Dziś jak Barca nie wygra to może się skończyć nawet 7 miejscem w tabeli.To nie byłoby przyjemne po 9 kolejkach rozgrywek.Muszą to wygrać po prostu.Ale przynajmniej Alaves może się cieszyć choć przez krótki moment pozycją lidera.Jakby nie było to mała niespodzianka.
Nie powinno sie pisać postów o kimś,kto w dyskusji nie uczestniczy.Mam szacunek do pewnych zasad i tego chcę się trzymać,ale ta nagonka wydała mi się po prostu absurdalna.Nie zgadzam się najczęściej z Mario,czasem jest zbyt arogancki ale też w wielu przypadkach trudno mu się dziwić.Zawsze powtarzałem,że ta pasja powinna ludzi łączyć a nie dzielić , ale w nas jest jakaś taka chęć traktowania innych z góry,nie potrafimy uczyć się dialogu.
Co do banowania,myślę,że Redakcja trzyma rękę na pulsie
Mario VeB jaki jest taki jest ale z całym przekonaniem mogę stwierdzić,że to nie jest człowiek,któremu w głowie byłoby dublowanie konta.To jest kompletne nieporozumienie.
No przecież od jakiegoś czasu grane jest 4-3-3 z trójką Messi-Suarez-Cou.Gdy drużyna się broni Cou przechodzi do II linii i w obronie grane jest 4-4-2.To tyle teorii.Jak wygląda to w praktyce to już inna sprawa...
Nie wiadomo kogo tak naprawdę winić za całą tę sytuację.Do gry na lewym skrzydle jest 3 kandydatów: Cou,OD i Malcom ,na prawej takiego urodzaju już nie ma choć od biedy można tam ustawić Dembele.Cała trójka wszystko,co ma najlepsze pokazuje jednak z lewej strony.Można zapytać:po co kupowali Malcoma ? Jeśli jednak już kupili i to za spore pieniądze to te 10 - 15 minut co jakiś czas powinien dostawać.Z drugiej strony trudno się dziwić samemu piłkarzowi,choć przychodząc na Camp Nou powinien mieć świadomość,że za wiele sobie nie pogra.Piłkarz nie gra w klubie a dostał powołanie do kadry i chciałby pewnie się w niej utrzymać.Sam fakt,że jest zawodnikiem Barcy może nie wystarczyć selekcjonerowi.Dlatego wypożyczenie może być pewnego rodzaju kompromisem,pod warunkiem,że piłkarz będzie miał zapewnione miejsce w składzie.Dziś Valverde może nie chcieć na niego stawiać ale jesli Barca zmieni trenera to ten nowy może mieć zupełnie inne plany wobec piłkarza,który przecież jakiś potencjał ma na granie w Barcelonie.Co do sprzedaży definitywnej, dać trochę pograć,niech się pokaże a "stówa" powinna być ofertą wyjściową,choć by dlatego jak traktuje się starania Barcelony o zawodników z innych klubów.Choć jak pisałem,wypożyczenie byłoby dużo lepszym rozwiązaniem jak sprzedaż.
To jest taki efekt owczego pędu.Jeden powie:do kitu i reszta bez zastanowienia robi to samo.Nikomu nie chce się zaglądać w staty a jeśli już podeprzesz się takim argumentem to Ci napiszą,że staty to nie wszystko bo im się Ivan nie podoba i basta.Nie strzela,nie drybluje,nie asystuje to znaczy jest zbędny.Kto tam sobie zawraca głowę odbiorami,przechwytami.Wyjątkowo niedoceniany piłkarz,za którym stoją przecież imponujące liczby.Potrafię natomiast zrozumieć,że ktoś nie chciałby widzieć jakiegoś gracza,innego zaś powita z otwartymi ramionami.Każdy kibic układa sobie "swoją 11" choć realnie nie ma to żadnego wpływu na nic.Ale jest to zabawa,w którą bawią się również eksperci od piłki.W Cafe futbol Mati wystawia swoją "11",Kołtoń swoją ,Hajto też ma swoje wybory.I zwykle są to różne zestawienia.Jeśli ktoś potrafi napisać dlaczego "ten" piłkarz jest lepszy od "tamtego" to z tym problemu nie mam.Ludźmi często tez targają emocje.Ja po transferze Neymara byłem tak sfrustrowany ,że nie pamiętam kiedy taka sytuacja zdarzyła sie ostatni raz.Bardzo liczyłem na tego gracza choć widziałem od początku,że coś go uwiera w tym klubie.Do jakiegoś czasu nie byłem nawet w stanie obejrzeć meczu z jego udziałem a wszelkie doniesienia omijałem szerokim łukiem.Teraz wiem,że gdyby wrócił (pomijam prawdopodobieństwo takiego zdarzenia) i strzelił kilka ważnych bramek,pomógł drużynie to 90 % tych co nie chcą go tu widzieć zmieniłaby zdanie.
Kurcze,wszystko po stówie chodzi.Ekskluzywny ten francuski "towar" sie zrobił po MŚ ( przepraszam jeśli kogoś uraziłem ) ...Wykładać te 130 i zaklepać duet z Ajaxu. Teraz,w środku sezonu prochu już nie wymyślą a ściąganie jakichś emerytów z Lokomotiv nie ma większego sensu.Chyba,że za darmo i na mały kontrakt.
Żaden piłkarz się nie rozwinie jeśli będzie przesiadywał na ławce.Trening to jedno ale to występ w spotkaniu naprzeciw godnego rywala jest prawdziwym sprawdzianem.Chłopak jest szybki,ma uderzenie,drybling.Nie musi wychodzić w I składzie,wystarczy jeśli trener da mu 15-30 minut na mecz.To pozwoli mu zgrać się z całą resztą.Rotacje to nie jest najmocniejsza strona Ernesto.
Ale co ma do rzeczy słaba gra stopera czy DP do sytuacji Dembele.To chyba nie jest najlepsze wyjaśnienie.Pique gra bez względu na formę Dembele,Ivan dla Valverde jest niezbędny bo widać,żeukładanka z jednym DM Valverde nie podchodzi.Jedynym zawodnikiem,który może zagrać na pozycji Dembele jest Cou,który własnie tam czuje się najlepiej bo z kolei Dembele na prawej flance nie spełnia oczekiwań.No i to pastwienie sie nad Rakiticiem.Facet gra wszystko od dechy do dechy i ma prawo być zmęczony a na środku to naprawdę zawodnik niezbędny,szczególnie jeśli chodzi o wspieranie defensywy.Sergio w tym elemencie wygląda ostatnio różnie.Zresztą cała ekipa wygląda średnio ale z jakichś powodów ludzie wybrali sobie na ofiarę Ivana.Zupełnie tego nie pojmuję,tym bardziej,że facet dopiero w ostatnich 4 spotkaniach zaczął wyglądać marnie.Choć i tak jego staty nie są najgorsze.Ernesto brak zaufania do Dembele jak i do Malcoma (podobno to transfer dyrekcji a nie trenera ale plotki odłożę na bok).OD jest zawodnikiem kreatywnym a ostatnie mecze wyglądają tak jakby Ernest przede wszystkim dbał o to by nie przegrać.Brak jest dominacji rywala.Ale na ten temat również każdy ma swoje zdanie,zależnie od sympatii.W każdym razie widać jak bardzo brakuje drużynie Iniesty,który wizją gry i umiejętnościami przebija wszystkich biegających po boisku pomocników.Jeśli Ernest będzie bał się wprowadzać OD czy Malcoma to oni nigdy nie nabiorą pewności siebie a drużyna zostanie zajechana już w marcu.
Cou i tak najczęściej wystawiany jest na "8" choć najlepiej wygląda własnie wysunięty na skrzydle kiedy schodzi do środka.Ale to pewnie medialne spekulacje bo przecież szejk nigdzie go nie puści a już na pewno nie do Barcelony.Musi czekać aż mu sie skończy ten kontrakt w złotej klatce a i wtedy myślę,że do Barcelony nie wróci.Cały czas się zastanawiam skąd ten twój nick ...
Gdzieś czytałem,że agenci szukają mu klubu ,być może chcą wywrzeć presję na sztabie szkoleniowym by Malcom dostawał więcej szans.Trochę dziwny ten zakup biorąc pod uwagę,że już Dembele nie dostaje za dużo szans na grę.Z mojego punktu widzenia wygląda to tak,że jeśli Barca chce mieć silną ławkę to trzeba dawać więcej szans piłkarzom,którzy na niej siedzą.Nie dziwię się ani trochę Malcomowi,chłopak załapał się do kadry i z pewnością chciałby tam zagrzać miejsce na dłużej ,ale żaden selekcjoner nie będzie powoływał piłkarzy,którzy nie grają.Sam talent nie wystarcza.Jeśli już go kupili to niech rozsądnie nim "gospodarują".Chyba,że chcą go sprzedać z zyskiem
Chyba się trochę zagalopowałeś z tym chłopcem choć z drugiej strony to mi schlebia.W sumie nic odkrywczego z tym Messim i Suarezem. Piłki w Barcelonie nie są zjadane przez Leo czy Luisa, tylko najczęściej brak koncepcji wymusza na zawodnikach szukanie Messiego.Gała do Leo a ten niech kombinuje.Niebawem pewnie i Cou zatraci swoje atuty przez to,że gra często cofnięty czy nie wykonuje wolnych bitych z lewej strony boiska.O tyle dobrze,że piłkarz nieprzeciętny to sobie radzi.Ja nie twierdzę,że Paco nie strzelałby w Barcelonie bo jak wchodził i to na swoją pozycję to zawsze coś wpadło.Asystą też potrafił się pokazać.Ale Paco nie jest piłkarzem pokroju Suareza i wątpię w to czy byłby lekiem na bolączki Barcelony w ofensywie a tak niektórzy to widzą.Nagle jak strzelił kilka bramek to stał się niezbędnym elementem układanki.Gdy grał sypały się gromy od 80 % Czytelników tej strony jakie to drewno.Teraz ci sami ludzie piszą,że już od 2 lat powinien zajmować pozycję Suareza. To mnie najbardziej razi,brak równowagi w ocenach. Przez ostatnie lata w konfrontacji LLiga-PL tylko Chelsea udało się podnieść kubek w rozgrywkach europejskich.Przypadek ?Nie odmawiam umiejętności zawodnikom z PL bo sam chętnie oglądam i emocji podczas spotkań mi nie brakuje,poza tym jednak,że zasady gry są te same to ta gra się jednak różni.Choć coraz częściej w PL ogląda się drużyny grające inaczej niz tylko laga na napastników i to samo w drugą stronę.Za sprawą Live,Man City czy Chelsea obecnej piłka staje się ciekawsza.Deulofeu był użytecznym zawodnikiem Evertonu,Digne wybrano nawet do którejś tam z kolei "11" kolejki,o Dembele w Bundeslidze,która w moim przekonaniu jest słabszą ligą od hiszpańskiej,napiszę tylko tyle,że przychodząc z Rennes zaadoptował się dość szybko,w Barcelonie potrzeba mu na to trochę czasu.Wnioski może i banalne ale czytelne.A może Valverde powinien posadzić na ławce Leo i Suareza żeby przekonać się o jakości całej reszty.To też jest jakieś rozwiązanie.Trochę chaotycznie ale nie miałem za dużo czasu na składanie posta.
A najlepszym asystentem w LLiga to jest Św.Mikołaj...Żaden trener o zdrowych zmysłach nie postawiłby na Paco w zeszłym sezonie czy dwa sezony wstecz.Wystarczy spojrzeć na staty Alcacera w Valencii,kiedy przechodził swój najlepszy okres i porównać z tym co zrobił Suarez w swoim dotychczas najgorszym sezonie 2017/18.Chyba źródeł nie muszę podawać. Luis notuje tendencję spadkową co nie powinno dziwić.Z pewnościa przydałby się zmiennik,który dawałby gwarancję zastąpienia Suareza za rok czy dwa.Ale Paco nie jest tym piłkarzem.Wystarczy przypomnieć sobie Denisa,który w Villareal wyglądał jak milion dolarów,Deulofeu w Evertonie,Munir w Alaves.W I składzie Barcelony już nie wyglądają tak wyśmienicie.Kolejny przykład to Dembele,który w BVB był nie do zastąpienia.Jak widać Barcelona to jest nieco wyższy poziom.Warto dodać,że Paco to jest klasyczna szpica,zawodnik znacznie mniej uniwersalny i przebojowy niż Suarez.Dziś byłby niezłą alternatywą dla zmęczonego Suareza ale nie piłkarz,na którym mozna byłoby oprzeć atak w przyszłości
W Arsenalu też go nie ogrywali ? Przecież połowę kariery ten chłopak spędził w szpitalu .Dla Wengera z pozycji kapitana stał się bezużytecznym graczem.Dla fizjoterapeutów i lekarzy Barcelony należą się raczej brawa bo zrobili wszystko by wrócił na boisko.
Przecież jak Vermaelen przechodził do Barcelony to było wiadomo,że facet nie ma zdrowia.Wystarczyło śledzić przebieg jego gry w Arsenalu.Można wzdychać nad jego talentem ,każdy średnio ogarnięty kibic wie,że >>gdyby
0
Dziś jak Barca nie wygra to może się skończyć nawet 7 miejscem w tabeli.To nie byłoby przyjemne po 9 kolejkach rozgrywek.Muszą to wygrać po prostu.Ale przynajmniej Alaves może się cieszyć choć przez krótki moment pozycją lidera.Jakby nie było to mała niespodzianka.
0
Nie powinno sie pisać postów o kimś,kto w dyskusji nie uczestniczy.Mam szacunek do pewnych zasad i tego chcę się trzymać,ale ta nagonka wydała mi się po prostu absurdalna.Nie zgadzam się najczęściej z Mario,czasem jest zbyt arogancki ale też w wielu przypadkach trudno mu się dziwić.Zawsze powtarzałem,że ta pasja powinna ludzi łączyć a nie dzielić , ale w nas jest jakaś taka chęć traktowania innych z góry,nie potrafimy uczyć się dialogu.
Co do banowania,myślę,że Redakcja trzyma rękę na pulsie
13
Mario VeB jaki jest taki jest ale z całym przekonaniem mogę stwierdzić,że to nie jest człowiek,któremu w głowie byłoby dublowanie konta.To jest kompletne nieporozumienie.
0
No przecież od jakiegoś czasu grane jest 4-3-3 z trójką Messi-Suarez-Cou.Gdy drużyna się broni Cou przechodzi do II linii i w obronie grane jest 4-4-2.To tyle teorii.Jak wygląda to w praktyce to już inna sprawa...
0
Nie wiadomo kogo tak naprawdę winić za całą tę sytuację.Do gry na lewym skrzydle jest 3 kandydatów: Cou,OD i Malcom ,na prawej takiego urodzaju już nie ma choć od biedy można tam ustawić Dembele.Cała trójka wszystko,co ma najlepsze pokazuje jednak z lewej strony.Można zapytać:po co kupowali Malcoma ? Jeśli jednak już kupili i to za spore pieniądze to te 10 - 15 minut co jakiś czas powinien dostawać.Z drugiej strony trudno się dziwić samemu piłkarzowi,choć przychodząc na Camp Nou powinien mieć świadomość,że za wiele sobie nie pogra.Piłkarz nie gra w klubie a dostał powołanie do kadry i chciałby pewnie się w niej utrzymać.Sam fakt,że jest zawodnikiem Barcy może nie wystarczyć selekcjonerowi.Dlatego wypożyczenie może być pewnego rodzaju kompromisem,pod warunkiem,że piłkarz będzie miał zapewnione miejsce w składzie.Dziś Valverde może nie chcieć na niego stawiać ale jesli Barca zmieni trenera to ten nowy może mieć zupełnie inne plany wobec piłkarza,który przecież jakiś potencjał ma na granie w Barcelonie.Co do sprzedaży definitywnej, dać trochę pograć,niech się pokaże a "stówa" powinna być ofertą wyjściową,choć by dlatego jak traktuje się starania Barcelony o zawodników z innych klubów.Choć jak pisałem,wypożyczenie byłoby dużo lepszym rozwiązaniem jak sprzedaż.
0
Przecież to jest tekst wzięty żywcem z dziennika Sport.Julce co najwyżej należą się podziękowania za przetłumaczenie go.
1
https://estaticos.sport.es/resources/jpg/8/8/pique-sin-descanso-1539780219988.jpg
Podróże Prezesa...
0
https://www.fcbarca.com/85826-poranny-przeglad-prasy-fcbarcacom.html?utm_source=seeAlso&utm_campaign=news
0
Zajrzyj na kanał Banota-BNT odcinek 172 o yerbie.
0
Być może to prawda w taki razie.Po pierwszych sygnałach niezadowolenia czytałem gdzieś ,że przed podpisaniem kontraktu Neymar postawił taki warunek.
0
To jest taki efekt owczego pędu.Jeden powie:do kitu i reszta bez zastanowienia robi to samo.Nikomu nie chce się zaglądać w staty a jeśli już podeprzesz się takim argumentem to Ci napiszą,że staty to nie wszystko bo im się Ivan nie podoba i basta.Nie strzela,nie drybluje,nie asystuje to znaczy jest zbędny.Kto tam sobie zawraca głowę odbiorami,przechwytami.Wyjątkowo niedoceniany piłkarz,za którym stoją przecież imponujące liczby.Potrafię natomiast zrozumieć,że ktoś nie chciałby widzieć jakiegoś gracza,innego zaś powita z otwartymi ramionami.Każdy kibic układa sobie "swoją 11" choć realnie nie ma to żadnego wpływu na nic.Ale jest to zabawa,w którą bawią się również eksperci od piłki.W Cafe futbol Mati wystawia swoją "11",Kołtoń swoją ,Hajto też ma swoje wybory.I zwykle są to różne zestawienia.Jeśli ktoś potrafi napisać dlaczego "ten" piłkarz jest lepszy od "tamtego" to z tym problemu nie mam.Ludźmi często tez targają emocje.Ja po transferze Neymara byłem tak sfrustrowany ,że nie pamiętam kiedy taka sytuacja zdarzyła sie ostatni raz.Bardzo liczyłem na tego gracza choć widziałem od początku,że coś go uwiera w tym klubie.Do jakiegoś czasu nie byłem nawet w stanie obejrzeć meczu z jego udziałem a wszelkie doniesienia omijałem szerokim łukiem.Teraz wiem,że gdyby wrócił (pomijam prawdopodobieństwo takiego zdarzenia) i strzelił kilka ważnych bramek,pomógł drużynie to 90 % tych co nie chcą go tu widzieć zmieniłaby zdanie.
0
Jest tu ktoś kto pracuje w bankowości ?
0
Fantastycznie byłoby zobaczyć Mistrza znów na boisku.Japońców nie śledzę ,Andresa natomiast bardzo chętnie bym znów zobaczył w akcji.
6
Kurcze,wszystko po stówie chodzi.Ekskluzywny ten francuski "towar" sie zrobił po MŚ ( przepraszam jeśli kogoś uraziłem ) ...Wykładać te 130 i zaklepać duet z Ajaxu. Teraz,w środku sezonu prochu już nie wymyślą a ściąganie jakichś emerytów z Lokomotiv nie ma większego sensu.Chyba,że za darmo i na mały kontrakt.
0
Żaden piłkarz się nie rozwinie jeśli będzie przesiadywał na ławce.Trening to jedno ale to występ w spotkaniu naprzeciw godnego rywala jest prawdziwym sprawdzianem.Chłopak jest szybki,ma uderzenie,drybling.Nie musi wychodzić w I składzie,wystarczy jeśli trener da mu 15-30 minut na mecz.To pozwoli mu zgrać się z całą resztą.Rotacje to nie jest najmocniejsza strona Ernesto.
0
Ale co ma do rzeczy słaba gra stopera czy DP do sytuacji Dembele.To chyba nie jest najlepsze wyjaśnienie.Pique gra bez względu na formę Dembele,Ivan dla Valverde jest niezbędny bo widać,żeukładanka z jednym DM Valverde nie podchodzi.Jedynym zawodnikiem,który może zagrać na pozycji Dembele jest Cou,który własnie tam czuje się najlepiej bo z kolei Dembele na prawej flance nie spełnia oczekiwań.No i to pastwienie sie nad Rakiticiem.Facet gra wszystko od dechy do dechy i ma prawo być zmęczony a na środku to naprawdę zawodnik niezbędny,szczególnie jeśli chodzi o wspieranie defensywy.Sergio w tym elemencie wygląda ostatnio różnie.Zresztą cała ekipa wygląda średnio ale z jakichś powodów ludzie wybrali sobie na ofiarę Ivana.Zupełnie tego nie pojmuję,tym bardziej,że facet dopiero w ostatnich 4 spotkaniach zaczął wyglądać marnie.Choć i tak jego staty nie są najgorsze.Ernesto brak zaufania do Dembele jak i do Malcoma (podobno to transfer dyrekcji a nie trenera ale plotki odłożę na bok).OD jest zawodnikiem kreatywnym a ostatnie mecze wyglądają tak jakby Ernest przede wszystkim dbał o to by nie przegrać.Brak jest dominacji rywala.Ale na ten temat również każdy ma swoje zdanie,zależnie od sympatii.W każdym razie widać jak bardzo brakuje drużynie Iniesty,który wizją gry i umiejętnościami przebija wszystkich biegających po boisku pomocników.Jeśli Ernest będzie bał się wprowadzać OD czy Malcoma to oni nigdy nie nabiorą pewności siebie a drużyna zostanie zajechana już w marcu.
0
To który będzie na ławie siedział Cancelo czy Jordi ?
0
https://www.youtube.com/watch?time_continue=2&v=VfKls9Eo1ZI
0
Cou i tak najczęściej wystawiany jest na "8" choć najlepiej wygląda własnie wysunięty na skrzydle kiedy schodzi do środka.Ale to pewnie medialne spekulacje bo przecież szejk nigdzie go nie puści a już na pewno nie do Barcelony.Musi czekać aż mu sie skończy ten kontrakt w złotej klatce a i wtedy myślę,że do Barcelony nie wróci.Cały czas się zastanawiam skąd ten twój nick ...
5
Gdzieś czytałem,że agenci szukają mu klubu ,być może chcą wywrzeć presję na sztabie szkoleniowym by Malcom dostawał więcej szans.Trochę dziwny ten zakup biorąc pod uwagę,że już Dembele nie dostaje za dużo szans na grę.Z mojego punktu widzenia wygląda to tak,że jeśli Barca chce mieć silną ławkę to trzeba dawać więcej szans piłkarzom,którzy na niej siedzą.Nie dziwię się ani trochę Malcomowi,chłopak załapał się do kadry i z pewnością chciałby tam zagrzać miejsce na dłużej ,ale żaden selekcjoner nie będzie powoływał piłkarzy,którzy nie grają.Sam talent nie wystarcza.Jeśli już go kupili to niech rozsądnie nim "gospodarują".Chyba,że chcą go sprzedać z zyskiem
0
I tak żaden nie mógłby grać ze względu na nadmiar zawodników spoza UE
0
Chyba się trochę zagalopowałeś z tym chłopcem choć z drugiej strony to mi schlebia.W sumie nic odkrywczego z tym Messim i Suarezem.
Piłki w Barcelonie nie są zjadane przez Leo czy Luisa, tylko najczęściej brak koncepcji wymusza na zawodnikach szukanie Messiego.Gała do Leo a ten niech kombinuje.Niebawem pewnie i Cou zatraci swoje atuty przez to,że gra często cofnięty czy nie wykonuje wolnych bitych z lewej strony boiska.O tyle dobrze,że piłkarz nieprzeciętny to sobie radzi.Ja nie twierdzę,że Paco nie strzelałby w Barcelonie bo jak wchodził i to na swoją pozycję to zawsze coś wpadło.Asystą też potrafił się pokazać.Ale Paco nie jest piłkarzem pokroju Suareza i wątpię w to czy byłby lekiem na bolączki Barcelony w ofensywie a tak niektórzy to widzą.Nagle jak strzelił kilka bramek to stał się niezbędnym elementem układanki.Gdy grał sypały się gromy od 80 % Czytelników tej strony jakie to drewno.Teraz ci sami ludzie piszą,że już od 2 lat powinien zajmować pozycję Suareza. To mnie najbardziej razi,brak równowagi w ocenach.
Przez ostatnie lata w konfrontacji LLiga-PL tylko Chelsea udało się podnieść kubek w rozgrywkach europejskich.Przypadek ?Nie odmawiam umiejętności zawodnikom z PL bo sam chętnie oglądam i emocji podczas spotkań mi nie brakuje,poza tym jednak,że zasady gry są te same to ta gra się jednak różni.Choć coraz częściej w PL ogląda się drużyny grające inaczej niz tylko laga na napastników i to samo w drugą stronę.Za sprawą Live,Man City czy Chelsea obecnej piłka staje się ciekawsza.Deulofeu był użytecznym zawodnikiem Evertonu,Digne wybrano nawet do którejś tam z kolei "11" kolejki,o Dembele w Bundeslidze,która w moim przekonaniu jest słabszą ligą od hiszpańskiej,napiszę tylko tyle,że przychodząc z Rennes zaadoptował się dość szybko,w Barcelonie potrzeba mu na to trochę czasu.Wnioski może i banalne ale czytelne.A może Valverde powinien posadzić na ławce Leo i Suareza żeby przekonać się o jakości całej reszty.To też jest jakieś rozwiązanie.Trochę chaotycznie ale nie miałem za dużo czasu na składanie posta.
0
no widzisz,nie jestem w temacie
12
Jaką kartkę pan piłkarz sobie życzy,czerwoną czy żółtą...
https://x.com/MisterCalvoChip/status/1048919263380217857
Okładka FIFA 19
https://x.com/MisterCalvoChip/status/1049971720751329281
5
A najlepszym asystentem w LLiga to jest Św.Mikołaj...Żaden trener o zdrowych zmysłach nie postawiłby na Paco w zeszłym sezonie czy dwa sezony wstecz.Wystarczy spojrzeć na staty Alcacera w Valencii,kiedy przechodził swój najlepszy okres i porównać z tym co zrobił Suarez w swoim dotychczas najgorszym sezonie 2017/18.Chyba źródeł nie muszę podawać.
Luis notuje tendencję spadkową co nie powinno dziwić.Z pewnościa przydałby się zmiennik,który dawałby gwarancję zastąpienia Suareza za rok czy dwa.Ale Paco nie jest tym piłkarzem.Wystarczy przypomnieć sobie Denisa,który w Villareal wyglądał jak milion dolarów,Deulofeu w Evertonie,Munir w Alaves.W I składzie Barcelony już nie wyglądają tak wyśmienicie.Kolejny przykład to Dembele,który w BVB był nie do zastąpienia.Jak widać Barcelona to jest nieco wyższy poziom.Warto dodać,że Paco to jest klasyczna szpica,zawodnik znacznie mniej uniwersalny i przebojowy niż Suarez.Dziś byłby niezłą alternatywą dla zmęczonego Suareza ale nie piłkarz,na którym mozna byłoby oprzeć atak w przyszłości
0
W Arsenalu też go nie ogrywali ? Przecież połowę kariery ten chłopak spędził w szpitalu .Dla Wengera z pozycji kapitana stał się bezużytecznym graczem.Dla fizjoterapeutów i lekarzy Barcelony należą się raczej brawa bo zrobili wszystko by wrócił na boisko.
0
Niech strzela dalej,bo jeszcze BVB sie rozmysli i znów chłopak będzie grzał ławę albo snuł sie po prawym skrzydle bez ładu i składu.
3
Przecież jak Vermaelen przechodził do Barcelony to było wiadomo,że facet nie ma zdrowia.Wystarczyło śledzić przebieg jego gry w Arsenalu.Można wzdychać nad jego talentem ,każdy średnio ogarnięty kibic wie,że >>gdyby
0
Jest jeszcze MATS,Cillessen w końcu sobie pogra w lidze.
0
Poświećcie 2 minuty.