0

@norbi77Tak ogólnie, to Ci powiem, że oni w ogóle nie patrzą na te ankiety. Przy szczepieniu jedynie się pytają czy bierze się jakieś stałe lekarstwa i o ewentualne choroby. Jeśli Twoja mama przyjmuje leki biologiczne to mogą ją zawrócić, bo podobno szczepionka nie będzie działać jak się przyjmuje tego typu lekarstwa. Koleżanka mojej mamy mogła być zaszczepiona 2 tygodnie po odstawieniu. W tym przypadku chyba warto iść do kolejnego lekarza i się spytać, dla pewności, bo niestety nie wiadomo jak organizm zareaguje. W każdym razie dużo zdrowia życzę dla mamy!

0

@anxted W tym, że język angielski jest bardziej ogólny i nie jest odmienny przez rodzajniki; dlatego można sobie pozwolić na to, żeby ktoś był np. "nonbinary", bo w łatwy sposób można to ominąć zwyczajnie używając "they/them". A kwestia zaimków w języku angielskim została właśnie nagłośniona ze względu na osoby transpłciowe. W języku polskim czasowniki odmieniają się przez rodzajniki, imiona są nadawane w sposób jasny dla chłopców/dziewczynek( jedynym imieniem w Polsce dla obu płci jest "Maria"), dlatego to "ona/jej" dla mnie trochę dziwnie wygląda, bo w zasadzie tak czy inaczej cały język musi być zmodyfikowany a nie tylko i wyłącznie dwa słowa jak jest w języku angielskim, i z tego powodu jest to dla mnie bezsensu i trochę mnie razi po oczach, aczkolwiek są to moje indywidualne odczucia

1

@clyde Jest to dosłowna kalka z angielskiego i chodzi o zaimki, które dana osoba używa i ma na celu ułatwiać zwracanie się do siebie w internecie. I o ile w języku angielskim może to mieć sens, o tylu w języku polskim dość śmiesznie wygląda.

2

@wyjasniecie Ale to nie jest niepopularna opinia. W ten sposób przecież działa praktycznie każdy polityk. I każda osoba, która przestała być naiwnym idealistą, o tym wie. Jest to smutna prawda, ale taka jest rzeczywistość. Chyba, że to ze mnie wypływa teraz nadmierny cynizm :)

7

@itmustbejoke Nie lubię fałszywej skromności, ale kurde, tu już lekka przesada. Gość jest legendą, jednym z najlepszych w historii i nikt nie może tego podważyć, ale to ciągłe wymienianie własnych osiągnięć i wymuszone budowanie narracji "najlepszego" robi się już trochę męczące.

1

@tomek8756 Uff, całe szczęście, że mamy prezydenta, który doskonale wie jak być "twardym". Można spać spokojnie :)

0

@Krzysztof1987 O czym Ty mówisz? Jesteś świadomy, że większość gwałtów/aktów pedofilskich zostaje popełniona przez osoby ze środowiska ofiary? I że powielane mity o ubiorze czy makijażu są nieprawdą niemającą nic wspólnego z rzeczywistością i statystykami, i że gwałciciel/pedofil mają totalnie gdzieś jak ofiara wygląda? Bo jak tego nie wiesz, to błagam Cię nie powielaj bzdur i nie staraj się bronić tego gościa. Jeśli ktokolwiek uważa, że makijaż jest wyzywający i może być utożsamiany z zaproszeniem do gwałtu, to znaczy, że taka osoba ma ewidentne problemy ze sobą. Ten człowiek jest przykładem, że termin "kultura gwałtu" w odniesieniu do społeczeństwa nie jest tak bardzo oderwany od rzeczywistości jak niektóre środowiska chcą przekazać i pokazuje, że społeczeństwo wciąż ma problemy w tym zakresie.

0

@inViNcibl3 Powiem Ci coś jeszcze bardziej zatrważającego, ona jest kapitanem...

0

@marcin62 Jak widzę, zwalanie winy na ofiarę wciąż jest w społeczeństwie modne, a w tym przypadku nawet na dzieci. Absolutne ohydztwo!

1

@VamosRakieta Tak ogólnie to fajnie by było, gdyby ci kibice, którzy tak buntowali się przeciwko Superlidze, mieli podobny bunt i podobne refleksje względem działań UEFA i FIFA. A tak, obie organizacje ociepliły swój wizerunek po nieudanej rewolucji, nakreśliły się jako "strażnika futbolu" i karawana jedzie dalej.

0

@maroon Plus jest taki, że Europa ma inną strefę czasową niż Ameryka Południowa, więc mecze nie będą się pokrywać ze sobą, ale z kolei będą odbywać się raczej w porach nocnych, więc dla europejskiego widza może być to mały problem.

0

@takisobiektos Zgadza się, w terminie 30.08- 12.09

5

Nie wiem czy już ktoś zauważył, ale najbliższe tygodnie/miesiące będą niezłym maratonem dla pasjonatów sportu. Krótki terminarz z ważniejszych imprez sportowych dla osób interesujących się piłką nożną, koszykówką, tenisem, siatkówką i sportem ogólnie.

22.05- 06.07 NBA play-offs

30.05- 13.06 Roland Garros ; eliminacje od 24.05

25/28.05- 25/27.06 Liga Narodów w siatkówce (kobiet/mężczyzn)

28.06- 11.07 Wimbledon

11.06- 11.07 Euro 2020

11.06- 10.07 Copa America 2021

08.07-22.07 NBA Finals

23.07- 8.08 Igrzyska Olimpijskie w Tokio (jeśli się planowo odbędą)

1

@kryhaa Odczuwam jakiś dziwny sentyment do Leeds jak i do Bielsy, więc cały sezon mimo wszystko staram się sprawdzać i oglądać ich mecze. Muszę przyznać, że Bielsa z ich kadry wyciąga absolutny maksimum, i już jest u nich 3 sezon, a jak wiadomo Bielsa nie lubi się za bardzo zasiedzieć w jednym miejscu, więc mam nadzieję, że tym razem zrobi wyjątek i zostanie jeszcze chociaż jeden sezon. Bo z lepszą kadrą mógłby trochę namieszać w walce o europejskie puchary, na co podobnie jak Ty po cichu liczę

1

@Hosh Na tle dzisiejszych piosenek, utwory rosyjskie i ukraińskie z pewnością się wyróżniały. Podoba mi się, że w tym roku oba kraje postawiły na swój język, bo w sumie w tym tkwi cały urok Eurowizji, gdy wszystko jest po angielsku to jakoś tak nudno. Mnie zawsze ciągnęło do mocniejszych klimatów stąd ci Włosi, aczkolwiek patrząc pod względem uniwersalnym i na to co się najbardziej przyjmuje to Malta i Cypr na pewno nie są bez szans( Malta chyba ogólnie jest jednym z faworytów bukmacherów), aczkolwiek nie są to moje klimaty. Mówiąc szczerze, to ballady z reguły omijam, bo wszystkie są "na jedno kopyto" :)

1

Dzisiaj odbył się pierwszy półfinał Eurowizji. Konkurs, który ma tyle samo zwolenników jak i przeciwników. Z przyzwyczajenia zawsze sprawdzam propozycje krajów i zawsze uda mi się wyłapać 2-3 ciekawe utwory. Dzisiaj moją uwagę najbardziej przykuła włoska propozycja czyli Maneskin- Zitti E Buoni. Utwór trochę w klimacie The White Stripes.



A patrząc na ten moment na wyświetlenia na Youtubie największe poruszenie sprawiła piosenka ukraińska czyli połączenie techno z folkiem oraz rosyjska, w tym roku duże zaskoczenie, bo piosenka jest/była szeroko krytykowana w swoim kraju ze względu na feministyczne i progresywne klimaty czyli raczej coś co nie kojarzy się z Rosją.

Wklejam linki do obu, może kogoś zainteresuje.




4

@FanKFC Patrząc na to ile Francja miała kolonii, to nie można też się dziwić, że dzisiejsza Francja nie wygląda tak jak w XVII wieku. Dlatego śmieszy mnie trochę sugerowanie, że np. Pogba jest gorszym Francuzem niż Giroud. I jeden i drugi jest pełnoprawnym Francuzem, więc absolutnie się z Tobą zgadzam!

2

@FC1899Barca Oj chyba jednak czujesz. Gdybyś nie czuł, to byś nie zakładał całego wątku na ten temat :) Ale jakby nie patrzeć to są trochę nieszczęśliwcami. Są obywatelami naszego kraju jak każdy inny, płacą podatki, chodzą do pracy; a nie mają takich samych możliwości jak inne osoby heteroseksualne i jeszcze słyszą na każdym kroku od naszej, ukochanej władzy i hierarchów kościelnych, jak to nie są normalnymi ludźmi. Musisz przyznań, że ich frustracja jest w pewnym sensie wytłumaczalna. I kolejny raz powiem , jakiekolwiek ich działania może jedynie wzbudzić niechęć jedynie u ludzi którzy już do nich tę niechęć czują. Jasne, że można krytykować pewne zachowanie, ale żeby od razu się zrażać do całej grupy osób i wszystkich wrzucać do jednego worka? Błagam Cię, trochę powagi...
"która wchodzi bezczelnie w butach w życie i światopogląd" Czy mógłbyś trochę rozwinąć tę myśl, bo chyba nie rozumiem o co Ci dokładnie tu chodzi?
"LGBT sami sobie szkodzą, po prostu" Oj kolego, chyba nie bardzo. Czy jesteś świadomy tego, że fakt iż osoby LGBT mają aktualnie na świecie w niektórych państwach jako takie równe prawa jest zawdzięczone właśnie temu, że w pewnym momencie się zmobilizowali i zawalczyli o swoje prawa? Przecież gdyby nie te wyśmiewane parady równości zapoczątkowane w USA to by nadal były tam najazdy na gejowskie kluby, aresztowania osób homoseksualnych i ich penalizacja. A w optymistycznym przypadku dalej by była cisza i udawanie, że takie osoby nie istnieją, co wiem, że dla niektórych osób byłoby wymarzonym rozwiązaniem. Paradoksalnie sam fakt, że prowadzimy w tej chwili tę rozmowę jest wynikiem działań społeczności LGBT, bo kiedyś to była tajemnica Poliszynela, w sumie wielu miejscach wciąż jest. Bez ich działania sądzisz, że społeczeństwo samo nagle by zaczęło o tym mówić i dopominać się o równe traktowanie dla zmarginalizowanej mniejszości?

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

4

@FC1899Barca Jeśli ktoś czuje niechęć do jakiejś grupy ludzi z powodu tęczy czy też ogólnym mówieniu o LGBT, to znaczy, że tę niechęć czy też uprzedzenie czuł od początku i stara to sobie na siłę w głupi sposób wytłumaczyć dlaczego. A przysrywanie się do akcji w której pełna sprzedaż idzie na coś dobrego, jest naprawdę poniżej pewnego poziomu, tym bardziej, że zakup/nakaz wsparcia nie jest obowiązkowy!

0

@tomek8756 Dokładnie tak, dlatego często się uczy o tym, by w sytuacji kryzysowej wywołać i prosić o pomoc czy o wykonanie konkretnej czynności jedną osobą a nie mówić do całego tłumu, bo wtedy nikt nie poczuje się odpowiedzialny. Sytuacja dziwna, bo zaskakuje mnie to, że żaden z pracowników nie zareagował (jedna osoba nawet "kulturalnie" przytrzymała drzwi). A za to kopanie po głowie to agresorka powinna dostać niezłą karę! I jasne, że osoba filmująca mogła pomóc, a z drugiej przynajmniej dziewczyna ma nagranie z napaści, chociaż ciekawi mnie co wywołało tak gwałtowną reakcję u tej kobiety, bo z pewnością nie było to normalne zachowanie+ nie do końca ogarniam czyje to było dziecko na początku, bo wygląda to tak jakby dziewczynka starała się bronić tej blondynki.

0

@usztafik Tak szczerze, to mógł to sprawdzić przed zawarciem związku małżeńskiego, ale nie oceniam :) Chociaż taki plus z całej sytuacji. A dziewczyna? Jakoś się pozbierała? Bo sytuacja trzeba powiedzieć, że dość specyficzna. Plus jest dla niej taki, że się przyznał i nie ciągnął tego w nieskończoność, bo przynajmniej ma szansę na ułożenie swojego życia.

0

@usztafik W takiej sytuacji szkoda mi obu stron. Kobiety, bo domyślam, że musi to być beznadziejne być w kimś zakochanym, wiązać z kimś przyszłość a tu nagle takie coś. Ale też i Twojego kolegi. Sam fakt, że zdecydował się na wzięcie ślubu pokazuje jak bardzo musiał się bać ujawnienia swojej orientacji, że wolał udawać i ciągnąć ten cyrk. Naprawdę przykra sytuacji dla obu stron. Ostatnio gdzieś mignął mi artykuł o tym, że jakiś amerykański "Bachelor" dokonał coming outu. Gość był w reality show w którym szukał żony bo koniecznie chciał udowodnić przed samym sobą, że jest heteroseksualny. Więc może Twój kolega miał podobnie.

2

@Kubox Radzę jechać. Owczarki niemieckie ogólnie jako rasa mają problemy ze stawami, dlatego powinno się jak najszybciej reagować, a jak ma jeszcze jakieś zmiany skórne na łapie to tym bardziej. Może szczęśliwie nie będzie to nic poważnego, ale mimo wszystko lepiej sprawdzić.

0

@michal26 Ja nawet nie sugeruję, że kobiety będą grać na tym samym poziomie co mężczyźni. Odpowiadam tylko na pytanie skąd tyle niedokładności, bo przecież celność podań nie ma za dużo wspólnego z biologią. A to, że kobiety nie będą tak szybko biegać, mocno uderzać, to jest chyba jasne dla każdego. Dlatego moim zdaniem błędnym jest to, że nawet porównujesz ich poziom do męskiej piłki, więc nie, one nie wygrały B klasy, a kobiecą Ligę Mistrzów i tyle. Po co to w ogóle to ze sobą zestawiać? A to, że kwoty są niższe niż u mężczyzn, jest jasne z wiadomych przyczyn.

Hiszpania postawiła na szkolenie i dlatego uważa się ją teraz za reprezentację, która może latami dominować i największe zagrożenie dla USA. Powtórzę się. Kobiety nie będą grać jak mężczyźni, ale z odpowiednim szkoleniem( którego na ten moment nie ma) te mecze mogą prezentować wyższy poziom, bo np. niektóre błędy taktyczne były skandaliczne. A co do tenisa, to ja na przykład lubię oglądać WTA. Mało tego, aktualnie bardziej przekonuje mnie kobiece, młode pokolenie niż "NextGen". Jasne, że poziom tam jest różny, ale wiele meczów naprawdę jest ciekawych i panie mają nie gorsze wyszkolenie niż panowie, i to jest pointa całej mojej wypowiedzi. Z odpowiednim szkoleniem kobiece mecze da się oglądać przyjemniej, pomijając już predyspozycje biologiczne.

1

@Tomo_95 Ale ja o tym wiem. Po prostu czytając niektóre tutaj komentarze trochę się dziwie, że oczekuje się tutaj od kobiecej piłki nie wiadomo jakiego poziomu, jak bądźmy szczerzy, pod względem szkolenia, taktyki to nadal są początki i tak naprawdę kobieca piłka wciąż jest bardzo raczkująca. Przecież część zawodniczek grająca w dzisiejszym finale nawet sylwetki sportowej nie miała... Kobieca piłka nożna, by być na lepszym poziomie potrzebuje gwałtownych zmian od najmłodszych szczebli, sponsorów, a przede wszystkim działaczy, którzy będą to traktować na serio. W niektórych krajach te zmiany zachodzą/są wprowadzane, ale one zajmują czas i na efekty nadal trzeba będzie poczekać (chociaż i tak moim zdaniem już jest lepiej niż chociażby 10 lat temu)

2

@michal26 To wynika prawdopodobnie z braku treningów za najmłodszych lat. Przecież mało który kraj( oprócz może USA) posiada jakiekolwiek szkolenia dla małych dziewczynek, później nastolatek. Teraz to dopiero powoli się zmienia, zwłaszcza w Hiszpanii. I chyba zapominamy o tym, że taka Chelsea, która dzisiaj była w finale, stała się profesjonalna dopiero w 2013 roku, gdzie wcześniej zawodniczki miały inne prace i piłkę nożną traktowały bardziej jako dziecięce marzenie. A i tak wciąż większość zawodniczek z mniejszych klubów musi dorabiać na boku by się wyżywić. Podejrzewam, że za jakieś 2-3 pokolenia te mecze mogą już inaczej wyglądać, bo i szkolenie będzie bardziej dopracowane. Przecież piłka nożna mężczyzn też nie zawsze była na tak wysokim poziomie. Ja tam potrafię docenić te dziewczyny, tak samo jak doceniam np. San Marino; bo wiele ludzi już dawno by te "poranione" pomysły o graniu w piłkę w ich sytuacji rzuciło na śmietnik.

0

@marcin000019 Ty tak serio czy jest to jakaś ironia, której nie da się wyłapać?

1

@JANEK777 Rozumiesz, że teorie naukowe też są nauką, tak? Pomimo tego, że to są teorie czy jak to nazwałeś "przypuszczenia", to one nie są wymyślone od tak sobie. Każda z tych teorii jest podparta badaniami, eksperymentami, obserwacjami i faktami, co czyni je nauką. To, że coś nie jest jednoznaczne, nie znaczy, że nie jest naukowe. A tak a propos mam nadzieję, że jesteś świadomy, tego że w nauce rzadko co jest pewne i konkretne. Praktycznie każdy aspekt jest wciąż poddawany analizie i dobry naukowiec wie o tym, że metoda naukowa nie polega na dowodzeniu twierdzeń, a na obalaniu teorii. Nauka ciągłe się rozwija. I na ten moment, nauka odpowiada, że za proces starzenia odpowiada więcej niż jeden czynnik. I to, że tych czynników jest więcej niż 1, nie sprawia nagle, że coś jest nienaukowe. Dotychczas nikt nie obalił tej teorii, jest ona powszechnie akceptowana i jest naukowym wyjaśnieniem

2

@JANEK777 Ok, o to Ci chodzi. W takim razie jest to jedna z rzeczy, którą naukowcy wciąż badają i nie ma jednej teorii wyjaśniającej dlaczego tak się dzieje. Z tego co się orientuje to się uważa, że jest wiele czynników wpływających na proces starzenia się. Jednym z tych czynników są geny, środowisko zewnętrzne, układ hormonalny, klimat, ewolucja, temperatura, styl życia, dieta, aktywność fizyczna itd. Są też naukowcy, którzy pracują i starają się znaleźć "przepis" na przedłużenie życia ludzkiego. Podsumowując na ten moment naukowcy uważają, że nie ma jednej rzeczy, która by tłumaczyła zjawisko starzenia się. Uważa się raczej, że jest to zbiór czynników i prawdopodobnie duży wpływ mają geny człowieka (około 25%). Także mówienie, że nie ma naukowego wyjaśnienia jest błędem.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: