- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1547 Culés
Gorące dyskusje
martusiaaaa
2
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
35 odpowiedzi
BorzyKrzys
30
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
19 odpowiedzi
Kozinho.
4
@FcPortoFan1999 bedziesz dzisiaj nosił głośnik na procesji?
17 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1547 Culés
1
Śmieszy mnie te pokolenie Z, oni by chcieli od razu bez żadnego doświadczenia w pierwszej pracy dostawać 10 tysięcy podstawy ze służbowym samochodem, bo ona zna angielski (rzeczywiście w tych czasach niesamowity wyczyn).
33
@Uukasz_93 "oni by chcieli od razu bez żadnego doświadczenia w pierwszej pracy dostawać 10 tysięcy podstawy ze służbowym samochodem"
Ja też bym tak chciał ale nie wiem co to jest pokolenie Z.
9
@Uukasz_93 ale ma racje, Polacy sie godzą na bycie dymanymi i tak to wygląda.
67
@Uukasz_93 To może ja się wypowiem jako ktoś kto pracuje w tej właśnie branży.
Spedytor który zna 2 języki obce to bardzo cenna osoba. 4 koła wypłaty w tej branży to jest śmiech na sali i gdyby mi ktoś coś takiego zaproponował to bym się od razu odwrócił i wyszedł. Wiem jakie są stawki i to jest serio słaba oferta.
52
@Uukasz_93 No już bez przesady. 4 tysiące to kwota niedostosowana do wymagań wg mnie. Jakieś 6 na rękę co najmniej powinno być, nie popadajmy w skrajności xd Przecież 4 to niewiele więcej niż ktokolwiek dostanie za mycie podłogi
6
@Stinger_ To roczniki, które dla osób w moim wieku mają 3-7 lat, a okazuje się, że tak naprawdę są już dorosłe. xD Przykład to @July_6_BcN.
53
@Uukasz_93 4 tysiące to na magazynie może zarobić bez żadnych języków i skanując paczki od poniedziałku do piątku. Za stanowisko spedytora, gdzie trzeba pozyskiwać klientów na rynku hiszpańskim i być dyspozycyjnym o północy to pensja nieadekwatna do wymogów.
11
@Jakchcesz to jest de facto gdzies poziom lekko ponad minimalna (jesli 4k netto) - to jednak slabo brzmi gdzie widac ze potrzebne jest cos wiecej niz 2 rece i 2 nogi
Tutaj - 2 jezyki
Kwestia dyspozycyjnosci - emegencies
Pozyskiwanie klientów - potencjalnie?
22
@mekston no tak jak napisał wyżej kolega @MesQueUnClub_87. Podejrzewam, że nawet w Lidlu (oczywiście nie ma w tym nic złego, żadna praca nie hańbi) pracownicy dostają więcej na rękę i to bez znajomości języków obcych i bez nocek.
7
@Uukasz_93 przeciez to jest stawka jaka niemal dostajesz za zamiatanie ulic. Sam dawno temu logistyke konczylem i doskonale wiem z czym to sie je. Raz, ze znajac dwa jezyki to juz duzo a dwa nie na samych jezykach konczy sie ta praca.
14
@Uukasz_93 nie błysnąłeś kolego, dziewczyna ma dużo racji i ma jak najbardziej doświadczenie rowniez za granicą. W Polsce jest duży problem z bezrobociem, firmy to wykorzystują i oferują niskie pensje. W branzy tsl jeżeli ktoś chce płacić 4tys za pracownika to sie ośmiesza, a osoba z wieloma językami jest bardzo cenna. Pokolenie Z, Twój nick sugeruje, ze sie lapiesz
11
@Uukasz_93 Chciałeś zabłysnąć, ale Cię koledzy już wyjaśnili widzę. Czyżby polski Janusz przedsiębiorca?
0
@Jakchcesz A ile zarabiałeś w pierwszej pracy bez żadnego doświadczenia i bazy klientów? To już praca na akord gdzie z czasem zarobki wystrzelają, ale trzeba najpierw zacząć.
39
@Uukasz_93 Czyli sugerujesz, że bez względu na wykształcenie, branżę i stanowisko każdy powinien zaczynać od najniższej krajowej (czy tam ledwo ponad) ? z uwagi na brak doświadczenia ?
1
@Jakchcesz Ja mam kontakt ze spedytorami i większość z nich podstaw nie zna, a pewnie zarabiają gruby hajs, bo w korpo pracują.
10
@Uukasz_93 ja znam tylko 1 język obcy (angielski) i nie miałem bazy klientów, zajmowałem się ładowaniem własnych aut, nie pozyskiwaniem klientów więc to trochę też inna specyfika roboty. Do tego jak ja zaczynałem to była o wiele niższa minimalna wtedy coś koło 1400zł do ręki było? i nie miałem nocek. Jej zaproponowali 15% ponad minimalną, ja wtedy miałem coś koło 80% ponad minimalną (ale wiem, że czasy się również zmieniły).
Ta dziewczyna zna więcej języków, zajmuje się trudniejszym obszarem tej branży, do tego zmiana nocna. Pod każdym względem wygrywa.
32
@Uukasz_93 chlopie minimalna wynosi 3500. Te 4k to jak naplucie w twarz.
Ja na magazynie pon-pt 8-16 z czego polowa czasu to opierniczanie sie zarabiam 5300 xDdd i dalej uwazam, ze malo
11
@Jakchcesz potwierdzam, 4k dla spedytora z dwoma językami, który ma pozyskiwać nowych klientów na rynku hiszpańskim (to nie jest tak popularny język jak angielski) to śmiech na sali. Pracuję w transporcie od strony Sourcingu, mamy zespół operacyjny i w tym spedytorów w pracy i zapewniam Was: nikt za 4k by tego nie robił. Nikt kto nie miał do czynienia w swoim życiu z transportem, przewoźnikami, dziad-transami i krętactwem jaki tam występuje nie zrozumie specyfiki i trudności tego zawodu. Nie mówię, że to fizyka kwantowa, bo nie, ale ktoś kto jest dobry w tym fachu to nie weźmie 4k miesięcznie za ten zakres.
Natomiast wiem co miałeś na myśli @Uukasz_93. Widzę po ogłoszeniach, że rynek pracy nie ma się obecnie najlepiej, ciężko generalnie znaleźć ciekawą ofertę pracy, ale też z drugiej strony jest banda rozkapryszonych i zapatrzonych w siebie nierobów i jak już jest jakaś oferta to jest spory problem w ogóle znaleźć kogoś sensownego żeby zgodził się na warunki finansowe i benefitowe. Żeby była jasność: jestem za tym żeby o pracowników dbać, sprawiedliwie ich wynagradzać (rynkowa pensja i benefity + bonus za specjalne umiejętności i doświadczenie), dać im możliwości rozwoju, ale też udowodnienia na co ich stać i co potrafią.
Mój przypadek temu dowodzi, że ciężką pracą da się osiągnąć sukces startując od zera bez znajomości. Ba, początkowo (9 lat temu) jak chciałem przejść do obecnej firmy i jak zapytałem jednej z Pani Dyrektor (miałem okazję ją obsługiwać u poprzedniego pracodawcy) czy nie szukają kogoś do firmy (duża korpo) z moim profilem usłyszałem, że mam za małe doświadczenie, a język angielski i mgr z filologii angielskiej to za mało. Rok później po tej krótkiej dyskusji jak już udało mi się wbić do tej firmy to prosiła mnie żebym przeszedł do jej zespołu na naprawdę wysokie stanowisko. Z satysfakcją odmówiłem :) A tak szczerze to bałem się presji w tamtym momencie, że nie udźwignę zakresu i postanowiłem się rozwijać pełniąc inne obowiązki. Akurat tak mi się trafiło, że zajmowałem się tym czym się pasjonuję, więc jakieś 3 lata z mojego doświadczenia było zabawą, a nie pracą. Finalnie i tak objąłem tamto stanowisko, ale pod skrzydłami innego szefa. Uznałem, że to dobry moment na kolejny krok.
4
@Uukasz_93 A Ty wiesz jak zmienił się koszt życia teraz vs np 10 lat temu? Wiesz jak wzrosła płaca minimalna? Nie ma to dla Ciebie żadnego przełożenia? Bardzo dobrze robią, że mają wymagania i nie godzą się na te psie pieniądze. W ogóle co to za postawa, żeby krytykować kogoś, że chce na start tyle, czy tyle... To dla Ciebie jest korzystne jeśli ona tyle dostanie, bo następnie Ty możesz rządać odpowiednio więcej jakbyś sam zmieniał swoją pracę. Totalnie nie rozumiem takiego prucia się "bo ona bez doświadczenia to chce tyle i tyle, a zna tylko angielski". I bardzo dobrze, że chce. Ty też powinieneś chcieć, bo to kształtuje rynek pracy na Twoją korzyść, tylko Ty po prostu tego nie rozumiesz, albo nie chcesz zrozumieć.
4
@Uukasz_93 Może chcieliby po prostu zarobić tyle, żeby móc opłacić mieszkanie, kupić sobie jedzenie, stać było na utrzymanie jakiegokolwiek samochodu i wyskoczyć z dziewczyną/chłopakiem do kina czy restauracji. No i raz w roku poleciec gdzieś na wakacje.
19
@Uukasz_93 Sławosz też pownien zarabiać minimalną, bo nie ma doświadczenia w lotach w kosmos.
0
@Uukasz_93 Chciałeś zabłysnąć i pojechać po zetkach, ale szybko zostałeś sprowadzony do parteru zwanym rzeczywistość.
1
@Uukasz_93 Pensja mała ale nie widzę w tym nic złego jeśli to np. okres próbny do 3 miesięcy. Mieliśmy mnóstwo przypadków gdzie przychodzili niby wielcy kozacy z doświadczeniem dostając sowitą pensję a gówno robili a firma traciła czas i pieniądze. Jeśli te 4k są umowne na np. 3 miesięczny okres próbny a potem jasne warunki wyższej pensji to spoko. Jeśli ktoś dostanie na start w Lidlu na kasie więcej to niech idzie tylko tam nie ma perspektyw rozwoju a czasem lepiej się poświęcić kilka miesięcy by w przyszłości zarabiać 3x tyle co w Lidlu
1
@Uukasz_93
Mogła się uczyć systemów operacyjnych, sieci, programowania i szeroko pojętego bezpieczeństwa IT to by tyle zarabiała dziennie (albo niewiele mniej). No, ale najwyraźniej za wysokie progi dla panny, która jeździła tylko do Hiszpanii na wymianę z Erasmusa, a ostatnio kilka lat zmywała naczynia w Anglii :D Angielski obecnie to żaden wyczyn (to nie rok 1990). Uczą go już w żłobku i przedszkolu, jest wszechobecny. Inna sprawa, że oferowanie dzisiaj pracy z jakimikolwiek wymaganiami za 4000zł to lekka potwarz biorąc pod uwagę koszty życia, a także minimalną krajową, która wynosi ~3500zł netto i gdzie nic nie trzeba umieć.
9
@s0nar11 Tak, tak. Na godzinę by tyle zarabiała, nie tylko dziennie. Po pierwsze musiałbyś być jednym z lepszych specjalistów w tej branży, a po drugie pracować w Polsce dla zagranicznej firmy i brać wynagrodzenie w $, € lub £. Inna przykra sprawa, że dorabiasz życiorys obcym ludziom, o których nic nie wiesz, ale klasy i rozsądku nie kupisz nawet za 100k miesięcznie.
2
@Stinger_ "Ja też bym tak chciał ale nie wiem co to jest pokolenie Z."
To pewnie pokolenie ludzi, którzy oglądali "Dragon Ball Z". :)
6
@s0nar11 "Inna sprawa, że oferowanie dzisiaj pracy z jakimikolwiek wymaganiami za 4000zł to lekka potwarz biorąc pod uwagę koszty życia, a także minimalną krajową, która wynosi ~3500zł netto i gdzie nic nie trzeba umieć."
Dokładnie, oferują około 4 tysięcy zł miesięcznie i jeszcze wymagania z kosmosu, masa godzin i ciągłe pretensje. To jest dopiero dramat.
3
@Uukasz_93 was milenialsów powinno się deportować z tego kraju, nie ma gorszej generacji.. Chociaż by wam pracodawca w twarz pluł to będziecie go po stopach całować za benefity (wypłata na czas). Tfu na Was, nic nie potraficie oprócz narzekania
7
@Dzejkob97 "Wypłata na czas", zawsze się z tego śmieję jak czytam różne oferty pracy.
Jakiś gość wstawia ofertę, a tam:
"Oferujemy:
* Bardzo dobre zarobki - 4-5 tys brutto
* Wypłata na czas
* Noce w domu
* Dwie soboty w miesiącu wolne"
No dramat totalny. Oni myślą że wypłata na czas to jakiś rarytas. To jest obowiązek.
Druga sprawa to zarobki - 5 tys brutto to nawet nie jest 4 tys netto. Kpina z ludzi.
Za takie pieniądze to wymagania powinny być jasne - przychodzisz do pracy, podpisujesz listę, kręcisz się 8 godzin, trochę popatrzysz w telefon, zjesz śniadanie czy tam obiad i do domu, a oni jeszcze mają pretensje o wszystko i wymagania większe niż gdybyś zarabiał z 10 tys netto, a jak czytasz listę obowiązków i czego od ciebie oczekują to końca nie ma. Książkę 100 kartkową szybciej przeczytasz niż to.
W tych ogłoszeniach żeby chociaż te 5 tys dawali ale na rękę to idę o zakład, że większość ludzi by przyjęła takie oferty ale brutto? Niewiele więcej niż minimalna. A potem się dziwią, że ludzie nie chcą pracować za takie pieniądze - no ja się nie dziwię, przecież to jest śmiech.
5
@Stinger_ no dokładnie i przyjdzie ci taki ancymon i napiszę, że to gen Z jest roszczeniowe.. Może to z nim jest coś nie tak skoro za ochłapy będzie wykonywać pracę najlepiej za kilku, byle szef Januszexu był zadowolony. Cieszy mnie, że kolejne pokolenia są dokładnie takie jak są i nie tylko oni na tym skorzystają
2
@Uukasz_93 A mnie śmieszą prywaciarze ,którzy chcą zatrudnić eksperta od wszystkiego z mega (co najmniej 15 letnim +) doświadczeniem za półdarmo.
1
@Uukasz_93 Ja ją popieram XD
Mam ukończone dwa kierunki studiów na spoko kierunkach a w Polsce teraz następuję chyba jakieś badanie runku pracy, CV wpadają w czarną dziurę a stawki (Nawet z doświadczeniem) są nieadekwatne do postępującej inflacji. Jasne nikt Ci na start nie da 6-7k netto ale też po czasie nie widać jakoby mieliby Ci dać. A pracuje się po to by zarabiać coraz więcej XD
Dymają młodych i starych jak chcą. Młode pokolenie choć owszem leniwe, ale robi to czego stare nie robiło nigdy CZYLI nie godzi się na wykorzystywanie i parobkowanie.
Ja teraz wyjeżdżam na rok zarobić i odłożyć na swoje plany, języki pewnie też podszlifuje i wracam, w międzyczasie cisnę po swoje, lecz widzę co jest na rynku i mnie szlak jasny trafia.
1
@Uukasz_93 10 k to malo 15k to minimum zeby godnie zyc. Fakt nie opinia.
1
@Uukasz_93 A gdzie mówi o tym, że chce 10 ?
4
@Uukasz_93 Ty ale oni jej dali niewiele więcej niż najniższą krajową, trochę jednak przeginka, na produkcji potrafią więcej zapłacić teraz ...
0
@Uukasz_93 tak właśnie wygląda Polska 2025, po co się uczyć i tracić czas, jak kasjerka w Lidlu za chwile zarobi na rękę tyle samo co spedytor z dwoma językami. Ale dwudzieste PKB na świecie
0
@Uukasz_93 Fajna nawet, inteligentna i zna języki. Mógłbym się z nią umówić
0
@Jakchcesz tylko w Lidlu panie więcej się na pracują niż ty w spedycji. To że znasz język to znaczy że masz za to dostać 10k ? Siedźcie w domu i nigdzie nie róbcie bo to śmiech żeby bez doświadczenia mieć jakie kolwiek wymagania. Ja pracuję 20 lat w Budowlance i nikt mi nie da więcej jako fachowcowi za fizyczną robotę 5-6k a ty chcesz 6k na start ????????????????
0
@Uukasz_93 żartujesz prawda? Za znajomość dwóch języków i pracę w nocy twierdzisz, że 4 tysiące to dobre pieniądze?
0
@MesQueUnClub_87 jak dla Ciebie praca magazyniera to tylko skanowanie paczek, to tak jakbym ja powiedział, że praca spedytora to tylko telefononowanie in & out i przyjemne pogawędki xD
0
@Dzejkob97 nie wiem jakich milenialsów znasz, ale twój opis słabo pasuje do tej generacji.
0
@RanDiFCB Miałem wymienić cały zakres obowiązków, żeby się czasem jakiś magazynier w komentarzach nie obruszył? Przerobiłem w życiu kilka magazynów, więc wiem dokładnie co się tam robi, ale są różne stanowiska na magazynie bo można być magazynierem lub pracownikiem magazynu ( to są dwa różne stanowiska) albo operatorem wózka, który się zajmuje tylko rozładunkiem, załadunkiem, podwozeniem towaru na produkcję itp
0
@Piana90000 ale kto mówi o 10 tysiącach? Wymyśliłeś sobie skrajność jakąś bo nikt o tym nie mówi po za autorem posta który również sobie to wymyślił...
A Tobie jedyne co to pozostaje współczuć bo jesteś idealnym pracownikiem dla janiszexów, jeszcze będziesz walczył żeby czasem za dużo nie zarabiać xD
No i jeśli pracujesz w budowlance 20 lat i zarabiasz 5-6k no to... Współczuję tego jak Cię wykorzystują ale z drugiej strony kompletnie mnie to nie dziwi skoro masz podejście jakie masz.
0
@MesQueUnClub_87
Tak, tak :D To powiedz co ona tam robiła. Może badania naukowe w dziedzinie fizyki kwantowej? A może big pharma i opracowała nowy lek na raka? Nie rozśmieszaj mnie. 95% ludzi, którzy tam wyjechali to fizole. Mężczyźni pracują na budowach lub w magazynach, ewentualnie na stacji paliw, a kobiety właśnie na zmywaku, w pubach jako barmanki albo jako opiekunki starszych ludzi. Kilka wyjątków jedynie potwierdza regułę, więc nie sądzę, że minąłem się gdziekolwiek z prawdą i kogokolwiek obraziłem. Napisałem jedynie jak jest. Podobnie jak ze stawkami. Na godzinę ciężko by było tyle uzyskać, ale dziennie jak najbardziej.
0
@Jakchcesz a kto mi da więcej! Człowieku ja mieszkam na Podbeskidziu a nie w Warszawie. Tu nie ma takich stawek. A co do pracodawców to ich bronie bo wiem jakie są stawki za roboty i ile kosztują zusy itp. bo sam miałem firmę i wytrzymałem 4 lata.
Nie jest to takie kolorowe jak się każdemu wydaję