Na szczęście znam już nieco Laporte i wiem, że nie dotrzymuje słowa. Mam nadzieję, że i tym razem nie dotrzyma. Pomijam już, że nie on powinien decydować o przydatności Polaka w drużynie.
Uczciwie przyznam, że obawiam się tego jutrzejszego meczu. Nie chcę się dzielić złymi przeczuciami, bo takie mam po pierwszym meczu ze Srokami. Brak "dziewiątki" tylko je potęguje.
Dlatego też ten artykuł, jakoby Bastoni nie miał być już piłkarzem kluczowym, to było spore nieporozumienie. Z jakiego powodu miałby Inter rezygnować z piłkarza, który jest tam jednym z najlepszych? Nawet, gdyby sam piłkarz wyrażał ochotę odejścia, na jaką cholerę miałby ktoś mu to umożliwiać? Jedyny transfer, na jaki można liczyć to będzie Andreas Christensen. Może jeszcze jakiś dzieciak z La Masii i jakiś cudak od Mendesa.
Do przewidzenia. Tutaj nie mogło wydarzyć się nic, czego byśmy się nie spodziewali. Font nie ma obycia, sztab wyborczy ma słaby. Mnie trochę szkoda, że panowie nie mogą znaleźć wspólnego języka, bo jestem przekonany, że klub tylko by na tym zyskał. Chcemy tego, czy nie, jedziemy dalej z Laporta w roli sternika. Font raczej nigdy prezydentem nie zostanie. Bycie dobrym menadżerem nie wystarcza.
Nikt chyba nie wątpi w jego umiejętności i możliwości. Problemem Cancelo jest brak regularności i to, że potrafi sprawić drużynie problemy w ważnym meczu, w najmniej oczekiwanym momencie. Trudno go nie lubić, choćby za uczucia wobec Blaugrany. Zestawienie z Balde pokazuje, jaki zjazd zaliczył Alex. Jestem ciekaw w jaki sposób zanalizował by formę wychowanka @JarekS . Za kadencji Hernandeza, po długiej kontuzji, Jarek uważał, że powrót był przedwczesny, że Balde dostał zbyt wcześnie zielone światło, co po części było prawdą. To był sezon 23/24, opuszczone 22 spotkania, 182 dni poza grą. Od tamtej pory minęło jednak bardzo dużo czasu. Alex w kolejnym sezonie wypadł na 29 dni, był niedostępny w 7 meczach. W tym wypadł na 5 spotkań, na początku i teraz jest prognoza 32 dni bez gry. Był więc czas by wrócić do formy. Cancelo nie jest rozwiązaniem, ale i tak lepiej prezentuje się od nonszalanckiego, niechlujnego Balde. LO to must have najbliższego okienka. Nie wyobrażam sobie pozostania Balde, a Cancelo może pełnić, co najwyżej, rolę zmiennika. Transfermarkt wycenia Blade dość wysoko, bo na 60 milionów. Ja za takiego piłkarza miałbym problem wyłożyć połowę tej sumy.
Nie wiem, jak dalej będzie przebiegać kariera Gaviego, ale ten chłopak wjechał z buta do składu, swoją postawą zaskarbił sobie sympatię całego Barcelonismo i pokazał jak niesamowitym jest dzieciakiem oraz ile znaczy dla niego zakładanie koszulki Barcelony. Nie może być tak, że los mu spłata figla. Gavi musi wrócić do formy sprzed obu kontuzji.
Ten z BVB to jakieś nieporozumienie. 30 lat, a trzeba 5 dych wyłożyć. Jeśli na kogoś wykładać to już raczej na tego Thurama. Ja cały czas obstaję za Julianem, mimo ceny i mimo tego, że nie jest 9. Choć jestem niemal pewien, że transfer jest niewykonalny. A jeśli Alvarez jest nie do wyjęcia, za Kane'a trzeba byłoby wyłożyć z 60, a za tego Guirassy'ego 50, to pozostaje albo młody z Interu, albo iść po prośbie do Lewego, by jeszcze sezon pokręcił się po polu karnym. Za odpowiednio mniejszy kontrakt oczywiście. Bo strasznie ubogi ten rynek 9.
Już po pierwszej kontuzji Gavi miał problem z osiągnięciem poziomu, jaki prezentował przed. Nie spodziewam się, że wróci i będzie ważnym ogniwem w układance Flicka. Ale ten chłopak ma takie serducho jak pół Barcelony i nie ważne, jaką formę będzie prezentował, jak długo będzie dochodził do siebie. Ważne, że będzie.
Szczesny: "Jugué gratis mi primera temporada en Barcelona. Lo que recibí del Barça fue exactamente lo que tuve que devolver a la Juve por rescindir mi contrato antes de tiempo".
Czy ktoś z Was rozbił by bank dla Juliana? Nie ma na myśli tu absurdalnej kwoty 200-250 baniek, a raczej sumę oscylującą w granicach 120-150 mln. Ja byłbym gotów zaryzykować 120 baniek, nie więcej. To i tak już jest kosmiczna cena. Alvarez nie jest klasyczną 9, więc Hansi musiałby skorygować trochę swój pomysł na grę. Wierzę w to, że Alvarez w Barcelonie uwolniłby swój ogromny potencjał i drużyna miałaby z niego masę pożytku.
Co to się wydarzyło, że Pepiszon skompromitował się w bezpośrednim starciu z taką ofermą jak Arbeloa. Nie oglądałem meczu. Nie wiem, czy to zawiodła drużyna, czy Pep poległ taktycznie, czy to było szczęście, czy pomogli sędziowie. Choć ten ostatni wariant wydaje mi się mało możliwy, to nie La Liga.
Font miał rację mówiąc, że Tebas to dziś sprzymierzeniec Laporty. Nawet jeśli pieprzy bzdury w innych kwestiach, to dużo racji leży po jego stronie. Tebas będzie teraz bronił Laporty, nie darmo presi ostatnio właził mu w dupę bez mydła. Wydaje mi się, że stać mnie na bycie obiektywnym i potrafię prezydenturę Laporty ocenić w miarę rzetelnie, ale Leo będę mu pamiętał do końca życia, bo to było kurest#o ze strony prezesa. Chciałbym, aby socios wybrali uczciwego kandydata i Font wydaje się bardziej uczciwym człowiekiem. Ale każdy kij ma dwa końce. Chłop ma inne wady, które z kolei jako prezesa go dyskwalifikują. Nie raz, nie dwa pisałem, że socios nie mają dużego wyboru i jestem trochę zdziwiony, że w Katalonii brak jest człowieka, który mógłby zarządzać tym klubem we właściwy sposób. Tak też jest w naszej polityce.
Na pewno pije wódkę i chodzi na dziwki... Jeszcze pewnie szlugi jara razem z Wojtkiem.
Gdyby Lamine nie miał zmiennika, można by jakoś usprawiedliwić Flicka. Ale zmiennik jest i jeśli już te szansę dostanie, potrafi pokazać się z dobrej strony. Może Hansi powinien nauczyć się grać bez Yamala. Zresztą, dziwnym zbiegiem okoliczności, nie ma pół piłkarza ofensywnego w optymalnej formie.
Zbieżność nazw stadionów niczego nie tłumaczy. Wbijam "Newcastle", a jak już dojeżdżam, wbijam nazwę stadionu. Szkoda, że do jakiegoś parku go nie poprowadził GPS. Ja bardzo rzadko korzystam z navi, jeżdżę zwykle po znakach. Choć to przydatna rzecz i czasem się zdarza, że trzeba z niej skorzystać.
Pewien socio na X, na pytanie, co sądzi o Foncie pisze: "Victor wygra to na luzie. Wszyscy moi znajomi będą głosować na niego. Jest nas 50"... Ile to jest? 0,001 procenta uprawnionych? Bogate poparcie...
Do głowy mi nie idzie, jak mocny zjazd zaliczył Ferran. Oczywiście to nigdy nie był piłkarz wybitny, ale miał zawsze coś na swoją obronę. Czy to gra wzajemna, czy pressing, gra bez piłki, no i czasem coś tam wturlał do bramki rywala. Niezle się zapowiadał na początku tego sezonu i nagle piorun trafił wszystkie jego atrybuty. Dziś Ferran wygląda jak parapiłkarz. Nie pamiętam innego gracza, który zaliczyłby tak mocny zjazd w tak krótkim czasie.
0
Na szczęście znam już nieco Laporte i wiem, że nie dotrzymuje słowa. Mam nadzieję, że i tym razem nie dotrzyma.
Pomijam już, że nie on powinien decydować o przydatności Polaka w drużynie.
1
Uczciwie przyznam, że obawiam się tego jutrzejszego meczu. Nie chcę się dzielić złymi przeczuciami, bo takie mam po pierwszym meczu ze Srokami. Brak "dziewiątki" tylko je potęguje.
0
Dlatego też ten artykuł, jakoby Bastoni nie miał być już piłkarzem kluczowym, to było spore nieporozumienie. Z jakiego powodu miałby Inter rezygnować z piłkarza, który jest tam jednym z najlepszych? Nawet, gdyby sam piłkarz wyrażał ochotę odejścia, na jaką cholerę miałby ktoś mu to umożliwiać?
Jedyny transfer, na jaki można liczyć to będzie Andreas Christensen. Może jeszcze jakiś dzieciak z La Masii i jakiś cudak od Mendesa.
0
Eee tam... Lewy mówił w wywiadzie, że fizycznie to on lepiej od młodych wygląda. Nie wierzysz Darek rodakowi?
0
Czy Pepiszon wyremontuje? Jak dla mnie, mało prawdopodobne.
8
Do przewidzenia. Tutaj nie mogło wydarzyć się nic, czego byśmy się nie spodziewali.
Font nie ma obycia, sztab wyborczy ma słaby. Mnie trochę szkoda, że panowie nie mogą znaleźć wspólnego języka, bo jestem przekonany, że klub tylko by na tym zyskał.
Chcemy tego, czy nie, jedziemy dalej z Laporta w roli sternika. Font raczej nigdy prezydentem nie zostanie. Bycie dobrym menadżerem nie wystarcza.
4
Nikt chyba nie wątpi w jego umiejętności i możliwości. Problemem Cancelo jest brak regularności i to, że potrafi sprawić drużynie problemy w ważnym meczu, w najmniej oczekiwanym momencie.
Trudno go nie lubić, choćby za uczucia wobec Blaugrany. Zestawienie z Balde pokazuje, jaki zjazd zaliczył Alex. Jestem ciekaw w jaki sposób zanalizował by formę wychowanka @JarekS . Za kadencji Hernandeza, po długiej kontuzji, Jarek uważał, że powrót był przedwczesny, że Balde dostał zbyt wcześnie zielone światło, co po części było prawdą. To był sezon 23/24, opuszczone 22 spotkania, 182 dni poza grą. Od tamtej pory minęło jednak bardzo dużo czasu. Alex w kolejnym sezonie wypadł na 29 dni, był niedostępny w 7 meczach. W tym wypadł na 5 spotkań, na początku i teraz jest prognoza 32 dni bez gry. Był więc czas by wrócić do formy.
Cancelo nie jest rozwiązaniem, ale i tak lepiej prezentuje się od nonszalanckiego, niechlujnego Balde. LO to must have najbliższego okienka. Nie wyobrażam sobie pozostania Balde, a Cancelo może pełnić, co najwyżej, rolę zmiennika.
Transfermarkt wycenia Blade dość wysoko, bo na 60 milionów. Ja za takiego piłkarza miałbym problem wyłożyć połowę tej sumy.
17
Takich dwóch graczy jak Rafa i Gavi to bezcenny skarb.
3
Nie wiem, jak dalej będzie przebiegać kariera Gaviego, ale ten chłopak wjechał z buta do składu, swoją postawą zaskarbił sobie sympatię całego Barcelonismo i pokazał jak niesamowitym jest dzieciakiem oraz ile znaczy dla niego zakładanie koszulki Barcelony. Nie może być tak, że los mu spłata figla. Gavi musi wrócić do formy sprzed obu kontuzji.
8
Pięknie jest oglądać wypełnione trybuny.
5
Lewy za Ferrana, Ferran za Lewego
Polej nam kolego
Kto z nami nie wypije
Tego na dwa kije
1
Ten z BVB to jakieś nieporozumienie. 30 lat, a trzeba 5 dych wyłożyć. Jeśli na kogoś wykładać to już raczej na tego Thurama.
Ja cały czas obstaję za Julianem, mimo ceny i mimo tego, że nie jest 9. Choć jestem niemal pewien, że transfer jest niewykonalny. A jeśli Alvarez jest nie do wyjęcia, za Kane'a trzeba byłoby wyłożyć z 60, a za tego Guirassy'ego 50, to pozostaje albo młody z Interu, albo iść po prośbie do Lewego, by jeszcze sezon pokręcił się po polu karnym. Za odpowiednio mniejszy kontrakt oczywiście. Bo strasznie ubogi ten rynek 9.
0
Żadne odkrycie. Trzeba nie oglądać spotkań, by liczyć na niego liczyć.
Może info o tym, że klub szuka alternatywy jakoś go zmotywuje.
0
Już po pierwszej kontuzji Gavi miał problem z osiągnięciem poziomu, jaki prezentował przed. Nie spodziewam się, że wróci i będzie ważnym ogniwem w układance Flicka. Ale ten chłopak ma takie serducho jak pół Barcelony i nie ważne, jaką formę będzie prezentował, jak długo będzie dochodził do siebie. Ważne, że będzie.
9
Tak to zostawię.
0
Font zrobił Barto wotum nieufności, a ten teraz go wspiera? Coś tu nie gra szwagier.
2
Czy ktoś z Was rozbił by bank dla Juliana? Nie ma na myśli tu absurdalnej kwoty 200-250 baniek, a raczej sumę oscylującą w granicach 120-150 mln.
Ja byłbym gotów zaryzykować 120 baniek, nie więcej. To i tak już jest kosmiczna cena.
Alvarez nie jest klasyczną 9, więc Hansi musiałby skorygować trochę swój pomysł na grę. Wierzę w to, że Alvarez w Barcelonie uwolniłby swój ogromny potencjał i drużyna miałaby z niego masę pożytku.
0
@tbas Może trochę za ostro, ale dużo racji jest w tym jednym zdaniu.
0
Co to się wydarzyło, że Pepiszon skompromitował się w bezpośrednim starciu z taką ofermą jak Arbeloa. Nie oglądałem meczu. Nie wiem, czy to zawiodła drużyna, czy Pep poległ taktycznie, czy to było szczęście, czy pomogli sędziowie. Choć ten ostatni wariant wydaje mi się mało możliwy, to nie La Liga.
5
Font miał rację mówiąc, że Tebas to dziś sprzymierzeniec Laporty. Nawet jeśli pieprzy bzdury w innych kwestiach, to dużo racji leży po jego stronie. Tebas będzie teraz bronił Laporty, nie darmo presi ostatnio właził mu w dupę bez mydła.
Wydaje mi się, że stać mnie na bycie obiektywnym i potrafię prezydenturę Laporty ocenić w miarę rzetelnie, ale Leo będę mu pamiętał do końca życia, bo to było kurest#o ze strony prezesa. Chciałbym, aby socios wybrali uczciwego kandydata i Font wydaje się bardziej uczciwym człowiekiem. Ale każdy kij ma dwa końce. Chłop ma inne wady, które z kolei jako prezesa go dyskwalifikują.
Nie raz, nie dwa pisałem, że socios nie mają dużego wyboru i jestem trochę zdziwiony, że w Katalonii brak jest człowieka, który mógłby zarządzać tym klubem we właściwy sposób. Tak też jest w naszej polityce.
0
Lubię chłopa, ale pieprzy głupoty.
1
Na pewno pije wódkę i chodzi na dziwki...
Jeszcze pewnie szlugi jara razem z Wojtkiem.
Gdyby Lamine nie miał zmiennika, można by jakoś usprawiedliwić Flicka. Ale zmiennik jest i jeśli już te szansę dostanie, potrafi pokazać się z dobrej strony. Może Hansi powinien nauczyć się grać bez Yamala.
Zresztą, dziwnym zbiegiem okoliczności, nie ma pół piłkarza ofensywnego w optymalnej formie.
1
Zbieżność nazw stadionów niczego nie tłumaczy. Wbijam "Newcastle", a jak już dojeżdżam, wbijam nazwę stadionu.
Szkoda, że do jakiegoś parku go nie poprowadził GPS. Ja bardzo rzadko korzystam z navi, jeżdżę zwykle po znakach. Choć to przydatna rzecz i czasem się zdarza, że trzeba z niej skorzystać.
1
Ja wiem, że nie odbuduje się piłkarza sadzajacygo na ławce, ale może właśnie Ferranowi taka dłuższą przerwa dobrze zrobi?
0
Zobaczymy, jaką niespodziankę na dzisiejszy wieczór przygotuje dla nas Brat Ronald. Umieram z ciekawości.
0
Pewien socio na X, na pytanie, co sądzi o Foncie pisze: "Victor wygra to na luzie. Wszyscy moi znajomi będą głosować na niego. Jest nas 50"...
Ile to jest? 0,001 procenta uprawnionych? Bogate poparcie...
1
Do głowy mi nie idzie, jak mocny zjazd zaliczył Ferran. Oczywiście to nigdy nie był piłkarz wybitny, ale miał zawsze coś na swoją obronę. Czy to gra wzajemna, czy pressing, gra bez piłki, no i czasem coś tam wturlał do bramki rywala.
Niezle się zapowiadał na początku tego sezonu i nagle piorun trafił wszystkie jego atrybuty. Dziś Ferran wygląda jak parapiłkarz. Nie pamiętam innego gracza, który zaliczyłby tak mocny zjazd w tak krótkim czasie.
2
Jeden z moich ulubionych pomocników. Niech mu się wiedzie.
0
@FanCoutinho Podcasty są zwykle w poniedziałki o godzinie 20. Na stronie zawsze dzień wcześniej jest zapowiedź odcinka.
0
@ViscaelBarca2007 Ja obserwuję jego profil na X od 2 lat. Nie wiem, czy śledzisz też Mateusza Opiołę. Szkoda, bo ostatnio go mniej na X.