybory, bo nie było innego sensownego kandydata, nie dlatego, że coś obiecał. Leo to wielka skaza na tej prezydenturze i ja nigdy Laporcie tego nie wybaczę. Ale moje niezadowolenie nikogo nie rusza, a Laporta ponownie sięgnie po stołek prezydencki. "Stety" czy niestety, jak kto woli. Problem jest taki, że brak mu sensownego kontrkandydata. Może koalicja Ciria - Font miałaby jakieś szanse. Ale obaj panowie w świecie piłki nożnej są nikim. Żadnych kontaktów z agentami, dla UEFA to obcy ludzie, a w tym świecie trzeba umieć się obracać. Laporta wygra kolejny raz na emocjach, jak zrobił to po wyrzuceniu Bartomeu. Budowa stadionu będzie kolejnym argumentem "za", choć wiemy jak wyglądał przetarg, wybór wykonawcy, przebieg prac i historię powrotów na CN. Pozycja Barcelony w Europie, futbol jaki oglądamy w jej wykonaniu, to wszystko wielu kojarzy się bezpośrednio z Laporta. Ja chętnie zobaczyłbym osobę kompetentną na stanowisku i zarząd z prawdziwego zdarzenia, ale to się nie wydarzy. Gdy Barca ostatni raz sięgała po LM, pisałem, że Barto nie ma projektu sportowego, że to je#nie w najbliższej przyszłości. Nie muszę Ci pisać, co czytałem pod tą wypowiedzią. To co prawda tylko kibice że strony, ale socios można mamić równie łatwo, o czym mówił wielokrotnie nasz Naczelny, który w uczestniczy w zebraniach. Jeśli nie może być lepiej, obu gorzej nie było.
A kto ma niby pokonać Laporte w tych wyborach? Nawet, gdyby tak się stało, nowy presi byłby durniem rozbijając projekt. Musiałby mieć na miejsce Niemca jakąś topową postać, np. Pepa, Lucho, Kloppa czy ...Xabiego Alonso. Każdy chyba zdaje sobie sprawę, że te kandydatury są nierealne. O Alonso wspomniałem, bo uważam, że jego etyka pracy akurat w Barcelonie przyniosłaby efekty. Ale to kandydatura czysto hipotetyczna. Dlaczego jednak sam Flickr miałby rezygnować? Ważna jest drużyna, nie władze klubu. Jeśli zachowa warunki pracy, nie widzę powodu by odchodził. Laporta na dziś nie ma poważnego rywala. Font wydawał mi się bardziej przekonujący gdy pogoniono Bartomeu. Od tamtego czasu nie zrobił nic, co mogłoby go uwiarygodnić w oczach kibiców. Do tego nie ma argumentu, bo sama krytyka rządów Laporty jest niewystarczająca.
0
Znaleźć haka to pół biedy, ale wykazać swoje racje w sądzie przeciw takiej postaci jak Laporta, trzeba mieć bardzo mocne konkrety. W innym przypadku można oberwać z kontry tak, że się człowiek do końca życia nie podniesie.
Nie zabrzmi to prawilnie, ale tego nadgorliwca od Negreiry umoczył bym po same uszy. Chłop narobił takiego smrodu, że sam pewnie nie zdawał sobie sprawy z konsekwencji tego donosu.
0
Mecz zostało przełożone? Mati, rzuć czasem okiem na to co napisałeś.
0
No to już wiemy, że do 1/4 ciężko będzie awansować. Nikt chyba nie ma wątpliwości, że trafi się Barcelonie drużyna ze stolicy Francji.
15
Dajcie przynajmniej inne zdjęcie, bo patrzenie na tego przygłupa podnosi ciśnienie.
3
VAR nie reaguje, bo Perez zabronił. I to nie są ani żarty, ani teoria spiskowa. Każdy zainteresowany wie, jakie dyrektywy dostali sędziowie od Francisco Soto i jaki był efekt rozmów pomiędzy nowym szefem CTA, a Perezem.
2
Darek, cenię sobie bardzo mocno Twoje treści i podkreślam to niemal pod każdym Twoim materiałem. Ale może warto było poczekać z takim tekstem do momentu, aż Cancelo zagra chociaż że 3 takie mecze.
Inną sprawą jest, że od patrzenia na grę Balde człowiek mdłości dostaje.
0
To tylko kolejny dowód na to, jak bardzo Leo bolało odejście z Barcelony. Łzy na konferencji nie były z Aliexpress.
Swoją drogą, marna zagrywka przedwyborcza. Laporta wie, że dał dupy z Leo i żaden czarny PR GOAT-a tego nie zmieni.
Może gdyby agentem Leo był Zahawi czy Mendes, sprawy ułożyły by się inaczej.
Poza tym, nie musi zbytnio się wysilać, bo drugą kadencję ma w kieszeni. Socios naprawdę nie mają wielkiego wyboru.
3
Byłem tak sfrustrowany po zeszłym tygodniu, że od tamtej pory nie wszedłem tu ani na chwilę. Widzę, że wróciłem we właściwym momencie. Choć raz.
Trudno mi jednak uwierzyć, że od dziś nastanie sprawiedliwość, a sędziowie dostaną olśnienia i zaczną gwizdać zgodnie z przepisami albo przynajmniej równo dla wszystkich.
0
Balde był i jest niechlujnym piłkarzem. Zawsze, gdy go oglądam odnoszę wrażenie, że chłopak jest rozkojarzony.
Firma Kounde chyba dla wszystkich jest zaskoczeniem po tym, co pokazał w zeszłym sezonie. W nim też pokładam więcej wiary, że w końcu się obudzi.
0
Czy tak ściśnięte linie sprzyjają rozegraniu? Na połowie rywala robi się tłok, tam biega 20 piłkarzy. To tak na marginesie...
Obniżenie linii obrony nie jest lekiem na całe zło i nie i to tu chodzi, aby grała zaraz pod nosem Garcii.
Zarzut jest taki, że jej ustawienie powinno być bardziej elastyczne. Przegrany mecz z Interem jest najlepszym przykładem, że trzymanie tej linii cały mecz może Barcelonę dużo kosztować i kosztuje. Flick powinien bardziej elastycznie podchodzić do kwestii defensywy, mając przecież pełna świadomość, że w trzeciej tercji słabo z pressingiem. Poza tym, co dają z przodu Martin czy Cubarsi. Gdy na stoperze gra Eric to jego obecność z przodu jest usprawiedliwiona, ale wspomniany wyżej duet jest mało przydatny.
O Balde pisałem już wielokrotnie: sprzedać i zapomnieć. W ostatecznym wypadku wypożyczyć z nadzieją, że ktoś go wyprostuje i nauczy gry oraz dyscypliny.
0
Narzekaliście, że drukujemy karne? No to teraz będziemy drukować podwójnie, aż do bólu i co nam zrobicie. Podpisano: CTA.
I to jest jedno, jedyne wytłumaczenie. Ja nie wierzę, że panowie z gwizdkami mylą się aż tak bardzo. Nie wierzę, że gwizdanie przeciw Barcelonie i z korzyścią dla mierdy w każdym meczu to przypadek.
Karny, a czasem nawet dwa w każdym meczu, a za chwilę pier#lenie o Negreirze. Rzygać się chce.
1
Klasyka, nic nowego. Im będzie bliżej końca sezonu, tym trudniej Barcelonie będzie wygrywać mecze i tym więcej "dobrych pomyłek" na korzyść RM będą popełniać sędziowie.
7
Jaki związek Michel ma z tą sprawą?
0
Newsted czy Trujillo? Są tacy, dla których Metallica skończyła się po śmierci Burtona.
Dla mnie Rob jest fantastyczny. Trudno znaleźć bardziej dynamiczny bass w muzyce rockowej. Bassemenów wybitnych nie brak. John Paul Jones, Geezer Butler, Steve Harris, Roger Glover itd, ale Trujillo robi piorunujące wrażenie.
4
A nasz Naczelny ile pobrał tych kart?
#Gajdekpresidente
3
Człowiek musi być gotowy na samokrytykę, zwłaszcza w wieku 38 lat. Rozumiem młodych, bez życiowego doświadczenia, ale Lewy w swoim życiu trochę już przeszedł.
Natomiast czysto piłkarsko to jeden z gorszych piłkarzy w drużynie. Naprawdę trudno znaleźć piłkarza, który nie radzi sobie z piłką. No, może Rashford, Martin, a dalej nie przychodzi mi nikt do głowy.
Ale z drugiej strony, czy od niego powinniśmy oczekiwać piłkarskiej jakości?
Lewy ma coś, co chciałoby mieć wielu piłkarzy piłkarsko lepszych. Umie się ustawić, znaleźć miejsce i stąd biorą się gole. Gdyby jeszcze potrafił atakować przestrzenie jak robi to Torres, trudno byłoby się do czegoś przyczepić.
1
Nic się nie dzieje. Taki zimny prysznic wielu bardzo dobrze zrobi. Przy okazji i ja dostałem po czole od Cholo, którego deprecjonowałem przy okazji transferu Lookmana. Może też dotrze do Flicka, że system defensywny jaki zbudował zwyczajnie się nie sprawdza na wyższym poziomie. A piłkarz, który stoi w polu karnym czekając na podania co do centymetra jest osłabieniem drużyny ( i klubowej kasy )
1
Fajnie się ogląda Barcelonę, gdy rywal wychodzi na przeciw oczekiwaniom, zostawia przestrzenie, chce pograć piłką.
Mówimy wtedy: "szacun dla rywala za odwagę, że podjął walkę.
Inaczej, gdy przeciwnik gra intensywnie, pressuje, nie pozwala Barcelonie by grała swój futbol. Czytamy krzykliwe nagłówki, ale z kim poważnym ostatnio grała Barcelona?
Zresztą, z kim był nie grała, to co mecz ta sama historia w 1 połowie. Flick myślał, że dokąd rywal będzie nieskuteczny wobec tej marnej obrony? Było jasne, że mocniejsza drużyna wykorzysta błędy, a losów meczu Barca może nie odwrócić.
Chłop dostaje kolejną lekcję, z której z pewnie wyciągnie wniosków. Gdyby miał je wyciągnąć, zrobiłby to po meczu z Interem.
Mnie ten puchar nie rusza w ogóle od dłuższego już czasu, ale nie o ten marny puchar chodzi, a o grę.
0
@macio_944 Zobacz wywiady z Braunem i Olszańskim (bez tego krzykliwego Ludwiczka) ale na kanale u Moniki Jaruzelskiej. Tak dla złapania innej perspektywy. Ja poświęciłem czas i obejrzałem. Nie żebym zmienił jakoś radykalnie swoje stanowisko wobec tych ludzi, ale pozwoliło mi to zobaczyć ich z nieco innej strony. Przed wywiadem z jednym czy drugim byłem przekonany, że tracę czas. Ale na koniec uznałem, że nie był to jednak czas stracony. To, co rzuca się w oczy to kultura obu wywiadów.
1
Na moje szczęście, gdy wejdzie zakaz rejestracji aut spalinowych, prawo jazdy odłożę na półkę, jak zrobił mój Ojciec w w wieku 75 lat.
7
Celna riposta w temacie awansu. Poza tym, pytać o takie trenera Barcelony, która ma na koncie tych pucharów "do diabła"? Bo dokładnej liczby nawet nie pamiętam.
0
Powinno być jasne dla wszystkich, że to piłkarz, którego kariera dobiega końca powinien odejść. Ankieta pokazuje jednak, że nie jest. Ferran ma przed sobą jeszcze kilka ładnych lat grania i jako joker będzie "jak znalazł". Bo jak rozumiem, Barca rusza po napastnika, który będzie wychodził w 1 składzie, a nie po jakąś zapchajdziurę.
4
Takie wpisy to zwykle kure#two. Nie przepadam za Araujo i wolałbym widzieć go poza klubem. Nigdy jednak nie napisałbym, że życzę mu kontuzji, a co dopiero śmierci córek. To pisali jacyś chorzy ludzie
5
Tytuł wystarczy, by podnieść ciśnienie, więc artykuł można sobie darować dla własnego komfortu.
4
Laporta na łeb upadł. Teraz będzie lizał tyłki wszystkim instytucjom, które robiły krzywdę Barcelonie?
Tebas dla dobra tej ligi powinien przestać pełnić funkcję jak najszybciej. Chłop rocznie przytula ponad 5 milionów euro i to są kosmiczne pieniądze jak na szefa rozgrywek ligowych, a drużyny klepią biedę jedna po drugiej. Liga staje się coraz mniej konkurencyjna i tylko klasyk utrzymuje ja na powierzchni.
To dzięki Tebasowi nie możemy oglądać Leo, też dzięki Tebasowi transfer Nico nie doszedł do skutku. Chłop wyświetlił sytuację finansową Barcelony całemu światu, co wpłynęło i wpływa na kwoty transferów in/out. I kiedy nadarzyła się okazja, by za to wszystko zapłacił, nagle dobrodziej Jan staje w obronie człowieka, który był, jest i będzie madridistą.
1
Niech idzie gdzie chce, byle nie do Barcelony. Nie widziałem gościa, dopóki nie pojawiły się plotki o jego transferze. Obejrzałem kilka spotkań (wiem, że to niewiele) i człowiek w ogóle nie pasuje do drużyny. Ferran bije go na łeb. Mam nadzieję, że Barca poszuka innej, mniej drewnianej opcji.
0
@Ronin47 Gavi grywał u Flicka na ”10” podczas nieobecności Olmo i niedyspozycji Fermina, ale znacznie lepiej prezentuje się w drugiej linii, gdzie rozegrał więcej spotkań. Były też chyba ze 3 spotkania, w których Flick ustawiał go jako fałszywego skrzydłowego. Na tej pozycji lubił męczyć go Xavi.
1
@Dr_Cabasisi Laporta wygrał wybory, bo nie było innego sensownego kandydata, nie dlatego, że coś obiecał. Leo to wielka skaza na tej prezydenturze i ja nigdy Laporcie tego nie wybaczę. Ale moje niezadowolenie nikogo nie rusza, a Laporta ponownie sięgnie po stołek prezydencki. "Stety" czy niestety, jak kto woli.
Problem jest taki, że brak mu sensownego kontrkandydata. Może koalicja Ciria - Font miałaby jakieś szanse. Ale obaj panowie w świecie piłki nożnej są nikim. Żadnych kontaktów z agentami, dla UEFA to obcy ludzie, a w tym świecie trzeba umieć się obracać. Laporta wygra kolejny raz na emocjach, jak zrobił to po wyrzuceniu Bartomeu.
Budowa stadionu będzie kolejnym argumentem "za", choć wiemy jak wyglądał przetarg, wybór wykonawcy, przebieg prac i historię powrotów na CN.
Pozycja Barcelony w Europie, futbol jaki oglądamy w jej wykonaniu, to wszystko wielu kojarzy się bezpośrednio z Laporta.
Ja chętnie zobaczyłbym osobę kompetentną na stanowisku i zarząd z prawdziwego zdarzenia, ale to się nie wydarzy.
Gdy Barca ostatni raz sięgała po LM, pisałem, że Barto nie ma projektu sportowego, że to je#nie w najbliższej przyszłości. Nie muszę Ci pisać, co czytałem pod tą wypowiedzią. To co prawda tylko kibice że strony, ale socios można mamić równie łatwo, o czym mówił wielokrotnie nasz Naczelny, który w uczestniczy w zebraniach.
Jeśli nie może być lepiej, obu gorzej nie było.
13
Tweet z wczoraj, czyli to już dziś.
3
A kto ma niby pokonać Laporte w tych wyborach? Nawet, gdyby tak się stało, nowy presi byłby durniem rozbijając projekt. Musiałby mieć na miejsce Niemca jakąś topową postać, np. Pepa, Lucho, Kloppa czy ...Xabiego Alonso. Każdy chyba zdaje sobie sprawę, że te kandydatury są nierealne. O Alonso wspomniałem, bo uważam, że jego etyka pracy akurat w Barcelonie przyniosłaby efekty. Ale to kandydatura czysto hipotetyczna. Dlaczego jednak sam Flickr miałby rezygnować? Ważna jest drużyna, nie władze klubu. Jeśli zachowa warunki pracy, nie widzę powodu by odchodził.
Laporta na dziś nie ma poważnego rywala.
Font wydawał mi się bardziej przekonujący gdy pogoniono Bartomeu. Od tamtego czasu nie zrobił nic, co mogłoby go uwiarygodnić w oczach kibiców.
Do tego nie ma argumentu, bo sama krytyka rządów Laporty jest niewystarczająca.