To już lepiej z United.Będzie o wiele ciekawiej.Chelsea będzie grać swoje beznadziejne szachy a Mou potraktuje to ambicjonalnie zamiast w kategoriach zabawy.
Barca nie powinna targować się o milion czy półtora,jeśli chce mieć solidnego i wartościowego bramkarza.Ale znając zarząd możliwe jest,że kupią Reine a drugim zostanie Oier z nadzieją,że powtórzy się sytuacja jak z Victorem.Trudno jest przewidzieć ruchy zarządu,tym bardziej że ponoć nie idzie w jednym kierunku z Martino.Mam nadzieję,że po ogłoszeniu decyzji przez Valdesa będziemy mądrzejsi,
Wszyscy by chcieli i miejmy nadzieję,ze tak właśnie będzie.
I nie dotyczy to tylko samego Leo a całej drużyny.Oby wszyscy w doskonałej formie i w pełni zdrowia kontynuowali sezon 2013/14.
Właściwie to wybór powinien być mało skomplikowany,nie mniej 3-krotnie obejrzałem zanim się zdecydowałem:
1.Messi z Almerią
2.Alexis z Realem
3.Alexis z Valladolid
4.Messi z Milanem
Wszystkie 4 bramki są pierwszej urody.Trzeba jednak wyróżnić Alexisa.
-za piękno tego trafienia
-za zimną krew
-za rangę spotkania
Zatem Alexis , bramka z Realem Madryt.
Arsenalowi to niby po co Ter Stegen?Ktoś myśli,że ten chłopak będzie siedział na ławce?Bo jakoś nie widzę,by Szczęsny zarabiający 100 tysięcy funtów tygodniowo miał się tam znaleźć.Moim zdaniem to nieporozumienie.Można zrozumieć Juventus,bo Gigi Buffon będzie się zbierał na emeryturę ale też nie za rok czy dwa a Ter Stegen to bramkarz na I-szy skład.Mógłby co prawda grać na wypożyczeniu w Moenchengladbach ale...
Źródło też jest podejrzanej reputacji
Barca wydała kosmiczne pieniądze za Neymara i Alexisa,niemałe za Cesca,ma w składzie Pedro.Ci piłkarze są po to by nie martwić się o wynik w przypadku nieobecności Leo.Pisanie zatem jak świetnie Martino radzi sobie bez Leo jest trochę naiwne.Można zrozumieć,że ta ekipa bez Messiego jest bezwartościowa i tylko wybitny szkoleniowiec jest w stanie poprowadzić ją do zwycięstwa.W moich oczach drobna przesada.
Nie jest do końca prawdą,że krytyka dotyczy Martino pomijając wielkie nazwiska w nie najlepszej formie.Czytając opinie cules nie tylko polskich ( najczęściej włoskich i francuskich jako,że mam dostęp do ichniejszej prasy) dostrzegam,że mają bardzo podobne odczucia.I jeśli Tata jest krytykowany to właśnie za obecność w I składzie tych ,którzy powinni powoli ustępować miejsca młodszym,mającym większą motywację do gry.
Nie wiem jakie są układy w klubie pomiędzy Martino a zarządem ale pamiętam,że nie tak dawno zarząd był wynoszony pod niebiosa.Teraz czytam,że stawia przeszkody własnemu trenerowi.A o potrzebie zakupu SO czy prawdziwej 9 wie każdy kibic i nie trzeba być wysokiej klasy szkoleniowcem.
Do nas dochodzą jednak informacje,ktore mówią o absolutnym poparciu Martino dla polityki transferowej klubu.I bądź tu mądry.
Wczoraj to City kolejny raz zawdzięcza swoją wygraną sędziemu.Liverpool prezentował się znacznie lepiej i tylko pech ( oraz sędzia rzecz jasna) zadecydował o niekorzystnym wyniku dla piłkarzy z Anfield.Liverpool pokazał,że drużyna City nie jest hermetyczna w obronie,choć ta formacja prezentuje się naprawdę okazale.Remis na Etihad i wygrana na Camp Nou.To w zupełności wystarczy.I jest do zrobienia,bo potencjału nie brak.Żadnych Fabregasów na fals 9,totalne skupienie,Sergio z Songiem jeśli już to pod koniec spotkania,gdy wynik będzie korzystny ( choć też nie wiem czy ma to sens) i skład w defensywie dobrany na podstawie formy zawodnika a nie jego nazwiska.City boi się Barcelony bardziej niż można przypuszczać.Oni nigdy nie grali na takim poziomie rozgrywek,tym bardziej z takim przeciwnikiem.
Do Ter Stegena można dokleić Reine,jeżeli ten zgodziłby się na nieregularne występy.Trochę mi żal,że nie można było wyciągnąć Courtois'a.Mimo wszystko Belg oferuje nieco większą jakość jak Niemiec.Ale poczekajmy.
To jest "szczeniak" za przeproszeniem.Chłopak,który skończy w maju ( nomen omen urodził się tego dnia co ja ) 24 lata.Bez wątpienia talent czystej wody.Do tej pory nikt nie wymagał od niego takich umiejętności więc myślę,że kwestią czasu byłoby ich nabycie.Chyba umiejętności bramkarskie są bardziej istotne bo co z tego,że nowy bramkarz będzie świetnie wyprowadzał piłkę jak nie będzie potrafił bronić?Jak dla mnie wybór wyśmienity.
Głównie to zasługa sędziego (tym razem liniowego) .Choć trzeba przyznać,że City jest mocne to jednak takiemu klubowi sędzia nie musi pomagać.A to już kolejne spotkanie,gdzie sędziowie wypaczają wynik.Z Arsenalem było jeszcze gorzej.Mimo wszystko niezła robotę robi Pellegrini w City.
Ale w meczu z Realem,który do tej pory był najważniejszym spotkaniem tego sezonu to właśnie Pikej robił najwięcej dobrej roboty.Mecz z Bayernem to porażka całego zespołu a szczególnie linii defensywnej.Pique jest nierówny ,to prawda ale uznanie Bartry najlepszym defensorem minionego roku byłoby krzywdzące dla Gerarda.Wybór jest trudny bo cała obrona spisuje się poniżej oczekiwań na przestrzeni całego sezonu.Dlatego tym najlepszym wydaje się być właśnie Pique.Marc nie grał w najważniejszych meczach sezonu (poza Bayernem i bez komentarza) i jeśli już mielibyśmy go za coś wyróżnić to trzeba byłoby stworzyć kategorie "Największe objawienie defensywy FCB w 2013 roku"
Mam wrażenie ,że od kilku spotkań sędziowie sprzyjają City.W meczu z Arsenalem sędziowie popełnili przynajmniej 3 poważne błędy,które mogły mieć wpływ na ostateczny wynik spotkania.Dzisiejszy mecz tylko potwierdza moje wrażenia.Jak można widzieć spalonego,gdy obrońca jest co najmniej półtora metra przed zawodnikiem gości.
Z jednaj strony można było się spodziewać,że Martino jako trener "znikąd" napotka duże trudności i prowadzenie Barcelony go przerośnie.Ja do tej pory odnoszę bardzo często takie wrażenie.
Z drugiej zaś wyniki przemawiają za nim choć często decyzje dotyczące składu wołają o pomstę do nieba.
Emocje sprawiają,że człowiek na gorąco nie zawsze trafnie ocenia jego pracę więc naturalnym jest,że to koniec sezonu będzie stanowić świadectwo jego przydatności.Jakby sezon się jednak nie skończył to trzeba przyznać,że Argentyńczyk nie wypada źle do tej pory.Ma dużo szczęścia ale najważniejsze jednak przed nim.
Podoba mi się,że drużyna potrafi się podnieść (jak w meczu z Getafe) i że nie ma tej pewności już na początku meczu,że jest on wygrany.
To czysta złośliwość bo przecież Atletico to też poważny rywal w Champions.Jeśli porównamy zaś kwotę jaką chciał Inter za Handanovica to 20 mln "nie jest" kosmiczną sumą.Myślę,że te 20 mln to kwota startowa a stanie pewnie na 13-16 mln,których i tak pewnie Rosell nie zapłaci.I między słupkami zobaczymy albo Reine albo Oiera z Pinto na ławce.
Poniosło chyba Ciebie kolego.Ten klub ma większą tradycję od Barcelony,a że brak mu sukcesów na miare sąsiada z Old Trafford to inna historia.A pieniądze w futbolu zdaje się są niezbędne,bo w przeciwnym razie będziemy żyć tylko wspomnieniami jak to kiedyś bywało.Niestety.Trochę to urąga godności klubu ale taka jest rzeczywistość.
Poczekajmy na zakończenie spotkania bo obrona gra tak,że można spodziewać się każdego wyniku.Dani powinien się skupić bardziej na tym co robi,bo z miesiąca na miesiąc wygląda coraz gorzej.Pedro ratuje nieco doopsko Martino,do którego mam coraz więcej wątpliwości.
Dani powinien się bardziej skupić na swoich obowiązkach boiskowych.W ogóle to przeraża mnie ta sytuacja,w której na dzień dobry jakieś Getafe ładuje nam 2 gole.Sergio,który enty raz wyręcza środek obrony.Za co płacą więc Pique i Mascherano?Ta drużyna nie idzie w dobrym kierunku i tego nie da się już ukryć.Jedynie ofensywny potencjał każe pozostać mi optymistą.Ale gdybyśmy dziś zamiast z Getafe grali z AM to myślę,że te straty z początku meczu byłyby nie do odrobienia.Gorzej już chyba w defensywie być nie może więc Martino powinien zdecydować się na zmiany.
Przewidywałem,że kwestią jednego ,dwóch meczów jest utrata lidera.Na wiosnę szlag trafi obronę mistrzostwa.I to też było do przewidzenia.Ci ,którzy tak emocjonowali się po meczu z Getafe mają kolejny dowód na to,że spadek poziomu gry jest aż nadto widoczny,a eksperymenty Martino nie są najszczęśliwsze.Zarząd jak chce mieć efekty powinien zareagować.
0
To już lepiej z United.Będzie o wiele ciekawiej.Chelsea będzie grać swoje beznadziejne szachy a Mou potraktuje to ambicjonalnie zamiast w kategoriach zabawy.
0
Nie wyczułeś ironii?
0
Cudownie,ze Victor wraca do gry.
0
To doskonała wiadomość.Wszyscy kibice czekają z niecierpliwością na powrót Króla współczesnej piłki nożnej
0
Bardzo dobre rozwiązanie,tyle że tam też będzie raczej siedział na ławce
0
Barca nie powinna targować się o milion czy półtora,jeśli chce mieć solidnego i wartościowego bramkarza.Ale znając zarząd możliwe jest,że kupią Reine a drugim zostanie Oier z nadzieją,że powtórzy się sytuacja jak z Victorem.Trudno jest przewidzieć ruchy zarządu,tym bardziej że ponoć nie idzie w jednym kierunku z Martino.Mam nadzieję,że po ogłoszeniu decyzji przez Valdesa będziemy mądrzejsi,
0
Takie dzieciaki pojawiają się co jakiś czas.Kilka lat temu głośno było o niejakim Madim Mohamedzie,następcy Zidana ( z racji tego że Arab rzecz jasna)
http://patrz.pl/filmy/madin-mohamed-przyszly-nastepca-zidana
0
Wszyscy by chcieli i miejmy nadzieję,ze tak właśnie będzie.
I nie dotyczy to tylko samego Leo a całej drużyny.Oby wszyscy w doskonałej formie i w pełni zdrowia kontynuowali sezon 2013/14.
0
Właściwie to wybór powinien być mało skomplikowany,nie mniej 3-krotnie obejrzałem zanim się zdecydowałem:
1.Messi z Almerią
2.Alexis z Realem
3.Alexis z Valladolid
4.Messi z Milanem
Wszystkie 4 bramki są pierwszej urody.Trzeba jednak wyróżnić Alexisa.
-za piękno tego trafienia
-za zimną krew
-za rangę spotkania
Zatem Alexis , bramka z Realem Madryt.
0
Arsenalowi to niby po co Ter Stegen?Ktoś myśli,że ten chłopak będzie siedział na ławce?Bo jakoś nie widzę,by Szczęsny zarabiający 100 tysięcy funtów tygodniowo miał się tam znaleźć.Moim zdaniem to nieporozumienie.Można zrozumieć Juventus,bo Gigi Buffon będzie się zbierał na emeryturę ale też nie za rok czy dwa a Ter Stegen to bramkarz na I-szy skład.Mógłby co prawda grać na wypożyczeniu w Moenchengladbach ale...
Źródło też jest podejrzanej reputacji
0
Pep chciał być grzeczny.Ale to była jego era.Era Leo jeszcze nie dobiegła końca.
0
Barca wydała kosmiczne pieniądze za Neymara i Alexisa,niemałe za Cesca,ma w składzie Pedro.Ci piłkarze są po to by nie martwić się o wynik w przypadku nieobecności Leo.Pisanie zatem jak świetnie Martino radzi sobie bez Leo jest trochę naiwne.Można zrozumieć,że ta ekipa bez Messiego jest bezwartościowa i tylko wybitny szkoleniowiec jest w stanie poprowadzić ją do zwycięstwa.W moich oczach drobna przesada.
Nie jest do końca prawdą,że krytyka dotyczy Martino pomijając wielkie nazwiska w nie najlepszej formie.Czytając opinie cules nie tylko polskich ( najczęściej włoskich i francuskich jako,że mam dostęp do ichniejszej prasy) dostrzegam,że mają bardzo podobne odczucia.I jeśli Tata jest krytykowany to właśnie za obecność w I składzie tych ,którzy powinni powoli ustępować miejsca młodszym,mającym większą motywację do gry.
Nie wiem jakie są układy w klubie pomiędzy Martino a zarządem ale pamiętam,że nie tak dawno zarząd był wynoszony pod niebiosa.Teraz czytam,że stawia przeszkody własnemu trenerowi.A o potrzebie zakupu SO czy prawdziwej 9 wie każdy kibic i nie trzeba być wysokiej klasy szkoleniowcem.
Do nas dochodzą jednak informacje,ktore mówią o absolutnym poparciu Martino dla polityki transferowej klubu.I bądź tu mądry.
0
nawet jeśli byłoby coś na rzeczy PSG nigdy do tego się nie przyzna
0
Wczoraj to City kolejny raz zawdzięcza swoją wygraną sędziemu.Liverpool prezentował się znacznie lepiej i tylko pech ( oraz sędzia rzecz jasna) zadecydował o niekorzystnym wyniku dla piłkarzy z Anfield.Liverpool pokazał,że drużyna City nie jest hermetyczna w obronie,choć ta formacja prezentuje się naprawdę okazale.Remis na Etihad i wygrana na Camp Nou.To w zupełności wystarczy.I jest do zrobienia,bo potencjału nie brak.Żadnych Fabregasów na fals 9,totalne skupienie,Sergio z Songiem jeśli już to pod koniec spotkania,gdy wynik będzie korzystny ( choć też nie wiem czy ma to sens) i skład w defensywie dobrany na podstawie formy zawodnika a nie jego nazwiska.City boi się Barcelony bardziej niż można przypuszczać.Oni nigdy nie grali na takim poziomie rozgrywek,tym bardziej z takim przeciwnikiem.
0
Do Ter Stegena można dokleić Reine,jeżeli ten zgodziłby się na nieregularne występy.Trochę mi żal,że nie można było wyciągnąć Courtois'a.Mimo wszystko Belg oferuje nieco większą jakość jak Niemiec.Ale poczekajmy.
0
Cóż nie tylko Andres będzie płakał.
0
To jest "szczeniak" za przeproszeniem.Chłopak,który skończy w maju ( nomen omen urodził się tego dnia co ja ) 24 lata.Bez wątpienia talent czystej wody.Do tej pory nikt nie wymagał od niego takich umiejętności więc myślę,że kwestią czasu byłoby ich nabycie.Chyba umiejętności bramkarskie są bardziej istotne bo co z tego,że nowy bramkarz będzie świetnie wyprowadzał piłkę jak nie będzie potrafił bronić?Jak dla mnie wybór wyśmienity.
0
Głównie to zasługa sędziego (tym razem liniowego) .Choć trzeba przyznać,że City jest mocne to jednak takiemu klubowi sędzia nie musi pomagać.A to już kolejne spotkanie,gdzie sędziowie wypaczają wynik.Z Arsenalem było jeszcze gorzej.Mimo wszystko niezła robotę robi Pellegrini w City.
0
Ciekawe,że Nahorny i Twarowski wierzą,że Messi może opuścić Camp Nou.Czego to media nie wymyślą.
0
Ale w meczu z Realem,który do tej pory był najważniejszym spotkaniem tego sezonu to właśnie Pikej robił najwięcej dobrej roboty.Mecz z Bayernem to porażka całego zespołu a szczególnie linii defensywnej.Pique jest nierówny ,to prawda ale uznanie Bartry najlepszym defensorem minionego roku byłoby krzywdzące dla Gerarda.Wybór jest trudny bo cała obrona spisuje się poniżej oczekiwań na przestrzeni całego sezonu.Dlatego tym najlepszym wydaje się być właśnie Pique.Marc nie grał w najważniejszych meczach sezonu (poza Bayernem i bez komentarza) i jeśli już mielibyśmy go za coś wyróżnić to trzeba byłoby stworzyć kategorie "Największe objawienie defensywy FCB w 2013 roku"
0
Jaki Bartra? Trzeba doceniać talent Marca ale przypomnijcie sobie kluczowe interwencje w kluczowych spotkaniach.
0
Mam wrażenie ,że od kilku spotkań sędziowie sprzyjają City.W meczu z Arsenalem sędziowie popełnili przynajmniej 3 poważne błędy,które mogły mieć wpływ na ostateczny wynik spotkania.Dzisiejszy mecz tylko potwierdza moje wrażenia.Jak można widzieć spalonego,gdy obrońca jest co najmniej półtora metra przed zawodnikiem gości.
0
Z jednaj strony można było się spodziewać,że Martino jako trener "znikąd" napotka duże trudności i prowadzenie Barcelony go przerośnie.Ja do tej pory odnoszę bardzo często takie wrażenie.
Z drugiej zaś wyniki przemawiają za nim choć często decyzje dotyczące składu wołają o pomstę do nieba.
Emocje sprawiają,że człowiek na gorąco nie zawsze trafnie ocenia jego pracę więc naturalnym jest,że to koniec sezonu będzie stanowić świadectwo jego przydatności.Jakby sezon się jednak nie skończył to trzeba przyznać,że Argentyńczyk nie wypada źle do tej pory.Ma dużo szczęścia ale najważniejsze jednak przed nim.
Podoba mi się,że drużyna potrafi się podnieść (jak w meczu z Getafe) i że nie ma tej pewności już na początku meczu,że jest on wygrany.
0
To czysta złośliwość bo przecież Atletico to też poważny rywal w Champions.Jeśli porównamy zaś kwotę jaką chciał Inter za Handanovica to 20 mln "nie jest" kosmiczną sumą.Myślę,że te 20 mln to kwota startowa a stanie pewnie na 13-16 mln,których i tak pewnie Rosell nie zapłaci.I między słupkami zobaczymy albo Reine albo Oiera z Pinto na ławce.
0
Daj Ci Panie Boże
0
Poniosło chyba Ciebie kolego.Ten klub ma większą tradycję od Barcelony,a że brak mu sukcesów na miare sąsiada z Old Trafford to inna historia.A pieniądze w futbolu zdaje się są niezbędne,bo w przeciwnym razie będziemy żyć tylko wspomnieniami jak to kiedyś bywało.Niestety.Trochę to urąga godności klubu ale taka jest rzeczywistość.
0
Pisałem o tym,że właśnie taki szkoleniowiec jest przyszłością.Ciekawe spojrzenie na futbol.
0
Poczekajmy na zakończenie spotkania bo obrona gra tak,że można spodziewać się każdego wyniku.Dani powinien się skupić bardziej na tym co robi,bo z miesiąca na miesiąc wygląda coraz gorzej.Pedro ratuje nieco doopsko Martino,do którego mam coraz więcej wątpliwości.
Dani powinien się bardziej skupić na swoich obowiązkach boiskowych.W ogóle to przeraża mnie ta sytuacja,w której na dzień dobry jakieś Getafe ładuje nam 2 gole.Sergio,który enty raz wyręcza środek obrony.Za co płacą więc Pique i Mascherano?Ta drużyna nie idzie w dobrym kierunku i tego nie da się już ukryć.Jedynie ofensywny potencjał każe pozostać mi optymistą.Ale gdybyśmy dziś zamiast z Getafe grali z AM to myślę,że te straty z początku meczu byłyby nie do odrobienia.Gorzej już chyba w defensywie być nie może więc Martino powinien zdecydować się na zmiany.
0
Przewidywałem,że kwestią jednego ,dwóch meczów jest utrata lidera.Na wiosnę szlag trafi obronę mistrzostwa.I to też było do przewidzenia.Ci ,którzy tak emocjonowali się po meczu z Getafe mają kolejny dowód na to,że spadek poziomu gry jest aż nadto widoczny,a eksperymenty Martino nie są najszczęśliwsze.Zarząd jak chce mieć efekty powinien zareagować.
0
No tak,trzeba czekać aż rok by zobaczyć kolejny mecz...A gdyby nie było kalendarza to graliby już za dwa tygodnie...