- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1270 Culés
Gorące dyskusje
BorzyKrzys
20
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
16 odpowiedzi
LAMC_10
11
Maja Chwalińska.https://twitter.com/i/status/2062128793297236287
21 odpowiedzi
Gosciuu
4
Taka głębsza myśl mnie ostatnio naszła: kiedyś się nie bałem starości. Teraz, choć wciąż... » Czytaj dalej
40 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1270 Culés
1
Który mecz Barcelony lub Waszego kluby (dla fanów innych drużyn) przyniósł Wam największą radość i największy smutek, rozczarowanie?
Mi największą radość mecz z Chelsea i pamiętny gol Iniesty - całe osiedle mnie wtedy słyszało, oszalałam z radości!
A największy smutek i rozczarowanie też mecz z Chelsea i pamiętne 2-2! Bramka Torresa ...
13
@Ilka Też gol Iniesty.
Największe rozczarowanie to rewanż z Liverpoolem. Ten mecz zabił mnie piłkarsko, od tamtej pory wszystko spływa jak po kaczce, a wcześniej ręce mi się pociły podczas meczu.
2
@Ilka Dokładnie ten sam zestaw co ty. Chociaż rewanż z Liverpoolem stawiam na równi co tamten dwumecz z Chelsea 2012. Też wtedy mi się nie chciało już totalnie oglądać piłki i sobie zrobiłem przerwę na ponad pół roku…
1
@Ilka Manita top, a najgorszy jak u ciebie, ewentualnie Inter 2010
4
@Ilka U mnie też gol Iniesty. Tak się zerwałem do góry, że wybiłem sobie palca u stopy o nogę od stołu. Na drugim miejscu Remontada z PSG. Rozczarowanie to jednak ten Liverpool nieszczęsny.
4
@Ilka 4:0 z Milanem, kiedy odrobiliśmy straty 0:2 z pierwszego meczu. Miałem akurat przyjemność być wtedy na Camp Nou.
Rozczarowanie to niech będzie mecz z Romą, ale takich spotkań znajdzie się więcej.
2
@Ilka radość - remontada z PSG, smutek - rewanż na Anfield
1
@Zoker to mnie właśnie prawie tak zabił mecz z Chelsea. Zwłaszcza, że mieliśmy tam karnego, którego Messi nie wykorzystał ... Zamknąłby mecz tym karnym.
3
@Ilka największa radość chyba El Clasico 4:0 za Xaviego
A rozczarowanie i smutek chyba Roma 3:0
3
@Ilka Najwieksza radość to 6:2 na Bernabeu oraz 2:1 z Arsenalem w finale LM. Największy smutek dwumecz 0:7 z Bayernem. Największe rozczarowanie/zdziwienie - porażka 0:3 w finale superpucharu Europy z Sevillą
1
@Ilka Śląsk Wrocław 3:1 Riga FC
1
@Ilka
radość - trudny wybór wiec dam top3: manita z hattrickiem Romario, 6-1 z PSG, 6-2 w Madrycie i manita z RM za Guardioli [policzone jako jeden ;) ]
rozczarowanie - 0-4 z Milanem w finale, 0-4 z Live i 1-4 ze szpalerem w Madrycie - 2-8 z BM nie licze bo to byl szok i niedowierzanie
2
@Ilka
Największą radość to finał LM z Arsenalem w 2006 roku.
2
@Ilka
Radości było wiele - 2:6 z realem, remontada z PSG, ale chyba największy szał był po Iniestazo. Niby człowiek był już dorosły, a oszalałem z radości jak dziecko, biegałem jak głupi po mieszkaniu, coś wspaniałego.
Jeśli chodzi o smutek to chyba najbardziej sponiewierał mnie dwumecz z Bayernem z 2013, gdzie zostaliśmy zdeklasowani. I tu nie któryś konkretnych tych meczy, tylko obraz całego dwumeczu.
Zabolał mnie też ostatni półfinał z Interem, ale nie pod kątem tego jak ja to odebrałem, ale jak mój bratanek płakał po tym meczu - straszne
0
@Antimadridista_WR remontade z PSG też była kosmiczna, ale u mnie wygrywa ten gol Iniesty w meczu z Chelsea! Co ja wtedy przeżyłam to szok :)
0
@Ilka mnie boli jeszcze ten inter....
1
@MesQueUnClub_87 hehe ja nie miałam takich skutków ubocznych tego gola ale sąsiedzi wiedzieli że mecz oglądam :)
1
@Ilka, nie potrafię wybrać jednego. Gromienie Śmietankowych kilka razy, Iniestazo, remontada z PSG, finały LM. Mieliśmy wiele pięknych chwil :)
1
@Ilka radość: remontada z PSG,
smutek: Anfield, Rzym i 8:2 w Lizbonie.
Po tych ostatnich laniach, nic mnie już nie wzrusza w piłce, nie jestem już tym samym kibicem co byłem.
1
@panczo a ja mimo tylu łan nadal najbardziej bolącym meczem wybieram 2-2 z Chelsea i gol Torresa. Straszne to dla mnie było ..
1
@Ilka Legia Widzew 1997 2:3
Mam to gdzieś na płytce jakiejś nagrane dalej :D
Przegrana przez Barse walka o LM z Chelsea po bramce Torresa po 90'
2
@Ilka Radość przyniósł mi na przykład wygrany rewanżowy mecz przez Deportivo La Coruna z Milanem 4:0 w ćwierćfinale LM. Smutek był na przykład niedawno po przegranej reprezentacji ze Szwecją.
2
@Ilka Pierwsze co mi przychodzi do głowy to. Iniesta i jego bramka z Chelsea. Bojan i jego nieuznana bramka z Interem.
2
@Ilka Z Walencją z hatrickiem Rivaldo.
Smutek sam nie wiem chyba z juve po legendarnej remontadzie
1
@Azrik kurde, jak mogłem nie pomyśleć o tym legendarnym meczu. Oczywiście dopisuje go do swojej listy pozytywów, to był fantastyczny klasyk...i ta końcówka, złoto.
0
@Ilka największa radość to chyba gol Roberto na 6-1 z PSG, to była po prostu chora euforia (porównywalną czułem chyba tylko po ostatnim finale MŚ i po golu Iniesty) :D Ale trudne pytanie - brałem pod uwagę 3-0 z realem w 2005 ale w dużej mierze z sentymentu, gol Belettiego, gol Iniesty w finale w RPA, każdy kolejny triumf w Lidze Mistrzów, pogromy nad białymi itd. Po golu Leo na 3-0 z Liverpoolem płakałem ze wzruszenia bo to był ideał, czysta perfekcja, ale stąd można płynnie przejść do największego rozczarowania bo rewanż mnie po prostu na chwilę zabił. Kilka lat wcześniej coś podobnego czułem po porażce z Chelsea, rok później dramat z Bayernem potem Brazylia - Niemcy, potem jeszcze nasze 2-8… Na szczęście tylko na chwilę bo mimo wszystko nadal piłka daje mi te same emocje :)
0
@Ilka
euforia - gol Iniesty z Chelsea, mnie z kolei cały akademik w Krakowie słyszał (choć byłem tam gościem)
radość - końcowy gwizdek po meczu Barca - Arsenal i pierwsza wygrana LM / oraz / Argentyna mistrzem świata po meczu z Francją (a kibicuje im od czasów Batigola jeszcze)
rozczarowanie - przegrana Barcy z Liverpoolem 0:4, nawet klęska z Bayernem tak nie działała
smutek - Polska odpada z Portugalią na Euro po karnych, po naprawdę dobrym turnieju i grze.