0

A Ronald?

0

A czy Ibra stanowił o sile zespołu czy był raczej zbędny i wystawiony na sprzedaż? 24 miliony za typa którego wygryzł Bojan z 11tki to i tak nie mało. Ważniejsze było pozbycie się go.

0

Di Maria to czołowy ich zawodnik, myślisz że ile byśmy chcieli za Inieste w jego wieku, tylko 100? My nie sprzedajmy najlepszych zawodników, ale raczej zbędnych lub mało przydatnych.

0

Obaj się marnują. Ciekawe kiedy się do Realu sprują o marnowanie młodych hiszpańskich talentów.

1

Ja Laporty nie wolałem, aczkolwiek szacunek za to zrobił mu się należy. A co do reszty masz rację moim zdaniem. Wielu rzuca hasła jak kolega wyżej, a nie przemyśli dlaczego. Albo jeszcze lepiej, przemyśli, nie zaczai dlaczego i zwali na głupotę zarządu. Hehe.
To jak patrzy ktoś na fizykę kwantową i myśli sobie, że to jakaś głupota, wcale nie znaczy, że jest mądry, raczej odwrotnie. Co się dziwić 30 % matury nie zdało.

0

Grywał też na skrzydle.

0

Ale afellay20 jest wolny kolego. Jeszcze tak kłamać na forum, wstydź się ;) Z szacunku do niego, zmieniłby nick.
Pozdrawiam.

0

Co do Realu i ich polityki transferowej. Różni się. Bo oni by kupili Suareza chociaż mają Benzeme, aby tylko mieć z tego profity. Co ja mówię Suareza, oni kupią starego Falcao!! Benzema do lamusa, chociaż lepiej niż w tym sezonie to jeszcze nie grał. Mają Ozila to co robią? Modric!! Można wymieniać w nieskończoność. Tego nigdy bym nie chciał w Barcelonie.

0

Co do Messiego, to chyba przesadziłeś ;) Chyba nie muszę ci tlumaczyć dlaczego, ale skoro widzisz w nim brak zaangażowania to chyba połknąłeś kolejny temat. Myślisz że nawet taki Mascherano jakby widział że Messi nie biega specjalnie to by na niego nie krzyknął, albo jeden z drugim trenerem nie powiedzieli mu czegoś? Widocznie ma się w ten sposób poruszać. Jeśli lepiej rozumiesz grę to mniej biegasz, chyba że właśnie tego wymaga gra. A jego gra tego nie wymaga w sposób ciągły. Zobacz że Cesc grając na jego pozycji biegał jak szalony i w ok 60-70 minut trener go zdejmował a on był zlany potem jak po saunie. A wcale bramek czy asyst nie zaliczał. Teraz weź Messiego który bedzie biegał ciągle, bez celu praktycznie, męczył się, a w 90 minucie nie zrobi rajdu po rajdzie i nie strzeli zbunkrowanym rywalom. Zauważ grę rywali! Oni stoją!! Praktycznie się nie męczą, bo biegają krok do przodu dwa w bok i 3 do tyłu i tak po obwodzie za nami, stawiają bunkry. Nie ruszają się za piłką, ona ich najmniej interesuje!! Ruch Messiego wyglądał tak, że wchodzil z linii obrońców w liniie defensywnych pomocników oddaloną góra 4-5 m od siebie a czasem 1-2 m i mniej. Po co?? Pressing na auotbusie?? Po co?? Niech inni biegają, Alexis Pedro Di Maria. Lepiej stanąć, poczekać na błąd, ruch rywala do przodu, przestrzeń do rajdu. Leo szuka miejsca na boisku, ale nie biega bez celu, pewnie trener mu na to przyzwala, właśnie z takich powodów lub też jeszcze innych.

0

"Jeśli mamy rywalizować na najwyższym poziomie nie możemy się opierać tylko na rezerwach. " - oczywiście, dlatego kupują Neymarów, Suarezów i Alexisów. A w przypadku braku klasowego obrońcy który wejdzie do składu, posiłkują sie wyżej wspomnianymi M&M. Według mnie jeżeli brazylijczyk ma wypalić, to tak bedzie lub nie, ale jest jeszcze mlody więc ewentualnie go pogonimy za przyzwoity kwit ( czyli połowę ), a francuza możemy spokojnie eksploatowac do końca.

0

Nie popieram decyzji o niekupieniu, rok czy dwa lata temu, ewentualie 3-4 sezonu temu, gdzie nie było raka Abidala, a trener wprowadzał młodszych do skladu. Mylisz pojęcia. Przecież ci tłumaczyłem wyżej jakie są ewentualne zalety sprowadzenia teraz Marquinhosa. Oczywiście można było go kupić, ale trener zaufał Bartrze. Transfer rok temu mógł dojść do skutku, ale Marquinosa kupilo PSG, gdy my walczyliśmy o Silve, a przepłacony transfer zatrzymał Martino. Myślę że mamy z PSG złe stosunki ( pewnie chcieli kogoś kupić typu Messi, a my ich spławiliśmy ), a oni mają to czego my nie mamy - kasy na wszystko. Negocjacje mogą być trudne. Ale w tym sezonie sytuacja jest inna, Puyol odchodzi, trener się zmienił i trzeba kupić kogoś odpowiedniego, a brazylijczyk taki się wydaje. Tutaj oczywiście należy napomnieć że Mathieu i Marquinhos to nie jest wzmocnienie składu, ale uzupełnienie oraz młoda krew, do czego zmierzam? Obaj panowie o pierwszy skład będą walczyć, to nie są zawdnicy którzy wchodzą z marszu w drużynę, ale mają predyspozycje do gry tutaj. Chcemy mieć zawodników którzy pasują do składu a nie gwiazdy. A to że są dobrymi zawodnikami to inna sprawa. Wszystkich słabszych niż gwiazdy, mamy w szkółce. To jest najlepszy powod aby nie kupować przeciętnych zawodników, którzy mogą wypalić, ale nie muszą. Takich kupują do szkółki lub do B.

"Było wielu graczy, którzy od początku byli wzmocnieniem, a może po prostu w rezerwach nie ma odpowiedniego stopera...? " Nie wiem do czego się odnosisz. Nie wiem kto był wzmocnieniem od początku? A obrońca to chyba nigdy. Oczywiście z zewnątrz. W rezerwach nie ma odpowiedniego stopera, to oczywiste.

0

Właśnie Zubi nie robi tak -" jakoś to będzie" - to ty tak preferujesz! Kupić obrońce za krocie, bo może wypali, a jak nie, to kto go odkupi za takie siano - 50 mln? Nikt tyle nie da za spalonego piłkarza od nas - Barcelony, gdzie nie robi sie pieniedzy na transferach, a jak już to rzadko i niewielkie. Henrique, Czygra czy nawet Milito - 20 baniek wtedy to jak 50 dzisiaj, a co on grał? Początek jeszcze jeszcze, ale potem to masakra.
On wszystko ma rozkminione, nie pracuje sam, on jest dyrektorem, podejmuje decyzje razem z trenerami i zarządem - to nie Perez, który nie negocjuje wcale - ma markę i hajs i tym wszystko załatwia. Bale za 100 mln? Kaka za ile byl? Snejdery Nisterloye , Vart, Robben, taką chcesz Barcelonę? Lepiej sprowadzić kogoś z głową, ale rzadko, niż ciągle i bezsensu, zwłaszcza że my nie mam hajsu jak lodu..

0

4. Faktycznie, skoro 20 na rękę a 50 % oddał, błąd zmęczeniowy się wkradł ;), ale mamy za to inne profity związane z tym zawodnikiem, nie sądzisz? Lepiej bylo go oddać czy co? Bo tego nie rozumiem, czy chęć zostawienia u siebie jest błędem? Na jego miejscu bym sie zastanowił nad grą tutaj.
Co do pieniedzy to zawsze są banki jak zwykł robić Laporta. Tylko jeszcze raz zadaj sobie pytanie czy mając 4 obrońców, La Masiie i długi przez taką politykę jaką preferujesz, to czy wydasz 50 baniek na zawodnika który bedzie grał na odpowiednim poziomie za 2-3 sezony? Bo Martino odpowiedział że nie. To Zubi miał mu i tak go kupić? W sumie po sezonie przyznał że mógł, ale to chyba tylko pod publikę, bo normalnie logika podpowiadała że nie ma w takim wypadku sensu wydawać takiej sumy. To że kontuzje złapal Puyol i potem Pique na końcowe ważne mecze, a Martino nie przygotował nikogo ze szkołki no to też wina zarządu? Nie dziwie się z kolei Martino, bo nie wytrzymał medialnego napięcia jakie tu panuje. Media widzą wszystko, snują teorie, podsycają tłumy. Taki Martino po prostu psychicznie nie wyrobił. Wygrywać mial, wymuszali na nim decyzje, czasem bezsensowane decyzje, byle nie pisali znowu w gazetach ze czegos nie zrobil - za to pisali że zrobił źle. I tak się czlowiek nakręcił, że musial odejść bo by zwariował.

0

1. Właśnie wcześniej pisałem. 50 mln dawali na Luiza, a Martino odmówił wydawania takiej kasy. Więc jakie 30 wtedy a teraz to 50? Wtedy już było 50, a obrońcę powinien wziąć Martino z rezerw, skoro Puyol nie domagał, ale bez ikry nie da rady. Właśnie w tym sęk, że my też nie musimy wydawać, ani podporządkowywać się ceną z dupy, bo mamy szkołkę. Nie zauważasz tego co ci napisałem, że w XXI wieku to Marquez był jedynym zawodnikiem z zewnątrz który grał na miare Barcelony, notabene sprowadzony przez Rosella. To nie jest takie łatwe, jakby policzyć ile zmarnowali na transfery obrońców to nie jeden taki Luiz by wpadł. Dlatego kupowanie na " a nóż sie trafi" nie jest potrzebne, a to jest jak widzę twój żal do niego, a powinieneś mu raczej dziękować że nie musisz oglądać taki lapsów.
2. Jak ktoś jest chory i wyzdrowiał i chce wykonywac swój zawód to taki klub pozwala mu na to, bo to mógł być nawet rodzaj terapii dla Tito. Nawroty wszystko zniszczyły. Błąd? To samo zrobiono z Abidalem, to co proponujesz, a właśnie dla wielu to był błąd, chociaż dla mnie nie.
Dlaczego mówisz że nie zmieniał, skoro w ciągu 3 sezonów graliśmy 3 systemami, mamy 4 trenera i właśnie odeszła część zawodników która kiedyś była kręgosłupem drużyny?
Wymieniasz zawodników z zewnątrz, a Mascherano był najdłużej. To przypadek że najlepiej mu ta gra idzie? Nie. Bo tak było zawsze, że zawodnik ktory tutaj przychodzi potrzebuje minimalnie 2-3 sezonów na ogarnięcie sie w pełni w tym systemie. Alexis po 2-3 sezonach zaczął lepiej grać? Przypadek? Dlatego sięgali po zawodików typu Cecs, Alba, bo oni część tych lat mają za sobą i proces adaptacji przeszedł szybciej, co w przypadku Cesca wyszło szybciej szydło z worka. Nie bedzie następcą Xaviego, ale mamy podobnego zawodnika u siebie - S.Roberto, który spokojnie bedzie do niego porównywalny za rok,dwa.

0

Ibi super gość. A nick? To od jakiegoś piłkarza?

1

* Właśnie to jest trochę dziwne, wydaje mi się że może być ich więcej, ale nie razem na boisku. Może mieć chyba 6 w składzie, a 4 może grać w jednym meczu, w tym tylko 3 w jednym momencie. To chyba miało działać tak że więcej niż 3 się nie opłaca, ale można.
Ktoś coś słyszał o tym więcej?

0

Afellay to Twój idol?

0

A ty czytasz to i traktujesz wszystko jak świętą prawdę?

0

Co było? Na pewno stopera?

0

Widocznie kolega jeszcze tego nie doświadczył, wszystko przed nim. Odeszli, ale niektórzy wrócili, oby i ta ekipa kiedyś wróciła dając ponownie moc i charakter, ale w inny, równie cenny sposób.

0

Marquinhos na prawym w 3 -5-2, nie wyobrażam go sobie jako skrzydłowego obrońcy ....

0

No chyba nie. Zwłaszcza że Cuadrado grywał na tej pozycji.

0

4. Pisałem o tym wyżej. Oczekujesz że bedzie robił więcej transferów, ale przecież skład nie był wybrakowany, po prostu nie było źle wydanych pieniedzy.
Mogłbyś go nie lubić za źle wydane pieniądze, albo za brak źle wydanych pieniędzy. Pomyślałeś w tych kategoriach?
Song jest dowodem na to, że trudno znaleźć z zewnątrz zawodnika do tej formacji, ale był on niezbędny. Natomiast nie sądze ze przepłaciliśmy za niego.
Zubi zrobi więcej transferów, ale pozbył się także kilku zawodników, to chyba logiczne, że kadrę trzeba teraz skompletować.

150% z 20 to i tak 30 a nie 40. W takim razie musisz doliczyć podatki które by poszły na Ville i Xaviego. Marquinhos poszedł za 32, a my więcej niż 40 nie damy, chyba że jakoś im z Alvesem tak wyjdzie, mówię ci. Prędzej wezmą kogoś z rezerw lub będą cofać Javiera w razie co.

0

2. Ja myśle, że nie dało sie tego przewidzieć, a i tak podobno szukano następcy, tylko Tito powiedział że da radę, a oznaką braku szacunku dla niego było by po takiej walce ignorowanie tego. Zmiana trenera w środku sezonu dopiero mogla być błędem - 100 punktowa liga i tak wpadła, nawet z Rourą na ławce, więc błędem bym tego nie nazwał. Jedyne co było zle, to regres w drużynie pod jego nie obecność oraz spadek morali.
Zubie nie robi transferów? Nie robi tych złych transferów. A to nie jest błędem według mnie, a raczej czymś dobrym. Wspomniani przez ciebie Keirrison, Henrique czy Ibra Czygra itd - tego chcesz w Barcelonie?? Tak nie można działać, a tak jak robi to Zubi? Same wzomcnienia.
Villa - Mascherano,Alba, Neymar, Fabregas, Alexis.
To chyba wpływowi zawodnicy w drużynie , a nie zapchaj dziury i niewypały transferowe, każdy był łakomym kąskiem, sprowadziliśmy ich w szczycie ich kariery ( poza Villa ), gdzie niektórzy byli kapitanami w swoich klubach, a przynajmniej gwiazdami całej ligi, ale co ważniejsze pasowali do klubu w którym się znaleźli. Nie ma sensu kupować zawodników bo może cos z nich bedzie, jak myślał Laporta. Jesteśmy Barceloną - mamy la masiie, nie musimy tego robić.
3. Pomineliśmy

0

1. No właśnie tak jest. Powiedział że odchodzi, chciał do Londynu, a my mu to ułatwiliśmy, bo go nie potrzebowaliśmy tak naprawdę, a on chciał koniecznie Londyn. Arsenal go nie chciał, Chelsea tak, więc wyjścia nie miał, a my nie bedziemy robić problemu, bo naszym celem było pozbycie się go. Jeśli negocjowalibśmy więcej to moglibyśmy zostać z Cesciem na następny sezon, bo to nie była ciepła bułeczka. Po za tym przy większych sumach jakies profity chyba miały isc do Arsenalu, coś takiego miał w kontrakcie chyba, ale nie pamiętam szczerze mówiąc.

Rok temu mieliśmy wybór - 30+ bo za 32 poszedł więc myslę że to przebita oferta albo Bartra/Puyol. Negocjacje trwają, ale logiczne jest że w PSG część pieniedzy odzyskać, ale nie aż tyle (45! tyle nie damy chyba że w pakiecie z Alvesem, którego teżc hyba chcą sie pozbyć). A z drugiej strony, kupujesz gościa drożej po roku a w zamian masz: 20 latka, z doświadczeniem w Romie i PSG, potrenował przy Thiago Silvie rok, a pieniądze które byśmy mu zapłacili, za de facto siedzenie na lawie spożytkujemy teraz na doplacenie za jego transfer. Trzeba chcieć widzieć plusy tego, możliwe że to nawet lepiej że jeszcze potrenował przy zawodniku który jest chyba najlepszy obrońcą obecnie, a sam Marquinhos sie na takiego zapowiada. Cenne rady w takim wieku mogą wpływać pozytywnie na rozwoj zawodnika.

0

4. Zmienne są niekorzystne? Znowu jakieś hasła rzucasz, konkrety proszę, niech ta rozmowa do czegoś zmierza :)
Wiem że to tak łatwo nie działa, ale skoro nie musisz wydać 24 mln na pensje dla zawodnika, to możesz je spożytkować w inny sposób. Przecież zaplanowane 24 mln nie znikną z budżetu.
Zauważyłem że masz tendencję do podwajanie wszystkich sum, Messi zarabia 20 mln a nie 40, tak samo jak z Marquiniosem i jego domniemaną ceną zaledwie kilka mln więcej a nie dwókrotnie więcej.
Skoro ktoś go wypożyczył, a po pół roku odpożyczył dalej, aż w końcu wrócił do domu jak syn marnotrawny to raczej łakomym kąskiem nie był, a blokować mlodych w B nie ma sensu, a i on raczej by nie chciał. Podziękujmy Laporcie i jego geniuszowi. To tak jakbyś opieprzył sprzątaczkę bo ci pies naszczał na klatce.
Zubi nie jest wspaniały, ale czasem jest niedoceniany.

Nie chce cie przekonywać, Boże broń, lubie jak ktoś ma inne zdanie wtedy można podyskutować, ale może ktoś to czyta i zobaczy że nie wszystko jest takie proste na pierwszy rzut oka. Chcę trochę otworzyć oczy na pewne kwestie, bo nie wszystkie osądy są podstawie rzucane według mnie. Dzięki za rozmowę, na dziś już kończę, jeżeli chcesz możemy dokończyć na priv, żeby nie śmiecić już tu.
Pozdrawiam. Dobranoc.

0

3. Roura który prowadził drużynę Tito. Nie pamiętasz? Pół sezonu Tito go wprowadzał, drugie pół Roura go usadzał. To jak nazwiesz grę Ibrahimovicia w Barcelonie? Właśnie jak Songa tylko na pozycji Messiego. W pewnym momencie Bojan go nakrywał czapką. Dobrze że Pep się go szybko pozbył, nie ważne za ile, to było ważniejsze niż pieniądze. Bo on się dziwił, do tej pory się dziwi, i miał pretensję do każdego czemu Pep go nie wystawiał.
Dużo gwiazd nie może być, okej, ale mówisz o drużynie w której gra Messi, Neymar i wielokrotni mistrzowie wszystkiego co się da w piłce wygrać. Jeżeli kupujesz rozważnie, jak Zubizarreta, to masz odpowiednich zawodników, jak kupujesz gwiazdy dla lajków i koszulek to masz puchar co 12 lat. Zubizarreta nie kupiłby go dla samych lajków, przecież za to go hejtujesz, zapomniałeś?

0

1. Nie zrozumiałeś z tym Fabsem. Przecież Chelsea nie przyszła po niego, tylko on poszedł do nich. Rozumiesz różnicę? Myślisz że interesem życia byłaby sprzedaż Messiego? Albo Iniesty czy Xaviego w kwiecie wieku. Albo Puyola? To są zawodnicy ktorymi się interesują wszyscy i na takich zawodnikach robi się pieniądze, a nie na starych wysłużonych lub wygnanych. Gdyby Zubi sprzedał Iniestę za 100 mln do City to byś go chwalił że potrafi wyciągnąć dużo za transfer?
Marquinos. Był do wyjęcia, ale nam był potrzebny zawodnik który wejdzie od razu do 11tki. Byli nawet zdesperowani dać 50 baniek na Luiza ale zablokował ten transfer Martino, licząc na Bartrę i Puyola. Dzisiaj nie ma Puyola, a Javier ma grać w środku, ale nie ma klasowego stopera na rynku, więc trzeba się posiłkować mlodym brazylijczykiem i doświadczonym ligowcem. Wracając do poprzedniego sezonu, PSG bez wahania rzuciło kasę i to wcale nie taką małą jak mówisz, a my nie jesteśmy tacy rozrzutni, bo nie mamy za bardzo czym rzucać. Nie możemy się z nimi licytować, i to o 19tolatka, obrońcę, zaczynając od 30+ mln. To taki błąd, że nie marnują kasy?
2. Tutaj jest dużo dywagacji, a my tak naprawdę guzik wiemy. Może zrobili to tak, że w świetle prawa było czysto, ale tym samym ktoś nie dostał kasy, a ta poszła gdzieś indziej i tu ich boli. Nie wiem, poczekamy zobaczymy. Winni się znajdą.

1

A po Szwajcarii było widać? Belgowie mają do tego narzędzia, aby zagrać defensywnie, z Kompanym na czele busa, Courtois pierwsza i ostatni deska ratunku i Hazardem czyhającym na błąd obrony plus działa na rożne i wolne ( Van Buyten, Fellaini). A jeśli się otworzą, na co po cichu liczę, to spodziewać się można jakiegoś hattricka Messiego, ale z tym trenerem belgów wątpię aby to się stało. Aczkolwiek, w pewnym momencie meczu muszą zaatakować, bo to walka o półfinał MŚ, a nie o utrzymanie w lidze. Scenariusze są różne i mogą się zmieniać w trakcie meczu, w zależności od sytuacji. Szybko strzelona bramka może zamknąć belgów, a szybko stracona otworzyć worek z bramkami. Dlatego jestem ciekawy tego spotkania.
Tego ( KLB-BRA ) także. Jak wspomniałeś, cisnęli słabszych fizycznie i/lub mentalnie, ale robili to w dobrym stylu. Widać w nich pasję, ale pasję widać też u Kostaryki także na pasji to dobrze wyszedł tylko Mel Gibson. Natomiast styl, którego brakuje Kostaryce, posiada Kolumbia i jest on zdumiewający, ale zweryfikuje go, jak wspominałeś, właśnie ten mecz z Brazylią. Jeśli zagrają i wygrają w takim stylu to można powoli zacząć klaskać, nowemu Mistrzowi. Zatrzymać Brazylię to nie lada wyzwanie, a gdyby zrobli to w takim stylu jak resztę ekip, z którymi grała Kolumbia? To chyba niemożliwe, ale wtedy rokowania poszły by w górę. Ale póki co masz rację, z hurraoptymizmem należy się powstrzymać to tęższego klasą rywala.

0

To ja jeszcze dodam, że Francja, Niemcy czy też Kolumbia to dopiero w finale może los skojarzyć z Argentyną. Holendrów mogą dostać w półfinale. Myślę że mecz z Belgią może wyglądać podobnie do 4 poprzednich niestety, co nie zmienia faktu, że również jestem ciekawy.

Media

Sonda

Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?