- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1439 Culés
Gorące dyskusje
martusiaaaa
2
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
57 odpowiedzi
BorzyKrzys
38
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
27 odpowiedzi
FcPortoFan1999
4
Mocny start młodej Rosjanki.Mniej błędów i ciekawsze zagrania.
16 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1439 Culés
1
Co byście doradzili w zakresie kupna auta. Rocznik 2016-18. Dojazd do pracy ok. 15 km w jedną stronę. Diesel czy benzyna? Bo opinie są mocno podzielone.
Nie mówię już o tym że w benzynie to większość 1.2 , 1.3, 1.4 silniki. Akurat 1.4 Turbo w Astrze mnie ciekawi.
Z góry dzięki za pomoc!
0
@Drozdu7 budżet nieograniczony?
6
@Drozdu7 Chłopie, jeżdżąc 30 km dziennie zarżniesz tego diesla w rok. Cały czas będziesz jeździł na zimnym silniku, spalanie też będziesz miał kosmiczne. Na taki dystans bierz hybrydę albo elektryka.
1
@Drozdu7 daj Pan spokój z europejskimi autami i silnikami, które są wadliwe.
Poszukaj sobie jakiegoś koreanczyka, a jeszcze lepiej japończyka z porządnym silnikiem benzynowym.
12
@Drozdu7 jak gadasz z ludźmi którzy ci polecają Diesla na 15 km dziennie to weź wyrzuć ich z znajomych. bo to wrogowie a nie przyjaciele. w ogóle nie wiem jak przy takim dystansie opinie mogą być podzielone. tylko Toyoty Hyundai Suzuki itd benzyniaki. jak masz dowolny budżet to sobie weź Mazdę z tym silnikiem skyactive. podobno jest niezniszczalny i całkiem mocny
2
@Drozdu7 Zależy jaki masz budżet. Z tańszych Hyundai i30 lub i40, Kia Ceed, Kia Venga, Nissan Pulsar, z droższych i większych Kia Proceed (sam na nią aktualnie zbieram).
Na takie dystanse koniecznie benzyna, taki diesel z dpf w ogóle się nie nadaje.
4
@Drozdu7 benzyna ale może celuj w zadbane auto z fajnym silnikiem a nie upieraj się na rocznik że musi być z tego i tego roku..
4
@lithotripter dokładnie w takie bym celował, jakie wymieniłeś. No, oprócz Nissana.
4
@Drozdu7 audi rs7
0
@Drozdu7 Tylko i wyłącznie benzyna, BMW seria 3/4/5 - silniki : B48, B58, N55, S55, S58.
13
@Huck aż tak źle życzysz koledze?
4
@Kuchar Bzdura.
2
@Chimera dlaczego bzdura? Jesli nie planuje jeździć w trasy to diesel nie ma żadnego sensu. Lepiej benzyna + LPG lub rzeczywiście jakaś hybryda. Ewentualnie jeśli ktoś mieszka w domu jednorodzinnym to elektryk nie jest złym rozwiązaniem
0
@Azazel_Pazuzu nie znam się, a wypowiem się. BMW ma aktualnie najlepsze silniki i skrzynie biegów.
1
@Huck a pozniej stage 3 z b58 z etanolem i jazda do pracy w 5 min XD
0
@kondzik47 ^.^
0
@Drozdu7 jeszcze raz dzięki!
0
@Drozdu7 Wszystko zależy jaki masz budżet. Jestem fanem japońskiej motoryzacji, sam jeździłem do tej pory tylko Hondami/Acurą/Toyotą no i przyszła kryska na matyska i o ile mechanicznie te samochody są nie do zdarcia to blacharsko-lakiernicze tematy to jakaś abstrakcja i komfort oraz wyciszenie nie należy do najlepszych. Dodatkowo auta japońskie trzymają mocno wartość i są drogie jak na swoje roczniki. W takim przedziale rocznikowym w relatywnie dobrym budżecie szukałbym na pewno benzyny. Napisz czego oczekujesz od auta (osiągi, spalanie) i jaki to ma być segment i rodzaj nadwozia (sedan, hb, kombi, suv)? No i jaki budżet?
0
@Drozdu7 wolnossak, japonczyk, toyotowe 2.5 bardzo dobre, ale to wszystko zależy od budżetu. Ja dojeżdżam 28 km w jedną strone dieslem 1.5 tdci i idealnia wystarcza, czasami więcej po mieście, czasem mniej i z dpf żadnego problemu, ale regularnie przepalam na jakiejś trasce dłuższej
0
@Drozdu7
Podaj budżet, pamiętaj by sobie zostawić zawsze kilka tysięcy na wymianę podstawowych elementów eksploatacyjnych jak oleje, filtry, coś w zawieszeniu, hamulce etc. Mało kto sprzedaje sprawny samochód w tych rocznikach :D
Ja od siebie dodam, że zawsze polecam automat, najlepiej w połączeniu z ACC.
1
@Safrani No tego Nissana ma koleżanka z pracy i na krótkie dojazdy sobie chwali, ale nie wiem o nim za dużo. Vengę (tylko starszą) ma moja mama i jest bardzo zadowolona. Ja mam diesla i nic się z nim nie dzieje, ale to pewnie kwestia czasu :D Dobrze, że mogę przez aplikację włączyć wypalanie DPF na postoju
3
@kuczyniak Eh te fanatyki Japonii, blachy grubości włosa i wyciszenia jak w bębnie pralki. Już nie mówię o samym tandetnym plastiku w środku.
2
@Drozdu7 Jeszcze Fiat Tipo to chyba niezły budżetowy samochód i silnik 1.4 w nim jest podobno całkiem solidny
0
@Huck jeszcze nie wymyślili auta idealnego. Japońskie auta mechanicznie nie mają sobie równych, za to jak sam wspomniałem blacha i lakier jest na słabym poziomie. Niemieckie mają znowu inne wady i tak można w kółko. Jeśli ktoś choć trochę orientuje się w motoryzacji to wie, że wybór auta to jest bardzo trudny temat jeśli chce się uniknąć typowych wad fabrycznych danego modelu, bo każde auto ma 'swoje za uszami'. Chyba, że tak jak maniak ktoś (ja) kupuje konkretnie wybrany model mimo świadomości jego wad, bo chce, bo taki ma kaprys :)
0
@kuczyniak "mechanicznie nie mają sobie równych" - toś poleciał. No może do 150 koni mechanicznych faktycznie, nie mają sobie równych - w swojej prostocie:). Jeśli ktoś tego oczekuje, no to okej. Tyle, że te zalety kończą się a) na postoju - poprzez wykonanie, b ) przy jeździe do 100 km/h, bo powyżej to jest katorga pokroju Dacii. Mechanicznie to równych sobie nie mają tylko Porsche i BMW, które możesz przez cały dzień ebać do odciny i nic sobie z tego nie robią, patrz wyścigi 24h nurb i np. silnik S58 w M4 czy Porsche 911 4.0 GT3
1
@Drozdu7 Diesel mocno cierpi na krótkich trasach i będzie problematyczny. W tym roczniku może warto rozważyć Aurisa w hybrydzie - słabe to do jazdy po autostradzie, ale niezawodne, bezawaryjne i bardzo oszczędne. Trzeba tylko unikać Aurisów przedawanych przez taksiarzy, wiadomo z jakich względów.
3
@Huck Wyraźnie napisał, że samochód potrzebny mu do dojazdów 30 km dziennie. Więc po co w ogóle rozważać takie opcje? Gdyby był zajawkowiczem i chciał 300 km, to by raczej nie rozważał Astry.
1
@Drozdu7 przy tak krótkich dystansach to tylko i wyłącznie hybryda. Jakiś prius albo Auris z porządnym 1.8 w hybrydzie jak dla mnie ideał jeżeli nie chce elektryka.
Jeżeli ktoś doradza Ci diesla na dojazdy do pracy 15 km to ten ktoś jest idiotą. Nie daj sobie wmówić żadnych bzdur typu nowoczesne diesle to to czy tamto. Tutaj żadna nowoczesność nie ma znaczenia.
4
@Huck zarzuciłeś mi fanatyzm Japonii, a w każdym Twoim poście czuję fanatyzm BMW :D Zaproponowałeś autorowi posta silniki typu benzyna 2.0T (ok), 3.0T lub 3.0BiT występujące w sportowych odmianach, a chłop podał przykład że interesuje się Astrą 1.4T z 2016 roku.
Nie zgodzę się z tym co napisałeś, wykonanie nie jest złe. Plastiki są bardzo dobrej jakości w porównaniu do niemieckich aut gdzie pełno elementów plastikowych pokrytych jest gumą, która po kilku latach nie wygląda dobrze lub są po prostu twarde. Porównuj ten sam segment auta jak np Fabia - Yaris, Golf - Civic itd. Przejedź się czymś lepszym z większym silnikiem jak np Acurą TL, Lexusem GS albo Infinity Q50. To są auta naprawdę bezawaryjne i komfortowe. Nadal lakier to nie jest ich mocna strona, ale jak dbasz tak masz :)
9
@Huck kupowanie BMW to jak ogłaszanie światu że ma się problemy z głową i swoją męskością ;)
2
@Drozdu7 oprócz wymienionych Japończyków, może Clio 4 1.2 Tce 120KM?
2
@Azi A wygłaszanie takich wysrywów w internecie, mając jako jedyne doświadczenie motoryzacyjne jazdę rowerem czym jest?;)
4
@Huck rozsądkiem :)
Ciężko ludzi rozsądnych zarazić miłością do samochodów preferowanych przez ludzi którzy mają problem z obsługą kierunkowskazów ;)
1
@kuczyniak Tak, jestem fanem BMW, nie kryję się z tym. Miałem kilka aut, również miałem przyjemność jeździć sporą ilością i uważam, że BMW i Porsche to najlepsze auta. Z świętej trójcy to Mercedesy ostatnimi czasy stały się jeżdżącymi złomami, niestety (wyjątek 2.0 diesel, Mercedesowski). Audi nie podaje, nie uważam tej marki za konkurencję w.ws. marek.
Tak, interesuję się Astrą, ale nie podał swojego budżetu, a 2.0 w BMW 1/3 jest osiągalne w tych pieniążkach.
1
@Huck BMW z rocznika 2018 jest osiągalne w tych pieniążkach?
0
@Huck Panowie ja mówię o budżecie 40k ;) a nie jakieś nie wiadomo jakie rzeczy.
Po prostu zmęczony jestem trochę bo co człowiek to opinia i wychodzi że żadnego auta nie mogę kupić bo może być z czymś problem
1
@lithotripter Na jesień kolega sprowadził 3'jkę 2.0 w wersji elegance z Niemczech, dopasioną, 140 k wlotu za 40k na cito, 2015 rok z nową turbiną i po serwisie olejowym.
2
@Drozdu7 A jeśli nie Niemcy, to szedłbym w Mazdę SkyActive , trochę ich po znajomych przeszło i nie było problemów. Ew. Ford, w miare przyjemnie się jeździ daily i tanie w naprawie.
0
@Drozdu7 Kup sobie ibizę 1.9 101 diesla sport z 2007/2008 roku, a nie celujesz w jakieś auta nowsze z dpfami na dojazdy do pracy. Robisz 140/300 samą mapą, masz 5l spalania, części tanie jak barszcz, pancerny silnik i setkę w 7.5 sekundy.
3
@Huck jesteś fanem, ale nie znasz tak naprawdę całego rynku i innych aut. Ja będąc od zawsze fanem aut japońskich uważałem je jako najlepsze, ale pod moje potrzeby i byłem świadomy ich bolączek. A, że tak się złożyło, że byłem kilka lat kierownikiem floty (około 130 samochodów) w ogromnej firmie i przerobiłem chyba wszystkie marki jakie są i mnóstwo modeli to coś nie coś 'liznąłem' :D Jeżeli ktoś szuka auta typu opel astra i ma budżet 40k to naprawdę nierozsądne jest kupowanie 11 letniego BMW za 40k. Jeśli to ma być HB i budżet na auto to 40k to w rocznikach 2016-2018 szukałbym Hyundaia i30, Renault Megane, Skoda Octavia.
2
@Huck Mazda to bardzo dobry trop, modele 3 i 6. Są tańsze niż Honda lub Toyota, a to również bardzo dobre auta. Silniki benzynowe świetne, skrzynia automatyczna też godna polecenia. Jedyne co to tak jak japońska konkurencja: obejrzyj dokładnie auto pod kątem blacharsko-lakierniczym. Podłoga, progi, nadkola pod kątem rdzy. Szykuj się od razu na zabezpieczenie podwozia jeśli chcesz tym autem jeździć dłużej.
0
@Eklerek faktycznie idealne auto żeby 15 km dojechać do roboty :p
Pomysł godny wywalania ciężko zarobionej kasy na BMW tylko dlatego że ktoś tam jest fanem BMW. Bo jak nie ma znaczka to widać kicha...
Kolega @Drozdu7 potrzebuje auta na dojazdy do pracy 15 km. Diesel więc z założenia nie. Po co komu auto z silnikiem sportowym jak dojazd zajmie 15 minut albo mniej? Bez sensu wydane pieniądze.
Tutaj jedyna rozsądną opcja jest hybryda albo mała benzyna. Tym bardziej że budżet 40k to nie jest duży budżet na auto. A znalezienie BMW które nie jest jeżdżącym złomem (a większość jest) albo autem o sportowym usposobieniu bez doświadczenia w kupowaniu samochodów to proszenie się o kłopoty i wpędzanie kolegi w dalsze koszty naprawy złomu.
0
@kuczyniak mnie po prostu dziwią takie małe silniki w autach typu Astra Kombi 1.4 czy Megane gdzie jest 1.3 a nawet 1.2. i jak to wpływa na ich żywotność. Aczkolwiek widzę że to już taki standard że mniejsze silniki są
A auto do codziennego użytku w tym dojazdów do pracy
2
@FCB_dimiC Mam diesla kilka lat, w większości robię krótsze trasy i nic się nie dzieje. Jak ktoś dba, tak ma. Aczkolwiek kupując używane auto nigdy nie wiesz co z nim robił poprzedni właściciel. U mnie w temperaturze dodatnie jwystarczy 7-8km, żeby silnik osiągnął 90 stopni. Także kolejna bzdura z tym, że się nie nagrzeje. No chyba, że te 15km to ktoś jedzie przez miasto tylko.
0
@kuczyniak 2,5 roku temu szukałem Mazdy 3 w 2x wyższym budżecie z roczników 18+ i naprawde dużo ich obejrzałem. Znalezienie sensownego egzemplarza jest niezwykle trudne.
1
@Azi ale ty masz jakiś problem ze sobą widzę xDD
@Eklerek we życiowego marudę wyjaśnij
0
@Chimera Diesel prędzej czy później kipnie, tym bardziej przy dzisiejszych paliwach... jakości brudnej wody. W Tirach co roku płukankę robię wtryskiwaczy i taki syf wychodzi, że szok. No ale przy małych silnikach dieslem lepiej się jeździ, bo ma ten moment z dołu i faktycznie idzie.
0
@Drozdu7 jeżeli szukasz auta z okolic 2016-2018 przy tym budżecie który podałeś a nic o tym jak duże auto to ma być (czy trzydrzwiowe są ok?) to można wróżyć z fusów. Żaden diesel, jeżeli już to auto zagazowane bądź czysta benzyna. Żaden duży silnik, najlepiej bez turbo - na 15 km to Ci nie jest potrzebne ponad sto kucy które nawet się nie zagrzeje do tego czasu (chyba, że to tylko dojazd w mieście w korkach). Odpowiedz wpierw na kilka pytań:
-> wielkość i klasa,
-> trasa/miasto/mieszane,
-> dlaczego ma to mieć większy silnik?
-> coś wymieniasz sam (filtry, oleje) czy wszystko mechanik?
-> awersja do LPG czy bez różnicy?
Oczywiście, żaden nowy diesel. To nie ma sensu, szkoda auta.
0
@Huck Tata miał od 2014 do 2018 BMW 5 z salonu a potem X5 z salonu i awaryjność była taka że za głowę można było się złapać ile te auta przestały w warsztatach przy licznych usterkach przeróżnych, głównie elektronika ale i skrzynie, czy jakieś części mechaniczne. Niemniej to jakiś fanatyzm i masochizm bo teraz znowu chciał kolejne ale koniec końców wziął coś innego jak mu uświadomiłem ile to stało w serwisach. Wcześniej miał Toyotę Avensis i Hyundaia Santa Fe i zgadnij ile było usterek?
Wiadomo że przy prędkościach autostradowych BMW jeżdżą fajnie ale na tym zalety się kończą bo tańsze marki tak nadgoniły z wyposażeniem i komfortem że święta trójca niemiecka to obecnie żadne premium jeśli chodzi o środek. Jak wsiadłem do nowego Santa Fe za 250k a potem do Audi za 500k to ogarnął mnie śmiech ile sobie liczy Audi.
2
@Chimera nagrzanie płynu chłodniczego a rozgrzanie całego silnika to dwie zupełnie różne kwestie
1
@Huck Każde auto ma swoje wady. Trzeba dobrze trafić, bo ludzie różnie traktują auta.
0
@Drozdu7 Diesle to ci lewaccy wyznawcy nowego ładu wykończą prędko, poza tym ON drogi i taniej nie będzie. Bierz benzynę ew. hybrydę, ale niczego co podłącza się do kontaktu.
4
@Chimera Tak samo, codziennie jeżdżę 15km w jedną stronę od 5 lat dieslem i żyje
@Azi Nazwa sport jest tylko ze względu na fotele, multi kierę i zderzaki, a nie ze względu na silnik. 101 to pancerna jednostka. Poczytaj najpierw, a później się wypowiadaj.
2
@Azi W takim razie dziwne, że mi auto jeszcze działa, a ma 200k najechane. No ale ty wiesz lepiej ile się nagrzewa i że 90 stopni płynu nic nie zmienia.
0
@pt9 nie żebym był specjalistą, 2.0/3.0 diesel ma się rozumieć? Jeśli tak, no to słaby research i wybór jednostki, z tamtych lat były problematyczne. A co do Audi - jak wyżej, nie uwzględniałbym tej marki jako premium, no ale teraz we wnętrzu to chyba premium jest tylko Land Rover, ale na pewno nie trzeszczące Audi i plastikowy Mercedes.
2
@Eklerek chłopie ja w ciągu ostatnich kilku lat kupowałem dla takich osób jak @Drozdu7 samochody właśnie głównie na dojazdy do roboty. I było tego kilkadziesiąt. Wiem o czym mówię :D
Serio jak czytam rady typu kupna BMW albo diesla dla kogoś kto jeździ 15 km to dla mnie rada typu nie idź do roboty tylko graj w totka az wygrasz.
Samo w sobie kupienie auta które nie będzie generatorem kosztów albo nie okaże się wrakiem na kołach jest dziś dość trudne. Szczególnie jak się nie ma w tym doświadczenia
0
@Azi Jak ktoś dba o auto, przeprowadza serwisy co 10k, nie katuje na zimnym, a silnik nie uchodzi fabrycznie za wadliwy to nie wiem w czym problem. Jak się bierze auta od handlarzy, albo od "Niemca" nie mając żadnego wglądu do tego co było w nim robione to nic dziwnego, że trudno kupić.
1
@Drozdu7 Mam Astrę 1,4 turbo 150KM w benzynie od nowości - 9 lat. Poza wymianą części eksploatacyjnych nic jej się nie dzieje. Dojazdy do pracy 20km w jedną stronę, wakacje itd. Nalatane już 150 000 km.
0
@playerplx
1
@Drozdu7 W tych małych silnikach do codziennego użytku nie ma nic złego. O ile mają skrzynię 6 biegów to nie tylko w mieście, ale i na trasie potrafią mało spalić jeśli nie prowadzisz jak Kubica. 1.2 w renault omijaj, 1.3 z początków produkcji również. Tam najrozsądniejszym jest 1.6 wolnossący. @Azi Jest kilka sztuk do obejrzenia na olx/otomoto w tym budżecie. Są też ściągane z USA, a to nie jest nic strasznego o ile sprawdzisz historię jak auto było uszkodzone i wyjdzie, że to nie były poważne szkody. Sam ściągałem na swoje potrzeby Toyotę Corollę i Volvo s60 i były to tak kosmetyczne szkody, że naprawa trwała kilka dni.
Jeszcze z fajnych i rozsądnych aut rzuciłbym okiem na Twoim miejscu na Focusa 1.6 wolnossący lub 1.5T jest fajny. Hyundai i30 1.4 wolnossący lub 1.4T też jest ok. W Renault 1.6 wolnossący lub w clio był 0,9T - tak wiem maluszek, ale bardzo dynamiczny i udany silnik, do tego jest na wielopunktowym wtrysku i możesz założyć LPG (tak samo jak do 1.6 w Focusie i Renault). W grupie VAG jak chcesz LPG to 1.0 MPI idiotoodporny silnik lub 1.0 TSI - musisz poczytać które były poprawione. No i trochę dziadkowe ale bardzo solidne samochody jak Mitsubishi ASX lub Suzuki Vitara/SX4 Cross.
1
@Drozdu7 jak Ci niewiele potrzeba, to najrozsądniejszy wybór aktualnie dla Ciebie, to będzie Hyundai Elantra V lub jakby Ci się budżet zwiększył, to VI.
Czysta benzyna z pośrednim wtryskiem, skrzynia bez dwumasy, prosty silnik oraz zawieszenie.
1
@Eklerek ja nie opowiadam o jakiejś tajemnej magii ale o najprostszej fizyce. Nie jest żadną tajemnicą że spalanie w dieslu odbywa się w niższych temperaturach i ma większe straty cieplne.
Tutaj nie trzeba mieć nawet matury z fizyki żeby rozumieć że w takich warunkach silnik nie rozgrzewa się zbyt szybko. A tak długo jak silnik nie jest optymalnie rozgrzany tak długo produkty spalania będą Ci się osadzały gdzie popadnie. To w uproszczeniu.
I ok - jak sobie też w tygodniu przepalisz silnik i wymieniasz olej co 10-15k to spoko. Może tak żyć latami. Ale większość ludzi tak niestety nie robi.
Dlatego rozsądniejsze jest kupienie na krótkie trasy benzyny która po prostu nagrzeje się szybciej. Co nie znaczy że ominą Cię inne problemy.
Napiszę nawet więcej - ogrom ludzi kupiło auto w salonie i w instrukcji przeczytali że wymiana oleju co 30k i tak wymieniają. Albo ludzie myślą że jak pojada raz na rok na SKP na "przegląd" to nic nie muszą robić z autem (sic!).
0
@kuczyniak już nie szukam mazdy. Kupiłem wtedy i30. I nawet zadowolony jestem.
Ostatnio kupowałem Chevroleta. Ale już od roku nie siedzę na rynku i teraz pomagam w zakupach tylko po znajomości
0
@Azi "
ja nie opowiadam o jakiejś tajemnej magii ale o najprostszej fizyce. Nie jest żadną tajemnicą że spalanie w dieslu odbywa się w niższych temperaturach i ma większe straty cieplne.
Tutaj nie trzeba mieć nawet matury z fizyki żeby rozumieć że w takich warunkach silnik nie rozgrzewa się zbyt szybko. A tak długo jak silnik nie jest optymalnie rozgrzany tak długo produkty spalania będą Ci się osadzały gdzie popadnie. To w uproszczeniu."
O Jezusiczku, co za bzdury. Problem w tym, że ta najprostsza fizyka cię jak widać kompletnie pokonała.
Ty sobie kompletnie zaprzeczasz, najpierw piszesz, że diesel ma większe straty ciepła, a potem, że się wolniej nagrzewa. Ty w ogóle czytałeś to co napisałeś? Przecież to WŁAŚNIE MNIEJSZE STRATY CIEPŁA W SILNIKU DIESLA POWODUJĄ JEGO WOLNIEJSZE NAGRZEWANIE w stosunku do silnika benzynowego.
0
@kuczyniak no mi Astrę 1.4 turbo i tego typu odradzono ze względu na wtrysk bezpośredni. Nie wiem co to oznacza ale ponoć nic dobrego.
To ma jakieś oznaczenie? Po czym to poznać?
0
@RichardWinters nie jestem fizykiem więc popraw mnie jeśli ale myślę: jak wleje wodę do garnka i postawie na palnik to w czasie kiedy garnek jest nie nagrzany to zabiera więcej energii czy mniej?
Bo może ja to źle widzę.
0
@Kuchar Bajki pan opowiadasz - całe życie poruszam się dieslami na krótszych trasach i jeszcze żadnego silnika nie zarżnąłem. Nawet z DPF-em daje rade użytkować tak auto i jakoś nic się nie dzieje.
Z tym, że ja mam specyficzną sytuację jeśli chodzi o ceny ropy. Gdybym miał płacić tyle co na stacji to raczej bym celował w benzynę a jeszcze lepiej w gaz.
0
@Drozdu7 mam Hyundaia Elantre z 2018 roku - od nowości zrobiłem 141k km, silnik 1.6 benzyna, 128km, spalanie 7l/100km. Serwis/wymiana oleju co 15k km i auto było na serwisie raz - bo 1x klamka od drzwi się rozpadła (z tego co słyszałem to spotykana przypadłość koncernu Hyundai). Byłem nim w Chorwacji, chyba 2x Szwajcaria - bezproblemowe auto. Wiadomo, że czasami chciałoby się więcej mocy, ale... od początku miało być to auto do codziennej i bezproblemowej jazdy (dystans do pracy - 20km w 1 stronę).
3
@Drozdu7 Jedną z osób tutaj widzę mocno odkleiło, bo szukasz względnie prostego samochodu do dojazdów do pracy, a proponuje Ci 10-letnie BMW albo wspomina o Fordach z dziadowskimi silnikami EcoBoost. Do takich zastosowań szukaj popularnego kompaktu albo czegoś z segmentu B. Wspomniana przez Ciebie Astra będzie jak najbardziej dobrym wyborem (bezproblemowe auto, zazwyczaj z niezłym wyposażeniem). Ponadto swoją uwagę skierowałbym na takie auta jak: Renault Mégane (1,6 i nowsze 1,3 są dobrymi motorami), Seat Ibiza (1,0 - bdb silniki, wiadomo 3-cylindry, więc trzeba się przyzwyczaić do specyfiki pracy na zimnym, ale jeździ całkiem dobrze), Toyota Auris/Yaris w hybrydzie, Suzuki Swift, Kia Ceed, Hyundai i30, Skoda Octavia/Golf z poprawionym 1,4.
0
@Kuchar co Ty za glupoty piszesz xD 20 lat dieslami jezdze i nigdy zadnego nie zajechalem. Ba, zadnego problemu nawet nie mialem.
0
@Drozdu7 Nie słuchaj tych gołodupców co polecają jakieś pół środki kup sobie F01 740d polecam
0
@Drozdu7 jesli tylko do pracy to obojetnie. Jak jezdzisz tez gdzies na weekendy itp to dieselek. A te 15 km i problemy to daj spokoj. Raz na jakis czas pojedziesz przepalic dpfa na traske i to wszystko. Nie ma zadnych problemow i pisze Ci to jezdzac dieslami 20 lat.
0
@Drozdu7 Benzyna oraz jakaś Mazda 2.0. Niezniczszczalny silnik Skyactiv, niskie spalanie, ładny dźwięk
0
@malicinho no to do pracy w tygodniu żona by jeździła 15 km w jedną stronę, oprócz tego do normalnej jazdy po mieście oraz wycieczek. No do wszystkiego :) diesla odradzano ze względu na te dpfy itp
0
@Azi to co napisałeś obrazuje dlaczego silnik spalinowy (nie tylko diesla ale też benzynowy) zużywa więcej paliwa kiedy nie osiągnął jeszcze optymalnej temperatury.
Teraz wytłumacz wszystkim jakim cudem (według ciebie oczywiście) silnik diesla ma większe straty cieplne i tym samym mniejszą sprawności (wobec silnika benzynowego), a jednocześnie zużywa mniej paliwa niż silnik benzynowy (uśredniając). Czy w twoim uniwersum silniki diesla są mniej oszczędne i spalają więcej paliwa niż benzynowe?
Nie rozumiem jak osoba bez tak podstawowej wiedzy mogła doradzać komukolwiek w kupnie samochodu.
https://motofakty.pl/sprawnosc-cieplna-silnika-nie-taka-fizyka-straszna/ar/c4-16275055
Coś dla ciebie.
0
@Drozdu7 jakąś Octavię 3 w 1.8 benzyna (CJSA, CJSB)
0
@RichardWinters przeczytaj może to co napisałem. Bo na tą chwilę to ty próbujesz pisać mi co ja uważam.
Napisałem prostym językiem że skoro masz zimny silnik a jednocześnie paliwo które spalasz w niższej temperaturze to wolniej rozgrzewa się ten silnik niż gdybyś spał paliwo w Wyższej temperaturze.
Całą resztę dopowiedziałeś sobie sam. Dlatego zadałem Ci przykład z garnkiem. Ale widzę że wolisz udawać kogoś mądrzejszego od innych zamiast zrozumieć co ktoś do Ciebie mówi
0
@Drozdu7 Nie tylko na dpf. Sam mam diesla, tylko ja jeżdżę do biura rzadko, ale mam daleko (>100 km). Mi się opłaca, bo na trasie mam spalanie< 5 l / 100 km, jeżdżę dogrzanym silnikiem i ładuję akumulator na bieżąco.
Na krótkich dystansach w mieście nie wypalisz dpf, będziesz miał dużo wyższe spalanie, zimny silnik i ewentualne problemy z akumulatorem (zwłaszcza zimą ).
Dodatkowo weź pod uwagę bardziej zaawansowaną konstrukcję dookoła silnika, która dużo kosztuje w utrzymaniu: turbina, świece, wtryski, dwumasa, dpf, egr, itd.
0
@kuczyniak Pozbycie się Hondy Accord i pożegnanie się z japońską motoryzacją było najpiękniejszym dniem w moim życiu jako kierowca ;)
0
@Azi "Całą resztę dopowiedziałeś sobie sam."
"Nie jest żadną tajemnicą że spalanie w dieslu odbywa się w niższych temperaturach i ma większe straty cieplne."
Niby co sobie dopowiedziałem?
Większe straty cieplne równa się niższa sprawność. Przeczytałeś czym jest sprawność silnika? Wytłumaczysz teraz wszystkim dlaczego silnik diesla spala mniej paliwa niż benzynowy i jak się ma do tego jego sprawność? Czy też może pokażesz choć odrobinę jaj i zamiast ślisko się tłumaczyć przyznasz, że to co napisałeś o 'większych stratach cieplnych" było kompletną głupotą?
0
@RichardWinters nie chłopie. Wyższe straty cieplne przy rozgrzewaniu silnika oznacza że dużo ciepła idzie w nagrzewanie silnika...
0
@Drozdu7 Nie wiem gdzie trzymasz auto, ale jak na zewnątrz to Astry mają też czasem nawet podgrzewaną szybę. Piękna sprawa na zimę
0
@Kuchar rozumiem.dystans 15 km w jedną stronę oceniasz jako zbyt mały?
Ja bym poszedł nawet w tą Astrę 1.4 turbo lub Forda 1.5 w benzynie tylko ten bezpośredni wtrysk mnie martwi.
1
@Drozdu7 w tych pieniądzach i tym roczniku można znaleźć Volvo S60 2 generacji.
Silnik 2.0 benzyna z tego roku bez wady olejowej, fajny 8 stopniowy automat i tanie auto, dobrze wykonane i w sensownych pieniądzach.
0
@grabor8 miałem ostatnio taki dodany do ulubionych na OtoMoto ale widzę że nie ma już ogłoszenia. Bardzo fajne auto
0
@Azi ok, czyli jednak cojones brak i będziesz dalej w to brnął. Wróciliśmy do punktu wyjścia, a ty nie zrozumiałeś nic.
Czy jeżeli jakiś proces trwa dłużej to z automatu oznacza, że wymaga większej ilości energii (ciepła)? Nie, to może oznaczać, że mniejsza ilość tej energii (ciepła) jest dostarczana co wydłuża jakiś proces. I tak właśnie jest biorąc pod uwagę sprawność silnika diesla i jego straty cieplne.
Czy jesteś w stanie to zrozumieć bo ja już nie wiem jak to prościej wytłumaczyć?
0
@RichardWinters "Czy jeżeli jakiś proces trwa dłużej to z automatu oznacza, że wymaga większej ilości energii (ciepła)?"
Ja gdzie tak napisałem? Nie przypominam sobie. Za to napisałem "w takich warunkach silnik nie rozgrzewa się zbyt szybko"
Zjedz może Snickersa kolego :)
0
@Azi
"Ja gdzie tak napisałem?"
"Nie jest żadną tajemnicą że spalanie w dieslu odbywa się w niższych temperaturach i ma większe straty cieplne."
"Wyższe straty cieplne przy rozgrzewaniu silnika oznacza że dużo ciepła idzie w nagrzewanie silnika..."
Dwa razy pisałeś o wyższych/ większych stratach cieplnych, Ty masz jakieś rozdwojenie jaźni czy ki diabeł?
1
@Drozdu7 Hybrydę bym brał jakąś, jeśli jest w zasięgu finansowym.
Widzę, że odpalił się temat diesla na krótkich dystansach. To może wrzucę swoje trzy grosze na ten temat. Gruźlika bym nie brał nie ze względu na krótkie dystanse, tylko przez potencjalne koszty napraw typowych w ogóle dla diesla, a nie powodowane przez eksploatacje na krótkich odcinkach.
Kiedy kupujesz nowy samochód na długie lata to wiadomo, że szkoda by było męczyć diesla takim trybem pracy. Przy starszym aucie wchodzi tyle rzeczy w rachubę potencjalnych kosztów, że temat jazdy na krótkich odcinkach nie ma takiego wielkiego znaczenia. Od groma moich znajomych (+ ja sam prze 8 lat jeździ dieslem) głównie po mieście krótkie odcinki i nic się dnie dzieje szczególnie złego.
Zakup auta benz/diesel na krótkie wyjazdy to bardziej kwestia motoryzacyjnej etyki eksploatacji auta niż groźba szybkich kłopotów i powinna zawracać głowę kiedy wchodzi temat nowego/młodego samochodu na lata. Tak czy siak wychodzi, że w twoim przypadku lepsza benzyna/hybryda/elektryk.
0
@RichardWinters nie. To tylko Ty próbujesz na siłę doszukiwać się w moich wypowiedziach czegoś czego tam nie ma :D
Jak chcesz Snickersa to ja Ci go nawet kupię bo mi Cię szkoda chłopie :D
0
@Azi jak jesteś tak "dobry" w kupowanie samochodów co batonów to zdecydowanie lepiej nie.
A może coś ma temat? Podziel się jeszcze jakąś "wiedzą" (w wielkim cudzysłowiu) w temacie motoryzacji. Będzie wiedomo czego na pewno nie robić i co jest kompletną głupotą.
Wisienka na torcie "ja wcale tak nie pisałem, to wy nie rozumiecie co miałem na myśli". Pocieszny jesteś. Zacytować twoje słowa, a ty dalej w zaparte.
0
@RichardWinters @Azi Wy tu się produkujecie a wygląda ewidentnie, że @Drozdu7 szuka tylko i wyłącznie potwierdzenia, że to co sobie wymyślił (Astra 1.4 turbo) to dobry pomysł.
Drozdu, Astra turbo to jest najgłupsze co możesz zrobić z prostego powodu - to się psuje. Ople są ładne, są szybkie (jak silnik jest zadbany) ale do tego lubią sobie spalić dużo paliwa. Miałem Opla z 1.6 turbo, 180 kucyków. Fajnie to się pchało, pijąc w mieście przy spokojnej nodze pod 8.5 litra. W półtorej roku prawie miesiąc stało w warsztacie bo a to evap się rozwalił a to był problem ze skrzynią (M32, pieruńsko gówniana jak ktoś nie zadbał od początku) a to były bolączki z turbiną. Jak nie masz zamiaru odpowiadać na pytania, to po prostu kup co Ci się podoba i sobie potem żyj z konsekwencjami.
Niezależnie na co się zdecydujesz to istotne jest tylko jedno - jak ktoś o to auto dbał. Wymiany kiedy trzeba, nieignorowania pierdół - to się nawarstwia. Powodzenia i skończ już ten temat :)
0
@RichardWinters co z tego że cytujesz moje słowa skoro nie chcesz zrozumieć tego co napisałem tylko próbujesz mi tłumaczyć coś zupełnie innego? :D
0
@Drozdu7
Doradzający nie rozumieją że szukasz rocznika 2016-18 a nie nowego auta z salonu? - więc poszukaj Hondy Jazz - może jakiś desperat chce sprzedać.
Jest drogo bo trzeba wydać ponad 40 tys ale jeśli tylko ktoś zadbał o zabezpieczenie antykorozyjne to niezniszczalne auto.
Na dojazd do pracy idealne, palące śladowe ilosci paliwa
0
@Drozdu7 to smialo diesla mozesz brac. U mnie w rodzinie praktycznie kazdy od zawsze dieslami jezdzi i klopotow brak. Tylko trzeba celowac w dobre silniki. Nic poza tym. Z dpfem tez bajki. Raz na jakis czas jedziesz gdzies dalej, przepalasz go na troche wyzszych obrotach i tyle. Po temacie :)
0
@grabor8 miałem takie Volvo, właśnie z 2016 w longu. Silnik 2.0T T5. W listopadzie 2025 sprzedałem za 50 tys zł. To więcej niż auto posta zakłada. W 40k wątpię, że zmieści się z takim modelem z poprawionym silnikiem w dobrym stanie. Świetny i wygodny samochód, ale chyba nie trafi w sensowy egzemplarz z tym budżetem.
@usztafik a co się z tym autem działo?
0
@malicinho szczerze to nie wiedziałem że wyniknie przy okazji taka wojna diesla z benzyną ;)
Nie jestem cały czas na forum by na wszystko odpisywać. Ale widzę że w tej dyskusji było polecane dosłownie wszystko. Ja sam jeżdżę od 16 lat dieslem, w tym osiem lat Signum i też jest DPF i z auta jestem zadowolony ogólnie. Normalnie brałbym diesla ale mam świadomość że świat poszedł do przodu i konstrukcje również.
Nie jest prosto znaleźć benzynę w tym roczniku i dobrym silnikiem które będzie się w dodatku podobało wizualnie.
Ale dzięki za podpowiedzi i pozdrawiam
0
@kuczyniak Blachy, progi, nadkola, klimatyzacja - wszyskto zjadła rdza. Płyny hydrauliczne, ciekły z każdych stron. Zwieszenie robiłem dwa razy. Połośka pękła w pół, aż mi całe koło odpadło (dobrze, że na parkingu) Generalnie był to straszny gruz w którego włożyłem kupę hajsu. Jedyny plus tego auta to był solidny silnik, chociaż pił olej jak się patrzyło oraz solidna dawka wiedzy, która musiałem przyswoić odwiedzając kolejnych mechaników. No i wycięli mi z niego katalizator dwukrotnie bo podobno w mojej wersji było w nim sporo metali rzadkich.
0
@usztafik musiałeś trafić na wyjątkowo zaniedbany egzemplarz, który to rok i jaki silnik? Przerobiłem cztery takie auta : 2.0 i 2.4 w 7 gen i 2.4 w 8 gen oraz zabawkę 6 gen 2.2 Type R. Wszystkie z nich wspominam świetnie. Żadna z tych historii, które wymieniłeś nie miała miejsca, a historia z katalizatorem to nigdy czegoś takiego nie słyszałem, a uwierz mi trochę Hond przerobiłem :)
0
@Drozdu7 moze nie wojna bo i tu i tu sa dobre auta ale pisanie "nie bierz diesla bo beda same problemy" jest bzdura. Ja nie neguje benzyniakow. W tej i w tej kategorii sa silniki dobre i awaryjne. W dieslu dbanie ( przy okazji ) o dpfa, wymiana regularna oleju co 10k i porzadne wyszukanie dobrych silnikow pod dane auto i jezdzisz bezproblemowo czy to 15 km do pracy czy 100 na weekend bo sprawuja sie dobrze :)
2
@Drozdu7 ja ostatnio kupiłem mazde3 HB z 2018 roku, i jestem zajebiście zadowolony :) 2.0 120km, pewnie bedzie chipowanie robione na 165 bo fabrycznie blokada jest założona. Samochód na lata, polecam
0
@Drozdu7
Tylko V8, najlepiej w BMW lub Porsche. Życie jest zbyt krótkie, żeby je marnować w jakichś popierdółkach typu diesel czy benzyna 1.4. Może zapłacisz 500k-1,5mln, ale radość z jazdy nie do opisania. Gęba się cieszy już podczas odpalania.
0
@Drozdu7 Benzyna i załóż gaz elektryka się nie opłaca gdyz baterie z tych roczników są gówniane więc zasięg będzie dużo mniejszy niż sie spodziewasz ewentualnie mieka hybryda pod warunkjiem że stać cię powiedzmy na mercedesa cla lub aklasa i masz fotowoltaikę. Odnośnie diesla to za małe dystanse. I nie słuchaj idiotów co ci elektryka polecają z tych roczników
0
@Huck BMW wiadomo kto jeżdzi więc twojego zdania nie bierzemy pod uwagę
0
@Huck BMW to nic innego jak królowa lawet nie polecam. Jeżeli marka premim od adlfa to audi lub mercedes
1
@dadan1990 polecam clio gen 5 ale silnik 1.33 tce 100 lub 140 km dynamiczne oszczędne auto w razie usterki silnika tania naprawa choć mało prawdopodobna gdyż to silnik stworzony we współpracy z nissanem,mitsubishi oraz mercedesem,
Komentarz usunięty
0
@Drozdu7 za 40k jest spory wybór ale ciężko będzie o dobre auto z tego rocznika. Pytanie tez czy tylko na dojazdy do pracy czy też ma służyć jako auto dla rodziny. Zakładam że to drugie więc celuj w hyundaia i30 ewentualnie i 40 dobre sprawdzone auta bez większych niespodzianęk. Jeżeli małe auto tylko dla cibie ewentualnie 2 plus jeden to jak napisał znajdziesz renaul clio ewentualnie megane ale tutaj troche większy wydatek niż 40 k
0
@kuczyniak Honda rocznik 2005 2.0 bezyna sedan. Auto od nowości u teścia potem u mnie przez 6 lat. Żadnych zaniedbań, wypadków, kolizji, trzymana w garażu. Jak myślę o tym gruzie to mnie telepie znowu bo tyle nerwów mi to auto zepsuło. Na szczęście po kolizji (babka mi w dupę wjechała, a ja w typa przed sobą) auto poszło na złom tam gdzie jego miejsce, a ja przynajmniej miałem zwrot z poniesionych kosztów reaniamcji tego cudu techniki japońskiej. A co do katalizatora to taka ciekawostka, że w tych Hondach montowali takie w których były nabite tymi metali i podobno rarytasy dla złodzieji ( taki mi policja mówiła) W ogóle kosztowały kupę kasy kilka tysięcy za nowy (z ubezpieczenia je brałem) Raz ukradli w KRK raz w Warszawie jak byłem z wizytą. Nie wiem, może akurat ta Honda miała jakieś fatum nad sobą.
0
@s0nar11 Nigdy nie rozumiałem filmików gdzie pokazują dźwięki z jakis silników V8 , V6 itp. Przecież to wyje aż mózg boli. Dźwięk jak jakieś kosiarki
0
@Drozdu7
Mazda3 z 2-litrowym silnikiem w benzynie. Auto praktycznie bezawaryjne.
0
@Drozdu7 Toyotki polecam. To jest taki wiek, że jeśli ktoś nie dbał o auto to zacznie się sypać, a Toyoty są wytrzymała, a nawet jak coś się zepsuje to części są tanie.
0
@Drozdu7 astra 1.4 turbo 140km z fabryczną instalacją LPG landi renzo. Jeżeli się na tą opcję zdecydujesz to napiszę Ci dokładnie krok po kroku długi referat na co zwrócić uwagę aby nie wtopić przy zakupie bubla z dużym wkładem na dzień dobry.
1
@Azi BMW spoko, stan umysłu zaczął się i kończy na tych trupach "bandy mafii wiejskiej" typu e46 etc , te nowe a zwłaszcza suvy są super
0
@Drozdu7 Ja na taki dystans to bym sobie kupił elektryczna hulajnogę a resztę kasy zainwestował.
Tak w zimie też można jeździć
0
@RanDiFCB No koledzy hejtujący zatrzymali się na modelach sebixów z lidla, tylko to mogą porównywać... trzeba im wybaczyć.
1
@RanDiFCB @Huck no ciekawe dlaczego ludzie nie lubią BMW i ich kierowców ;)
To że duża część sebixów przesiadła się ze swoich e36 na inne modele wynika zapewne bardziej z tego, że ciężko znaleźć egzemplarz "bawary" który przypominałby choć trochę samochód i nie zostawiał 4 śladów za sobą ;)
0
@Azi ty to musisz mieć nudne życie, że dalej drążysz taki temat. Ja o marce, a ty o polskich kierowcach xD. Nie pochwalam zachowania z filmu, jednak nagrywający też czopek, już na początku filmu widać, że mu wali długimi z jakiejś odległości z tyłu, gdy nagrywający zmienia pas na lewy. Śmiem twierdzić, że mógł zajechać mu drogę i pewnie tak było, patrząc na ślamazarny typ jazdy i typowego cameraboy'a. Zmieniasz pas to dajesz kite i znikasz, albo jedziesz tym prawym - proste. Oczywiście kamerka tylko na przód. A co do BMW, to polecam się przejechać, nie pisać bzdury. Tylko uważaj, kto raz zasmakuje.... No chyba, że jeździsz jak nagrywający, to sobie odpuść. @RanDiFCB
0
@Huck słucham ?:D
0
@usztafik no to niezły Ci się przypadek trafił :) rozumiem, że takie akcje mogą nieźle zrujnować podejście do danej marki :D ja tak miałem z Audi jak sobie kupiłem A4 B6 w Cabrio 10 lat temu. Matko bosko, na samą myśl o tym samochodzie mi niedobrze. Szukałem sprawdzonego 1.8T no i kupiłem. Zakup był wczesną wiosną żeby przygotować sobie auto na sezon. Ja pierdziele, wymieniłem w tym samochodzie chyba wszystko w zawieszeniu, w układzie chłodzenia, jakieś króćce, uszczelki, czujniki, czujniczki. Nawet mechanizm wycieraczek, bo okazało się, że ktoś mądry wymyślił, że połączy tam kilka rodzai metali, które zapiekają się i wycieraczki stoją na dębowo. A i na domiar złego dach potrafił się zaciąć podczas zamykania i często w deszczu musiałem to robić manualnie - w efekcie i ja i wnętrze mokre. Generalnie na mój niefart 'sezon' okazał się niewypałem. Wiele dni było chłodnych lub padał deszcz. Jak nie padało i świeciło słońce to akurat wtedy auto stało u mechanika. A na sam koniec mojej przygody z tym padłem zimowałem go oczywiście w garażu, a moje daily (swoją drogą Accord 7 gen) stało na dworze w śniegu i mrozie i skrobałem szyby codziennie z rana przeklinając pod nosem PO CO MI TO WSZYSTKO BYŁO. Przemęczyłem się i zaraz po zimie to sprzedałem. Wyszedłem co prawda "na zero" i to był niesamowity sukces :D W rok posiadania zrobiłem nim 600-700km, mam gdzieś zdjęcia ile to było dokładnie.
0
@Huck jeździłem nie raz i nie dwa BMW. Absolutnie nic specjalnego w nich nie ma. Za to przyciągają idiotów jak magnes przyciąga metale