- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1434 Culés
Gorące dyskusje
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1434 Culés
14
Naprawdę ktoś próbuje tłumaczyć tych młodych, topowych graczy, którzy wybierają Arabię? Tu zarabiają miliony euro, mają szansę grać w LM z najlepszymi graczami, a tam tylko więcej milionów. Ja rozumiem CR7, Benzemę, którzy wygrali wszystko, ale Simakan, Osimhen czy Toney?! To już przegięcie.
3
@Arkon jedni marzą o grze i rywalizacji na najwyższym poziomie, a inni wolą zarobić większy hajs i ustawić się do końca życia
15
@Pnog37 Uważasz, że grając w ligach top 5 i zarabiając kilka, kilkanaście milionów nie ustawią się do końca życia swojego i swoich prawnuków? :)
Komentarz usunięty przez użytkownika
4
@Pnog37 niby czemu? Dla nich to praca i jak ktoś płaci 10x więcej to ja im się nie dziwię
2
@Arkon Toney nie jest ani mlody, ani topowy ;)
2
@JimMorrisonFCB Jednak byłby wzmocnieniem choćby w Arsenalu, gdzie na 9 gra pokraka Havertz.
2
@chavez Bez przesady z tym 10 razy więcej, tyle to oni płacą największym gwiazdom z Europy, a nie średnim zawodnikom.
9
@Arkon nie wszyscy robią to z pasji :)
Może Cię to zszokować - ale tak jest.
Spora ilość piłkarzy traktuje to wyłącznie jako pracę, nie oglądają meczów innych drużyn, nie śledzą wszystkiego na bieżąco.
2
@Arkon Apetyt rośnie w miarę jedzenia. Ich decyzja. Niektórzy traktują piłkę jako pracę i tyle. Przypominam sobie wypowiedź Etienna Capoue, który mówił, że nie interesuje się piłką nożną poza "godzinami" i traktuje to jako zwykłą pracę. Nie znał nawet niektórych zawodników, którzy przychodzili do klubu, a nie były to jakieś nołnejmy.
2
@Rust_Cohle Jasne, ale po kiego grzyba Osimhen od dawna mówił o marzeniach gry w Premier League. Po prostu nie rozumiem takiej postawy, a poza tym jako kibic chciałbym ich oglądać w dobrych ligach.
1
@AFA Szczęsny też nie był zakręcony na punkcie piłki, a nie poszedł grać za miliony do Arabii czy USA i grać na pół gwizdka. Kwestia odrobiny ambicji i to trzeba krytykować.
3
@Arkon Dużo lepszy hajs, za mniejszy wysiłek tak naprawdę. Patrzmy na piłkarzy, jak na pracowników, a na kluby/ligi jako firmy. To już nie są czasy wielkich ambicji i przywiązania do barw.
Wyobraź sobie, że pracujesz w miejscu X i przychodzi do Ciebie firma Y i mówi, że za mniej obowiązków możesz dostać dużo lepsze pieniądze. Brzmi, jak oferta marzenie.
7
@Arkon Prosta sprawa, dla Ciebie piłka to hobby, dla nich praca.
Jeśli pracujesz w firmie i zarabiasz np. 5k i zgłasza się firma która oferuje Ci 15k za te same czynności, a nawet powiem, że presja pewnie mniejsza to proste gdzie pójdziesz.
To że teraz w Europie zarabiają miliony? Zgoda, ale mają też milionowe wydatki. Jachty, wille, super auta, to wszystko kosztuje gigantyczne pieniądze i grając w Arabii szybciej się dorobią tych rzeczy niż pykając w Europie.
A te wszystkie bzdety o tym, że chcą się spełniać w Europie, wygrać to i tamto jest też często pod publikę.
Najważniejsze to zrozumieć, że dla wielu piłkarzy futbol to tylko i wyłącznie praca, źródło dochodu.
1
@Arkon Akurat Toney ani nie jest młody, ani wielki i niewielu poza wyspami go zna.
Kariery raczej też już wielkiej nie zrobi więc nie dziwi mnie, że łapie okazję do kontraktu swoich marzeń. Szczerze? Oczywiście, że mógłby zagrać w takim Arsenalu ale moim zdaniem powyżej pewnego poziomu nie wskoczy, a takich pieniędzy już nigdy może nie zarobić.
1
@nieprzysiadalnosc Mimo wszystko nie rozumiem. Jakbym zarabiał kupę kasy w tej pierwszej firmie i robił rzeczy, które mnie interesują, to po co zmieniać na gorszą tylko z powodu większej kasy, której i tak nie potrzebuję?
0
@bartulek98 Ciągle nie rozumiem tłumaczenia tych gości bez ambicji.
0
@nieprzysiadalnosc Tylko nie porównuję zwykłej pracy, gdzie zarabia sie grosze do pracy piłkarza. Oni i tak zarobią ogromne pieniądze, tylko w perspektywie dłuższego czasu. Człowiek żyje raz, więc skoro trenuje od dziecka, to musi mieć też ambicje sportowe i marzenia. Rozumiem, jak ktoś osiągnął to co osiągnął i chce dorobić na stare lata, ale odchodząc do takiej ligi w młodym wieku, tylko dlatego, że będzie mógł kupić zamiast 10 domów to 15, to płytkie myślenie, które może spowodować brak przyjemności z uprawiania sportu. To nie jest przypadek, że z 20 zawodników, otwarcie mówiło, że chce wrócić do Europy, bo żyje sie nie za ciekawie i najwidoczniej szybko zrozumieli, że pieniądze nie są najważniejsze.
0
@Arkon Pokraka Havertz od zeszlego sezonu jest jednym z najlepszych zawodnikow Arsenalu, co potwierdza jak narazie w tym sezonie :)
0
@Arkon Osimhena najbardziej szkoda będzie, jeśli tam pójdzie. Niesamowite umiejętności jak na 9. Technika, szybkość, gra w powietrzu, siła, wykończenie. Jeszcze w idealnym wieku, żeby podbić Anglię. Siadłby w takim Arsenalu i walczył z Haalandem o króla strzelców. Ach. :)
1
@Stinger_ Jasne, przesadziłem z Toneyem, ale byłby wzmocnieniem większości ekip Premier League- Arsenalu, MU czy Chelsea. A tam pewnie mógłby liczyć na tygodniówkę 200 tys funtów. To mało?
0
@Arkon Kto powiedzial, ze oni nie potrzebuja wiekszej kasy?
3
@Arkon Na ten moment nie "przepijesz" takiej kasy, fakt. Ale piłkarz gra do 35 roku życia w zaokrągleniu. Taki Oshimen ma jeszcze przed sobą dajmy na to 10-12 lat grania. Podnosisz sobie standard życia do końca swoich dni, robiąc sobie zajebistą emeryturkę, zabezpieczasz swoją rodzinę na kilka pokoleń do przodu.
Poza tym, dalej będzie grał w piłkę, dalej będzie robił to, co lubi. Po prostu nie będzie miał takiego wysiłku :)
0
@JimMorrisonFCB Uważasz, że to jest 9? Jak oni mają rywalizować z MC, którzy mają Haalanda? Przy tej pomocy i skrzydłowych Toney pewnie strzeliłby co najmniej 20 goli.
0
@Linnox Dokładnie, liczyłem że trafi do Arsenalu czy nawet Chelsea. Gość ma 25 lat dopiero.
0
@JimMorrisonFCB Co oni śpię na tych milionach?
0
@nieprzysiadalnosc Ok, załóżmy że w klubach top 5 zarobi w tym czasie 100 mln euro lekko licząc. Nie ustawi go to i jego rodziny na wiele lat?
3
@Arkon Mało? Bardzo dużo. Dla mnie to kwota zajebista ale dla piłkarzy?
Oczywiście, że z takimi pieniędzmi też by żył i to wcale nie tragicznie ale bogaty człowiek wydaje dużo więcej niż zwykły człowiek, których zarabia 3,5-5 tysięcy miesięcznie.
Dla niego może te 200 tys funtów tygodniowo to za mało i potrzebuje więcej tym bardziej, że nie jest ani Messim ani Ronaldo ani innym Mbappe. Skończy karierę i tyle go widziano w wielkiej piłce.
Poza tym zgadzam się z jednym - pieniądze w piłce są za duże i wielu piłkarzom miesza się we łbach jakby to byli jakoś strasznie biedni, a tu zwyczajni ludzie często nie mają co dzieciom na obiad dać..., a mimo wszystko jakoś sobie radzą.
Ale cóż tak już jest i póki mogą to korzystają... I zapewne Ty czy ja jakbyśmy mieli podobną możliwość też byśmy inaczej na to patrzyli ale nie mamy więc możemy sobie pisać o ambicjach, a w zasadzie jej braku ale faktem jest, że chociażby taki Toney wszedł na naprawdę wysoki poziom piłkarski i patrząc, że po prostu więcej nie zadziała to wybiera kasę. Akurat jego przypadek rozumiem.
1
@Arkon możesz zarabiać 5 mln brutto i zapieprzać codziennie na 150% albo zarabiać 20 mln brutto grając w gorszym kraju, ale za to nie musisz aż tak przykładać się do treningów itp. nie każdy traktuje piłkę nożną jako hobby
0
@Arkon @bartulek98 dobrze to wyjasnil - im bogatszy jestes tym wieksze koszty zycia - wille, jachty, drogie auta, ubrania, imprezy itp., wiec mimo ze tego nie pochwalam, to jestem w stanie zrozumiec, ze ktos idzie do szejkow wylacznie dla pieniedzy.
Co do Havertza 9 to nie jest, ale skoro robi dobre liczby (w zeszlym sezonie double-double w samej lidze) to nie widze powodu zeby zmieniac koncepcje gry, chociaz podejrzewam, ze i tak jeszcze jakas 9 sprobuja sciagnac.
0
@Arkon No pewnie, że by go to ustawiło. Podstawowe pytanie jest takie czy mu się chce. Pograł w Neapolu chyba 4 lata. Chłop mógł po prostu uznać, że granie na najwyższym szczeblu rywalizacji mu nie odpowiada i ma do tego pełne prawo, jak by nie patrzeć. Są tacy, którzy gonią za pucharami, pisaniem swojej legendy i są tacy, którzy chcą "zarobić, a się nie narobić".
1
@Arkon Zwykła ludzka chciwość. Tak było od zawsze i niestety będzie takich ludzi coraz więcej. Ludziom jest wiecznie mało i żeby zarabiali setki milionów to zawsze będą chcieć jeszcze więcej.
2
@Arkon Dla mnie sport to coś więcej niż zwykła praca na etacie i wiąże się to z większą rywalizacją i ambicją. Rozumiem iść pograć za ogromne pieniądze po fajnej karierze w najlepszych ligach ale pójść wyłącznie za pieniędzmi do krajów gdzie żyje się zupełnie inaczej, nie ma atmosfery rywalizacji, atmosfery na stadionach i całej otoczki sportu. Gdybym jako sportowiec poszedł wyłącznie po kasę i odrzucił rywalizację w młodym produktywnym wieku to na pewno bym tego żałował że nie spróbowałem i nie dałem od siebie więcej. W dodatku ja jako człowiek nie czuje potrzeby i chęci posiadania większej ilości pieniędzy, samochodów czy mieszkań. W zupełności starcza mi to co mam obecnie bo i tak mam lepiej 90% ludzi na świecie.
0
@Stinger_ Ok, Toneya trochę rozumiem, choć tak jak pisałem byłby wzmocnieniem w wielu drużynach Premier League.
0
@Pnog37 Tylko my ciągle tłumaczymy tych piłkarzy bez ambicji. To naprawdę o to chodzi, tylko o kasę?
0
@JimMorrisonFCB Wątpię, oni interesują się Comanem czy Sterlingiem. A potem zdziwienie, że znowu MC wygrywa ligę.
0
@nieprzysiadalnosc Jasne, ale to nie znaczy, że nie powinniśmy tego krytykować. Co byś powiedział jakby Messi w wieku 25 lat poszedł do Chin?
0
@Szreko Ale ja to będę ciągle krytykował.
0
@pt9 A oni mają lepiej niż 99% ludzi na świecie.
2
@Arkon jak już pisałem, nie każdy ma wielkie ambicje. Niektórzy jak widzą 5 razy większy hajs to idą bez zastanowienia. To wszystko zależy od podejścia konkretnych piłkarzy
0
@Arkon To tak jak ja.
2
@Arkon Nie trzeba próbować tłumaczyć - to jest oczywiste. Skoro tam płacą więcej za kopanie piłki, to idą tam kopać piłkę
0
@Pnog37 To już nie można krytykować ludzi bez ambicji?
1
@Szreko Próby usprawiedliwienia tego trendu mnie po prostu śmieszą.
0
@TheCule To po kiego grzyba krytykowało wielu nieprzestrzeganie praw człowieka w Katarze? Dlatego ja szanuję Szczenę czy Kroosa, którzy mieli ambicje. A młode "piłkarzyki" grające w Arabii dla mnie nie istnieją.
0
@Arkon jak chcesz to możesz, ale ja po prostu domyślam się dlaczego wybierają takie kierunki, po części rozumiem, więc krytykować ich nie będę
0
@Arkon Kiedyś w wątku i Nico to powiedziałem i tu można wykorzystać to od biedy. Za bardzo na decyzję piłkarzy patrzymy z punktu widzenia fanów czy też ludzi z niespełnionymi marzeniami. Najwidoczniej walka o tytuły bądź tak rygorystyczne życie podporządkowane takim zarobkom ich nie interesuje aż tak bardzo.
0
@Pnog37 Ja rozumiem emerytów lub gości bez przyszłości w wielkich klubach, ale Osimhena nie rozumiem.
0
@Khajio Ok, ale Tobie nie szkoda takiego Simakana?
2
@Arkon My jeszcze wychowani na romantycznym footballu, gdzie piłkarze grali przede wszystkim z pasji, a dzisiaj no to Ci odpowiedzieli. Rodzice wożą dzieci na treningi bo to bardziej opłacalny zawód, niż lekarz czy adwokat. Gówno sport sie z tego zrobił, ale człowiek ogląda z przyzwyczajenia.
1
@Arkon Prawnuków ;) Połowa z nich to przeje , większość wnuków będzie tylko słyszała o tych pieniądzach.
0
@Arkon Trochę szkoda, ale skoro wypisał się tak wcześnie z wielkiej piłki, to też mam wątpliwości czy mógłby nas zadowolić swoim rozwojem.
0
@Arkon Dla mnie wyjazd do Arabii to koniec kariery, dlatego nie podobało mi się wypychanie Victora Roque w tamtym kierunku, bo co on był winien, że kupili nieprzygotowanego do gry w Europie i jak się nie okazał zbawcą, to chcięli mu (młodemu chłopakowi) zniszczyć karierę . Ale dla takich co " nie czują" że zrobią jakąś tam większą karierę, to doskonały kierunek, bo ustawią się na całe życie
0
@Arkon Mogą, ale może im się nie chcieć i wybierają drogę na skróty
1
@Arkon Nie wiem, czy akurat oni krytykowali. Poza tym niech dla Ciebie nie istnieją, nie obrażą się na Ciebie. W ogóle na pewno mają wkalkulowane to, że będą mieć gorszą opinię. Ale pieniądze są na tyle większe tam, że dalej się to opłaca i dziwienie się temu zjawisku jest co najmniej naiwne
0
@Arden ale średni zawodnicy nie zarabiają nie wiadomo ile, jak ma 500 tys a zarobi 5 milionów to też jest 10 razy więcej, nie?
0
@Tatazolwinia Który ma 500 tys? chyba piłkarze w ekstraklasie, których nikt nie chce i są tragiczni, bo średni zawodnicy z Europy zarabiają po kilka milionów euro za sezon.
0
@Arkon
Mówisz, że nie rozumiesz tego trendu. To, że czegoś nie rozumiesz, to nie znaczy, że to jest złe. To, że Ty twierdzisz, że nie mają ambicji i nie zostaną w Europie i w ogóle, to jednak nie znaczy, że nie mają innych ambicji. Może mają ambicję zarabiać jak najwięcej. Myślę, że sporo ludzi chciałoby ciągle podwyżki, a jednocześnie, aby ceny paliw i innych dóbr nie szły w górę. Im się udało, że potrafili dobrze kopać piłkę i proszę, mają możliwość zarabiać kupę szmalu i to nie męcząc się ewentualną krytyką po każdym spotkaniu.
Piszesz, że dla Ciebie nie istnieją... hm jednak o nich wiesz. A wiesz co? Oni o Tobie nie wiedzą i pewnie się nigdy nie dowiedzą... Teraz pytanie gdzie Twoja ambicja? Wymagasz tego od piłkarzy, których nigdy nie poznasz, a sam gdzie grasz? Kiedy transfer do Arsenalu na 9?
Oczywiście specjalnie przesadziłem na koniec. Każdy może mieć inne ambicje. To, że młodzi piłkarze wybierają pieniądze w Arabii może świadczyć o kilku cechach ich charakteru. Np., że myślą przyszłościowo i materialnie chcą wykorzystać maximum jakie mogą osiągnąć. Może też świadczyć o pazerności. Może świadczyć o tym, że traktują pracę jako po prostu zarobek, a nie pasję i hobby. Teraz pomyśl jak świadczy z kolei o człowieku to, że ocenia innych, po tym jak Ci wybrali inną ścieżkę kariery niż to co tej osobie się wydaje, że tamci powinni zrobić.
0
@Arkon Ten Osimhen to jest jakaś jazda. Nie chcę wiedzieć co ten człowiek ma w głowie - może maska zbyt mocno ucisnęłą mózg? xdd
0
@Arkon Tu nie trzeba nic tłumaczyć. Choć piłkarze zarabiają astronomiczne kwoty to, uwierz mi, jest gruuuba różnica między 3 a 8 milionów, nie mówiąc już o podwajaniu kwot rzędu 10,20, 25 i wcale nie ma tu znaczenia powiedzenie "apetyt rośnie w miarę jedzenia". Przykładowo: za milion kupisz jakieś mieszkanie w Warszawie, ale już za 5 możesz zrobić naprawdę fajną inwestycję w nieruchomości i tak samo ma się to do wszystkiego. To są tylko teoretycznie duże kwoty i łatwo je przechulać, dlatego piłkarze po prostu decydują się na Eldorado, bo definitywnie ustawi ich to do końca życia i dłużej. A gadki o ambicji to już tylko kwestia preferencji. Ja sam bym wybrał grę w Barcelonie czy Realu, bo co do zasady wydaję mało i po prostu nie interesują mnie samochody czy jakieś drogie ciuchy, ale każdy jest inny ;)
0
@Arkon dla mnie to niech każdy pracuje i mieszka gdzie chcę.
0
@Arkon
Jak Tobie zaproponują dużo dużo większe pieniądze w nowej pracy - też się będziesz zastanawiał.
To jest przecież ich praca, więc nic dziwnego, że niektórzy wybierają lepsze warunki (finansowo). Całe życie grać nie będą, a pieniądze to jednak jedna z najważniejszych rzeczy jakie są potrzebne w życiu.
0
@Rust_Cohle
,,Spora ilość piłkarzy traktuje to wyłącznie jako pracę, nie oglądają meczów innych drużyn, nie śledzą wszystkiego na bieżąco"
Jak ch... to tak można? :D :D
0
@Arkon Co jest takiego ciężkiego w zrozumieniu że dla wielu piłkarzy granie w piłkę to przede wszystkim praca? A jak wiadomo za pracę dobrze jest dostawać możliwie jak największe wynagrodzenie.
0
@Arkon Wille np. nad jeziorem Como zaczynają się od 10 milionów euro. Do tego weź to utrzymaj przez kilkadziesiąt lat. Apetyt rośnie w miarę jedzenia.
1
@Arkon dokładnie. Obojętnie czy zawód czy pasja, jeśli chodzi o wszelaki sport to ambicja tutaj gra główną rolę. Rozumiem iść po wielki hajs na emeryturze jak CR czy Benz, ale Osimhen wypisuje się z piłki. On już do wielkiej piłki nie wróci i jak skończy karierę to nikt o nim pamiętać nie będzie.
Na tym polega różnica między topowym sportowcem a wyrobnikiem. Nie krytykuje wyrobnika za to że jest wyrobnikiem. Jego decyzja (albo brak innych możliwości), ale z pewnością nie mam zamiaru go pochwalać czy wręcz oddawać czci jak ambitnym sportowcom.
0
@Emerald W punkt, o to mi chodzi cały czas.
0
@Emerald @Arkon tyle, że nikt nie każe pochwalać, a tym bardziej czcić takich zawodników. Dokładnie, to ich decyzja. Jednak też dlaczego od razu mielibyśmy ich obrażać i mówić, że to ludzie bez ambicji? Na pewno mają jakieś, ale pewnie niespójne z tymi jakie Arkon by chciał żeby mieli...
Wygranie LM jest na pewno ambicją wielu europejskich piłkarzy.
Tylko powiedzcie mi, jak to jest z tą ambicją.
Jest jakiś typ, który w Realu/Man City przesiedzi sezon na ławce/trybunach czasem coś zagra ze słabeuszem, czasem wejdzie na ostatnie minuty, a na koniec sezonu i tak zgarnie LM czy tam ligę krajową. Spełni swoje ambicje jeśli chodzi o wygrywanie tytułów, ale generalnie to nie gra.
Powiedzmy, że za te same pieniądze zagra w Atleti bądź Tottenhamie, ale już będzie w pierwszej jedenastce. Tyle, że nic nie zdobędzie. No, ale gra w końcu regularnie! Spełnia się jako piłkarz, bo od dzieciństwa chciał po prostu cieszyć się grą.
Może jednak chce zdobywać jakieś puchary czasem, więc za 4-krotnie większe pieniądze idzie do Arabii, wygra jakiś tam puchar, zgarnie furę szmalu i spełnia się zawodowo i realizuje ambicje, bo zawsze chciał dużo zarabiać aby ustawić pół rodziny/wioski, a przy okazji będzie mógł powiedzieć, że coś wygrał z klubem...
0
@Cioldan Przeciętniaki mnie nie interesują, ale takiego Osimhena chciałbym oglądać w topowych ligach. Pamiętasz Hulka? Miał potencjał na super grajka, ale wybrał Chiny i niemal nikt go nie pamięta. Można i tak, ale nie powiesz mi, że Szczęsny nie jest ustawiony, ma mnóstwo nieruchomości, piękne samochody, a nie musiał wyjeżdżać do ligi pasterzy. Jak to taka dobra liga, to czemu prawie nikt nie jest zainteresowany transmisjami, a na trybunach są pustki?
0
@Arkon 'Tejni' tak chyba czytał szpakowski xd
0
@Arkon do tego mieszkać w jakimś Londynie a w cieplej arabi to też jest różnica
0
@Prorokk Pewnie że różnica mieszkać w jednym z najlepszych miast na świecie a na pustyni.
0
@Szreko cisza spokój fajna pogoda zdecydowanie pustynia lepsza
0
@Arkon
Wojciech Szczęsny ogólnie fajnie zarządzał swoją karierą i wielokrotnie dawał fajne wywiady. Wolałbym, żeby obaj z Osimhenem spotkali się np. w Arsenalu. Jednak dla jednego na ten moment ważniejszy jest zarobek, a dla drugiego rodzina.
Ja ani razu nie pisałem, że to dobra liga ;). Tylko, że można tam coś wygrać ;). Tak samo w PL można coś wygrać, tylko z deka mniej płacą.
Co do Wojtka, to czy to też nie jest brak ambicji, że w tak młodym wieku dla bramkarza, rzuca tym bo mu się znudziło? Bo co, z reprezentacją nic nie wygra, nie zanosiło się też na wygranie LM, więc nie ma się już co starać i wyjebane, odcina kupony na emeryturze.... Specjalnie przesadzam, ale Osimhen też może miał już dość bycia w drużynach, które jednak LM raczej nie zdobędą, może miał dość szumu medialnego wokół niego i postanowił "uciec" gdzieś, gdzie się odetnie od tego wszystkiego, a przy okazji zgarnie kupę szmalu....
Tak generalnie. Nie odbierałbym typowi braku ambicji tylko dlatego, że idzie do słabej ligi (z olbrzymimi pieniędzmi)
0
@Cioldan To jak to nazwać jak nie brakiem ambicji, jeśli można być jedną z najlepszych 9 na świecie i idziesz do ligi, która nikogo nie interesuje?
0
@Arkon
byłem na wakacjach i nie widziałem, że pisałeś, stąd tak późno odpowiedź ;).
Można to nazwać brakiem ambicji sportowych. Bo ziomek może mieć (i według mnie na pewno ma) inne ambicje.
Po prostu nie rozumiem umniejszania jakiemuś typowi przez to, że nie spełnia wymagań typowo subiektywnych.
Staram się tylko inną perspektywę pokazać.
Generalnie, obecnie myślę, że piłkarze do Arabii lecą na łatwą kasę, ale w ogóle mi to nie przeszkadza. Gorzej jakby taki Yamal, Mbappe, Musiala, Halland szli do krajów szejków. Myślę, że to byłby moment, gdy piłka ogólnie zaczęłaby upadać.
Wiesz, można sobie mówić, że samemu nigdy by się nie poszło do Arabii, ale będąc piłkarzem trochę ponad przeciętnym, ale bez możliwości jakiś spektakularnych sukcesów, to taka oferta otwiera zupełnie inne możliwości finansowe.
0
@Cioldan Jednak Osimhen jest ponad przeciętny, a był niby blisko. Wylądował też na obrzeżach, bo w Turcji. Ja nigdy nie zrozumiem młodych graczy jak Diaby, którzy wybierają Arabię.